Skocz do zawartości


Polecane posty

Rozczarowany
mk777

Skończyłem Pięć lat Kacetu - Grzesiuka, teraz czytam Najlepsze Opowiadania - Philipa K. Dicka

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Vetulani. Piękny umysł,  dzikie serce. Katarzyna Kubisuowska. 

 

Pierwsza jego biografia. Żył pięknie i mądrze, umarł ma przejsciu dla pieszych. Co prawda 5 tyg później, jednak w wyniku wypadku. Wybitny neurobiolog z darem do wyjaśniania spraw skomplikowanych, niezwykle otwarty umysł, niezwykły ateista, prowokator twierdzący, że "życie jest wrzodem na ciele Wszechswiata." 

 

Przede wszystkim polecam jego wykłady.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Trochę rozczarowałam się Vetulanim bo okazało się, że zdradzał żonę permanentnie, w dodatku był mizoginem, nie permanentnie, ale miewał takie tendencje i uważała świetny żart. Jednak, gdy niesmak mi minął sięgnęłam po wywiady z nim, bo mimo to, niezwykle mądrym człowiekiem był i nic tego nie zmieni...

Bez ograniczeń. Jak rzadzi nami mózg.  - wywiad z Marią Mazurek

Polecam, bardziej niż biografię, snuje świetne wizje ewolucji i inne takie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Gorzko, gorzko Joanny Bator

 

O 3 pokoleniach kobiet, nieupiekszana, niecukierkowa historia. Pokazuje prawdziwych ludzi z ich wadami, czasem bardzo głupimi, ale takimi, ktore w każdym z nas istnieją, opowieść o kobietach nieidealnych w nieidealnym świecie. Bardzo fajna, polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Rowerem i pieszo przez czarny ląd. Reportaże Kazimierza Nowaka z podróży po Afryce w latach 1931-1936.

Super.

 

 

@aliada mam też Rowerem przez II RP i będę czytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Praga Magiczna - A.M. Ripellino

Jestem w połowie ale mi się podoba, nabrałam nawet smakami na Pragę, żeby odwiedzić na 2 dni, poszwędac się i wrócić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plozs

A czy ktoś moze pokusił się o wydanie włąsnej ksiązki? Jak się za to zabrać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Plozs napisał:

A czy ktoś moze pokusił się o wydanie włąsnej ksiązki? Jak się za to zabrać? 

Musisz mieć kasę, przynajmniej kilkanaście tysięcy zł, jeśli nie jesteś poczytnym autorem książek. Musisz ponieść koszty wydania swojej książki, niestety. A później poszukać odbiorców. Nie ma lekko. W Google poszukaj. Wszystko jest podane jak na tacy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talila

Najlepiej zerknji sobie tutaj:

<reklama>

Na stronie wydawnictwa opisane jest jak wydać ksiązke. 

 

Lubię się zaszyć pod kocem i czytać, ale tak się da bardzo rzadko, więc czytam skokami, pomiędzy różnymi zajęciami, czasem tylko kilka zdań. Niestety zdarza się, że przez to się nie skupiam na tym co czytam i bywa, że w połowie książki coś mi zaczyna switać, że wiem co będzie dalej teraz właśnie tak mam, wydawało mi się, że wybieram z nowości 2022... I myślę, ale to już gdzieś było, no i faktycznie, książkę już czytałam jakiś czas temu, ale jest tak sympatyczna, że przeczytam raz jeszcze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
42 minuty temu, talila napisał:

Najlepiej zerknji sobie tutaj:

<reklama>

Na stronie wydawnictwa opisane jest jak wydać ksiązke. 

 

 

Ups reklama nie wyszła. A ja naiwna myślałam że ktoś potrzebuje prawdziwej informacji.

Wydawnictwo które się reklamuje na forach musi być mega chujowe tak naprawdę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Zaburzony umysł - Eric Kandell

Polecam, o pracy i dysfukcjach naszego mózgu. Napisana prostym, przyswajalnym językiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza - Adam Kay

Negatywy bycia lekarzem w UK. Bardzo fajnie napisane, z humorem i lekkością.

Autor zrezygnował z zawodu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nassim N. Taleb  "Czarny łabędź"

Kilka cytatów tu zamieściłam. Dobra książka, pokazuje przekłamania w wiedzy, w analizowaniu tej wiedzy i formułowaniu opinii.

 

 

A teraz czytam "Życie Pi" Yann Martel ale na razie nie mam zdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

S. H. Björnsdóttir - Wyspa

Bardzo fajna, myślę że każdy powinien ją przeczytać, aby zobaczyć do czego prowadzi rasizm. Fikcyjna sytuacja w Islandii, która przeradza się w faszyzm. 

Jak czytałam o służbach ratunkowych to miałam przed oczami naszych Rycerzy Maryi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja czytam jeszcze własne książki, które kiedyś kupiłem, a mam trochę tych książek i nie wszystkie jeszcze przeczytałem. 

Ale sporo też wypożyczałem z biblioteki. 

Zawsze się lubowałem w kryminałach, ale teraz się trochę przerzucę na jakieś obyczajowe i dramaty. 

Oczywiście, z biblioteki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Mr Breakfast - Jonathan Carroll 

 

Czytałam jego lepsze książki, choc ciężko je opowiedzieć i niektórych nawet nie pamiętam treści jednak pamiętam emocje jakie mi towarzyszyły po przeczytaniu.

Ta książka - zasadzie nie wiem jaki morał z niej wynika...może taki, że nasze życie może potoczyć w wielu różnych kierunkach, a wszystko zależy od tego jakie decyzje podejmiemy. I gdyby istniał świat równoległy moglibyśmy się o tym przekonać. Też o tym, że natura relacji i powiązań międzyludzkich jest skomplikowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja teraz czytam nie książkę, a magazyn kryminalny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Króla szczurów, bo że nie czytała nigdy wcześniej.. jestem ciekawa jaki finał będzie, punkt zwrotny, bo póki co tak czytam żeby czytać, opis życia obozowego, dupy nie urywa, ale przyjemnie się czyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Król szczurów- fajny, skończyłam. Ostatni rozdział super....nabrały sensu wszystkie poprzednie opowiadające o życiu w obozie jenieckim. Jest morał, jest impreza....czy jakoś tak :P Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Teraz Japoński wachlarz, Joanny Bator -

 

kiedyś zaczęłam, ale nie skończyłam, bo potrzebowałam czegoś innego, zwyczajna opowieść o życiu w Japonii, o mentalności Japończyków, dziwactwach itp itd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
next

Ja ostatnio  czytam posty Maybe i dziwię  się,  że taki talent pisarski marnuje się tutaj na tym minorowym forum.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Kraina chichów, już kiedyś czytałam, chyba z 15 lat temu, ale czytam ponownie i polecam. Taka trochę, jak to u J. Carrolla  paranormalna do poczytania, odprężenia,  poobserwowania natury ludzkiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Mariusz Szczygieł "Zrób sobie raj" - czytałam ją chyba w zeszłym roku, ale nie skończyłam. Nie wiem dlaczego. Książka składa się z felietonów o Czechach. To bardzo lekkie felietony ukazujące Czechy z pewną dozą uśmiechu. Bardzo przyjemne dla duszy, spuszcza powietrze. Książka- wentyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 651
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...