Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


syn fubu

Diabeł dał mi talent literacki, zaś Bóg chce abym go zaprzepaścił

Polecane posty

syn fubu

Sonet do Mefistofelesa

 

Gwiazdy są miękkie jak kwiaty i równie bliskie, wzgórza to siatka cieni - wolno tkana.
Nie ma osobnych liści, traw pojedynczych.
Wszystko jest jednym i tym samym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu

spacer.png

 

Kruchości moja
walcząc o piękno tego świata
krucha się staje, jak najkruchsza wata
o kruchości niepojęta
kruchości z pieca wyjęta
ledwo na ziemię spadnięta
tak tkliwie minięta
kruchości codzienna

 

noszę się w tobie
nie tobą na sobie
bo najmniejsza chce być - jak nic
nigdy równa tobie

 

niech najlepszy zegar ma swoje 5 strun
niech najlepszy młyn zrobi mąki wór
a najkruchszość twa jak nuta w dół
i nigdy w górę, zawsze na dnie
nie mając nic swojego - tylko cień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krakers
9 godzin temu, syn fubu napisał:

Kruchości moja
walcząc o piękno tego świata

Niezłe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieoczytany

To jest na pewno talent od Boga Świętego.

\

A lepiej nie brać nic od diabła, bo nie daje on nic za darmo i trzeba później zapłacić .słony rachunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Pokaż mi gdzie jest w piśmie świętym napisane że diabeł nie daje nic za darmo, a ja pokaże ci gdzie jest napisane że to bóg żąda od człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie oczytany
10 godzin temu, syn fubu napisał:

Pokaż mi gdzie jest w piśmie świętym napisane że diabeł nie daje nic za darmo, a ja pokaże ci gdzie jest napisane że to bóg żąda od człowieka.

To raczej wynika z samej natury diabła ,  a nie z tekstu pisma świętego.  Z resztą w biblii  i tak nie ma wszystkiego 

Pan Jezus w tegorocznych objawieniach zapewnił ,  że diabeł nie potrafi dotrzymać żadnej obietnicy jaką się chwali i obieca , bo jest uosobieniem niewierności. 

Szczególnie na ostatniej drodze potrafi zmarłemu wmawiać, że Bóg jest okrutny i na pewno osądzi go ogniem piekielnym .

Diabeł dwoi się i troi by zmarły ominął bramę niebios i poszedł za nim.

 

Gdy to już osiągnie , prowadzi osaczonego zmarłego do innej bramy, tej której Bóg zabronił komukolwiek przekraczać.   Stamtąd  nie ma już powrotu.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Diabłu udało się mnie uwieść i chętnie pójdę lecz nie zanim, ale on za mną. Ponieważ jestem tak wyniosły i pyszny że żadnego diabła słuchać już nie zamierzam. Jestem większy od diabła i większy od boga.

 

spacer.png

 

Lwy i ty - dlaczego?
Bo nie rymuje mi się nic prostszego
Kot i płot - dlaczego?
Bo nie rymuje mi się nic innego
Byk i bzik - dlaczego?
bo każdy inny jest do niczego
a nieprawda bo...
kot robi lot szybując przez płot
lew robi ziew gdy już ciebie zje
i byk robi myk gdy płachtą zmylisz mu szyk
Ot trik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syn Sama
6 godzin temu, syn fubu napisał:

jestem tak wyniosły i pyszny

To fakt. Ale dobrze piszesz poezję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

 

To może zwróć uwagę, że opisana w apokalipsie św.Jana siedmiogłowa bestia jednak istnieje, a każda jej głowa ma swoje imię. Największa jej głowa ma imię: Pycha.

Jest ona niezwykle groźna dla ludzi , dwa razy miałem okazję z nią się spotkać.

Ostatnim razem widziałem ją na wielkim placu handlowo-hurtowym, gdzie  tam pracowałem. Widziałem jak jej 7 paszczy bezustannie mielą i pochłaniają setki ludzi , którzy w swym życiu nie zaprzestawali  wielbić:  pychę, chciwość, obżarstwo, nienawiść  ... i pozostałe grzechy główne.

Kto pielęgnuję w sobie pychę, to istnienie jest już tylko kwestią czasu .

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

A w moich snach panuje wiekuiste lato
i wiekuiste lalki, o poezjo piękna, jak na głowie wałki
o poezja nieskończona, jak niezliczne całki
Cóż za głupi wiersz - mi powiesz
lecz wierz mi, jeszcze głupszy i być może
bo w snach moich panuje wiekuiste lato
choć tu siedzę, za tą kratą
liczę cukru kostki, ubieram każdej butki
i rym się nie rymuje niedowiarki
choć lirykę fonetyką całuję
i w snach letnich nawet widzę twój miraż
aż zasłony same się suną
choć wiatru nie ma, ni szarugi ni dżina
a żardiniery wnet ze stołu runą
i budzę się, mrugasz mi powiekami
na dalekie do widzenia
sielsko pasiesz się ze źrebakami
przebierasz wśród najlepszego jedzenia
a moje lato trwa dalej, aż do wschodu słońca
bo wtedy pod piwnicą, a ogromna to piwnica
bo i nad nią kamienica, i schodzą się tam wszyscy
mali i duzi, grubi i chudzi, młodzi i starzy
samotni i w parze, by prysznic wziąć, po letnim żarze
nikt się nie wstydzi, wszędzie jest światło
każdy jest nagi jak sarnie stado
lub hienie, żebrze, krowie
i wszyscy tacy życzliwi
nikt złego słowa nie powie
słodcy wszyscy i mili
jakby się w cukrze wnet rozpuścili
i tak kończy się lato w dniu snu wciąż śnionego
kwiatki, bratki i bławatki, hello.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
How low?
1 godzinę temu, syn fubu napisał:

hello

Najsłabszy w Twoim dorobku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
Dnia 7.12.2020 o 18:55, syn fubu napisał:

sielsko pasiesz się ze źrebakami

wiersz dedykowany tylko wegetarianom? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello..How low?
1 godzinę temu, syn fubu napisał:

Nie znasz się to milcz

No słaby jest. Stać cię na więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Maluje Cię kosmykami słońca widzianego z wieży Notre Dame
prawdziwa baśń sztucznych owoców - gdy późną nocą słońce widziane
Tytułuje - "Dla madame" lecz czytasz "Och, to cham"
do góry miedzianym skrzydłem szybuje, lecz tam tylko psy oraz chłam
drugim zaś skrzydłem srebrnym drogę znaczę w górę, na szczyt katedry

 

I tak trwa me zakochanie
kim jestem nie pojmiesz, kim jesteś to również pytanie
bo kocham cię jak góry zanim je zobaczę
jak szczyty letnie suche, tak przystępne jakże
lecz ty masz serce zimne, jak skuty lodem staw
bez żalu mnie odstawiasz, jak buty z dawnych lat

 

A ja pożądam takiej co milczenia unika
tej co huragan zwiastuje, i z myśli nieprędko znika
takiej co na szczycie wieży wznosi dom
zbudowany z kłosów oraz  piór od wron

 

I znów nie spotkałem Cię
lecz nową poezję co brzeg rwie
niczym rzeka szeroka co przed siebie ucieka
krótki szlak nad portem, może będziesz tam czekać
lecz jeśli nie to już wkrótce, w nurt zamienię się.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Dziękuje Ci że może kiedyś
brylanty znajdę we wieży
dziękuje Ci za rubin już podarowany
za wzrok weń wpatrzony
w ogień pragnień zmieniony
za las ciemny, wilgotny
za szadź i lód na gorąc trud
za maliny we francuskiej mowie
za truskawki w sowieckim słowie
za koszyk z ochlebieniem
i masło rozpływające
za nóż tak tępy, że skrzywdziłby słońce
i za polskość kochaną co iglicą jak w spłonkę
rozpala emocje, te krótkie i niekończące

 

cdn...

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Mewa lesbijka
latając dostojnie nad pustymi plażami
uroczo trzepocząc białymi skrzydłami
- Och, ciągle latam nad nieboskłonem
w jedną, i w drugą co chwilę stronę
jakże przyjemnie gdyby w mych piórach
spoczęła mewa co obok fruwa
Choć wiem, że ona jak i ja ta sama
to przecież dwoje nas jedno oznacza
i w morskiej bryzie, chłodnej, kojącej
opleść skrzydłami jak ciepłym kocem.
Więc i przysiadła mewa przy mewie
głaszcząc trzepotem zalotnych pióreczek
i w jednej chwili, bez ptasiej mowy
mewy lesbijki to dwie połowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza

Nie wiem, czy zdołam się po tym kiedykolwiek otrząsnąć. ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robięjaklubię

Ileż mamy do zrobienia,

Ileż do wytłumaczenia,

Wciąż za dużo dostajemy,

Wciąż za mało dziękujemy.

Ileż to zasługujemy,

Kiedy tak mało dajemy.

Pragniesz, myślisz, ciągle czekasz,

Przed sobą samym uciekasz.

Czy znalazłeś czego chcesz?

Co ty o kochaniu wiesz.

Tajemnica skryta w necie

Już mnie więcej nie znajdziecie.

 

Ona

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Dnia 10.02.2021 o 22:55, KuKusza napisał:

Nie wiem, czy zdołam się po tym kiedykolwiek otrząsnąć. ? 

 

Po czym w specjalności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Hej no, ładny wiersz. Ale kruków gejów nie będzie ?

Mam jeszcze jeden miłosny w zanadrzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Zrywam sobie kwiatki
nie dla mojej matki
lecz je wręczę Tobie
bo Cię kocham mocniej


W dzień ciepły, pachnący
smugą z rannej rosy
gnam w lasek piniowy
jak w przybytek rajski


Wtedy całkiem nowy
świat już mi się zdaje
na wskroś kolorowy
jakby z pięknej bajki


Ach te moje kwiatki!
wazon tak stęskniony
nie dla mojej matki, babci ani żony
lecz dla Ciebie tylko
mej miłości wielkiej
większej niż horyzont
niż nieboskłon szerszej


Wąchaj zatem, popatrz
jak one przepiękne
w płatkach się zakochaj
w subtelności wdzięcznej


Cały bukiet Twój jest
cały, calusieńki
nazrywałem dziś

w dzień ciepły, wiosenny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

spacer.png

 

Z cegieł dom w poezji ma schron
lecz i on zburzony zostanie
jak salwy nad ranem z dział armii śmierci
wyciągam mą duszę na wierzch - niech leci
tu i tam, wśród pomników, wśród skał
pośród moczar i mocarstw
pośród dębu, we wrzosach
I kiedy umrę, nie będzie Cię wtedy na pewno
Ty jesteś przecież od zawsze nieistniejącą królewną
Poezja straszna wiruje; jak czarna sadza, jak popiół w urnie
jak czarny irys, wetknięty w żałobną suknie
A różaniec nad tym wisi?
Nie, nie będzie różańca!
I nawet rym teraz zniknie
bo nie ma szacunku dla złej czary dewocjanalia
Lecz jeszcze trwam, wrze jak lawa pod ziemią
groby otwieram, zmarłych dotykam nadzieją
i zasiadam na tronie Panów i oskarżycieli
za to żeśmy jak liście krusi i tak pokrzywdzeni
a z cegieł dom w tęsknocie ma schron
że skończy się ona jak i wszystkim dookoła.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...