Skocz do zawartości


Basiunia

20 pytań do użytkownika

20 pytań do użytkownika  

17 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wywiady z użytkownikami Nastroika. Czy jesteś zainteresowany/a?

    • Jestem za
      10
    • Jestem przeciw
      2
    • Nie mam zdania
      5


Polecane posty

Basiunia

Mam taką małą propozycję. Byście byli zainteresowani czymś na zasadzie wywiadów z uczestnikami tego społeczeństwa?

W formie zabawy, ale szczere odpowiedzi. Określimy regulamin, ale na początek tak sugestywnie proponuję:

1. 10 pytań standardowych i je wspólnie określimy.

2. 10 pytań dodatkowych zadawanych przez społeczność w temacie do tego stworzonym.

3. Raz na tydzień wybieramy osobę do przepytania.

4. Tylko szczere odpowiedzi.
5. Raz można użyć "pomidora".

6. Odpytany może być każdy, kto bierze udział w tej zabawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dalmara

Jestem zainteresowana i mam parę pytań. Bardzo dobry pomysł z tym tematem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Szczere odpowiedzi w internecie? :D

Może warto zaznaczyć, że pytania nie mogą być zbyt osobiste, bo jak wiadomo bycie publicznie zbyt wylewnym w internecie nie popłaca. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egzegeta

pomysł niezgodny z RODO i z Acta2,  zmuszanie do ujawniania danych osobowych ustawowo zabronione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 godzin temu, egzegeta napisał:

pomysł niezgodny z RODO i z Acta2,  zmuszanie do ujawniania danych osobowych ustawowo zabronione.

Zmuszanie do ujawniania danych osobowych? No bez przesadyzmu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
12 godzin temu, egzegeta napisał:

pomysł niezgodny z RODO i z Acta2,  zmuszanie do ujawniania danych osobowych ustawowo zabronione.

Ale  jak będą zmuszać? Chłostą? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Mojsze Goldmann, sprzedawca butów i tokarz, bezdzietny wdowiec, w wolnych chwilach artysta.

Druga strona pozostanie tajemnicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

To może być ciekawe doświadczenie....  A co, jeśli odpowiedzi komuś się nie spodobają i zacznie krytykować..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 godzin temu, Takasobie68 napisał:

To może być ciekawe doświadczenie....  A co, jeśli odpowiedzi komuś się nie spodobają i zacznie krytykować..?

Pewnie i tacy się znajdą. Każdy ma swoje poglądy i inaczej idzie przez życie, więc raczej taki krytykant powinien zachować dla siebie swoje przemyślenia skoro to jest w formie "wywiadu".

 

Dla mnie jest to ok. Nie mam niczego do ukrycia, a jeśli pytaniami, by nie wchodziło się buciorami zbyt mocno do prywatnego życia to dlaczego nie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 18.03.2020 o 20:31, BrakLoginu napisał:

Nie mam niczego do ukrycia :)

A ja mam i powiem prawdę jakby co, ale nie całą ?

 

Ukrywam na ten przykład ciałko pod ciuchami. Wydało się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
28 minut temu, Sisi napisał:

Ukrywam na ten przykład ciałko pod ciuchami. Wydało się ?

No popatrz. Ja na ten przykład dam Ci przykład, że czasem przykładowo przykładnie się nie ubieram, ale nie całkiem przypadkowo po ulicach chodzę jednak z ubraniem wierzchnim bym nie był przykładem wskazywanym palcem (taka dygresja przypadkowości) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
51 minut temu, Sisi napisał:

A ja mam i powiem prawdę jakby co, ale nie całą ?

 

Ukrywam na ten przykład ciałko pod ciuchami. Wydało się ?

A propos ciałka i ciuszków... 

 

90662556_143235407176919_829768431973276

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, Maybe napisał:

A propos ciałka i ciuszków... 

Dobre. Takie prawie w moim stylu :P

2 minuty temu, asiutka napisał:

No ja mogę

Wyjść w samej maseczce na ulicę? Tylko powiedz gdzie i kiedy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Dobre. Takie prawie w moim stylu :P

Wyjść w samej maseczce na ulicę? Tylko powiedz gdzie i kiedy :D

Widziałam takie bikini ?zrobione z maseczek ? Seksi! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Maybe napisał:

Widziałam takie bikini ?zrobione z maseczek ? Seksi! 

Na mnie nie byłoby seksi, ale co mi tam... pójdę drogą wyznaczoną przez trendy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
18 minut temu, BrakLoginu napisał:

Na mnie nie byłoby seksi, ale co mi tam... pójdę drogą wyznaczoną przez trendy :P

Miałam na myśli asiutkę ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, Maybe napisał:

Miałam na myśli asiutkę ????

No to ten teges.. uffff. Z niekłamaną satysfakcją to "ufff" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
11 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No popatrz. Ja na ten przykład dam Ci przykład, że czasem przykładowo przykładnie się nie ubieram, ale nie całkiem przypadkowo po ulicach chodzę jednak z ubraniem wierzchnim bym nie był przykładem wskazywanym palcem (taka dygresja przypadkowości) :P

No też miałam na myśli, że na golasa nie biegam. Nudystka ze mnie żadna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

No to ten teges.. uffff. Z niekłamaną satysfakcją to "ufff" :D

Choć zamiast gatek - maseczka z przodu... Też ciekawe rozwiązanie dla mężczyzn. ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 21.03.2020 o 10:03, Sisi napisał:

No też miałam na myśli, że na golasa nie biegam. Nudystka ze mnie żadna ?

Szkoda, bo byśmy razem pobiegali :P

22 godziny temu, Maybe napisał:

Choć zamiast gatek - maseczka z przodu... Też ciekawe rozwiązanie dla mężczyzn. ??

Widzę, że wyznaczasz nowe trendy w modzie. Nie wiem czym się zajmujesz zawodowo, ale ewidentnie minęłaś się z powołaniem :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
58 minut temu, BrakLoginu napisał:

 

Widzę, że wyznaczasz nowe trendy w modzie. Nie wiem czym się zajmujesz zawodowo, ale ewidentnie minęłaś się z powołaniem :D 

Ja jestem człowiek orkiestra ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Maybe napisał:

Ja jestem człowiek orkiestra ?

Taaa słyszałem legendy o kobiecie pracującej, co żadnej pracy się nie boi, ale w życiu bym nie przypuszczał, że ją osobiście spotkam i to na forum :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 minut temu, BrakLoginu napisał:

Taaa słyszałem legendy o kobiecie pracującej, co żadnej pracy się nie boi, ale w życiu bym nie przypuszczał, że ją osobiście spotkam i to na forum :P 

Na fb profilu miałam nawet wpisane Kwiatkowska. Zatem strzeliłeś w 10. ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 023
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
    • Nomada
      Dawid Podsiadło czy ambicja, może nie, może życie na to liczę,  komercja jest płytka wydaje mi się, że to nie jest.
    • Nomada
      Wiraszko ale to nie piątek ; )    
    • Nomada
      Beata Kozidrak wie    
    • Nomada
      Bob Dylan poeta nie wszystkie teksty rozumiem, umysł wyjątkowy, daleko mi do tego;  )
    • Nomada
      A ponieważ muzyka jest mi bliska  to zagram
    • Nomada
      zdefiniuj, to bardzo osobiste, jestem ciekawa ;  )
    • Nomada
      Udanego! Od dziś odliczam. Za cztery tygodnie (odraczany trzy razy) wracam tam gdzie pierwszy raz poczułam, że odlatuję. Ciekawe czy po tylu latach znowu to poczuję ; )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...