Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sanel

Zdradza mnie ze swoją byłą

Polecane posty

Sanel

Kilka miesięcy temu mój obecny chłopak zostawił swoją dziewczynę dla mnie. Już tydzień po ich rozstaniu zaczął do niej ciągle wydzwaniać, a ona nie odbierała. Potrafił do niej dzwonić codziennie przez kilka tygodni i prosić ją w smsach żeby odebrała. Jak mógł sie tak upokarzać? Dopiero po jakimś czasie zdecydowała się odebrać i wymyślił jakiś głupi pretekst....wymyślił sobie cos tylko po to, żeby z nią gadać!!! On nawet nie miał blokady w tel i zawsze w nocy jak spał wszystko czytałam, nawet to co pisał z kumplami, stąd wiem duzo rzeczy. Wymyślił coś żeby do niej zadzwonic. Potem dopiero się zaczęło...widziałam, że często wchodzi na jej profil na instagramie i oglada jej zdjęcia....to bylo straszne..... Przecież miał to definitywnie zakończyć
Jakiś miesiąc temu albo trochę wcześniej bardzo pozno w nocy napisała do niego tylko jednego smsa, przeczytałam go....napiasala zeby do niej wrócił...wiecie co on zrobił - zaczął do niej dzwonić kilka razy aż odebrała i sam zaproponował jej spotkanie o 2 w nocy!!!! nagle wyszedł z mieszkania, zostawił mnie samą i pojechał sie z nią spotkać...wrócił po kilku godzinach....dzien pozniej podsluchalam jak mówił kumplowi, ze sie wtedy z nią przespał i nie moze o niej zapominiec....nie mogłam tego przezyc , załamałam sie...wyobrazcie to sobie, wyszedł w nocy z mieszkania po to zeby kochać sie z byłą.... to koszmar i poniżenie dla kobiety..... Dwa tygodnie pozniej dostalam smsa od jego kumpla " Zgadnij gdzie twój chlopak spędził wczorajszą noc, ze swoją byłą i mówił jak mu było cudownie, powiedział, że grzał ją do rana". To był dla mnie cios, jak wy byscie sie poczuły na moim miejscu???? a jeszcze gorsze było to, że nawet sie z tym nie krył i zabierał ją w miejsca publiczne do jego znajomych!!!!!!! jak tak można???? zabrał ją na urodziny do kolezanki a ja w tym czasie siedziałam w domu i na niego czekałam jak głupia, przy swoich kumplach ją tam całował, dowiedziałam się o wszystkim. Wrócił tego samego dnia wieczorem, zapytałam gdzie był, okłamał mnie i zaczęliśmy się kłócić....nagle on krzyknął "Agata , przestan ", a Agata to właśnie imie jego byłej...już było wszystko dla mnie jasne. Zdradza mnie z nią cały czas, nawet w mojej obecności ciągle o niej myśli. Teraz dowiedziałam się jeszcze czegoś strasznego. On pojechał do Holandii na dwa miesiące i ten jego kolega, który mi wszystko donosi wysłał mi screeny z ich rozmów , że on chce ją tam do siebie ściągnać na jakiś czas, nawet powiedział jej , ze jej bilet kupi!!!! To juz szczyt wszystkiego, on chce ściągnąć do siebie swoją kochankę a nie mnie !! nawet dostałam nagranie głosowe mojego jeszcze chłopaka jaki to wkurzony jest i zazdrosny jak inny sie do niej przystawia i co to on mu nie zrobi....wiecie jak sie poczułam jak on mówil , ze załatwi kazdego, który sie do niej zblizy..... Ośmieszył mnie, oboje mnie ośmieszyli zabawiając sie w towarzystwie innych, za moimi plecami! To jest koszmar, jak on mógl sie z nią spotykać, sypiać z nią , całować przy innych i teraz on chce zeby ona do niego tam pojechała. W dodatku jest o nią zazdrosny. Co ja mam robic? Nie moge pozwolic na to zeby ta idiotka mi go zabrała, co mam robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
19 minut temu, Sanel napisał:

Nie moge pozwolic na to zeby ta idiotka mi go zabrała, co mam robic ?

Jakoś przebrnąłem przez ten cały tekst i najciekawsze zostawiłaś na sam koniec... jak ją zostawił dla ciebie to było ok, jak teraz z nią znowu chce być kosztem twojej osoby, to już jest wielkie "halo"?
Poniekąd zobaczysz teraz jak ona się czuła, gdy go odbiłaś (tak myślę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Eee tam, daaawno już pozamiatane, Sanel.

Trza siem pogodzić z faktami: nigdy go nie miałaś, śmignął na chwilkę i tyle.

Siedzisz po nocy i dłubiesz w jego komórce, ja pierniczę...przez całe 18 lat matrymonium żadne z nas tego nie robiło...a gdzie zaufanie? szacunek do czyjejś prywatności?

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Alma napisał:

Siedzisz po nocy i dłubiesz w jego komórce, ja pierniczę...przez całe 18 lat matrymonium żadne z nas tego nie robiło...a gdzie zaufanie? szacunek do czyjejś prywatności?

Widocznie niektórzy wyznają miłość "kontrolowaną" :D Ja tego nie ogarniam. Każdy ma prawo do swoich spraw, do wolności nawet w związku. Każdy powinien wiedzieć co mu wolno a czego nie. Grunt to siebie nie ranić. Kontrolowanie jest chore i nie ma nic wspólnego z tym uczuciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 273
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
    • Pieprzna
      Budowanych z bazaltu.
    • Pokraka
      Dobra tez idę, popracować trochę. 
    • Pokraka
      Tak! I kupimy sobie majtki! 
    • brum
      Będziemy bogate!!! Oddalam się.  Ciał, ciał.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...