Mamy 3 pokojowe mieszkanie. Dziecko z poprzedniego związku partnera jest tylko 4 noce w ciągu miesiąca u nas. W pokoju w którym wcześniej był jego , urządzamy pokój dla naszego dziecka. Po włożeniu komody i łóżeczka jest tylko 100cm wolnej przestrzeni. Jego dziecko ma w tym pokoju duże łóżko jedno osobowe i biurko. Jak jest u nas i tak większość czasu spędza w salonie i również śpi tam często na kanapie. Zaproponowałam aby łóżko tego dziecka złożyć bo zajmuje zbyt dużo miejsca. A jego dziecko może przecież spać na kanapie. W pokoju będzie miało również miejsce na odrabianie lekcji i miejsce na swoje rzeczy. Nie ma miejsca nawet żeby rozłożyć się z matą i pobawić z maluszkiem. Nawet w sypialni i salonie bo nie ma miejsca ! Mój partner zaproponował że będziemy w takim razie bawić się w kuchni 😳 jak to rozwiązać ? Macie jakieś propozycje ?
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
A znowu wróciłam do Harrego...
...ja go kocham za te boskie chórki, które sam sobie robi i za to, że pomimo dość pospolitego głosu jest szalenie rozśpiewany...ja to uwielbiam, nawet ktoś może nie mieć super głosu, ale kocham tę LEKKOŚĆ w śpiewaniu...
No i w tych chórkach swoich coś tam lepiej wyciąga chyba niż ten "pospolity" baryton🤗😊
Tak. Jestem Kucykiem Pony. Może już bez skrzydełek, tęczy i korony jak kiedyś... ale takim zwykłym Kucykiem Pony z jednym różkiem😉
I nigdy nie zapomnę jak oświeciła mnie "świnka Peppa" gdy jako mała dziewczynka myślałam, ze można być albo księżniczką, albo wróżką i tak mnie mama przebierała na bale....raz tak, raz tak....
a Peppa przebrała się za..... Księżniczkę- Wróżkę....miała jednocześnie, skrzydełka i różdżkę jak wróżka i koronę księżniczki😮
To tak można? Pomyślałam zszokowana....
Można! Wszystko można.🙂
Od wtedy, prócz bycia kucykiem Pony, też noszę ten Peppowy tytuł😉
O Matko! Ty już nie tylko wyobrażasz sobie, że ja wysyłam Ci nudesy....Ty teraz wyobrażasz sobie,.....że ja wysyłam Ci nudesy.....a Ty je lekceważysz.... to już tak lekka schizofrenia....
bar nie jest dla nieletnich, nie chodzi się tam codziennie, Jak Ci się nie podoba to go z CPK wyrzuć to Twój temat.🤷♀️
Kto siedzi na forum tyle lat, ten się w cyrku nie śmieje, po za tym co do baru to jest to promocja niezdrowego stylu życia sprzecznego z ustawą o wychowaniu w trzeźwości. Po za tym jeszcze byś się upiła i niedaj buk, wysłała nudesy, po co mi to🤷
Mamy 3 pokojowe mieszkanie. Dziecko z poprzedniego związku partnera jest tylko 4 noce w ciągu miesiąca u nas. W pokoju w którym wcześniej był jego , urządzamy pokój dla naszego dziecka. Po włożeniu komody i łóżeczka jest tylko 100cm wolnej przestrzeni. Jego dziecko ma w tym pokoju duże łóżko jedno osobowe i biurko. Jak jest u nas i tak większość czasu spędza w salonie i również śpi tam często na kanapie. Zaproponowałam aby łóżko tego dziecka złożyć bo zajmuje zbyt dużo miejsca. A jego dziecko może przecież spać na kanapie. W pokoju będzie miało również miejsce na odrabianie lekcji i miejsce na swoje rzeczy. Nie ma miejsca nawet żeby rozłożyć się z matą i pobawić z maluszkiem. Nawet w sypialni i salonie bo nie ma miejsca ! Mój partner zaproponował że będziemy w takim razie bawić się w kuchni 😳 jak to rozwiązać ? Macie jakieś propozycje ?
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach