Skocz do zawartości


Chi

ABORCJA - Jeśli potrzebujesz pomocy

Polecane posty

polecam october
11 minut temu, Miejscowy napisał:

I właśnie coś do sprawy protestujących kobiet w Polsce, w sprawie aborcji. 

Ja nigdy nie byłem za zabijaniem dzieci, a raczej nie narodzonych dzieci, ale zdrowych ciąż. Chore ciąże to jest inna sprawa. Wiadomo, że jak się urodzi jakieś chore i z porażeniem dziecko, to matka lub rodzice muszą wszystko poświęcić, żeby cały swój czas poświęcić na zajmowanie się, 24 na dobę, z udręką i wyczerpaniem na chore dziecko. Poza tym w niektórych przypadkach, dzieci chore i z porażeniem i tak umrą, prędzej czy później. 

Były i są takie przypadki. 

A jeżeli chodzi o aborcję, to nikt nie mówi, żeby zabijać zdrowe ciąże i żadna, rozsądna kobieta by czegoś takiego nie zrobiła, ani w Polsce, ani w innych krajach. 

Ale kobiety mają pełne prawo do decydowania o własnym ciele, zgodnie z Konstytucją i żaden, paskudny rząd nie ma żadnego prawa tego zabraniać kobietom. 

Ani Trybunał Konstytucyjny. 

To jest ciało kobiety i Ona jest własnością tego ciała, a nie jakiś polityk, parszywy, biskup i ksiądz. 

Dlatego ja wspierałem protesty kobiet w Polsce, choć nie byłem, realnie, NA ŻYWO na tych protestach. 

Dziecko w łonie kobiety jest odrębnym bytem, a skoro tak to konstytucja musi mu zagwarantować prawo do życia. Kobieta nie może decydować o aborcji, ponieważ pod wpływem emocji, które zazwyczaj towarzyszom wiadomości o niechcianej ciąży lub chorym dziecku - nie jest w stanie podjąć odpowiedzialnej, w pełni przemyślanej decyzji. Uważam, że wielu sytuacjach by wystarczyło wesprzeć taką kobietę, być przy niej, rozmawiać, zapewnić o pomocy, zamiast podsuwać adresy klinik aborcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Amani
21 minut temu, Miejscowy napisał:

A i tak niektóre kobiety, gdyby chciały to mają mozliwość i miały też wcześniej wyjechać, np. do Czech, gdzie tam było i jest liberalne prawo i mogą tam dokonywać aborcji, nawet zdrowej ciąży. Ale nie chodzi o zabijanie zdrowej ciąży. 

Więc to, że polski Trybunał Konstytucyjny podtrzymuje zakaz aborcji w przypadku zagrożonej ciąży, to można wyjechać do Czech i tam, spokojnie aborcji dokonać i ani PiS, ani Trybunał Konstytucyjny takich kobiet nie zatrzyma. 

Oczywiście, są jakieś przesłanki, w jakich okolicznościach kobiety w Polsce mogą dokonywać aborcji, ale jednak Kościół w Polsce się z tym nie zgadza, bo dla Episkopatu i biskupów każda aborcja, nie ważne, jaka to jest ciążą, to jest: zabijanie nienarodzonych dzieci. Bo tak to postrzegają i tak są przekonani. 

I potem w Polsce kobiety takie mogą być źle widziane przez duchownych i moga być krytykowane i potępiane przez duchownych. 

 

Tak to wygląda w Polsce. 

Nie wszystkie kobiety posiadają odpowiednie środki na wyjazd za granice i dokonania aborcji. Próbują wtedy różnych innych sposobów, które często są zagrożeniem dla ich zdrowia czy życia. I tu jest problem. Trzeba po prostu zrozumieć, ze zaostrzenie prawa, nie zmieni sposobu myślenia. 
 

kółka lobbystyczne są jednak bezwzględne i trzeba się wywiązywać z danych obietnic. PiS właściwie powinien nazywać się KIH - kłamstwo i hipokryzja. Kwestia rozwodów tez tych rzekomo nieistniejących kościelnych, romansów ładnie się maluje na katolickiej stronie przedstawicieli tej partii. Może z aborcja jest podobnie?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
57 minut temu, Amani napisał:

Nie wszystkie kobiety posiadają odpowiednie środki na wyjazd za granice i dokonania aborcji. Próbują wtedy różnych innych sposobów, które często są zagrożeniem dla ich zdrowia czy życia. I tu jest problem. Trzeba po prostu zrozumieć, ze zaostrzenie prawa, nie zmieni sposobu myślenia. 
 

kółka lobbystyczne są jednak bezwzględne i trzeba się wywiązywać z danych obietnic. PiS właściwie powinien nazywać się KIH - kłamstwo i hipokryzja. Kwestia rozwodów tez tych rzekomo nieistniejących kościelnych, romansów ładnie się maluje na katolickiej stronie przedstawicieli tej partii. Może z aborcja jest podobnie?

 

 

No tak, bo aborcja w innych krajach to są nie małe koszty, o ile się nie mylę. 

Niby w Polsce dopuszcza się aborcję, w pewnych przesłankach, ale to też nie jest takie pewne. 

Bo nawet jak lekarz - ginekolog dokona takiej aborcji w Polsce, opartej na przesłankach i okolicznościach, to i tak może za to karnie odpowiadać, że dokonał aborcji, pomimo zakazu. 

Za PiS to jest to możliwe, bo to są dranie i kłamcy. Tak samo ich koledzy w Trybunale Konstytucyjnym. 

Także, kobieta w Polsce nie ma pewności stu procentowej, że: dokonując aborcji zagrożonej ciąży, która obejmuje przesłanki, nie będzie za to odpowiadała, tak samo jak ginekolog. 

Dlatego, najczęściej ginekolodzy w Polsce nie będą chcieli dokonywać nawet zagrożonej ciąży, z przesłankami, bo będą się tego obawiali. 

I najlepszym rozwiązaniem jest, aby kobiety w Polsce wyjechały do innych krajów ( wspomniane Czechy z prawem liberalnym ) i tam mogły dokonać aborcji, zagrożonej ciąży. 

Ale nie każda kobieta w Polsce miałaby na to pieniądze i to też jest przeszkoda jakaś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 godziny temu, polecam october napisał:

Dziecko w łonie kobiety jest odrębnym bytem, a skoro tak to konstytucja musi mu zagwarantować prawo do życia. Kobieta nie może decydować o aborcji, ponieważ pod wpływem emocji, które zazwyczaj towarzyszom wiadomości o niechcianej ciąży lub chorym dziecku - nie jest w stanie podjąć odpowiedzialnej, w pełni przemyślanej decyzji. Uważam, że wielu sytuacjach by wystarczyło wesprzeć taką kobietę, być przy niej, rozmawiać, zapewnić o pomocy, zamiast podsuwać adresy klinik aborcyjnych.

No i nie do końca się z tym zgodzę, bo tu nie chodzi o to, żeby zabijać, jak leci... wszystkie dzieci nienarodzone i dokonywać aborcji. 

Tu chodzi tylko o zagrożone ciąże i nic więcej. Nie ma mowy o zdrowych ciążach. 

Jeżeli kobieta nie chce być matką i nie chce wychować, to niech nie daje sobie zrobić dziecka albo niech stosuje antykoncepcję i tyle. 

A jeżeli kobieta chce być matką, to urodzi i będzie wychowywała. 

 

Ale: ciąża zagrożona to jest inna sprawa. 

 

Dziecko, które się urodzi chore może nie tylko samemu sobie zagrażać, ale i tej matce tego dziecka. Poza tym dziecko takie może żyć rok, dwa lata, a potem może umrzeć w wyniku jakiegoś porażenia i na to już rady nie ma, bo żaden lekarz nie wyleczy takiego dziecka. 

Oczywiście zależy to od stanu schorzenia i choroby. 

 

Więc, kobieta, która ma zagrożoną ciąże ma moralne prawo dokonać aborcji, żeby ratować siebie i swoje zdrowie, a nawet życie. 

Oczywiście, w konsultacji z ginekologiem, który bada i sprawdza taką ciąże. 

Natomiast, zabijanie zdrowej ciąży to już jest nie do końca moralna rzecz, jeżeli nie jest to niczym uzasadnione, a kobieta ma "widzi misie", że chce się poddać aborcji. 

Ale wiem, że w Chinach niektóre kobiety są nawet zmuszane przez rząd chiński do usuwania zdrowej ciąży, bo tam też panuje w Chinach jakiś reżim. 

Więc, w Chinach są zabijane, zdrowe ciąże i wcale nie zagrożone. I nie tylko w Chinach tak się dzieje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A tak w ogóle to są kraje, z prawem liberalnym, gdzie nie wolno w takich krajach zabraniać decydowania o własnym ciele kobietom. 

Np. w Holandii tak jest, gdzie tam można dokonywać aborcji, nawet zdrowej ciąży. 

To jest wolność i wybór każdej kobiety w tym kraju i to też wynika z prawa liberalnego tego kraju. 

Holandia ma też legalną eutanazję, prostytucję ( ale i w Polsce to jest legalne ). Tam mogą być pary: lesbijek i gejów i nikt nie ma prawa się tam do tego wtrącać. Holandia też jest krajem głównie ateistycznym, tak jak Czechy. Więc tam Kościół i duchowni w ogóle się nie mieszają w sprawy społeczne i nie wtrącają się, bo nie mają takiego prawa. W Polsce tak nie jest. 

Polska jest za bardzo katolicka i w Polsce: kościół jest połączony z państwem. 

Holandia ma całkiem inne prawo i wartości. 

 

I nie tylko w Holandii tak jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Holandia ma całkiem inne prawo i wartości. 

Holandia to patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

Więc, kobieta, która ma zagrożoną ciąże ma moralne prawo dokonać aborcji, żeby ratować siebie i swoje zdrowie, a nawet życie. 

👍

3 godziny temu, Miejscowy napisał:

 

Natomiast, zabijanie zdrowej ciąży to już jest nie do końca moralna rzecz, jeżeli nie jest to niczym uzasadnione, a kobieta ma "widzi misie", że chce się poddać aborcji. 

Wtedy zabieg powinien kosztować tyle co zakup mieszkania, a 70 procent kosztów powinno iść na domy dziecka i kliniki in vitro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

A tak w ogóle to są kraje, z prawem liberalnym, gdzie nie wolno w takich krajach zabraniać decydowania o własnym ciele kobietom. 

Np. w Holandii tak jest, gdzie tam można dokonywać aborcji, nawet zdrowej ciąży. 

To jest wolność i wybór każdej kobiety w tym kraju i to też wynika z prawa liberalnego tego kraju. 

Holandia ma też legalną eutanazję, prostytucję ( ale i w Polsce to jest legalne ). Tam mogą być pary: lesbijek i gejów i nikt nie ma prawa się tam do tego wtrącać. Holandia też jest krajem głównie ateistycznym, tak jak Czechy. Więc tam Kościół i duchowni w ogóle się nie mieszają w sprawy społeczne i nie wtrącają się, bo nie mają takiego prawa. W Polsce tak nie jest. 

Polska jest za bardzo katolicka i w Polsce: kościół jest połączony z państwem. 

Holandia ma całkiem inne prawo i wartości. 

 

I nie tylko w Holandii tak jest. 

Niderlandy mja bardzo liberalne podejście i dobrze, a Polska ma wiele do powiedzenia na temat innych religii, a z łatwością w imię Boga zniewala ludzi, również tych, którzy są innego wyznania.

 

to dobrze, ze są fundacje, które pomagają kobietom w tak trudnych przypadkach, bo ktoś kto nie stanął w obliczu urodzenia chorego dziecka, nie zrozumie dylematu kobiety.

 

kiedys miałam okazje rozmawiać z Niemka na temat aborcji. I ona na początku była pod wielkim wrażeniem rygorystycznego prawa w Polsce, to był 2010 rok. Krytykowała niemiecki system, ponieważ była katoliczka i prawo do aborcji nie było zgodne z jej systemem wartości. Podobało jej się, ze Polska broni każdego zycia. Kiedy jednak wymieniłam jej kilka podstawowych różnic między wsparciem państwa dla rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi, porozmawialysmy sobie o katastrofalnej sytuacji w domach dziecka, to stwierdziła, ze rzeczywiście zakaz aborcji to nie wszystko. Trzeba potem zapewnić takiej matce pomoc i godne warunki do zycia. 
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Mnie kiedyś Marsjanie teleportowali na planetę Orion i tam dokonali na mnie aborcji żywego płodu, płód ten umieścili w swoim inkubatorze i prawdopodobnie wyhodowali go sobie i teraz żyje na Orionie mój potomek. Chcecie to wierzcie lub nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
34 minuty temu, Aco napisał:

👍

Wtedy zabieg powinien kosztować tyle co zakup mieszkania, a 70 procent kosztów powinno iść na domy dziecka i kliniki in vitro.

Dobry pomysł, tylko ze wtedy podziemie aborcyjne ruszyłyby pełna para. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
13 minut temu, Amani napisał:

Trzeba potem zapewnić takiej matce pomoc i godne warunki do zycia. 

Niestety państwo ma to w d.... czy rodzina ma fundusze na leczenie i wychowanie. Dostaniesz parę groszy z opieki i sobie radź. Gdyby nie fundacje, to życie takich osób mimo, że już niełatwe byłoby koszmarem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
23 minuty temu, Amani napisał:

Dobry pomysł, tylko ze wtedy podziemie aborcyjne ruszyłyby pełna para. 

Ceny powinny być takie same zarówno w "podziemiu" jak i legalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Amani napisał:

Niderlandy mja bardzo liberalne podejście i dobrze, a Polska ma wiele do powiedzenia na temat innych religii, a z łatwością w imię Boga zniewala ludzi, również tych, którzy są innego wyznania.

 

to dobrze, ze są fundacje, które pomagają kobietom w tak trudnych przypadkach, bo ktoś kto nie stanął w obliczu urodzenia chorego dziecka, nie zrozumie dylematu kobiety.

 

kiedys miałam okazje rozmawiać z Niemka na temat aborcji. I ona na początku była pod wielkim wrażeniem rygorystycznego prawa w Polsce, to był 2010 rok. Krytykowała niemiecki system, ponieważ była katoliczka i prawo do aborcji nie było zgodne z jej systemem wartości. Podobało jej się, ze Polska broni każdego zycia. Kiedy jednak wymieniłam jej kilka podstawowych różnic między wsparciem państwa dla rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi, porozmawialysmy sobie o katastrofalnej sytuacji w domach dziecka, to stwierdziła, ze rzeczywiście zakaz aborcji to nie wszystko. Trzeba potem zapewnić takiej matce pomoc i godne warunki do zycia. 
 

 

Zgadza się. 

 

Bo jak kobieta urodzi chore dziecko w Polsce np. to musi się już zajmować tym dzieckiem, 24 na dobę i musi zrezygnować z pracy i z wielu innych rzeczy, na rzecz takiego dziecka, a to nie jest fajne i przyjemne. 

Dlatego musi być dobra pomoc państwa, żeby taka matka miała nie tylko pieniądze na utrzymanie i leczenie takiego dziecka, ale i muszą być dobre warunki mieszkaniowe. 

Bogate kraje, jak już się rodzą takie dzieci, potrafią zapewnić dobrą pomoc dla takich matek, z takimi dziećmi. 

Ale kobieta ma też wybór, nawet w ciąży. Może usunąć ciążę zdrową i chorą i żaden rząd, Kościół i Trybunał Konstytucyjny nie powinien tego zabraniać takiej kobiecie. 

W Polsce to wszystko wynika z wiary katolickiej, bo Polska jest "przesiąknięta" katolicyzmem i religia ta ma duży wpływ na życie społeczne Polaków. 

A rządy PiS, podlizując się biskupom i Episkopatowi, wykonują pewne polecenia Episkopatu. Dlatego w Polsce, za PiS najbardziej: Kościół z państwem jest bardzo połączony. 

W Holandii tego nie ma, bo tam jest niewiele kościołów i jest to kraj najczęściej ateistyczny. 

Prawo jest liberalne i daje wolność i pełny wybór ludziom i kobietom. 

Holandia i Polska, to są, dwa, różne światy i nie ma porównania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
19 minut temu, Miejscowy napisał:

Prawo jest liberalne i daje wolność i pełny wybór ludziom i kobietom. 

Podoba mi się jak piszesz, że kobiety to nie ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serotonina
31 minut temu, Pieprzna napisał:

Podoba mi się jak piszesz, że kobiety to nie ludzie.

To nie ludzie tylko baby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
2 godziny temu, Aco napisał:

Niestety państwo ma to w d.... czy rodzina ma fundusze na leczenie i wychowanie. Dostaniesz parę groszy z opieki i sobie radź. Gdyby nie fundacje, to życie takich osób mimo, że już niełatwe byłoby koszmarem.

I wlasnie o tym mowa. Kazdy rząd zaniedbuje niepełnosprawnych, tylko ze PiS jak żaden inny rząd ma wiele do powiedzenia na temat ochrony dzieci. Tymczasem robi naprawdę niewiele, by matka, która otrzyma wiadomość, ze za chwile musi zmierzyć się z wieloma zadaniami przy chorym dziecku, mogła czuć się spokojna, ze nie zostanie sama.

 

a ile razy czyta się o tym, ze nawet głupia rehabilitacja kosztuje, a ze względu na konieczność całodniowej opieki, konieczne jest zrezygnowanie z pracy… kwadratura kła, w której informacja o zakazie aborcji pokazuje hipokryzje i znieczulicę tego rzadu… 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
2 godziny temu, Aco napisał:

Ceny powinny być takie same zarówno w "podziemiu" jak i legalnie.

A jak chcesz regulować ceny w podziemiu, gdzie aborcje są nielegalne? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 godzinę temu, Serotonina napisał:

To nie ludzie tylko baby.

A nawet wilki 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Amani napisał:

ile razy czyta się o tym, ze nawet głupia rehabilitacja kosztuje, a ze względu na konieczność całodniowej opieki, konieczne jest zrezygnowanie z pracy… kwadratura kła, w której informacja o zakazie aborcji pokazuje hipokryzje i znieczulicę tego rzadu… 

Znam temat. Moi znajomi mają dziecko, które potrzebuje opieki 24/24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Amani napisał:

A jak chcesz regulować ceny w podziemiu, gdzie aborcje są nielegalne? 

Nie są w 100 procentach nielegalne, a to robi różnicę. Każda kobieta, a w zasadzie para powinna mieć prawo decydować, a nie być skazana na to co ma do powiedzenia kilka osób w rządzie. Podobnie jest z eutanazją. Jeżeli ktoś męczy się z uwagi na ciężką chorobę i chce już odejść z tego świata, to powinien mieć do tego pełne prawo. Oczywiście powtórzę się kolejny raz. Aborcja nie może spełniać formy "antykoncepcji" bo od tego są inne środki.

 Narkotyki w Polsce też nie są legalne, a można je kupić jak ktoś chce i ceny pewnie też są podobne na rynku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
12 minut temu, Aco napisał:

Nie są w 100 procentach nielegalne, a to robi różnicę. Każda kobieta, a w zasadzie para powinna mieć prawo decydować, a nie być skazana na to co ma do powiedzenia kilka osób w rządzie. Podobnie jest z eutanazją. Jeżeli ktoś męczy się z uwagi na ciężką chorobę i chce już odejść z tego świata, to powinien mieć do tego pełne prawo. Oczywiście powtórzę się kolejny raz. Aborcja nie może spełniać formy "antykoncepcji" bo od tego są inne środki.

 Narkotyki w Polsce też nie są legalne, a można je kupić jak ktoś chce i ceny pewnie też są podobne na rynku.

 

Podaj przykłady legalnej aborcji w podziemiu, bo mówiąc szczerze nie bardzo wiem, co możesz mieć na myśli.

 

dla mnie podziemie aborcyjne to gabinety ginekologiczne, które wbrew prawu podejmują się wykonania zabiegu. To zawsze jest nielegalne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Amani napisał:

Podaj przykłady legalnej aborcji w podziemiu, bo mówiąc szczerze nie bardzo wiem, co możesz mieć na myśli.

 

dla mnie podziemie aborcyjne to gabinety ginekologiczne, które wbrew prawu podejmują się wykonania zabiegu. To zawsze jest nielegalne. 

Legalna aborcja jest przecież możliwa,

Jeśli ciąża zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu (fizycznemu lub psychicznemu), masz prawo do jej przerwania w publicznym szpitalu na NFZ. Nie ma ograniczeń czasowych – aborcja z tej przesłanki możliwa jest przez całą ciążę.1 wrz 2022. 

Nie znam faktów dotyczących aborcji nielegalnych w kraju, ale podejrzewam że jest to proceder jak każdy inny zabroniony prawem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

To groteskowe że nie ma dostępu do rehabilitacji, zabiegów a nawet wizyt lekarskich na czas a trzeba czekać od kilku miesiecy do nawet kilku lat np. w przypdku operacji, nie ma wsparcia finansowego rodzin opiekujących się osobą niepełnosprawną, a z płodu robi się wartość najwyższą. Niestety gdy płód zamienia się w dziecko zainteresowanie ze strony władz i kościoła nagle znika.

 

A tu dane jednej z największych organizacji pomagających kobietom dokonać aborcji...

A wiadomo, że nie tylko tą drogą kobiety dokonują aborcji, niektórea nawet większość stać zapłacić za aborcję w gabinecie, ktorych zazwyczaj każdy najbardziej znany ginekolog w danym mieście dokonuje, a ktorych liczba nie jest już w żaden sposób do sprawdzenia.... 

 

"Aborcja Bez Granic rozpoczęła swoją działalność 11 grudnia 2019 r. W pierwszym roku istnienia odebraliśmy 7007 telefonów od 5 237 osób, pomogliśmy 2199 osobom uzyskać dostęp do bezpiecznej aborcji za pomocą pigułek w Polsce; jak rownież przekazaliśmy ponad 67 320 funtów 262 osobom, które musiały wyjechać poza Polskę w celu przeprowadzenia aborcji . Orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. zwiększyło zapotrzebowanie na nasze usługi, zarazem wywołując liczne protesty, które pomogły w promocji naszej organizacji i możliwości wsparcia w dostępie do aborcji."

https://abortion.eu/pl/

 

Mnie to śmieszy, bo żaden rząd nie jest w stanie tego zatrzymać, podobnie jak nie zatrzyma się zmian związanych z migracją ludzi czy tolerancją wobec osób lgbt+.

I zastanawia mnie fakt, że przecież politycy jako ludzie jakoś tam jednak wykształceni, chyba mają świadomość nieuchronnosci tych zmian, ale używają tych tematów jako narzędzia manipulacji celowo wywołując te problemy społeczne dla sprawnego zarządzania tłumem - straszenia nieistniejącymi zagrożeniami, wywoływania określonych emocji w narodzie, skłócania, dzięki temu tworzenia niezwykle podatnego gruntu na wdrażanie chamskiej propagandy. Czy są jednak naprawdę tak ograniczeni, że tej świadomości o nieuchronnosci zmian nie mają i zakkinają rzeczywistość - ale nie chce mi się w to wierzyć za bardzo. Oznaczałoby to, że politycy, szczególnie PiS czy Konfederacji, to naprawdę banda jełopów, a jednak bardziej widzę ich jako bandę cwaniaków.

 

PS. To poza tematem, ale dziwne w tej całej propagandzie wobec osob lgbt+ jest to, że od lat do teraz przeprowadzane są terapie hormonalne, a także operacje zmiany płci, oczywiście na NFZ, a sądy dokonują w przypadku osób transeksualnych zmiany imienia czy nazwisk z formy męskiej na żeńską i odwrotnie, na tej podstawie urzedy zmieniaja dowody osobiste i inne dokumenty tych osób. A przecież ponoć to tylko ideologia wg PiSu. A jednak rząd finansuje tą ideologię. 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Powiem tak bez powodu nie można dokonywać aborcji. 

Tylko jeżeli są przesłanki i wymaga tego wyjątkowa sytuacja. A przecież nie każda kobieta w ciąży jest w takiej sytuacji? 

Wiele ciąż jest zdrowych i nie jest zagrożonych w Polsce. Jezeli kobieta chce dokonać aborcji na zdrowej ciąży, to albo ma jakieś "widzi misie", albo coś jej odbiło na głowę, nie obrażając. 

No ale też ma do tego prawo, mimo wszystko. W Holandii jest legalna aborcja, nawet zdrowej ciąży i tam nikt nie potępia za to kobiety. 

Oczywiście ktoś powie "to jest zabijanie żywej istoty, która mogłaby się urodzić" i racja. Tylko jeszcze się nie urodziło. Bo jeszcze co innego, jeżeli się urodzi dziecko zdrowe i zostanie zabite już urodzone. Wtedy to jeszcze dużo większe zabójstwo już człowieka. 

W Polsce, kościół katolicki się z tym nie godzi i dla biskupów i całego Episkopatu jest niedopuszczalne, aby dokonywać aborcji nie tylko na zdrowej ciąży, ale i na zagrożonej ciąży. 

Ponieważ dla Episkopatu to jest takie samo zabijanie dzieci. I to nawet w sytuacji, kiedy urodzi się chore, z porażeniem dziecko, które i tak umrze, po roku lub dwóch latach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

Powiem tak bez powodu nie można dokonywać aborcji. 

Tylko jeżeli są przesłanki i wymaga tego wyjątkowa sytuacja. A przecież nie każda kobieta w ciąży jest w takiej sytuacji? 

Wiele ciąż jest zdrowych i nie jest zagrożonych w Polsce. Jezeli kobieta chce dokonać aborcji na zdrowej ciąży, to albo ma jakieś "widzi misie", albo coś jej odbiło na głowę, nie obrażając. 

No ale też ma do tego prawo, mimo wszystko. W Holandii jest legalna aborcja, nawet zdrowej ciąży i tam nikt nie potępia za to kobiety. 

Oczywiście ktoś powie "to jest zabijanie żywej istoty, która mogłaby się urodzić" i racja. Tylko jeszcze się nie urodziło. Bo jeszcze co innego, jeżeli się urodzi dziecko zdrowe i zostanie zabite już urodzone. Wtedy to jeszcze dużo większe zabójstwo już człowieka. 

W Polsce, kościół katolicki się z tym nie godzi i dla biskupów i całego Episkopatu jest niedopuszczalne, aby dokonywać aborcji nie tylko na zdrowej ciąży, ale i na zagrożonej ciąży. 

Ponieważ dla Episkopatu to jest takie samo zabijanie dzieci. I to nawet w sytuacji, kiedy urodzi się chore, z porażeniem dziecko, które i tak umrze, po roku lub dwóch latach. 

A kto powiedział że nie można? Nie ma medycznych przeciwskazań, żeby dokonac aborcji normalnej ciąży, a Twoje zdanie na ten temat mało kogo obchodzi. To wybór tylko i wyłącznie zainteresowanych, a nie innych ludzi, bo inni ludzie w wychowaniu dziecka nie uczestniczą. 

W większości krajów właśnie można dokonywać aborcji każdego płodu do 3 a nawet 5 miesiąca, nie tylko w Holandii. 

Chcesz być sumieniem kobiet? A pomagasz im później w wychowaniu i finansowaniu? Nie. Więc wypierdalaj. Ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 631
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...