Gość Napisano 3 Grudnia 2018 Odeszłam od męża. Zakochałam się w innym. Zamieszkalismy razem i byliśmy bardzo szczęśliwi. Pewnego dnia poczułam że usuwa mi się grunt pod nogami nie wiem czemu. Odeszłam od niego z powrotem do meza chociaż bardzo tego nie chciałam ale on nie robił nic żeby mnie zatrzymać. Nie jestem z mężem mieszkam u niego bo nie mam się gdzie podziac A tak naprawdę myślę tylko o moim parterze. Co zrobić żeby mi wybaczyl i znów zaufał.? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tomasz 410 Napisano 3 Grudnia 2018 2 godziny temu, Gość napisał: Co zrobić żeby mi wybaczyl i znów zaufał.? Ciesz się że pozwolił ci wrócić, bo ja bym cię już do domu nie wpuścił. 2 godziny temu, Gość napisał: A tak naprawdę myślę tylko o moim parterze. Piwnica to dla ciebie i tak za dużo. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 3 Grudnia 2018 1 minutę temu, Tomasz napisał: Ciesz się że pozwolił ci wrócić, bo ja bym cię już do domu nie wpuścił. Podejrzewam, ze autorce chodziło o partnera a nie męża Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tomasz 410 Napisano 3 Grudnia 2018 (edytowany) 8 minut temu, example123 napisał: Podejrzewam, ze autorce chodziło o partnera a nie męża Ciężko rozgryźć? Tak czy siak, babka sobie narobiła. Edytowano 3 Grudnia 2018 przez Tomasz Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach