Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

Vitalinka
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jedyne co mam do zarzucenia to momentów nie było, iiii taka jedna słaba akcja w sianie 🤷

.....a ja, że to serial:

 

 

;P

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Tyle, że potem Janosik zostawił ją dla innej.

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
52 minuty temu, Gość w kość napisał:

wreszcie coś dobrego tutaj🙄

widziałem,

w całości😱

Musicie się umówić na wspólne oglądanie🤗 Takie ponownie, po latach...😇

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
32 minuty temu, Vitalinka napisał:

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Bo księżniczki zadzierają nosa w tym rzecz że i dziś historia aktualna jakby 

Jesteś księżniczką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Bo księżniczki zadzierają nosa w tym rzecz że i dziś historia aktualna jakby 

Jesteś księżniczką?

Jestem księżniczko-zbójniczką😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
35 minut temu, Vitalinka napisał:

Jak to? Dla jakiej? Powiedz, powiedz... ja nie widziałam, tylko słyszałam, że taki serial był 🙂 Dlaczego zostawił księżniczkę? Dla jakijeś zbójniczki?

Zbójniczki mówisz,... dzieciaku ile w życiu cię chwil ominęło.

@Kość widziałeś? Maryna że niby zbój 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Jedyne co mam do zarzucenia to momentów nie było

za młody byłem na momenty,

wtedy uznawałem wątki miłosne za nudne i zupełnie niepotrzebne😴

... ale czasy (się) zmieniają...

 

kiedyś doceniałem humor Pyzdry i Kwiczoła,

najbardziej imponował  oczywiście Janosik,

wzór do naśladowania,

idealny dla bardzo grzecznego i dobrego dziecka jakim byłem🤨

 

teraz wybrałbym murgrabię🤨

genialny arcyłotr😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
11 minut temu, Gość w kość napisał:

za młody byłem na momenty,

wtedy uznawałem wątki miłosne za nudne i zupełnie niepotrzebne😴

... ale czasy (się) zmieniają...

 

kiedyś doceniałem humor Pyzdry i Kwiczoła,

najbardziej imponował  oczywiście Janosik,

wzór do naśladowania,

idealny dla bardzo grzecznego i dobrego dziecka jakim byłem🤨

 

teraz wybrałbym murgrabię🤨

genialny arcyłotr😁

To to było kolorowe? SZOK!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
23 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wpisowe? 😁 Sama chciałaś...😎

 

Janosik” z 1974 normalnie zajebisty serial oglądałem tam kiedyś 😁 to opowiem. Gość lata po górach i przy okazji robi z bogaczy sponsorów biedniejszych ziomków.  Normalnie taki wiesz,  góralski Robin Hood, tylko z ciupagą. 
Klatę ma taką że na jej widok mdleją kobiety po dziś dzień. Zaczyna się, że go przymknęli na dołku za byle co i tam poznał dwóch ziomków Pydrę i Kwiczoła. Ci też nieźli komedianci i wariaty, ale takie pozytywne. No i jak jedna lasencja - księżniczka przyjechała popatrzeć na klatę Janosika to chłop wykorzystał sytuację, że miała motyle w brzuchu i normalnie nawiali z tego kicia, tj z  robót na których właśnie byli. No i założyli bandę, której nie powstydziłoby się żadne osiedle na Wołominie . Kozaki z nich byli ze hej. Długo by opowiadać, raz nawet wbili się no chatę do hrabiego i tego fircyka murgrabiego. He he, Żebyście widzieli jaką minę mieli. Ha ha. Beka. A panna księżniczka to normalnie mokro miała wiadomo gdzie. Tyle, że potem Janosik zostawił ją dla innej. I wszystko by się ułożyło z happy endem gdyby nie jeden Judasz co wystawił Janosika. No i na koniec powiesili zbójnika za poślednie źebro, a Pyzdrę i Kwiczoła wychuśtali na linie za szyję. Dobre kino mówia wam.😄

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, la primavera napisał:

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, la primavera napisał:

Na pewno wszystko Ci się dobrze napisało? Nic nie chcesz zmazać albo napisać inaczej?

 

A co klata Janosika nie zrobiła takiego wrażenia na tobie jak napisałem? 

Mam jeszcze wątpliwości czy to było pośrednie poślednie 😄 poczekaj zaraz sprawdzę to ci napisze..ok?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Zapewne każdy posiadacz konta (i przywileju możliwości edycji - co było zachęcającym i jak widać pustym sloganem do założenia konta) nie raz tak zrobił Primavero. Można coś przemyśleć, rozmyśleć się sczególnie jak się jest w nerwach, to chyba dobrze?

Proszę kamieniujcie mnie jak Wam to poprawia humor. Ja z forum się żegnam i dziękuję z miłe chwile.

 

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia to tam nie ma słowa o tobie jeśli  cokolwiek bierzesz do siebie to niestety Twój błąd.

Recenzja jest napisana w stylu ziomka z blokowiska i patrzę na nią nieskromnie szczerze mówiąc z uznaniem dla siebie. 

Mnie ta przyjęta forma bawi i  dzielę się nią mając oczywiście z tyłu głowy że nie każdy odczyta ukryty humor który dla niektórych może być abstrakcją. Ale też nie ma w tym nic złego. A ponieważ ja się z forum nie żegnam dziękuję za uwagę.

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

hmmm,

w związku z tą... sytuacją przypomniała mi się jedna scena z filmu🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia to tam nie ma słowa o tobie jeśli  cokolwiek bierzesz do siebie to niestety Twój błąd.

Recenzja jest napisana w stylu ziomka z blokowiska i patrzę na nią nieskromnie szczerze mówiąc z uznaniem dla siebie. 

Mnie ta przyjęta forma bawi i  dzielę się nią mając oczywiście z tyłu głowy że nie każdy odczyta ukryty humor który dla niektórych może być abstrakcją. Ale też nie ma w tym nic złego. A ponieważ ja się z forum nie żegnam dziękuję za uwagę.

Hmm wiesz w gwoli wyjaśnienia...jesteś dobrym człowiekiem Sparrow. Nie odpowiada mi strasznie Twoje poczucie humoru (jest obleśne), ale myślę, że masz dobre serce.

Recenzja była bardzo fajna i ciekawa, nie chodzi tu o Ciebie (technik forum wie - wystarczy).

Również dziękuję za uwagę🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

To mnie nie interesuje.

Pa🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A co klata Janosika nie zrobiła takiego wrażenia na tobie jak napisałem? 

Mam jeszcze wątpliwości czy to było pośrednie poślednie 😄 poczekaj zaraz sprawdzę to ci napisze..ok?

Klata Janosika jest piękna, ale Perepeczko miał cudną całą sylwetkę- wysoki, szeroki w barkach, estetycznie proporcjonalny, nie zgubił szyi, nie zapomnial o nogach. Nie wiem czy nie zrobiłby większej kariery w kulturystyce czy innym sporcie, który nie był mu obcy. Bo jeśli chodzi o film, to  po tej wielkiej roli nie wiodło mu się specjalnie. Kojarzę go dopiero w 13 posterunku ale to już był zupełnie inny Perepeczko. A gdyby utrzymywał ciało w formie mógłby na starosc niczym Jan Łuka zawstydzać młodych formą. 

 

Doceniam humor Twojej opowieści ale pewne teksty można rzucać w sprawdzonym męskim towarzystwie a nie do kobiet o innych, choćby nieistniejących, kobietach. Janosik z tego serialu jest jak rycerz, jak Zbyszko z Bogdańca,  Lancelot i  D'artagnan, co pozwala mi wierzyć, ze nigdy żadnej kobiety tak by nie opisali. 

To jest mój piękny temat i nie pisz w nim brzydko.

 

Monia, ale tu nic nie było do Ciebie złego. Patrzę jeszcze raz ale dalej nic nie widzę. Usiądź na kamieniu, zjedz snickersa, popaw lodami i obejrzyj jakiś całkiem niezły film. Ja zobaczyłam

,,To, czego o mnie nie wiesz" ale Ty nie oglądaj, nie podnosi ma duchu . W dodatku oglądałam go drugi raz  bo zapomniałam o czym był. To takie uczucie, że wiem, że to widziałam  ale nic nie mogę sobie przypomnieć. 

Przedstawia historię Czeszki i imigranta z Afryki, ktorzy spotykaja się w Szwajcarii. Ona ma już dwie córeczki,  starsza zajmuje się młodsza, bo mama skupiona  jest na szukaniu mężczyzny, ale to  nie jest film.o miłości,  bo ona nie szuka jednego wymarzonego,  tylko obojętnie jakiego,  byleby był. Żal patrzeć. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Aaa nie zauważyłam Monia Twojego nowego wpisu.  Zapatrzyłam się na Hau, który z kolei śledzi chodząca muchę . Dmuchnąl mocniej nosem i pooooszłaa.

Czyli o nic nie chodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
10 minut temu, la primavera napisał:

Usiądź na kamieniu, zjedz snickersa, popaw lodami i obejrzyj jakiś całkiem niezły film.

🙂 To dobra rada🙂

 

12 minut temu, la primavera napisał:

Doceniam humor Twojej opowieści ale pewne teksty można rzucać w sprawdzonym męskim towarzystwie a nie do kobiet o innych, choćby nieistniejących, kobietach. Janosik z tego serialu jest jak rycerz, jak Zbyszko z Bogdańca,  Lancelot i  D'artagnan, co pozwala mi wierzyć, ze nigdy żadnej kobiety tak by nie opisali. 

To jest mój piękny temat i nie pisz w nim brzydko.

To jest prawda najprawdziwsza, ja się już trochę z tym obyłam, ale też nie wiem czy to dobrze🙂

 

9 minut temu, la primavera napisał:

Czyli o nic nie chodzi. 

Chodzi, ale nie ma związku z Tobą.❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
15 godzin temu, la primavera napisał:

Klata Janosika jest piękna, ale Perepeczko miał cudną całą sylwetkę- wysoki, szeroki w barkach, estetycznie proporcjonalny, nie zgubił szyi, nie zapomnial o nogach.

Pooglądałam zdjęcia i jak dla mnie za bardzo kulturystyczny, ja lubię takie sylwetki naturalne od sportu, a nie od sztucznych ćwiczeń. Najładniejsze sylwetki mają tancerze, to wszystko co w tańcu to są bowiem nasze naturalne ruchy. Mads jak wiadomo tańczył, był tancerzem i widać to po jego posturze i w całej sylwetce. Perpeczko z czasów Janosika ma fajny brzuch. Klata za wypukła i te "pióra" co zmniejszają ramiona, nie lubię ich. Ale brzuch mniam.

 

Sukiyaki western Django:

 

Trochę się wynudziłam, trochę pośmiałam, czasem był czadowy, czasem nudnawy (nie wiem czy to nie przez stylistykę westernu). Historia dość prosta można obejrzeć jak nudno, ale nie jest to jakieś wielkie wow.

 

Sukijaki to popularna japońska potrawa (dzięki temu znalazłam ten film😄) i nawiązuje do nazwy spaghetii western. Django to jakiś stary western z sześdziesiątego któregoś ( choć i Tarantino zrobił też western pt. Dijango współcześnie). A najwiekszą ciekawostką, którą udało mi się znaleźć jest to, że "Sukiyaki western Django powstał jakby na podstawie (a raczej fascynacji chyba) filmem Akiro Kurosawy z 1961 "Yojimbo".🙂

Więc jak ktoś się interesuje dzielnymi samurajmi mającymi przepiękne włosy można obejrzeć. Kowboj zresztą też ma piękne włosy, 🙂 i więcej tu westernu chyba tyle, że w japońskiej wiosce położonej w ....Nevadzie😄 (tego nie jestem pewna, ale chyba tak słyszałam) tak więc mix mixów jednemu pewnie posmakuje innemu nie🙂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Cześć 👋

Ps

Będzie Gość w kość tęsknił nie ma co

21 godzin temu, Gość w kość napisał:

hmmm,

w związku z tą... sytuacją przypomniała mi się jedna scena z filmu🤨

 

po namyśle,

postanowiłem edytować🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

po namyśle,

postanowiłem edytować🤨

 

68747470733a2f2f73332e616d617a6f6e617773

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

, Padrenostro'

Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię.

Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?

 

To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.

 

Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 306
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Kocham miętę    Mięta – co to jest? Mięta to aromatyczna roślina zielna z rodziny jasnotowatych od wieków ceniona za swój orzeźwiający smak i charakterystyczny zapach. Swoje właściwości mięta zawdzięcza wysokiej zawartości mentolu – związku o unikalnych właściwościach chłodzących. Roślina znalazła szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu: spożywczym: produkcja słodyczy (gumy do żucia, cukierki), napojów (herbaty) oraz jako dodatek do potraw; kosmetycznym: składnik past do zębów, płynów do płukania ust, mydeł i perfum ze względu na właściwości odświeżające; farmaceutycznym i zielarskim: preparaty na dolegliwości trawienne (niestrawność, wzdęcia), wykorzystujące jej działanie rozkurczowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Właściwości zdrowotne mięty Mięta wyróżnia się bogatym profilem właściwości zdrowotnych, co sprawia, że jest jednym z najbardziej cenionych ziół leczniczych. Jej główną siłą jest wsparcie układu trawiennego. Głównym składnikiem aktywnym mięty jest mentol. Wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Olejek miętowy, pozyskiwany z liści tej rośliny, stanowi cenny produkt stosowany w aromaterapii. Pomaga redukować stres i udrażniać drogi oddechowe. Interesujące jest to, że, mięta może działać dwojako: poprawiać koncentrację i dodawać energii, a jednocześnie – dzięki właściwościom relaksującym – pomagać w walce z napięciem nerwowym i bezsennością. Mięta pieprzowa – najpopularniejsza odmiana Mięta pieprzowa (Mentha piperita) to najbardziej rozpoznawalna i ceniona odmiana mięty na świecie. Wyróżnia się wyjątkowo intensywnym aromatem i wysoką zawartością mentolu. Jej silne działanie rozkurczowe na mięśnie przewodu pokarmowego czyni ją niezastąpioną w łagodzeniu nudności, wzdęć oraz objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Potwierdzają to badania kliniczne. Dodatkowo mięta pieprzowa wykazuje również silne działanie przeciwbólowe. Stanowi naturalny środek w walce z bólami głowy, migreną czy napięciami mięśniowymi. Olejek miętowy – zastosowanie i korzyści Olejek miętowy to skoncentrowana esencja mięty, która wykazuje intensywne właściwości lecznicze. W aromaterapii jest jednym z najpopularniejszych produktów. Bardzo przydatne okazuje się zastosowanie olejku miętowego przy problemach z układem oddechowym. Inhalacje z jego dodatkiem skutecznie udrażniają zatkany nos. Olejek miętowy może być skuteczną alternatywą dla leków rozkurczowych w łagodzeniu objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Olejek miętowy wykazuje również działanie przeciwbólowe. Delikatny masaż skroni z dodatkiem rozcieńczonego olejku miętowego może przynieść ulgę przy napięciowych bólach głowy. Jak stosować miętę? Mięta to bardzo uniwersalna roślina, którą możemy wykorzystać na wiele sposobów w codziennym życiu. Najpopularniejszą formą jej stosowania jest napar z liści i łodyg. W kuchni świeże liście mięty wzbogacają smak wielu potraw i napojów, takich jak: sałatki, koktajle owocowe i smoothie, desery, orzeźwiające napoje (np. lemoniada). Szczególnie dobrze komponuje się z owocami cytrusowymi, arbuzem czy ogórkiem. Jest kluczowym składnikiem dań kuchni śródziemnomorskiej oraz bliskowschodniej. Herbata miętowa – korzyści zdrowotne Herbata to jeden z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów wykorzystania leczniczych właściwości mięty. Napar z liści mięty pieprzowej jest szczególnie ceniony za swoje dobroczynne działanie na układ trawienny. Warto wiedzieć, że, napar z mięty może również pobudzać apetyt. Dzięki temu może pomóc dla osób zmagających się z jego brakiem. Aby maksymalnie wykorzystać właściwości zdrowotne herbaty miętowej, najlepiej pić ją między posiłkami lub około 30 minut po jedzeniu. Optymalne efekty zdrowotne można osiągnąć, spożywając 2-3 filiżanki dziennie.   Mięta mnie kręci a Was jakie zioła kręcą ? ;       )
    • Nomada
      Korci mnie żeby zażartować w moim stylu ale nie chcę Ciebie urazić więc się powstrzymam  ;   )           
    • la primavera
      , Padrenostro' Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię. Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?   To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.   Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂       
    • Gość w kość
      dziś widziałem zestaw Lego z okazji mistrzostw w piłce, piłkarzy można sobie poskładać,  i to jeszcze bym zrozumiał, ... a nie jakieś straszydła😬
    • Gość w kość
      jakoś ostatnio jestem nieprzytomny, dobrze, że jest kawa🙂 i muzyka🤨  
    • Gość w kość
    • Chi
      💖    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, piątunio        
    • LadyTiger
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...