Skocz do zawartości


Dżulia

Afgańscy uchodźcy.

Polecane posty

Pieprzna
4 minuty temu, Bledny napisał:

ale on nie zabrania swoim pomagać innym

Błędny, Ty to jesteś jednak naiwny. I to pewnie świadczy o twoim dobrym serduszku ? Łukaszenko sprowadza tam tych ludzi nie z dobrego serca tylko po to by zdestabilizować Zachód. To jest dla niego jak żywa broń ?

8 minut temu, Bledny napisał:

byśmy czasami nie zanieśli chleba tym ludziom.

Raczej by polityczni showmani stracili scenę do występów.

Pomagajmy w bardziej zorganizowany sposób i zgodny z przepisami.

W tej chwili mamy też zadanie zająć się ludźmi, którzy dotarli do Polski transportami wojskowymi. Choćby w Poznaniu jest teraz na kwarantannie 114 osób z Afganistanu. Nie wiem czy są już plany co dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
21 minut temu, Pieprzna napisał:

Nie rozumiem twojego wpisu.

Ukraina zmień na Białorusi i wszystko jasne. ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
9 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ukraina zmień na Białorusi i wszystko jasne. ☺️

Domyślam się, ale i tak bez sensu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
11 minut temu, Pieprzna napisał:

Błędny, Ty to jesteś jednak naiwny. I to pewnie świadczy o twoim dobrym serduszku ? Łukaszenko sprowadza tam tych ludzi nie z dobrego serca tylko po to by zdestabilizować Zachód. To jest dla niego jak żywa broń ?

Raczej by polityczni showmani stracili scenę do występów.

Pomagajmy w bardziej zorganizowany sposób i zgodny z przepisami.

W tej chwili mamy też zadanie zająć się ludźmi, którzy dotarli do Polski transportami wojskowymi. Choćby w Poznaniu jest teraz na kwarantannie 114 osób z Afganistanu. Nie wiem czy są już plany co dalej.

To naprawdę nieistotne co powoduje Łukaszenkę. Wisi mi ten człowiek. Jestem nawet zdania żeby afgańczyków nie wpuszczać do kraju ale nikt mi nie powie że stan wyjątkowy ma ochronić polskich obywateli. Został wprowadzony tylko w jednym celu by nikt z nas, Polaków, nie mógł pójść tam do nich. Ludzie chodzili i im pomagali, wolontariusze pomagali by ewentualny ich pobyt był legalny, by jednak mogli w oparciu o nasze prawo żyć w pobliżu nas i z nami. Pieprzna czy jak dasz dyche gościowi który zebra pod kościołem to oznacza że ...? Dlaczego nie jest to surowo zabronione? Dostaje maile co chwilę w związku z pomocą jakiejś Martynce czy Jasiowi, to jest wyciąganie ręki o pomoc do mojej kieszeni. Mogę to zrobić? Tutaj rząd nie chce im pomóc ale zabrania mi bym to robił. Co gdybym jednak chciał zaprosić taka rodzinę na obiad? Nie mogę prawda? Z jakiej racji? 

Teraz druga sprawa. Papież apeluje o pomoc Afgańczykom. Pewnie na tece będą zbierać z przeznaczeniem na ten cel. Dasz na tace Pieprzna? Czym twoja pomoc będzie lepsza od zaproszenia mojego na obiad? Ale ja nie mogę, pytam dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
27 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ukraina zmień na Białorusi i wszystko jasne. ☺️

 

17 minut temu, Pieprzna napisał:

Domyślam się, ale i tak bez sensu ?

Tak biolorusi ? 

Rozpisalem się o Ukraińcach i proszę, weszło mi w krew ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Bledny napisał:

Czym twoja pomoc będzie lepsza od zaproszenia mojego na obiad? Ale ja nie mogę, pytam dlaczego?

Nawet twoja pomoc może być lepsza. Mi też nie wszystko się podoba, ale nie mam wpływu na przepisy. Mi to wygląda na brutalną demonstrację - zobaczcie jak ciężko jest tym którzy tu dotarli, więc nie podążajcie ich drogą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Dobra, inaczej. Kto wie jak traktowani są afgańscy uchodźcy np na Ukrainie czy Litwie? Może ich tam nie ma? 

 

Myślę że to kolejne igrzyska jakie funduje nam rząd bysmy nie patrzyli na ustawy przepychane nocą. Ciekawe czy nowy lad nie dostanie w tym czasie jakiejś mocy sprawczej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Napisałaś jakieś ogólniki. Czy realnie mamy możliwości sobie poradzić z taką masą osób? Czy mamy tyle ośrodków dla uchodźców, czy mamy tworzyć miasteczka namiotowe, czy mamy tłumaczy, jak sprawdzić kim są ludzie bez dokumentów, gdzie wysłać ludzi do pracy, z czego to sfinansować?

Dobrze, że ci starcza czasu na czepialstwo.

Pieprzna spójrz czasami w lustro. ;)

 

Mamy fantastycznie przygotowane służby, pełne fachowców. Jesteśmy mocarstwem. Nie potrzebujemy od nikogo pomocy, bo wszyscy to dno i pięć metrów mułu i na niczym się nie znają. Unia to samo zło, a USA zaraz po nich. Dlaczego mnie pytasz o to jak sobie poradzić z sytuacją ??? Czuję się doceniona, ale bez przesady.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 godziny temu, Bledny napisał:

Dobra, inaczej. Kto wie jak traktowani są afgańscy uchodźcy np na Ukrainie czy Litwie? Może ich tam nie ma? 

 

Myślę że to kolejne igrzyska jakie funduje nam rząd bysmy nie patrzyli na ustawy przepychane nocą. Ciekawe czy nowy lad nie dostanie w tym czasie jakiejś mocy sprawczej ?

Są. Na Litwie ludzie, którzy nie mogą legalnie złożyć wniosku o Azyl dostają od Państwa bilet na samolot i chyba 300 euro. Nikt ich nie przerzuca przez drut kolczasty anie nie wywozi na białoruską stronę strasząc bronią.

Przynajmniej takie są przekazy tych niedobrych wrednych dziennikarzy, którzy nie mają tam zakazu wstępu i obserwowania.

 

Nie narzekaj na Nowy Ład. To cudowny pomysł. Czekam z utęsknieniem na ostateczny kształt  ustawy i miny tych wszystkich, którzy nie chodzą do wyborów, bo im żadna władza nie pasuje. Ciekawe jak im będzie pasowało pracowanie na tych którym się nie chce za bardzo. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
25 minut temu, Chi napisał:

Pieprzna spójrz czasami w lustro. ;)

 

Mamy fantastycznie przygotowane służby, pełne fachowców. Jesteśmy mocarstwem. Nie potrzebujemy od nikogo pomocy, bo wszyscy to dno i pięć metrów mułu i na niczym się nie znają. Unia to samo zło, a USA zaraz po nich. Dlaczego mnie pytasz o to jak sobie poradzić z sytuacją ??? Czuję się doceniona, ale bez przesady.

 

 

Ci fachowcy to jeszcze z czasów premier Kopacz pewnie.

Nie mam dzisiaj już siły na twoją pustą błazenadę. Cześć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
40 minut temu, Pieprzna napisał:

Ci fachowcy to jeszcze z czasów premier Kopacz pewnie.

Muszą być naprawdę dobrzy, skoro ich Mariusz Kamiński przez 6 lat (od 2015 zarządza służbami) nie wymienił. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
56 minut temu, Pieprzna napisał:

Ci fachowcy to jeszcze z czasów premier Kopacz pewnie.

Nie mam dzisiaj już siły na twoją pustą błazenadę. Cześć.

 

To prawda. Za Kopacz mieliśmy fachowców. Niestety obecna władza obsadziła stanowiska bibliotekarkami, siostrzeńcami, żonami i długo by wymieniać. Widziałaś listę wstydu ?  Zapewne nie, bo takich rzeczy gadzinówka nie emituje.

Możesz mnie obrażać jeśli Ci to poprawi nastrój. Ja się nie gniewam. Miłego dnia ??

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nafto Chłopiec

Tymczasem w mediach coraz więcej się słyszy że w samolotach które przylatują z Afganistanu do państw UE odnajdują się kolejni złodzieje, gwałciciele i ekstremiści. No kto by się spodziewał ? a na zdjęciach na takich pokrzywdzonych wyglądali ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Spokój mi tu. Co tu się wyprawywuje. Narodzie kochany szukajmy części wspólnych a nie różnic.  Zobaczcie kiedyś zrobią rozbiór Polski. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NieDlaIdiotów
1 godzinę temu, Nafto Chłopiec napisał:

Tymczasem w mediach coraz więcej się słyszy że w samolotach które przylatują z Afganistanu do państw UE odnajdują się kolejni złodzieje, gwałciciele i ekstremiści. No kto by się spodziewał ? a na zdjęciach na takich pokrzywdzonych wyglądali ;)

 

W których mediach ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
15 godzin temu, Bledny napisał:

Dam tylko do myślenia. Czym się różni Afgańczyk od Ukraińca? W każdej biedronce słyszę ukraiński akcent nawet infolinię obsługują nam już Ukraińcy. Jakoś nie zamykamy im granic, nie deportujemy. Dlaczego? 

Zatem porobię dalej za "czarnego, złego luda" ;)

Może dlatego, że Ukraińcy zajmują się ciężką i uczciwą pracą i asymilacją do społeczeństwa (łatwo, bo są z tego samego kręgu kulturowego), a nie ciągnięciem "socjali", gwa.łceniem kobiet, hodowaniem terrorystów, ograniczaniem zwyczajów chrześcijan żyjących w danym mieście, terenie (proponuję poczytać, co się dzieje w miastach, miasteczkach Europy, w których władze otrzymali przedstawiciele mniejszości muzułmańskiej) oraz stopniową destabilizacją Europy? Myślę, że to może być pewien trop dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witajcie, sympatyczni ludzie. 

 

Ja myślę, że nikt nie mówi o przyjmowaniu imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu do Polski. 

Można tym ludziom pomóc, nawet większej grupie ludzi, ale potem odesłać do swoich krajów. 

Pewnie byłyby z tym jakieś trudności, ale inaczej się nie da. 

Poza tym to ci ludzie raczej nie byliby chętni na pozostanie i zamieszkanie w Polsce. Bardziej ci ludzie się interesują bogatszymi krajami na Zachodzie Europy, ponieważ w tamtych krajach już od dziesiątek lat była jakaś imigracja z innych krajów. Tak samo kraje Skandynawskie, które słyną z dość wysokiej i dobrej pomocy socjalnej, jak i z tego, że potrafią pomagać też obcokrajowcom. 

Polska nigdy nie była przyjazna i atrakcyjna dla obcokrajowców, poza nie dużą grupą Ukraińców i Białorusinów i również z kilku krajów azjatyckich. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
40 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Zatem porobię dalej za "czarnego, złego luda" ;)

Może dlatego, że Ukraińcy zajmują się ciężką i uczciwą pracą i asymilacją do społeczeństwa (łatwo, bo są z tego samego kręgu kulturowego), a nie ciągnięciem "socjali", gwa.łceniem kobiet, hodowaniem terrorystów, ograniczaniem zwyczajów chrześcijan żyjących w danym mieście, terenie (proponuję poczytać, co się dzieje w miastach, miasteczkach Europy, w których władze otrzymali przedstawiciele mniejszości muzułmańskiej) oraz stopniową destabilizacją Europy? Myślę, że to może być pewien trop dlaczego.

My jesteśmy specyficznym narodem. Do tej pory spotykam się z sytuacjami (w mniejszości) że Ukraińcom "pamięta się" bandy UPA, a Niemcom obozy. Ja nie jestem rasistą, czy innym fobem, ale w tej kwestii mam podobne zdanie do Twojego, Pieprznej czy innych użytkowników. Nie jestem za przyjmowaniem tutaj osób z tamtych rejonów świata. Oczywiście nie można wszystkich wkładać do jednego wora i nie każdy muzułmanin to terrorysta, i gwałciciel, ale nie możemy jako państwo pozwolić sobie na przypływ ludności z tamtego kręgu kulturowego, bo uważam że możemy mieć za kilkanaście lat, to co dzieje się teraz w innych krajach europejskich ( Belgia, Szwecja, Francja) Oczywiście można zaoferować takim ludziom pomoc tym którzy rzeczywiście uciekają przed wojną, ale jak tutaj przesiać tych ludzi i przez jakie sito? Kto ucieka przed wojną, a kto wykorzystuje tylko obecną sytuację jako przykrywkę? Po drugie, to co już napisałem, że dziwnym trafem dzieje się to na naszej wschodniej granicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Ale kto tu mówi o ich przyjmowaniu. Pisze od samego początku że nie chce ich tutaj. tu chodzi o naszą reakcje. Nie dość że nic nie robimy jako rząd to jeszcze zakazujemy pomagać tym co chcą udzielać tej pomocy. A na czym polega zakazanie? Na odebraniu wolności.  bo to właśnie zrobił rząd swoim obywatelom wprowadzając stan wyjątkowy . W pale się nie mieści że można powiedzieć komuś że nie masz prawa kupić sąsiadce chleba bo jest czarnoskóra, muzułmanka czy eskimosem tylko dlatego że wychowal/ła się w innej kulturze. Nie dość że nie moge pomóc to jeszcze zostaje ukarany za to że chce. Bo czym jest ograniczenie wolności w wolnym kraju? 

 

Nie chce ich tutaj bo denerwuje mnie facet który idzie jak pancio a za nim kobieta w chuście z zakupami i gromada dzieci. Denerwuje mnie taki widok. Ale kurwica mnie bierze jak ktoś mi czegoś zabrania i to uzywając silywobec mnie. Z jakiej kurwa racji na moim podwórku ktoś mi mówi co mogę a czego nie mogę! Będę chciał to będę mył im tylki jak tylko tego zapragne i nikt mi nie może zabronić.

Tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No, sytuacja przy granicy: polsko - białoruskiej nie jest cały czas ciekawa, bo jakieś tam informacje płyną, mimo tego STANU WYJĄTKOWEGO przy granicy. 

Cały czas są grupy tych imigrantów ze Wschodu, którzy są tam przywożeni i się próbują przedostać do Polski, a teraz przeczytałem na stronie: Polsat News, że kilku z tych ludzi przedostało się na teren Polski i jeden tam umarł, podobno z wychłodzenia... Teraz jest coraz zimniej, przyjdzie okres zimowy i, co, dalej ci ludzie, w mrozie będą tam przedostawali się do Polski i będą tam umierali od wychłodzenia, a straznicy graniczni będą na to patrzyli? 

 

No to teraz rząd polski PiS ma duży problem na głowie i ciekawe, jak to teraz rozwiąże? Bo za to odpowiada rząd, a nie zwykli ludzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 19.09.2021 o 17:20, Miejscowy napisał:

No to teraz rząd polski PiS ma duży problem na głowie i ciekawe, jak to teraz rozwiąże? Bo za to odpowiada rząd, a nie zwykli ludzie. 

Bezdomni to też wina rządu? Bezrobotni? Nie obarczaj winą naszego rządu za wszystko co Ci nie pasuje. W wielu kwestiach rząd może stawać na rzęsach i tak nic nie zrobi, bo to od danej jednostki zależy jak sobie życie poukłada, a takie biadolenie na każdym kroku, że to wina rządu jest tylko szukaniem winnych wszędzie, byle nie u siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 godzin temu, Aco napisał:

Bezdomni to też wina rządu? Bezrobotni? Nie obarczaj winą naszego rządu za wszystko co Ci nie pasuje. W wielu kwestiach rząd może stawać na rzęsach i tak nic nie zrobi, bo to od danej jednostki zależy jak sobie życie poukłada, a takie biadolenie na każdym kroku, że to wina rządu jest tylko szukaniem winnych wszędzie, byle nie u siebie. 

No a kto jest odpowiedzialny za granicę państwa i za tą sytuację, jaka się pojawiła? 

Akurat ta sytuacja to nie jest z winy rządu, ale to rząd ma teraz na głowie ten problem, bo to trzeba jakoś rozwiązać. 

 

Pytanie, jak? 

 

Coraz więcej może tam ludzi umierać, przy granicy w wyniku jakichś chorób, a niedługo będzie zima, mogą być mrozy i ciekawe jak ci ludzie ze Wschodu wytrzymają na powietrzu, na mrozie? 

A STAN WYJĄTKOWY nie może tam trwać w nieskończoność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 godzin temu, Miejscowy napisał:

No a kto jest odpowiedzialny za granicę państwa i za tą sytuację, jaka się pojawiła? 

Akurat ta sytuacja to nie jest z winy rządu, ale to rząd ma teraz na głowie ten problem, bo to trzeba jakoś rozwiązać. 

 

Pytanie, jak? 

 

Coraz więcej może tam ludzi umierać, przy granicy w wyniku jakichś chorób, a niedługo będzie zima, mogą być mrozy i ciekawe jak ci ludzie ze Wschodu wytrzymają na powietrzu, na mrozie? 

A STAN WYJĄTKOWY nie może tam trwać w nieskończoność. 

Niech się nasz sąsiad zainteresuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Nie, nie, nie...przepuszczać/przyjmować/pomagać.

A co to za uchodźcy?

Bezmózgowi czy udają takich.

Wybrali się bez ciepłej odzieży...tu nie Afryka.

Wybrali się bez dokumentów, pieniędzy...na co liczą?

 

Kłopoty kierowców na TIR-ach o czym wspomniał @KapitanJackSparrow to nagminne przypadki w krajach Europy i już od dawna stawiali na drogach blokady w pobliżu zorganizowanych dla nich obozów i nie tylko, a potem wsiadali i jechali.

Ironizację należy dobrze odczytać @Chi brawo za polskie mocarstwo.

 

Nie pochwalam obecnych rządów, ale w przypadku uchodźców, a właściwie pseudouchodźców  mają rację....5 tys nielegalnych prób przekroczenia granicy.

Wszystko można załatwić legalnie, a skoro nie umieją znaczy zamiary mają nieczyste.A poza tym nielegalnie chcą przekroczyć ludzie i z Iraku i Syrii i Afrykańczycy...bidule...no nie?

A tych co legalnie przyjęły państwa europejskie, to teraz społeczeństwo ma ogromne problemy z ich zachowaniem...począwszy od gwałtów, zabójstw poprzez popychanie ludzi na ulicach, spychanie ze schodów, wszczynanie bójek do ubliżań bez powodu pracownikom handlowym, przechodniom i pasażerom.

No i tak chcecie by było u nas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...