Opowiem Wam historię mojego sąsiada...myślałam, że zejdę jak on mi to opowiadał
Kiedyś na śpiąco córka mu pomalowała paznokcie u nóg...
Rano idąc do pracy nigdzie nie mógł znaleźć zmywacza a zresztą czasu już nie było.
Po pracy z chłopakami bierze prysznic i zapomniał o tych swoich pomalowanych paznokciach
Gdy chłopaki to zobaczyli nie miał życia tego dnia już
Vitalinka zareagował na
Jacennty za post w temacie
Dwa razy byłem na komisariacie przesłuchiwany jako podejrzany.
Raz za kradzież złota a następnie za ogołocenie mieszkania jakiegoś DJ-a z drogiego sprzętu.
Oczywiście nigdy nic nikomu nie ukradłem a śledczemu pomagałem spisywać zeznania ? bo jakoś ciężko mu pisanie szło przez nieznajomość ortografii.
-Najbardziej było nieprzyjemne okazanie.Nie mieli weneckiego lustra i jakaś okradziona kobieta prosto w twarz mi/nam powiedziała(obok podstawieni policjanci),że to nie oni ale może co innego i gdzie indziej ukradli.
-A Wy..?
Raz byłam podejrzana bo w banku złapali mnie z fałszywą forsą dodam że wypraną przez przypadek i poszłam wymienić
Myślałam, że nikt mi nie uwierzy, że to przypadek
Vitalinka zareagował na
Cooliberek za post w temacie
Ja też raz bylam przesluchiwana na Komendzie Policji
Moj znajomy z pracy poszedl sobie w balangę na miesiac jak poźniej się okazalo, zaginięcie zgłosila jego żona i mnie posądzano że go przetrzymuję w domu:DD
Vitalinka zareagował na
BrakLoginu za post w temacie
Zapewne to był ten z dwojga akurat niepisaty
Ja byłem tyle razy już przesłuchiwany, że jakbym chciał policzyć, to bym stracił rachubę. Jakieś małe areszty też się w przeszłości zdarzały. Nigdy nie byłem skazany i nigdy nie siedziałem.
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+02:00