Skocz do zawartości


Basiunia

20 pytań do użytkownika

20 pytań do użytkownika  

17 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wywiady z użytkownikami Nastroika. Czy jesteś zainteresowany/a?

    • Jestem za
      10
    • Jestem przeciw
      2
    • Nie mam zdania
      5


Polecane posty



Dionizy

Dlaczego nikt mi nie powiedział że kończą mi sie nożyki do golenia i ta butelka Old space w kabinie byla ostatnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
6 minut temu, Dionizy napisał:

butelka Old space w kabinie byla ostatnia?

Dobrze,że się skończyła. Okropny zapach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
20 minut temu, la primavera napisał:

Dobrze,że się skończyła. Okropny zapach. 

Ja go bardzo lubiłem. Ten jego niebieski kolor też był miły. Muszę zamówić w necie ( znacznie taniej) kolejny karton. Teraz do czasu dostawy trzeba będzie używać ,, Mleko i miód,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

No właśnie nie wiem, po co to napisałam. To, że coś mi się nie podoba, nie znaczy, że jest brzydkie, tylko, że mi się nie podoba. O czym też nie muszę informować tych, którym się podoba to, co mi się nie podoba.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiutka
Dnia 1.04.2020 o 23:43, BrakLoginu napisał:

Mam 3 pytania...

1. Kiedy Prezes przejdzie na emeryturę?
2. Czy w święta Bożego Narodzenia znów poleci Kevin w tv?
3. Jutro mogę sobie zrobić wolne? 

nie wiem, pewnie tak, no możesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
10 minut temu, Basiunia napisał:

 

Chyba temat upadnie? Mało chętnych jest :(

Można trochę inaczej.Załóż temat "Wywiad z xxx"

..I ten xxx jeżeli będzie chciał to zaakceptuje i będzie odpowiadał na wszystkie pytania użytkowników.A najlepiej jednocześnie kilka takich tematów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
40 minut temu, Jacekz napisał:

Można trochę inaczej.Załóż temat "Wywiad z xxx"

..I ten xxx jeżeli będzie chciał to zaakceptuje i będzie odpowiadał na wszystkie pytania użytkowników.A najlepiej jednocześnie kilka takich tematów.

Popieram, w tej całej sytuacji to chyba na "dziś" najlepsze rozwiązanie @Basiunia ? :)
Skoro się inaczej nie da to może lepiej jakoś tak ich "zmobilizować" w ten sposób jak napisał Jacek? Będzie ZA to fajnie, a jak nie to jego/jej strata? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Nie mam zdania- zagłosowałam. To pewnie z obawy, że "wylewną" bywam w stosunku do osób, którym w jakimś stopniu zaufałam i polubiłam ale raczej jestem powściągliwa a wg w/w kryteriów to ktoś może nadużyć tego skoro np ma to być gra fair dlatego temat jest w tym miejscu w którym jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
Dnia 17.04.2020 o 22:04, Jacekz napisał:

Można trochę inaczej.Załóż temat "Wywiad z xxx"

..I ten xxx jeżeli będzie chciał to zaakceptuje i będzie odpowiadał na wszystkie pytania użytkowników.A najlepiej jednocześnie kilka takich tematów.

Przemyślę propozycję. Niedługo trzeba będzie zacząć te "przesłuchania".  Mocne światło skieruję na "podejrzanego" i wycisnę z niego/jej zeznania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

A z tym tematem coś się rusza? Bo nie ma przeciwów, jest trochę głosów za i jest trochę neutralnych :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Nie wiem, czy dobrze rozumiem założenia tej zabawy.

Dnia 14.03.2020 o 00:41, Basiunia napisał:

6. Odpytany może być każdy, kto bierze udział w tej zabawie.

Dnia 14.03.2020 o 00:41, Basiunia napisał:

3. Raz na tydzień wybieramy osobę do przepytania.

Czyli kto chętny na interview, ma się określić na wstępie, czy będą losowani wszyscy zarejestrowani?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

To trzeba jechać z tym koksem.Najpierw zaczynamy od administracji i najbardziej aktywnych.

Pierwszy będzie BL,następnie RAW a później się zobaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
23 minuty temu, Jacekz napisał:

później się zobaczy

na mnie nawet nie patrzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
30 minut temu, Jacekz napisał:

To trzeba jechać z tym koksem.Najpierw zaczynamy od administracji i najbardziej aktywnych.

Pierwszy będzie BL,następnie RAW a później się zobaczy.

No to jak od Administracji, to ja Technik jestem, to ten... Zdzichu pierwszy xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Mogłabym się wepchnąć na pierwszą z racji płci, ale regulamin mnie nie bardzo kręci, bo najlepiej pamiętam do 10, a później niechcący wyszłoby na kłamstwo. ?

No, ale wiadomo, że kobieta zmienną jest to chyba pretensji by nie było. ?

Proszę o pytanie nr 1...tylko nie zbyt trudne.  ?

Przed chwilą, Jacekz napisał:

Albo jednak od Tośki zaczniemy.

Bo przecież od admina nie - bo jak ?

Jeśli Tosia zechce to ją przepuszczę. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
Napisano (edytowany)

Zaraz sam założę temat,jak nie ma chętnych.Bedzie tak,że zadajemy ilość pytań nieograniczoną cały czas dopóki ktoś jest na forum lub przestanie chcieć na nie odpowiadać.Nie należy pytać o sprawy bardzo prywatne ale można-jeżeli pytany nie będzie miał nic przeciw temu.

Uwga!!!

Od tej chwili każdy może założyć temat o innej osobie.

Może nazwijmy to "Wywiad z ..."

Zaczynajmy (tylko nie wiem w jakim dziale) ale zaraz poszukam.. ?

Edytowano przez Jacekz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
6 godzin temu, Dżulia napisał:

Jesli Tosia zechce to ją przepuszczę

Ekhm... To ja Zaglosowalam Jestem przeciw.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, tośka napisał:

Ekhm... To ja Zaglosowalam Jestem przeciw.... 

A ja nie głosowałam wcale...ciii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 023
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
    • Nomada
      Dawid Podsiadło czy ambicja, może nie, może życie na to liczę,  komercja jest płytka wydaje mi się, że to nie jest.
    • Nomada
      Wiraszko ale to nie piątek ; )    
    • Nomada
      Beata Kozidrak wie    
    • Nomada
      Bob Dylan poeta nie wszystkie teksty rozumiem, umysł wyjątkowy, daleko mi do tego;  )
    • Nomada
      A ponieważ muzyka jest mi bliska  to zagram
    • Nomada
      zdefiniuj, to bardzo osobiste, jestem ciekawa ;  )
    • Nomada
      Udanego! Od dziś odliczam. Za cztery tygodnie (odraczany trzy razy) wracam tam gdzie pierwszy raz poczułam, że odlatuję. Ciekawe czy po tylu latach znowu to poczuję ; )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...