Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Gość w kość
3 godziny temu, Astafakasta napisał:

To chyba domena Casanovy jest jednak

nie wiem,

nie znam gościa, 

 

pewnie z innego forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Astafakasta
Napisano (edytowany)

Nie znać go. No to rzeczywiście... 

Edytowano przez Astafakasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 20.08.2026 o 17:25, Gość w kość napisał:

romantyk nie musi się zastanawiać,

on czuje, więc wie bez zastanowienia!?

 

wiedziałabyś,

gdybyś czasem obejrzała coś romantycznego?

Kiedyś słuchałam wywiadu  z pewnym pisarzem, którym w tamtym czasie byłam zachwycona.  Pani redaktor pytała go jak pogodzić jego peany na temat miłości z tym, że ma już czwartą  żonę. Na co on odpowiedzial, że nie ma w tym sprzeczności,  bo milosc jest wieczna, nie kończy się tylko przechodzi na innego  człowieka.  

 

,,Splata"

Hiszpańska historia mężczyzny- Lukasa- który mieszka u starszej kobiety, opiekuje się nią, pomaga w codziennym życiu. Mieszkanie kobiety jest zadłużone i dostaje nakaz eksmisji. Może jeszcze spłacić zadłużenie, ale termin jest krótki.

Lukas postanawia zdobyć pieniądze i zaczyna od kradzieży defibrylatora ze szpitala. Sprzedaje go za grosze. Zaraz po tym, gdy go kradnie, do szpitala przywożą młodego chłopaka, brak defibrylatora przyczynia się do jego śmierci.

Dalej nie jest lepiej, bo Lukas pogrąża się coraz bardziej próbując zdobyć pieniądze.

Jego postać jest przedstawiona tak, że mamy go polubić, to taki dobry łotr, opiekuje się starszą kobietą,  próbuje odkupić winy, ma sumienie, które nie daje mu spać. Może i każdy popełnia  błędy ale żeby aż tak relatywizować zło? 

Film średni.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
8 godzin temu, la primavera napisał:

od kradzieży defibrylatora ze szpitala

?

 

8 godzin temu, la primavera napisał:

brak defibrylatora przyczynia się do jego śmierci.

?

 

8 godzin temu, la primavera napisał:

Może i każdy popełnia  błędy ale żeby aż tak relatywizować zło? 

To nie błąd! To zło w najczystszej postaci, błąd jest wtedy jak w roztrzepaniu  nie spakujesz cukru, za który zapłaciłeś(pozdrawiam?)

 

8 godzin temu, la primavera napisał:

Pani redaktor pytała go jak pogodzić jego peany na temat miłości z tym, że ma już czwartą  żonę. Na co on odpowiedzial, że nie ma w tym sprzeczności,  bo milosc jest wieczna, nie kończy się tylko przechodzi na innego  człowieka.  

jakiś głupi. Nie lubie go!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 godzin temu, Vitalinka napisał:

jakiś głupi. Nie lubie go!

dlaczego?

przecież...

Dnia 22.08.2026 o 15:19, Vitalinka napisał:

Miłość jest wtedy gdy przekłada się dobro i szczęście ukochanej osoby ponad swoje dobro i szczęście.

... może za każdym razem tak właśnie robi?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

dlaczego?

przecież...

... może za każdym razem tak właśnie robi?‍♂️

Kociu! Ty wszystko zawsze przekręcasz, dobrze wiesz o co mi chodziło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

"Kraina Mroku" polecam bardzo? Fajny, fantazyjny, piękne zdjęcia, fabuła niczym z Leona Zawodowca, ale z humorem (oczywiście gorsza) i potworem, który może istnieje, a może nie? Do tego Mads Mikkelsen❤️- prototyp mężczyzny i Sigourney Weaver? -piękna, piękna, piękniejsza niż w młodości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

Przepraszam, prototypem jest oczywiście Clint Eastwood, a Mads jest jest wersją doskonałą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Wśród wyschniętych traw "

Bezlitośnie dluga opowieść tureckiego reżysera- Ceylana. On tak lubi - snuje i snuje te opowieści niczym poranne mgly nad jeziorami które zostają do południa a chciałoby się, że podniosły się wraz se słońcem. 

Ponad trzygodzinna  historia Sameta- nauczyciela  w zapadłej wiosce , który  marzy o dniu, kiedy dostanie przeniesienie do innej szkoły. Póki co, uczu tutaj, jest lubiany wśród uczniów a on sam niektórych uczniów  lubi bardziej. I pewnego dnia dowiaduje się, że został.oskrazony przez jego ulubioną uczennicę  o niestosowne zachowanie. I tak poznajemy prawdziwe oblicze  tego wykształconego, lepszego od tubylców, pewnego siebie człowieka, który nawet  przed samym sobą udaje kogoś innego. 

Niespotykanie podły czlowiek. Taki typ, który gdyby dostał dwa obiady, to i ten drugi by zjadł, choćby miał się potem.pochorowac z przejedzenia,byleby nie dać koledze. To taka menda, która swoją podłość uprawia  w białych  rękawiczkach, jego ego idzie daleko przed nim, w pogardzie mając  wszystkich wokół,  jakby nie zasłużyli  na jego towarzystwo. Ale nic z tego nie jest wypowiedziane,   wykrzyczane w kłótni.  To wszystko dzieje się za plecami, ubrane w zupełnie inny słowa i gesty wiec nie kładzie się cieniem na panu nauczycielu. Przecież on jest dobry, bardzo dobry, najlepszy.

 Świetny film. Dialogi - mega, warto posłuchać mądrości sklepikarza i świetnej potyczki slownej między Sametem a kobietą podczas wspólnej kolacji.

 

Nigdy nie byłam w Turcji- tam.wszedzie piją tyle herbaty? Dla Dario w sam raz?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 26.08.2026 o 19:51, la primavera napisał:

Nigdy nie byłam w Turcji- tam.wszedzie piją tyle herbaty?

coś w tym musi być, 

moja mama nałogowo ogląda chyba wszystkie tureckie telenowele,...

... ciągłe herbatki i myśli wypowiadane na głos przez bohaterów?

 

Dnia 26.08.2026 o 19:51, la primavera napisał:

Dla Dario w sam raz?

... a tego nie znam?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 26.08.2026 o 19:51, la primavera napisał:

,,Wśród wyschniętych traw "

Bezlitośnie dluga opowieść tureckiego reżysera- Ceylana. On tak lubi - snuje i snuje te opowieści niczym poranne mgly nad jeziorami które zostają do południa a chciałoby się, że podniosły się wraz se słońcem. 

Ponad trzygodzinna  historia Sameta- nauczyciela  w zapadłej wiosce , który  marzy o dniu, kiedy dostanie przeniesienie do innej szkoły. Póki co, uczu tutaj, jest lubiany wśród uczniów a on sam niektórych uczniów  lubi bardziej. I pewnego dnia dowiaduje się, że został.oskrazony przez jego ulubioną uczennicę  o niestosowne zachowanie. I tak poznajemy prawdziwe oblicze  tego wykształconego, lepszego od tubylców, pewnego siebie człowieka, który nawet  przed samym sobą udaje kogoś innego. 

Niespotykanie podły czlowiek. Taki typ, który gdyby dostał dwa obiady, to i ten drugi by zjadł, choćby miał się potem.pochorowac z przejedzenia,byleby nie dać koledze. To taka menda, która swoją podłość uprawia  w białych  rękawiczkach, jego ego idzie daleko przed nim, w pogardzie mając  wszystkich wokół,  jakby nie zasłużyli  na jego towarzystwo. Ale nic z tego nie jest wypowiedziane,   wykrzyczane w kłótni.  To wszystko dzieje się za plecami, ubrane w zupełnie inny słowa i gesty wiec nie kładzie się cieniem na panu nauczycielu. Przecież on jest dobry, bardzo dobry, najlepszy.

 Świetny film. Dialogi - mega, warto posłuchać mądrości sklepikarza i świetnej potyczki slownej między Sametem a kobietą podczas wspólnej kolacji.

 

Nigdy nie byłam w Turcji- tam.wszedzie piją tyle herbaty? Dla Dario w sam raz?

 

Owszem mają okultyzm herbaciany tudzież inne upodobania np fajki wodne. 

Ale z perspektywy all inclusive może to być niezauważalne ?

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 31.08.2026 o 19:59, Gość w kość napisał:

... a tego nie znam?‍♂️

znasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 31.08.2026 o 19:59, Gość w kość napisał:

tego nie znam?‍♂️

już znasz 

Dnia 31.08.2026 o 21:34, KapitanJackSparrow napisał:

 

Ale z perspektywy all inclusive może to być niezauważalne ?

 

 

 

 

Nigdy nie byłam na takich męczarniach

 

,,Cena przetrwania " 

To historia przedstawiająca na jakich zasadach funkcjonują supermarkety, jak traktują swoich dostawców dla których są warci tyle, co obniżki cen jakich od nich żądają. To też odpowiedź  na to, dlaczego upadają małe gospodarstwa,  gdzie każda krowa ma swoje imię i je siano z pobliskiej łąki. Wszystko.to poznajemy  dzięki Audrey,  która awansuje do centrali takiego marketu i probuje wprowadzic do niego produkty od lokalnych rolników. Ogląda się to wszystko jak rasowy thriller  a nie opowieść o jogurcie.  

Całkiem niezły, aż się nie chce potem iść do takiego sklepu. Co nie znaczy, że się nie idzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Ostani konsjerż"

To znęcanie się  nad widzem z Willem Defoe w roli głównej na szczęście nie jest długie. Ale i tak czekanie aż w końcu coś się w filmie zadzieje jest czasem straconym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,M jak Mabel"

Ładny film, bo głównej bohaterce, która ciepi po stracie ojca  z którym była bardzo związana,  towarzyszy jastrzęb. Dzięki temu można  dowiedzieć się paru ciekawostek o tych ptakach,  np tego, że mają dwa żołądki. Można też zobaczyć sceny polowań, choć one są chyba przeciągane  na potrzeby filmu, bo gdyby jastrząb miał tak długo gonić zająca to jadłby raczej rzadko i dlugo by nie pożył. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

,,Ultima thule" z Gierszalem w roli głównej. 

Jego bohater, Bartek, po śmierci ojca  wyrusza na oddaloną szetlandzką wyspę by tam w ciszy i samotności przeżyć żałobę  i uporać się z poczucie winy zaniedbania  kontaktu z ojcem. Spotyka tam gospodarza który użycza mu chaty, daje stado owiec pod opiekę,zleca pracę i zostawia  w spokoju, po który przybył.  Surowy klimat, proste życie, bliskość zwierząt, cisza, która nie jest kłopotliwa- był.potencjal na dobry film ale według mnie niezbyt się udał.  Taki 2/5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, la primavera napisał:

,,Ultima thule" z Gierszalem w roli głównej. 

Jego bohater, Bartek, po śmierci ojca  wyrusza na oddaloną szetlandzką wyspę by tam w ciszy i samotności przeżyć żałobę  i uporać się z poczucie winy zaniedbania  kontaktu z ojcem. Spotyka tam gospodarza który użycza mu chaty, daje stado owiec pod opiekę,zleca pracę i zostawia  w spokoju, po który przybył.  Surowy klimat, proste życie, bliskość zwierząt, cisza, która nie jest kłopotliwa- był.potencjal na dobry film ale według mnie niezbyt się udał.  Taki 2/5.

serio oglądasz film za 2 na 5 czyli taki który ci sie nie podoba? 

nie szkoda czasu życia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, la primavera napisał:

już znasz 

Nigdy nie byłam na takich męczarniach

 

,,Cena przetrwania "...

Z wypowiedzi można wysnuć niezbity dowód 

że nie należy pani do rodziny plastikowych kobiet.

Dedukcja ? dobry jestem , nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

serio oglądasz film za 2 na 5 czyli taki który ci sie nie podoba? 

nie szkoda czasu życia?

jest cierpliwa niczym Bolec?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 1.09.2026 o 22:34, Vitalinka napisał:

znasz?

4 godziny temu, la primavera napisał:

już znasz 

TERAZ JUŻ tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka nolog
7 godzin temu, la primavera napisał:

,,Ostani konsjerż"

To znęcanie się  nad widzem z Willem Defoe w roli głównej na szczęście nie jest długie. Ale i tak czekanie aż w końcu coś się w filmie zadzieje jest czasem straconym. 

O nie, nie, nie znęcanie się nad widzem z Wiliamem Defoe to był Antychryst szokowanie na siłę plus filozoficzne przemyślenia na poziomie szkoły podstawowej... Nie wierzę,że może być gorzej, ale wierzę (2 wieże?) Tobie więc nie sprawdzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka nolog
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

TERAZ JUŻ tak?

Hihihi? nic nie powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka nolog
4 godziny temu, Gość w kość napisał:

TERAZ JUŻ tak?

Hihihi i to nie to o czym TY myślisz, tylko serio, jeszcze coś innego??? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
19 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

serio oglądasz film za 2 na 5 czyli taki który ci sie nie podoba? 

nie szkoda czasu życia?

 

18 godzin temu, Gość w kość napisał:

jest cierpliwa niczym Bolec?

 

Dokładnie tak ?

 

Krajobrazy, wiatr, torf i barany- tu był czar.

 

14 godzin temu, Vitalinka nolog napisał:

O nie, nie, nie znęcanie się nad widzem z Wiliamem Defoe to był Antychryst szokowanie na siłę plus filozoficzne przemyślenia na poziomie szkoły podstawowej... Nie wierzę,że może być gorzej, ale wierzę (2 wieże?) Tobie więc nie sprawdzę.

Może nie gorzej-bo nie widziałam  Twojego filmu-ale nudnoo?

 

18 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Z wypowiedzi można wysnuć niezbity dowód 

że nie należy pani do rodziny plastikowych kobiet.

Dedukcja ? dobry jestem , nie ?

Za dużo myślisz. I na co Ci ten milion alpak? Przecież wszyscy wiedzą, ze nie ma Piratów z Karaibów bez Pirata z Karaibów. To jak królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludów  bez krasnoludkow, Świniopas bez świń i Królowa Śniegu bez śniegu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka nolog
4 godziny temu, la primavera napisał:

Może nie gorzej-bo nie widziałam  Twojego filmu-ale nudnoo?

Antychryst nie tylko znęcał się nad widzem, był reklamowany jako ten szokujący najbardziej z możliwych, bo... ludzie masowo wychodzili z kin. Ja dotrwałam do końca i wysnułam wniosek, że to raczej dlatego, że widzowie poczuli, iż obraża on ich inteligencję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 762
    • Postów
      266 354
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 004
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    KasjuszMag
    Najnowszy użytkownik
    KasjuszMag
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • la primavera
      ,,Ścieżki życia " Film przedstawia historię małżeństwa,  które traci dom i doświadcza nieuleczalnej choroby jednego z nich.  Dwa nieszczęścia naraz, sytuacja bez wyjścia i poczucie braku sprawczosci we własnym życiu. Co zrobić, gdy nue ma dokąd pojsc, bo do drzwi pukają  ci, którzy przyszli im odebrać ich miejsce na ziemi? Można umrzeć z rozpaczy, ale można też zapakować dobytek, namiot i śpiwór i ruszyć. Tak robi para głównych bohaterów Raynor i Moth- postanawiają  pójść wzdłuż wybrzeża,  trasą rozciągającą się na setki kilometrów, nie po to by gdzieś dojść, ale by iść,  by chociaż w tej decyzji i wysiłku zachować uczucie panowania nad swoim.losem.   To nie jest para zapalonych wędrowców,  nie idą by spełnić marzenie, albo by przejść trasę  którą  pokonali w młodości. Nie jest to też romantyczna wyprawa ze wschodami i zachodami słońca, podczas ktorej spotkają cudownych ludzi , którzy wzruszeni ich historią pomogą im zacząć od nowa. Doświadczą fizycznego bólu, nieprzyjaznego  wiatru,  wzburzonej wody, chwil zwątpienia i rozpaczy. Zawsze jednak staną do kolejnego kroku, bez walki że światem, bez złorzeczenia nieulatwiajacej drogi naturze.    Pójdziemy z nimi tą trasą, pokażą nam jak smakuje ostatni łyk wody z butelki, darowany chleb, jak to jest być traktowanym z góry,  tylko dlatego   że jest się bezdomnym. I pokaza, jak powinno wygladac życie we dwoje, nie zamknięte w pięknych słowach ale  kwitnące we wzajemnej trosce o siebie,  czasem ukrytej by nie zawstydzać drugiej osoby, by nie odzierać jej z godności.  Pokażą jak doświadczenie  nieszczęścia karze im zauważać również innych, których dotknęła  ich własną niedola. Uwrażliwią na cuda codziennego życia,  na ciepło wody obmywającej ciało,  ptaka krążącego nad głową,  smak owocu z dzikiego krzewu, na promień słońca który próbuje malować piegi na nosie, na wolność którą daje przestrzeń, natura i własne myśli.   To po prostu piękny film drogi.     
    • la primavera
      Ok, nie to nie.   Z zupa to racja, nie korzystam już ze schronisk i zupę w termosie noszę ze sobą i nawet jak mi wyjdzie taka niespecjalne, to zyskuje na smaku wraz ze wzrostem wysokości i pokonanych kilometrów 🙂 Porównujesz  je później? Zauważasz, co się zmieniło? Tak jak Harvey Keitel w filmie dym?   Niedawno na grupie bieszczadzkiej ktoś pokazał zdjęcie  figury Pana Jezusa zamkniętej w drzewie, jak zmienia się na przestrzeni lat. Nie wiem ile w tym było odpowiedniego ustawienia a ile prawdziwej zmiany, ale robi wrażenie.  Znajduje sie na starym cmentarzu w Łupkowie. Parę lat temu pojechałam zobaczyć :
    • KasjuszMag
      Nowoczesny sterownik do pieca to rozwiązanie, które znacząco podnosi komfort użytkowania systemu grzewczego w domu lub firmie. Dzięki precyzyjnemu sterowaniu temperaturą możliwe jest zoptymalizowanie zużycia paliwa, co przekłada się na niższe rachunki i większą efektywność ogrzewania. Współczesne sterowniki oferują szereg funkcji, takich jak programowanie harmonogramu pracy czy zdalne zarządzanie przez aplikację mobilną. Montaż odpowiedniego sterownika to nie tylko wygoda, ale również bezpieczeństwo – urządzenie chroni piec przed przegrzaniem i awariami. Wybór sprawdzonego sterownika do pieca pozwala na dłuższą i bezproblemową eksploatację całej instalacji grzewczej.
    • brum
      A co się zobaczyło tego się nie odzobaczy. Trzeba zważać na co się chce patrzeć. 
    • brum
      Ważne co wyciągnąłeś i co z tym zrobiłeś. 🧐
    • brum
    • brum
      Bardziej Ci życzę lądowania gdzieś na Malediwach czy Bali.
    • Wikusia
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      żadna to nowina, zapewne pamiętasz czasy gdy pstrykałeś zdjecia które obejrzałeś najwcześniej po tygodniu po wywołaniu kliszy
    • No ja cie...
      To wy jeszcze zyjecie?? Ok Rozumiem brum Ona jest niezatapialna ( raz na kanale augustowskim probowalem I niestety nie da sie) Ale wy chlopcy? 😁 Nie wazne Uklony I bawcie sie dobrze slodziaki Sm
    • KapitanJackSparrow
      niestety, wyciągnąłem 🤨
    • Gość w kość
      mam podobne odczucia, mimo to wciąż pstrykam zdjęcia, często w tych samych lokalizacjach,   tylko trochę zmieniłem podejście: już nie sprawdzam na gorąco jak wyszły, tylko pstrykam, często w marszu nie zatrzymując się...🙂  
    • Gość w kość
      znalazł, ale to raczej kiepska motywacja, trzeba chyba egoistycznie pomyśleć sobie... o sobie, i wtedy działać🙂   a ja tak sobie... plotę, czasem muszę odreagować te wszystkie introwertyczne momenty🤨   nie sądzę, że więcej, to były takie... dwa rodzynki, dzięki temu zostały zauważone🙂
    • Gość w kość
      była koszula i nie było koszuli, wszystko widziałem🧐
    • Gość w kość
      mówią, że na bezrybiu i rak ryba🤷‍♂️   oczywiście nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków😬
    • Gość w kość
      chmury sobie poszły... wszystkie😎  
    • KapitanJackSparrow
      ale że jaaaa? 😲  wiesz skorzystam z rady jakbym wylądował gdzieś pod mostem. 🤷
    • brum
      To chociaż rękawiczki może włóż. Przymrozki się zaczynają.
    • brum
      Był weekend i nie ma weekendu. Taka to historia, widziałeś?
    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...