Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


la primavera

Całkiem niezły film kiedyś tam obejrzany to...

Polecane posty

KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Nomada napisał:

Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.

 

Ruchome piaski

Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito.

Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.

 

Momenty były?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nomada
5 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Momenty były?

Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
9 godzin temu, Vitalinka napisał:

No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂

O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:

 

Dnia 19.05.2026 o 18:33, Gość w kość napisał:

 

i coś tam widziałem,

chyba końcówkę też,

🙂

 

22 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

bo dopiero co tam byłem. I widziałem to oczywiście ale z innej pozycji GPS.

Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał? 

 

,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia"

Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach. 

 

Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.

 

Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
36 minut temu, la primavera napisał:

O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:

 

🙂

 

Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał? 

 

,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia"

Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach. 

 

Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.

 

Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 

Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Nomada napisał:

Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )

Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
13 godzin temu, la primavera napisał:

O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:

Dziękuję, to bardzo miłe🤗❤️

Ty jesteś za to mądra i taka ...wyważona, nie wiem jak to opisać, taka spokojna, ale jedocześnie z taką iskierką, którą masz w sobie, ale umiesz już tłumić ten ogień. Myślę też, że jesteś piękną kobietą. Tak sobie Ciebie wyobrażam🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
12 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Sklepy Cynamonowe

Kocham❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 4.06.2026 o 20:24, KapitanJackSparrow napisał:

Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬

Nie pomyślałam, przepraszam🤔Latawiec trzyma się na sznurku a mnie🤪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
Dnia 5.06.2026 o 09:07, Vitalinka napisał:

jesteś za to mądra (....) jesteś piękną kobietą. 

To mi przypomina taki kawał:

Żona pyta męża:

- Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre?

Mąż odpowiada:

- Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz

🙂

 

Ale jeśli zostać w temacie kobiet, to:

 ,,Na pełny etat"

Francuski film o kobiecie, która po rozwodzie próbuje pogodzić pracę z opieką nad dwójką  dzieci. Mieszka poza miastem, aby dzieci miały przestrzeń, ogród,  ale przez to dużo czasu traci na dojazd do pracy . Jest pokojówką  w dobrym paryzańskim hotelu. Szuka innej pracy, co też pochłania czas. Niesprzyjające okoliczności,  czyli strajki w Paryżu  sprawiają, że trudno jej dostać się na czas do pracy i wrócić przed nocą do domu. Pociągi i autobusy  albo wcale nie jeżdżą  albo jeżdżą w ograniczonym rozkładzie. 

Towarzyszymy jej dzień po dniu i podobnie jak ona jesteśmy zmęczeni  tą jej codzienną walką  z przeciwnościami. 

 

Ten film to swietny portret samotnej matki, który powinni  obejrzeć wszyscy niedorosli tatusiowie.

 

Dnia 4.06.2026 o 20:20, KapitanJackSparrow napisał:

Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama

 

Demianowska Góra - to widzę, resztę zasłaniają butelki z kolorowym piwem ( fuj) 

 

Chodziło mi o jakąś relacje, gdzie byłeś, którym szlakiem, jakie warunki. Może jakieś miejsce bazowe godne polecenia? Nie znam Niżnych, są w planach i chętnie bym przeczytała coś więcej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
13 minut temu, la primavera napisał:

To mi przypomina taki kawał:

Żona pyta męża:

- Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre?

Mąż odpowiada:

- Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz

🙂

 

Ale jeśli zostać w temacie kobiet, to:

 ,,Na pełny etat"

Francuski film o kobiecie, która po rozwodzie próbuje pogodzić pracę z opieką nad dwójką  dzieci. Mieszka poza miastem, aby dzieci miały przestrzeń, ogród,  ale przez to dużo czasu traci na dojazd do pracy . Jest pokojówką  w dobrym paryzańskim hotelu. Szuka innej pracy, co też pochłania czas. Niesprzyjające okoliczności,  czyli strajki w Paryżu  sprawiają, że trudno jej dostać się na czas do pracy i wrócić przed nocą do domu. Pociągi i autobusy  albo wcale nie jeżdżą  albo jeżdżą w ograniczonym rozkładzie. 

Towarzyszymy jej dzień po dniu i podobnie jak ona jesteśmy zmęczeni  tą jej codzienną walką  z przeciwnościami. 

 

Ten film to swietny portret samotnej matki, który powinni  obejrzeć wszyscy niedorosli tatusiowie.

 

 

Demianowska Góra - to widzę, resztę zasłaniają butelki z kolorowym piwem ( fuj) 

 

Chodziło mi o jakąś relacje, gdzie byłeś, którym szlakiem, jakie warunki. Może jakieś miejsce bazowe godne polecenia? Nie znam Niżnych, są w planach i chętnie bym przeczytała coś więcej. 

Iiiii bazę mieliśmy wyśmienitą bo wpisywała się w nasze potrzeby, ale czy potrzebujesz domek z czterema sypialniami i salonem z aneksem kuchennym? Nie sądzę. 

Warunki ?😁 Warunkiem było żeby mimo wielu przeciwności losu jednak wejść 😅 Demanowska góra z kolei ma w zasadzie jeden szlak żółty i nie ma wielu kombinacji. 

Musisz jednak wiedzieć że szczyt możliwosci mojego traperstwa po górach już od pewnego czasu jest za mną. Trudno przy tych przeciwnościach losu, no licznych kontuzjach grupy, liczyć  na jakieś spektakularne wejścia. I w tej sytuacji Demanowska góra to jest dla nas,  jak Czomolungma dla himalaisty. 

Ale jeszcze kilka lat temu biegało się po Orlej Perci czy też innych szczytach szczęśliwy jak młody Bóg. No cóż dodać ...przemijanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Iiiii bazę mieliśmy wyśmienitą bo wpisywała się w nasze potrzeby, ale czy potrzebujesz domek z czterema sypialniami i salonem z aneksem kuchennym? Nie sądzę

Miałam na myśli miejscowość. Ale ok, tam chyba gdzie by się nie zatrzymał to wszedzie będzie blisko.  Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny, i to mi się podoba  u Słowaków,  że jest w każdym.pokoju kuchenka na dwa palniki i lodówka,  bo mi ichniejsze  dania w ogóle nie smakują i wolę swoje.

2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Warunki ?😁 Warunkiem było żeby mimo wielu przeciwności losu jednak wejść 😅 Demanowska góra z kolei ma w zasadzie jeden szlak żółty i nie ma wielu kombinacji. 

To musiał być krotki pobyt, jeśli tylko jedną trasę  zrobiliście.  

Wycofy - kontuzje, pogody...chyba nie ma takiego zucha co by ich nie zaliczył,

 

2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ale jeszcze kilka lat temu biegało się po Orlej Perci czy też innych szczytach szczęśliwy jak młody Bóg. No cóż dodać ...przemijanie?

Pozazdrościć,  bo były to zapewne  czasy, gdy tłumów na Orlej nie było. 

 

Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę u siebie,  a też mam swoje lata.

Nie wiem ile masz lat ale widywałam.juz siedemdziesieciolatków i na Polskim Grzebieniu i na Trzech Kopach i osiemdziesięciodwulatkę na Nosalu. Taka starość to byloby coś 🙂

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, la primavera napisał:

Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny

... i telewizor do całkiem niezłych filmów🤨

1 godzinę temu, la primavera napisał:

Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę

uwzięły się🤨

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
14 godzin temu, la primavera napisał:

To mi przypomina taki kawał:

Żona pyta męża:

- Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre?

Mąż odpowiada:

- Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz

😄

...na szczęście Ciebie to nie dotyczy🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
15 godzin temu, la primavera napisał:

Miałam na myśli miejscowość. Ale ok, tam chyba gdzie by się nie zatrzymał to wszedzie będzie blisko.  Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny, i to mi się podoba  u Słowaków,  że jest w każdym.pokoju kuchenka na dwa palniki i lodówka,  bo mi ichniejsze  dania w ogóle nie smakują i wolę swoje.

To musiał być krotki pobyt, jeśli tylko jedną trasę  zrobiliście.  

Wycofy - kontuzje, pogody...chyba nie ma takiego zucha co by ich nie zaliczył,

 

Pozazdrościć,  bo były to zapewne  czasy, gdy tłumów na Orlej nie było. 

 

Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę u siebie,  a też mam swoje lata.

Nie wiem ile masz lat ale widywałam.juz siedemdziesieciolatków i na Polskim Grzebieniu i na Trzech Kopach i osiemdziesięciodwulatkę na Nosalu. Taka starość to byloby coś 🙂

 

4 dni 🤷 

Odwiedziliśmy też Chopok, polecam , zwlaszcza że można super pomyszkować na najwyższy szczyt Tatr Niżnych.

Jedzenie słowackie rzeczywiście do ulubionych nie należy, myślę że restauracyjne zostawiliśmy Słowaków daleko w tyle. Ale tereny mają piękne, widoki,  ludzi akurat tyle ile powinno być. Nie ma kolejek ludzi i jakiegoś permanentnego przytłoczenia turystami. 

Tak. Nie chcę zbytnio się dzielić prywatą..powiem tyle.... i ja również widziałem siedemdziolatków którzy formą i kondycją nie ustępowali młodszym o kilkadziesiąt lat. W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 

Adrian?🧐

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
22 godziny temu, Gość w kość napisał:

.. i telewizor do całkiem niezłych filmów🤨

 

No przecież!

Na przykład takich jak :

,,Spokój w duszy "

Ten słowacki film.opowiada historię mężczyzny, który wychodzi po 5 latach z więzienia,  gdzie odsiadywał wyrok za kradzież drzewa. Nie wydał wspólnika i dużo przez to stracił. Niby ten wspólnik wybudował mu dom, jednak teraz żada za niego zaplaty, bo Tono nie chce dać mu się ponownie wciągnąć do złodziejskiego interesu. 

Jego sytuacja jest trudna, bo niełatwo znaleźć pracę w miejscu, gdzie wszyscy się znają, czyli wiedzą co zrobił. 

Przeżycia więzienne nie pozostały bez wpływu na niego, zwłaszcza, że badania lekarskie  ujawniły jego bezpłodność  a w domu ma przecież syna, tylko nie wie czyjego. 

 

Tak, moznaby ten film zobaczyć, ale jest on bardzo przeciętny. Zaczęte wątki pozostawiono bez ciągu dalszego- rola naszego Więckiewicza  jako przyjaciela Tono i biznesmena, który wlasnie ,,układa" swoje interesy zostawiona  bez jakiegoś wyjaśnienia po co w ogóle była w tym filmie. 

Plusem są widoki.

 

Zatem jeśli nie ten, to można zobaczyć 

,,Rust. Legenda zachodu "

Całkiem przyzwoity western z Aleckiem Baldwinem, znany zapewne z tragicznego zdarzenia na planie. 

Film mi się podobał. Twórcy wzięli do siebie slowa Platona, które sami w filmie cytują, że,,mądry mówi, gdy ma coś do powiedzenia,  a glupi bo musi coś powiedzieć " i  zrobili film nie rozbudowując go niepotrzebnymi dialogami.  Ciekawa fabuła, piękne zdjęcia, dobrzy aktorzy - to wszystko złożyło się na dobry western,  w którym jest wszystko, co trzeba- dobry, zły(a bawet brzydki ) strzelby, pościgi, konie, Indianie  ( choć oni tu są do odklepania jako czynnik składowy westetnu, bez roli). 

 

Historia  opowiada o chłopcu,  który po śmierci rodziców  mieszka z małym bratem na farmie, jakoś sobie radząc. Chcąc zastrzelić wilka zabija sasiada i zostaje skazany na śmierć przez powieszenie.  Interwencja ciotki niewiele daje, zatem pojawia się dziadek, tytułowy Rust, który porywa chlopca i rusza z nim w stronę Meksyku. A za nimi jeden łowca nagród, drugi łowca nagród, trzeci łowca...

 

8 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Odwiedziliśmy też Chopok, polecam , zwlaszcza że można super pomyszkować na najwyższy szczyt Tatr Niżnych.

Jedzenie słowackie rzeczywiście do ulubionych nie należy, myślę że restauracyjne zostawiliśmy Słowaków daleko w tyle. Ale tereny mają piękne, widoki,  ludzi akurat tyle ile powinno być. Nie ma kolejek ludzi i jakiegoś permanentnego przytłoczenia turystami

 

Ok, dzięki za informację, zatem w Niżne można jechać bez obawy, że będzie tłum.

A w ogóle to jest niesprawiedliwe,  że oni mają tyyyyle Tatr a my tylko trochę. 

 

8 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 

Jak Johnny Depp uslyszy, że mu psujesz piracką reputację...

 

Monia 🙂 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 729
    • Postów
      263 158
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      No przecież! Na przykład takich jak : ,,Spokój w duszy " Ten słowacki film.opowiada historię mężczyzny, który wychodzi po 5 latach z więzienia,  gdzie odsiadywał wyrok za kradzież drzewa. Nie wydał wspólnika i dużo przez to stracił. Niby ten wspólnik wybudował mu dom, jednak teraz żada za niego zaplaty, bo Tono nie chce dać mu się ponownie wciągnąć do złodziejskiego interesu.  Jego sytuacja jest trudna, bo niełatwo znaleźć pracę w miejscu, gdzie wszyscy się znają, czyli wiedzą co zrobił.  Przeżycia więzienne nie pozostały bez wpływu na niego, zwłaszcza, że badania lekarskie  ujawniły jego bezpłodność  a w domu ma przecież syna, tylko nie wie czyjego.    Tak, moznaby ten film zobaczyć, ale jest on bardzo przeciętny. Zaczęte wątki pozostawiono bez ciągu dalszego- rola naszego Więckiewicza  jako przyjaciela Tono i biznesmena, który wlasnie ,,układa" swoje interesy zostawiona  bez jakiegoś wyjaśnienia po co w ogóle była w tym filmie.  Plusem są widoki.   Zatem jeśli nie ten, to można zobaczyć  ,,Rust. Legenda zachodu " Całkiem przyzwoity western z Aleckiem Baldwinem, znany zapewne z tragicznego zdarzenia na planie.  Film mi się podobał. Twórcy wzięli do siebie slowa Platona, które sami w filmie cytują, że,,mądry mówi, gdy ma coś do powiedzenia,  a glupi bo musi coś powiedzieć " i  zrobili film nie rozbudowując go niepotrzebnymi dialogami.  Ciekawa fabuła, piękne zdjęcia, dobrzy aktorzy - to wszystko złożyło się na dobry western,  w którym jest wszystko, co trzeba- dobry, zły(a bawet brzydki ) strzelby, pościgi, konie, Indianie  ( choć oni tu są do odklepania jako czynnik składowy westetnu, bez roli).    Historia  opowiada o chłopcu,  który po śmierci rodziców  mieszka z małym bratem na farmie, jakoś sobie radząc. Chcąc zastrzelić wilka zabija sasiada i zostaje skazany na śmierć przez powieszenie.  Interwencja ciotki niewiele daje, zatem pojawia się dziadek, tytułowy Rust, który porywa chlopca i rusza z nim w stronę Meksyku. A za nimi jeden łowca nagród, drugi łowca nagród, trzeci łowca...   Ok, dzięki za informację, zatem w Niżne można jechać bez obawy, że będzie tłum. A w ogóle to jest niesprawiedliwe,  że oni mają tyyyyle Tatr a my tylko trochę.    Jak Johnny Depp uslyszy, że mu psujesz piracką reputację...   Monia 🙂   
    • Argen
      Ja podobnie, jak LadyTiger - też przybyłem z „dawnego” forum. Dlaczego Nastroik? Po prostu dostałem link, zarejestrowałem się i wszedłem z ciekawości - no i wsiąkłem 
    • KapitanJackSparrow
      🙆  
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Kosciu bo nie wiem czy składać gratulacje czy kondolencje? 😁
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      because🤨  
    • KapitanJackSparrow
      4 dni 🤷  Odwiedziliśmy też Chopok, polecam , zwlaszcza że można super pomyszkować na najwyższy szczyt Tatr Niżnych. Jedzenie słowackie rzeczywiście do ulubionych nie należy, myślę że restauracyjne zostawiliśmy Słowaków daleko w tyle. Ale tereny mają piękne, widoki,  ludzi akurat tyle ile powinno być. Nie ma kolejek ludzi i jakiegoś permanentnego przytłoczenia turystami.  Tak. Nie chcę zbytnio się dzielić prywatą..powiem tyle.... i ja również widziałem siedemdziolatków którzy formą i kondycją nie ustępowali młodszym o kilkadziesiąt lat. W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 
    • Vitalinka
      darmowe ebooki fajowe przepisy KLIK
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      😄 Lubię jak jesteś wesoły🙂 Ja przecież też tylko żartuję😉
    • Vitalinka
      jak pięknie odpowiedziałeś🤗❤️
    • Vitalinka
      No, a co ja poradzę? No to się do- wiedz! A kazał Ci ktoś się oświadczać? A po co? Teraz już za późno, słowo się rzekło, jesteś moim narzeczonym.🤷‍♀️
    • Vitalinka
      😄 ...na szczęście Ciebie to nie dotyczy🙂
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem😶
    • Gość w kość
      ... i telewizor do całkiem niezłych filmów🤨 uwzięły się🤨
    • Gość w kość
      z serca?🤨  
    • la primavera
      Miałam na myśli miejscowość. Ale ok, tam chyba gdzie by się nie zatrzymał to wszedzie będzie blisko.  Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny, i to mi się podoba  u Słowaków,  że jest w każdym.pokoju kuchenka na dwa palniki i lodówka,  bo mi ichniejsze  dania w ogóle nie smakują i wolę swoje. To musiał być krotki pobyt, jeśli tylko jedną trasę  zrobiliście.   Wycofy - kontuzje, pogody...chyba nie ma takiego zucha co by ich nie zaliczył,   Pozazdrościć,  bo były to zapewne  czasy, gdy tłumów na Orlej nie było.    Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę u siebie,  a też mam swoje lata. Nie wiem ile masz lat ale widywałam.juz siedemdziesieciolatków i na Polskim Grzebieniu i na Trzech Kopach i osiemdziesięciodwulatkę na Nosalu. Taka starość to byloby coś 🙂      
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem, i tej wersji uparcie będę się trzymać🤨  
    • KapitanJackSparrow
      Iiiii bazę mieliśmy wyśmienitą bo wpisywała się w nasze potrzeby, ale czy potrzebujesz domek z czterema sypialniami i salonem z aneksem kuchennym? Nie sądzę.  Warunki ?😁 Warunkiem było żeby mimo wielu przeciwności losu jednak wejść 😅 Demanowska góra z kolei ma w zasadzie jeden szlak żółty i nie ma wielu kombinacji.  Musisz jednak wiedzieć że szczyt możliwosci mojego traperstwa po górach już od pewnego czasu jest za mną. Trudno przy tych przeciwnościach losu, no licznych kontuzjach grupy, liczyć  na jakieś spektakularne wejścia. I w tej sytuacji Demanowska góra to jest dla nas,  jak Czomolungma dla himalaisty.  Ale jeszcze kilka lat temu biegało się po Orlej Perci czy też innych szczytach szczęśliwy jak młody Bóg. No cóż dodać ...przemijanie?
    • la primavera
      To mi przypomina taki kawał: Żona pyta męża: - Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre? Mąż odpowiada: - Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz 🙂   Ale jeśli zostać w temacie kobiet, to:  ,,Na pełny etat" Francuski film o kobiecie, która po rozwodzie próbuje pogodzić pracę z opieką nad dwójką  dzieci. Mieszka poza miastem, aby dzieci miały przestrzeń, ogród,  ale przez to dużo czasu traci na dojazd do pracy . Jest pokojówką  w dobrym paryzańskim hotelu. Szuka innej pracy, co też pochłania czas. Niesprzyjające okoliczności,  czyli strajki w Paryżu  sprawiają, że trudno jej dostać się na czas do pracy i wrócić przed nocą do domu. Pociągi i autobusy  albo wcale nie jeżdżą  albo jeżdżą w ograniczonym rozkładzie.  Towarzyszymy jej dzień po dniu i podobnie jak ona jesteśmy zmęczeni  tą jej codzienną walką  z przeciwnościami.    Ten film to swietny portret samotnej matki, który powinni  obejrzeć wszyscy niedorosli tatusiowie.     Demianowska Góra - to widzę, resztę zasłaniają butelki z kolorowym piwem ( fuj)    Chodziło mi o jakąś relacje, gdzie byłeś, którym szlakiem, jakie warunki. Może jakieś miejsce bazowe godne polecenia? Nie znam Niżnych, są w planach i chętnie bym przeczytała coś więcej. 
    • Nafto Chłopiec
      Nie znacie się i tyle 😴
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...