Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Wesoły
StoneFree

spoko ;)

ide sobie na shopping ;)

bede po 16 angielskiego czasu ;)

pozdro ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
StoneFree

zaliczony egzamin z matmy! 50/57 xD
a sluchawki super xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
20 godzin temu, StoneFree napisał:

zaliczony egzamin z matmy! 50/57 x D

Nie jestem zorientowana w temacie ale gratuluję zdanego egzaminu ?

20 godzin temu, StoneFree napisał:

a sluchawki super xD

Dobre słuchawki są ważne szczególnie, jeśli słuchasz muzyki - ja używam bezprzewodowych i jestem bardzo zadowolona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

sluchanie muzyki to moje zycie i ogolnie to ja nie lubie bezprzewodowych, bo mam 3 discmany i wieze technics hd301 z lat 90, i bluetooth nie dziala, za to jak podlaczam sobie sluchawki kablem do mojego technicsa, to normalnie dzieje sie kosmos ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, StoneFree napisał:

sluchanie muzyki to moje zycie i ogolnie to ja nie lubie bezprzewodowych, bo mam 3 discmany i wieze technics hd301 z lat 90, i bluetooth nie dziala, za to jak podlaczam sobie sluchawki kablem do mojego technicsa, to normalnie dzieje sie kosmos ;)

Ja nie jestem aż taką fanką muzyki - zazwyczaj słucham jej w samochodzie

 Z takim sprzętem jak piszesz, to tylko mogę wyobrazić sobie  ten muzyczny kosmos w Twojej głowie :)   :emo:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Ja jestem fanem muzyki, bo mam zdjecia ze sluchawkami na glowie, jak jeszcze bylem noworodkiem, poza tym gram na perkusji od 9 roku zycia :P

Jakos tak juz wyszlo, ze muzyka dobrze dziala na moj mozg :D

Kiedys mi jeden angol, ktory jest metalowym wokalista, i ma swoj zespol, mi powiedzial, ze ktos z moim gustem muzycznym nie powinien byc bezdomny, no ale takie zycie juz... Nie narzekam ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, StoneFree napisał:

Ja jestem fanem muzyki, bo mam zdjecia ze sluchawkami na glowie, jak jeszcze bylem noworodkiem, poza tym gram na perkusji od 9 roku zycia :P

Jakos tak juz wyszlo, ze muzyka dobrze dziala na moj mozg :D

Kiedys mi jeden angol, ktory jest metalowym wokalista, i ma swoj zespol, mi powiedzial, ze ktos z moim gustem muzycznym nie powinien byc bezdomny, no ale takie zycie juz... Nie narzekam ;) 

Wiesz, życie pisze dla nas różne scenariusze, najważniejsze jest dobre nastawienie i optymizm, którego Tobie chyba nie brakuje ;) 

 

1575716125_wzosde_600.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

To przez to, ze mam kase na picie jablkowych cydrow 7.5% po funcie za puszke i swoje nowe sluchawki i w chuuj plyt xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
2 minuty temu, StoneFree napisał:

To przez to, ze mam kase na picie jablkowych cydrow 7.5% po funcie za puszke i swoje nowe sluchawki i w chuuj plyt xD 

Jesteś niemożliwy z tym cydrem :) , że też Ci jeszcze nie spowszedniał jego smak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

zajeebiste sa cydry

uwielbiam je

dobre na depresje i mysli samobojcze 

pije je i biore antydepresanty od 4 miesiecy

dobrze dzialaja razem z dobrym dzwiekiem ze sluchawek

polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
3 minuty temu, StoneFree napisał:

zajeebiste sa cydry

uwielbiam je

dobre na depresje i mysli samobojcze 

pije je i biore antydepresanty od 4 miesiecy

dobrze dzialaja razem z dobrym dzwiekiem ze sluchawek

polecam

:) no nieźle, mam nadzieję że ten mix Ci nie zaszkodzi.

Swoją drogą czytałam kiedyś, że picie cydru ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, oraz przyczynia się do poprawy profilu lipidowego krwi ( chodzi o cholesterol ), zapobiega miażdżycy i chorobom serca, wzmaga wydzielanie soków trawiennych, a obecny w cydrze potas pozytywnie wpływa na pracę układu nerwowego oraz mięśniowego. Wiedziałeś o tym? :) 

Są osoby, które uważają że cydr to jeden z najzdrowszych gatunków alkoholu. Myślę, że skoro tak, to spożywany z umiarem może przynieść korzyści dla zdrowia. 

Chyba sobie kupię ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

No ja nie wiem, czy ten angielski cydr, ktory pije 7.5% jest taki zdrowy... 

Ale czuje sie po nim dobrze

A moje antydepresanty Citalopram mozna brac, spozywajac alkohol

Ja wlasnie ogolnie mam problemy z tym, ze jestem zbyt nerwowy itp., a cyder dziala na mnie kojaco

Ale fakt, ze 7.5% i kosztuje tylko funta, to spoko

Ten cydr moj ulubiony kosztuje £1.09, i pamietam jak pierwszy raz sprobowalem, to smak byl okropny

Ale juz sie przyzwyczailem, i wchodzi jak woda :P

Kocham tego kopa :D

Jak pije z rana, to mieszam z energy drinkiem :P

Ale tera na wieczor, to sam cyderek i woda z kranu wystarcza :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
5 minut temu, Lubczyk napisał:

Są osoby, które uważają że cydr to jeden z najzdrowszych gatunków alkoholu. Myślę, że skoro tak, to spożywany z umiarem może przynieść korzyści dla zdrowia. 

Chyba sobie kupię ;)

Poza tym w Polsce cydry są z reguły słabsze  niż ten, którym się zachwyca @StoneFree. Zamiast 7 mają zwykle około 4,5% alkoholu, bo na takie napoje jest u nas niższa akcyza. Więc tym bardziej pij śmiało! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

No Anglia chyba slynie z dobrych cydrow, ja pije te najtansze 7.5% z tego powodu, ze jestem biedakiem i alkoholikiem

Chociaz zimna butelka cydru magners z pubu nie pogardze :P

dzisiaj jest cydrowo :D

Uwielbiam ta faze po wypiciu tak 3-5 puszek 7.5% :D 

Kocham zycie wtedy :D

A tak na trzezwo, to nuda w chuuj ;d

co z tego ze wydam hajs na sok marchewkowy i jakies zdrowe jedzenie, zamiast na cydry, jak kuurwa na trzezwo zycie jest nudne jak ja pieerdole? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 godziny temu, StoneFree napisał:

Cos temat widze ucichl

Jak tam leci?? 

 

Mam maleńki remoncik w mieszkaniu.

Dzisiaj psychika mi siadła. 

Niepotrzebnie publikują ciała zwłok bez cenzury...

Muszę ten widok odchorować, albo wyrzucić telewizor i telefony ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk

@StoneFree, a czy Ty spożywasz jakieś produkty stałe , czy tylko dieta płynna cydrowo - energetyczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Tak, spozywam. 

Ogolnie nic nie kupilem... Wole chyba £2 w kieszeni... Dosc juz mi picia na dzis

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Co to jest to DDoS, które utrudnia mi dostęp do forum?

Właśnie miałam z tym problem. 

Mam zmienić telefon czy dostawcę internetu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
1 godzinę temu, Frau napisał:

Co to jest to DDoS, które utrudnia mi dostęp do forum?

Właśnie miałam z tym problem. 

Mam zmienić telefon czy dostawcę internetu ?

DDoS-Distributed_Denial_of_Service-Hero. :emo:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Lubczyk napisał:

DDoS-Distributed_Denial_of_Service-Hero. :emo:

Już wiem co to jest. Przeczytałam w necie.

Zrobiłam to, bo miałam problemy z załadowaniem strony, po czym pokazała mi się informacja na stronie głównej od admina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 5.04.2022 o 20:23, Frau napisał:

Mam maleńki remoncik w mieszkaniu.

Tych chyba nie zatrudniłaś?

bedzie-ci-sie-wydawalo-ze-serial-sasiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Tych chyba nie zatrudniłaś?

bedzie-ci-sie-wydawalo-ze-serial-sasiedz

Co możemy, robimy sami.

Czuję się jak ryba w wodzie gdy mogę być w tym pomocna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
21 godzin temu, Frau napisał:

Już wiem co to jest. Przeczytałam w necie.

Zrobiłam to, bo miałam problemy z załadowaniem strony, po czym pokazała mi się informacja na stronie głównej od admina.

U mnie żadnych doosów nie było albo nie widziałem ich bo jak ruskie to nie widać.Ale internet zwolnił albo strony z jakiegoś powodu wolniej się wczytują.Teraz oczyszczam kompa z sowietów i anonimousów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 godziny temu, Jacenty napisał:

U mnie żadnych doosów nie było albo nie widziałem ich bo jak ruskie to nie widać.Ale internet zwolnił albo strony z jakiegoś powodu wolniej się wczytują.Teraz oczyszczam kompa z sowietów i anonimousów.

Na głównej stronie miałam wczoraj przez chwilę czerwoną planszę z informacją, o problemach blebleble.

Faktycznie problemy były. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...