Moniqaa 9 Napisano 22 Lutego 2025 (edytowany) 11 minut temu, MamaMai napisał: O rety, aż tak duży??? Załamałaś mnie że mimo walki nie jesteś w stanie zejść do jednocyfrowego....W sumie ja mimo walki też zwiększyłem sobie o ponad 2 w niespełna rok. Dramat Tak niestety, to u mnie efekt wieloletnich zaniedbań wcześniejszych kiedy nie byłam świadoma, że mam stan przed cukrzycowy a i oczywiście o insulinie nawet nikt z lekarzy wcześniej nie pomyślał. Nawet teraz spotykam opornych w temacie np. moja diabetolog. Oni się tylko "cukrzycą" chcą zajmować bo z tego mają profity a insulinooporność leczy się dietą i zmianą stylu życia więc nie mają co na receptę przepisywać... taka prawda. Do tego jak zobaczyła to moja była dietetyczka to się za głowę złapała - mówiąc mi, że insulina dwucyfrowa jest prozapalna i rakotwórcza. Chciała mi dać metforminę ale ja źle znoszę leki z uwagi na jelita i słabe przyswajanie. Dlatego dość intensywnie zgłębiam temat wpływu diety na cukier a przez to na insulinooporność. Edytowano 22 Lutego 2025 przez Moniqaa Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Moniqaa 9 Napisano 22 Lutego 2025 14 minut temu, Gretta napisał: Hemoglobinę glikowaną mam taką. Hemoglobina glikowana – normy prawidłowy wynik to: <5,7% (39 mmol/mol) wynik: 5,7–6,4% (39–46 mmol/mol) oznacza stan przedcukrzycowy. wynik: ≥6,5% (48 mmol/mol) oznacza cukrzycę. Twoja HbA1c jest w normie przy górnej granicy. I coś mi się tutaj nie zgadza... bo ja może być HbA1c w normie kiedy na czczo cukier jest na granicy nie normy i stanu przed cukrzycowego ale stanu przed cukrzcowego i cukrzycy. Hmm... Może ten cukier na czczo gdy badałaś hemoglobinę glikowaną to miałaś wtedy ładniejszy? A nie 130? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Moniqaa 9 Napisano 22 Lutego 2025 Dziewczynki, zwijam się spać. Dobrej nocki Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gretta Napisano 22 Lutego 2025 1 minutę temu, Moniqaa napisał: Hemoglobina glikowana – normy prawidłowy wynik to: <5,7% (39 mmol/mol) wynik: 5,7–6,4% (39–46 mmol/mol) oznacza stan przedcukrzycowy. wynik: ≥6,5% (48 mmol/mol) oznacza cukrzycę. Twoja HbA1c jest w normie przy górnej granicy. I coś mi się tutaj nie zgadza... bo ja może być HbA1c w normie kiedy na czczo cukier jest na granicy nie normy i stanu przed cukrzycowego ale stanu przed cukrzcowego i cukrzycy. Hmm... Może ten cukier na czczo gdy badałaś hemoglobinę glikowaną to miałaś wtedy ładniejszy? A nie 130? Widzisz mi też to się nie zgadza. Już zaczynam podejrzewać że to nie moje wyniki, a często się zdarzają pomyłki Glukoza na czo mi wyszła 135. Krzywa cukrowa 210 a hemoglobina glikowana taką jak napisałam. 5,6 Diabetolog u której byłam 3 razy dopiero, nie uznaje Krzywej cukrowej, kieruje tylko na hemoglobinę glikowaną i cholestrole i jakieś tam jeszcze. Na krzywą cukrową poprosiłam lekarza rodzinnego i tu już wyszła początkowa cukrzyca. No i nie wiem. Moja córka przechodziła wirusa na jesieni, długo źle się czuła, robiła rtg płuc I wyszły płuca na rtg bardzo nie ładnie, jakby przebyła stany zapalne, a osłuchowo lekarka pulmonolog nic niepokojącego nie zauweażyła, I co się okazało? Wysłała ją pulmonolog jeszcze raz do swojej przychodni na rtg. Płuca wyszły normalnie, wszystko w porządku. Zdjęcie nie było jej ! U rodzinnego poprosiłam o skierowanie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gretta Napisano 22 Lutego 2025 Dobranoc 🙂 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 22 Lutego 2025 49 minut temu, Moniqaa napisał: Tak niestety, to u mnie efekt wieloletnich zaniedbań wcześniejszych kiedy nie byłam świadoma, że mam stan przed cukrzycowy a i oczywiście o insulinie nawet nikt z lekarzy wcześniej nie pomyślał. Nawet teraz spotykam opornych w temacie np. moja diabetolog. Oni się tylko "cukrzycą" chcą zajmować bo z tego mają profity a insulinooporność leczy się dietą i zmianą stylu życia więc nie mają co na receptę przepisywać... taka prawda. Do tego jak zobaczyła to moja była dietetyczka to się za głowę złapała - mówiąc mi, że insulina dwucyfrowa jest prozapalna i rakotwórcza. Chciała mi dać metforminę ale ja źle znoszę leki z uwagi na jelita i słabe przyswajanie. Dlatego dość intensywnie zgłębiam temat wpływu diety na cukier a przez to na insulinooporność. Genialnie, będziesz naszym expertem Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 22 Lutego 2025 Uciekam i ja,powinnam spać już od 22. Moja hashi tego wymaga. Dobrej nocki Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 23 Lutego 2025 Dzień dobry w piękną, słoneczną niedzielę, Od godziny 6 zgłębiałam temat indeksu glikemicznego. Niestety zawartość lodówki i szafek utrudnia komponowanie posiłków całkowicie o niskim czy średnim indeksie. Ale będę się starać mieć to na uwadze przy najbliższych zakupach. Śniadanie udało się skomponować raczej poprawne. Zjadłam jajecznicę z cebulką i odrobiną wędliny krakowskiej. Jako dodatek byla duszona cukinia z pomidorami. I herbatka owocowa bez cukru Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
natie Napisano 23 Lutego 2025 18 minut temu, MamaMai napisał: Dzień dobry w piękną, słoneczną niedzielę, Od godziny 6 zgłębiałam temat indeksu glikemicznego. Niestety zawartość lodówki i szafek utrudnia komponowanie posiłków całkowicie o niskim czy średnim indeksie. Ale będę się starać mieć to na uwadze przy najbliższych zakupach. Śniadanie udało się skomponować raczej poprawne. Zjadłam jajecznicę z cebulką i odrobiną wędliny krakowskiej. Jako dodatek byla duszona cukinia z pomidorami. I herbatka owocowa bez cukru Wędliny wieprzowe powodują otumanienie z powodu niskiej temperatury wędzenia . Z powodów oszczędności energii wędzi się zaledwie w 42 stopniach Celsjusza. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miaina Napisano 23 Lutego 2025 Dzień dobry:) Do diety warto wprowadzić kapustę pekińską, dynię, kapustę biała. Przy walce z insulino opornością pomocny może być selen, cynamon cejloński i mio-inozytol oraz piperyna. Piperynę biorę od tygodnia pól godziny przed śniadaniem i na wadze pól kilograma mniej. Piperyna poprawia wchłanianie innych witamin i minerałów i mobilizuje do działania układ immunologiczny. Oczywiście to tylko jeden z suplementów, berberyna i gurmar, c, d, a+e, selen, cynk, chrom. Wiem sporo tego ale skóra, paznokcie, włosy i samopoczucie lepsze. Część odstawię latem, resztę zmniejszę dawki. Wysoko cukier ma zły wpływ nie tylko na samopoczucie ale także na jakość i długość snu, uszkadza organy wewnętrzne. Z zauważalnych zmian, poprawił mi się owal twarzy, zniknęły ''chomicze'' policzki. Dobrego dnia Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 23 Lutego 2025 (edytowany) 1 godzinę temu, natie napisał: Wędliny wieprzowe powodują otumanienie z powodu niskiej temperatury wędzenia . Z powodów oszczędności energii wędzi się zaledwie w 42 stopniach Celsjusza. Z uwagi na tę wędlinę napisałam "raczej poprawnie". Jeszcze muszę dużo się uczyć. Co proponujesz zamiast takiej wędliny? Edytowano 23 Lutego 2025 przez MamaMai Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 23 Lutego 2025 18 minut temu, Miaina napisał: Dzień dobry:) Do diety warto wprowadzić kapustę pekińską, dynię, kapustę biała. Przy walce z insulino opornością pomocny może być selen, cynamon cejloński i mio-inozytol oraz piperyna. Piperynę biorę od tygodnia pól godziny przed śniadaniem i na wadze pól kilograma mniej. Piperyna poprawia wchłanianie innych witamin i minerałów i mobilizuje do działania układ immunologiczny. Oczywiście to tylko jeden z suplementów, berberyna i gurmar, c, d, a+e, selen, cynk, chrom. Wiem sporo tego ale skóra, paznokcie, włosy i samopoczucie lepsze. Część odstawię latem, resztę zmniejszę dawki. Wysoko cukier ma zły wpływ nie tylko na samopoczucie ale także na jakość i długość snu, uszkadza organy wewnętrzne. Z zauważalnych zmian, poprawił mi się owal twarzy, zniknęły ''chomicze'' policzki. Dobrego dnia Inozytol i berberynę brałam przez 3 miesiące ale efektów zauważalnych nie było. Ten pierwszy zwlaszcza z uwagi na stres w pracy i poziom kortyzolu (choć nigdy go akurat nie mierzyłam) ale ogólnie jestem osobą która bardzo angażuje się w pracę i myśli o niej, przeżywa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Antypatyk Napisano 23 Lutego 2025 1 godzinę temu, natie napisał: Wędliny wieprzowe powodują otumanienie z powodu niskiej temperatury wędzenia . Z powodów oszczędności energii wędzi się zaledwie w 42 stopniach Celsjusza. WTF?! 🤔 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miaina Napisano 23 Lutego 2025 30 minut temu, MamaMai napisał: Inozytol i berberynę brałam przez 3 miesiące ale efektów zauważalnych nie było. Ten pierwszy zwlaszcza z uwagi na stres w pracy i poziom kortyzolu (choć nigdy go akurat nie mierzyłam) ale ogólnie jestem osobą która bardzo angażuje się w pracę i myśli o niej, przeżywa. Inozytol to tylko B8, może B kompleks. https://sklep.sfd.pl/blog-1/5_witamin_ktore_moga_poprawiac_nastroj-blog1281.html?srsltid=AfmBOopvpI218KQLQvcmXxdr3qMG5yt01rOYLhdGDbLA3ZDw3yCnfuuNhttps://sklep.sfd.pl/blog-1/5_witamin_ktore_moga_poprawiac_nastroj-blog1281.html?srsltid=AfmBOopvpI218KQLQvcmXxdr3qMG5yt01rOYLhdGDbLA3ZDw3yCnfuuN Link, może przejdzie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
natie Napisano 23 Lutego 2025 1 godzinę temu, MamaMai napisał: Z uwagi na tę wędlinę napisałam "raczej poprawnie". Jeszcze muszę dużo się uczyć. Co proponujesz zamiast takiej wędliny? A na przykład wędliny z indyka, kiełbasy z gęsi , szynkę wołową albo wyroby z baraniny. Stare przysłowie mówi że stajemy się tym co często jemy. Lepiej jednak być indyczką, szarą gęsią , krówką lub owieczką niż być .... . Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 543 Napisano 23 Lutego 2025 4 godziny temu, natie napisał: A na przykład wędliny z indyka, kiełbasy z gęsi , szynkę wołową albo wyroby z baraniny. Stare przysłowie mówi że stajemy się tym co często jemy. Lepiej jednak być indyczką, szarą gęsią , krówką lub owieczką niż być .... . A kurką? Wczoraj przyprawiłam dwa filety z kurczaka majerankiem, kurkumą, carry ,pieprzem cejlońskim, ziołami prowansalskimi, solą i czosnkiem. Marynowała się całą noc w lodówce. Dziś gotowałam na wolnym ogniu w mleku 20 minut. Osuszyłam, wystudziłam i zawinęłam w folię spożywczą by nie straciła wilgoci. Dobra na obiad jak i na kanapki. 1 1 Moniqaa i MamaMai zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jasminka 4 Napisano 23 Lutego 2025 Hej, dziewczyny 😁 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 23 Lutego 2025 22 minuty temu, Jasminka napisał: Hej, dziewczyny 😁 O jak fajnie że dla nas dołączylaś. Na kaf....wciąż usuwali wątki. Jeszcze tak nie było odkąd wogole tam pisałam. Tu narazie spokojnie choć martwi mnie podobieństwo do kaf..... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jasminka 4 Napisano 23 Lutego 2025 1 godzinę temu, MamaMai napisał: O jak fajnie że dla nas dołączylaś. Na kaf....wciąż usuwali wątki. Jeszcze tak nie było odkąd wogole tam pisałam. Tu narazie spokojnie choć martwi mnie podobieństwo do kaf..... Zniechęcona byłam już tym znikaniem tematu. Oby tu było inaczej. U mnie słabo z dietą przez imprezy, bo co tydzień coś wypada. Wystawiłam dziś na e pacjent skierowanie na badania profilaktyczne dla 40+ i pójdę w tym tygodniu. Od tego zaczynam i od systematycznych spacerów. Zobaczymy jak wyjdzie bo spodnie coraz ciaśniejsze Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 23 Lutego 2025 1 godzinę temu, MamaMai napisał: O jak fajnie że dla nas dołączylaś. Na kaf....wciąż usuwali wątki. Jeszcze tak nie było odkąd wogole tam pisałam. Tu narazie spokojnie choć martwi mnie podobieństwo do kaf..... Temat zdrowotny to chyba nie miejsce na obelgi czyli nie ma powodu do usuwania. Moderacja jest w porządku. A tak w ogóle to pozdrawiam wszystkich uczestników tematu. Pozwolę sobie tutaj zaglądać, bo też powinnam obniżyć poziom cukru. Na czczo mam zwykle w okolicach 100, po posiłkach prawidłowo choć gdy kiedyś robiłam krzywą cukrową to wypadłam poza normę (146). Dawno nie mierzyłam, muszę zamówić nowe paski. Możecie mi powiedzieć coś o tej hemoglobinie glikowanej? Ile kosztuje takie badanie i dlaczego staje się coraz popularniejsze? 1 MamaMai zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 23 Lutego 2025 Dnia 21.02.2025 o 23:39, Moniqaa napisał: zobacz filmik, w którym o tym mówią w skrócie: śniadanie - białko + tłuszcz obiad - białko + tłuszcze + węglowodany z niskim IG kolacja - białko + tłuszcz Podasz kilka przykładów takich dań na śniadanie i kolację? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MamaMai 3 Napisano 23 Lutego 2025 (edytowany) Powiem Wam, że najtrudniej będzie mi zrezygnować z białego pieczywa. Dla jasności nie jem go dużo. Ale raz niekiedy dwa razy w tyg. zjadłam bułeczkę poznańską/ kajzerkę lub chałkę, czasem jakiegoś pączusia. Niemniej na ten tydzień kupiłam już ciemny chleb. Ale wyzwaniem będzie Tłusty czwartek. W ubiegłym roku to chyba wyciągnęłam 4 pączki. Oj! Edytowano 23 Lutego 2025 przez MamaMai Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 427 Napisano 23 Lutego 2025 32 minuty temu, MamaMai napisał: Powiem Wam, że najtrudniej będzie mi zrezygnować z białego pieczywa. Ja nie jestem w stanie zamienić na ciemne pieczywo, bo mi jelita rozsadza 😏 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 24 Lutego 2025 5 godzin temu, Jasminka napisał: Zobaczymy jak wyjdzie bo spodnie coraz ciaśniejsze zamiast katować się dietami, pozbądź się spodni, Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Antypatyk Napisano 24 Lutego 2025 6 godzin temu, MamaMai napisał: Powiem Wam, że najtrudniej będzie mi zrezygnować z białego pieczywa. Dla jasności nie jem go dużo. Ale raz niekiedy dwa razy w tyg. zjadłam bułeczkę poznańską/ kajzerkę lub chałkę, czasem jakiegoś pączusia. Niemniej na ten tydzień kupiłam już ciemny chleb. Ale wyzwaniem będzie Tłusty czwartek. W ubiegłym roku to chyba wyciągnęłam 4 pączki. Oj! Nie rezygnuj, zamroź, a na zbyt wysokie wskaźniki najlepszy ruch i wysiłek. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach