Skocz do zawartości


Frau

Babskie pogaduchy u Frau ?

Polecane posty

Frau
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

A to, o takie "ratowanie" życia chodziło :D Oj jak boli, oj jak boli <spogląda, czy sanitariuszka biegnie na pomoc> :D

Taaa, racja, lepiej dać się nabrać w każdy inny dzień, ale nie ten :D

Masz na myśli ZUS i Urząd Skarbowy?

Na władze nie poradze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
38 minut temu, mk777 napisał:

ja bardziej w sensie, że płyt już nikt nie używa prawie. 

 

Wiemy, wiemy. Winylowe rządzą, ale te nie wejdą w discmana ? 

Sprawdzałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
9 minut temu, Frau napisał:

Wiemy, wiemy. Winylowe rządzą, ale te nie wejdą w discmana ? 

Sprawdzałam ?

vinylki, droga sprawa.. ja przeważnie dobrych mp3 używam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, mk777 napisał:

vinylki, droga sprawa.. ja przeważnie dobrych mp3 używam

 

Dobrych mp3? W jakich smakach gustujesz?

Na słodko? Na ostro, czy jak ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
1 minutę temu, Frau napisał:

Dobrych mp3? W jakich smakach gustujesz?

Na słodko? Na ostro, czy jak ? 

w każdych smakach :) Podrzucić ci coś?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, mk777 napisał:

w każdych smakach :) Podrzucić ci coś?

 

Tak.

Pod warunkiem, że to nic w ten deseń 

 

granat-r%C4%99ka-11378292.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777

 

7 minut temu, Frau napisał:

Tak.

Pod warunkiem, że to nic w ten deseń 

 

granat-r%C4%99ka-11378292.jpg

 

 

Edytowano przez mk777
duplikat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, mk777 napisał:

 

 

Podoba mi się. Szczególnie z powodu promowania "zdrowych" sylwetek kobiet ? 

Facet miałby problemy z obejrzeniem klipu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777
17 minut temu, Frau napisał:

@mk777, jak szaleć, to na całego ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, mk777 napisał:

 

Już wiadomo z kim na Mundialu gramy. Mogę oddychać i film obejrzeć ? 

Miłej zabawy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Frau napisał:

Masz na myśli ZUS i Urząd Skarbowy?

Na samą myśl mam dreszcze i wyobraź sobie, że nie proszę, o jeszcze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Namawiała, namawiała no i namówiła :D

Smakowało? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Lubczyk napisał:

Smakowało? 

Jeszcze nie spróbowałem, ale oczywiście Twoja propozycja odnośnie ww. będzie przeze mnie uwzględniona priorytetowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Moj nowe sluchawki juz w Anglii :D. Czekaja na kierowce z poczty, w miescie niedaleko :D. dotaely wczoraj do Anglii :D
audiotechnica ath msr7b :D. mam do niego kolekcje 100 plyt i 4 odtwarzacze cd.
niech mi te sluchawki wynagrodza moje cierpienia przez bycie 27 praawiczkiem, i ze zadna dziewczyna mnie nie chce, to przynajmniej teraz bede mial super dzwiek i tak juz bedzie, ze umre samotnie ze sluchawkami na uszach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
11 godzin temu, StoneFree napisał:

Moj nowe sluchawki juz w Anglii :D. Czekaja na kierowce z poczty, w miescie niedaleko :D. dotaely wczoraj do Anglii :D
audiotechnica ath msr7b :D. mam do niego kolekcje 100 plyt i 4 odtwarzacze cd.
niech mi te sluchawki wynagrodza moje cierpienia przez bycie 27 praawiczkiem, i ze zadna dziewczyna mnie nie chce, to przynajmniej teraz bede mial super dzwiek i tak juz bedzie, ze umre samotnie ze sluchawkami na uszach

...żadna dziewczyna mnie nie chcę...

Każdą o to zapytałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

Kazda dziewczyna, z ktora nawiazalem jakis kontakt, to w koncu sie urywal, bo sobie znalazly chlopaka albo kolege, a ja juz na dalszy bok :(
ale za todzisiaj moge sobie siedziec calymi dniami w szkolnej bibliotece, ksztalcic sie i delektowac sie swoimi sluchawkami :D. nareszcie juz niedlugo :D
paczka czeka juz na kierowce, ktory przywiezie mi paczke xD
a o dziewczynie to sobie moge tylko pomarzyc... mnie sie blondynki podobaja, ale one maja mnie w powwzaniu, za to arabki sie za mna ogladaja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, StoneFree napisał:

Kazda dziewczyna, z ktora nawiazalem jakis kontakt, to w koncu sie urywal, bo sobie znalazly chlopaka albo kolege, a ja juz na dalszy bok :(
ale za todzisiaj moge sobie siedziec calymi dniami w szkolnej bibliotece, ksztalcic sie i delektowac sie swoimi sluchawkami :D. nareszcie juz niedlugo :D
paczka czeka juz na kierowce, ktory przywiezie mi paczke xD
a o dziewczynie to sobie moge tylko pomarzyc... mnie sie blondynki podobaja, ale one maja mnie w powwzaniu, za to arabki sie za mna ogladaja :(

Czyli zainteresowanie Tobą jest. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

no moze i jest, ale co z tego, skoro o dziewczynie moge sobie jedynie pomarzyc.
one robia dobrze facetom, a mnie zadna nie chce, dlatego ciesze sie, ze dobry dzwiek mi robi dobrze i jak sluchawki odbiore, to ide sobie plyty kupic :D. mi dzwiek robi dobrze, chociaz nie musze sie dolowac, ze mnie nikt nie chce xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, StoneFree napisał:

no moze i jest, ale co z tego, skoro o dziewczynie moge sobie jedynie pomarzyc.
one robia dobrze facetom, a mnie zadna nie chce, dlatego ciesze sie, ze dobry dzwiek mi robi dobrze i jak sluchawki odbiore, to ide sobie plyty kupic :D. mi dzwiek robi dobrze, chociaz nie musze sie dolowac, ze mnie nikt nie chce xD

Kobiety są przereklamowane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

no moze i tak, ale dzieci fajnie byloby miec, ja jestem troche jak skandynaw z niebieskimi oczami, i fajne bylyby bachory, jakbym je mial z taka miss Szwecji, no ale trudno...
ciesze sie, ze dobre sluchawki mnie chca chociaz i plyty CD ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, StoneFree napisał:

no moze i tak, ale dzieci fajnie byloby miec, ja jestem troche jak skandynaw z niebieskimi oczami, i fajne bylyby bachory, jakbym je mial z taka miss Szwecji, no ale trudno...
ciesze sie, ze dobre sluchawki mnie chca chociaz i plyty CD ;)

Miss Szwecji, skromne marzenie ? 

Czasem nierealne marzenie, może stać się realnym koszmarem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
StoneFree

haha, spoko... ja juz sie nie moge doczekac jak wypije sobie pare jablkowych cajderkow 7,5%, i bede sobie sluchal metalu na swoich nowych sluchawkach :D. ale czytalem, ze musza jeszcze pograc ze 150 godzin, zeby sie rozegraly xd.
pamietam, jak miesiac temu mi babcia wyslala kase do anglii, a ja wypilem kilka cydrow, i bardzo zapragnalem posluchac muzyki, bo bylem niezle upity, to poszedlem do sklepu z muzyka i filmami i kupilem sobie discmana za £30 xd. potem kabel audio za £30. a tera pora na magiczne sluchawki :D
jak jestem wypity po kilku mocnych cydrach, to potem mi sie takie muzyczne pomysly rodza, na poprawe humoru :D
chce sobie kilka albumow sluchac, ktorych dawno nie sluchalem, a ktorymi chce sie podelektowac w nowej jakosci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
38 minut temu, StoneFree napisał:

haha, spoko... ja juz sie nie moge doczekac jak wypije sobie pare jablkowych cajderkow 7,5%, i bede sobie sluchal metalu na swoich nowych sluchawkach :D. ale czytalem, ze musza jeszcze pograc ze 150 godzin, zeby sie rozegraly xd.
pamietam, jak miesiac temu mi babcia wyslala kase do anglii, a ja wypilem kilka cydrow, i bardzo zapragnalem posluchac muzyki, bo bylem niezle upity, to poszedlem do sklepu z muzyka i filmami i kupilem sobie discmana za £30 xd. potem kabel audio za £30. a tera pora na magiczne sluchawki :D
jak jestem wypity po kilku mocnych cydrach, to potem mi sie takie muzyczne pomysly rodza, na poprawe humoru :D
chce sobie kilka albumow sluchac, ktorych dawno nie sluchalem, a ktorymi chce sie podelektowac w nowej jakosci :D

Nie powiem, że jestem styrana życiem, ale Twoje jest takie beztroskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 491
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
    • Vitalinka
      Dziękuję, to miłe🙂
    • Vitalinka
      Ach nie wiem... Jakaś taka melancholia, nostalgia... Poczułam się taka jakby...niewystarczająca... i też zaczęłam trochę myśleć o tych, którzy odeszli.
    • ---
    • Gość w kość
      polemizowałbym z tym szczęściem, no, ale jak trzeba...🤷‍♂️ w trawie powiadasz...
    • Nafto Chłopiec
      Moja narzeczona twierdzi że to ewidentna stresówka. Na szczęście jestem już zapisany na gastro i kolono to się dowiem co w trawie piszczy...
    • Gość w kość
      i kawa🤨   a w temacie: dobrze, nieźle, nienajgorzej... 
    • Gość w kość
      gość po prostu kocha naturę,   Vitalinka też tego nie (z)rozumiała, i w tym cały był ambaras... case solved🤨   kawa rozjaśnia umysł😲  
    • Gość w kość
      a może... melisa? ... skoro znowu przed biegiem... może to przedstartowy stres?    
    • Gość w kość
      a ja wciąż...🤔    
    • Nomada
      To nie ja, ale węgiel aktywny załatwi sprawę, 1 tabletka na 10kg masy ciała. Bez obaw ;  )
    • Nomada
      Dlaczego?  Mi jest trochę zimno ale przynajmniej przestało padać. Dobrze, że padał deszcz trzy dni, podlewać nie trzeba a i wszystko stało się zieleńsze i bardziej soczyste. Tak, deszcz i słońce w maju to antidotum na zmartwienia majowe ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...