BrakLoginu 7 495 Napisano 22 Maja 2020 Angielski podstawowy, ale za to rosyjski dobrze, bo niestety, ale w moim roczniku jakoś innych języków nie chcieli uczyć. Pani od rosyjskiego wręcz mawiała, że tym językiem dogadam się nawet na końcu świata, ja jedynie odburknąłem, że a i owszem pod warunkiem, że Rosjanina tam spotkam Niemiecki średnio zaawansowany, ale brak ostatnimi laty praktyki. Uważasz, że są sytuacje bez wyjścia, czy jednak myślisz, że to jest jedynie szukanie alibi dla mniej chętnych na rozwiązywanie problemów? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 24 Maja 2020 Są takie sytuacje które wydawać by się mogły że nie mają rozwiązania, na które nie mamy wplywu, bo zależą od decyzji lub zachowania innej osoby. Ale nawet wtedy jest wyjście - odpuścić i iść dalej albo pogodzić się z pewnymi rzeczami np. chorobą, kalectwo, z pewnymi naszymi ograniczeniami itp itd. Wiele razy w życiu zmienia liście swoją profesję, zawód, pracę? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 25 Maja 2020 W swoim zawodzie pracowałem dwa miesiące po dziesiąciu latach jego nauki Potem byłem górnikiem z konieczności. Kilka lat jako cieć w Niemczech Zachodnich a potem już to co robie do dzis czyli czyli pracownia No i jeszcze byl krótki epizod z praca w cegielni. Razem jest pięć rodzajów zajęcia. Jakie lubisz ogrody? Takie nowoczesne z alejkami z castoramy pięknymi donicami, kwiatami pod sznurek itd czy naturalistyczne porośnięte bylinami,mchami i tylko gdzie nie gdzie trochę jednorocznych nasadzeń. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 25 Maja 2020 Druga wersja to moja wersja, aczkolwiek podobają mi się również bardziej przemyślane projekty. Znasz nazwy wszystkich roślin w swoim ogrodzie? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 25 Maja 2020 Urosło i jest. Nikt dowodu nie sprawdzał, o imię nie pytal. To znaczy wiem, że powojnik to powojnik ale jaka to odmiana to nie mam pojęcia. Podobno powinniśmy pić dużo wody. Więc- dużo pijesz? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 25 Maja 2020 Umiarkowanie, pewnie powinnam więcej. Potrafisz przyznać się do błędów? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 25 Maja 2020 Czasem to błędy przyznają się do mnie. Lubisz obserwować ludzi? Zastanawiasz się nad nimi? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 25 Maja 2020 Często. Dlatego lubię komunikację miejską i chętnie z niej korzystam, gdy tylko mogę. Jesteś rodzajem żmiji wygrzewającej się na słońcu czy stonogi chowającej się w ciemnych wilgotnych zakamarkach? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
la primavera Napisano 25 Maja 2020 Lubię słońce ale żeby od razu być jak żmija? Więc słońce ale bez żmiji. Ci Cię ostatnio rozbawiło? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 25 Maja 2020 Myślenie abstrakcyjne mojego przyjaciela Lubisz zadawać trudne pytania? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 26 Maja 2020 (edytowany) Nie wiem, dla jednych może być coś trudne, dla innych nie. Dla zdradzającego, trudnym pytaniem może być "gdzie byłeś?" Drzewo to symbol...czego - wg ciebie? Edytowano 26 Maja 2020 przez Maybe Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 26 Maja 2020 Symbol życia, rodziny, zdrowia Kiedy ostatni raz ktoś do ciebie powiedział słowo -kocham? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 26 Maja 2020 Przedwczoraj. Człowiek stworzony jest do pracy? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 26 Maja 2020 20 godzin temu, Zuzia napisał: Znasz nazwy wszystkich roślin w swoim ogrodzie? Tak bo sam im nadaje imiona. 27 minut temu, Maybe napisał: Człowiek stworzony jest do pracy? Czlowiek stworzony jest do życia a praca jest częścią składową tego. Ilość pracy jest wynikiem wyboru indywidualnego osobnika bo są tacy jak Japończycy pracujący w korporacjach ale są też Aborygeni którzy prawdopodobnie żyją pełniej choć nie wiedzą co to stan posiadania. Często dopada Cie melancholia? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zuzia 947 Napisano 26 Maja 2020 Nie często, ale zdarza się Masz zaplanowany dzisiejszy dzień? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 26 Maja 2020 Tak idę nad morze i mam kilka ważnych rozmów telefonicznych, a reszta to nie wiem.. Lubisz spacerować na długie dystanse? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Kilo metr Napisano 26 Maja 2020 Lubię. Wczoraj 8km. Kiedy ostatni raz gadaliście na jakiś mniej banalny temat? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
WtomiGraj 161 Napisano 27 Maja 2020 Dnia 26.05.2020 o 15:24, Kilo metr napisał: Kiedy ostatni raz gadaliście na jakiś mniej banalny temat? Dobre pytanie. Często brakuje mi rozmów z czasów podstawówki. W wieku dojrzewania snuliśmy tak wiele rozważań egzystencjalnych, o śmierci, wizji pozagrobowej, cierpieniu, przeznaczeniu, rozgoryczeniu życiem, samotności, itp. Dla mnie było to remedium (jedno z nielicznych) na brak akceptacji. Później zmieniło się towarzystwo, zabrakło rozmówców i słuchaczy. Nie miałam szczęścia. Bardzo dobrze pamiętam nauczycielkę biologii i wstręt jaki u mnie wzbudzała. Ta kobieta była pod tym względem wyjątkowa. Otwierała usta rozprawiając tylko pracach domowych, kulinarnych dokonaniach, tuszach do rzęs, roślinach doniczkowych i... rzeczach tak trywialnych, że aż mnie zbierało na wymioty. Do dziś ta, w końcu inteligentna, elegancka, dobrze zorganizowana, kobieta jest przykładem totalnej płycizny. Nie lubiłam jej, chociaż nie była jakąś krzywdzicielką. Była dennym utopcem codzienności. Teraz najczęściej rozmawiam na mniej banalne tematy i to krótko, przy okazji czyjegoś pogrzebu i nie dlatego, że tego nie potrzebuję. Wydaje się, że z wiekiem ludzie powinni dorastać, a ja obserwuję u nich jakiś regres. Chyba m.in. po to założyłam konto na forum, żeby doświadczyć rozmów bardziej dojrzałych. Czy jakiś sen Ci się wielokrotnie powtarza? Jak go interpretujesz? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 27 Maja 2020 Śnił mi się gdy byłam dzieckiem. Nie interpretuję, bo jest dziwny. Kobiety sfinksy przychodziły do mojego bloku i mordowały ludzi, mieszkanie po mieszkaniu, a ja schowałam się pod stołem u koleżanki w mieszkaniu. Odtrącasz niekiedy ludzi bez owijania w bawełnę? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 820 Napisano 28 Maja 2020 Nie odtrącam nikogo Nie krytykuję, nie osądzam ale czasem dochodzę do wniosku że dalsza konwersacja nie ma już sensu bo albo kręci się ciągle po jednej orbicie albo papla w bagnie. robisz czasem coś dobrego całkiem bezinteresownie? Nie myślę tu o ugotowaniu obiadu czy wypraniu skarpetek Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ponury kot Napisano 28 Maja 2020 Tak. Wysyłam co miesiąc kasę na unicef na ten przykład. Czujesz, że żyjesz, czy wegetujesz bardziej? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 28 Maja 2020 Czasem wydaje mi się, że wegetuję, w każdym dniu ten sam schemat - praca dom znajomi jakaś rozrywka - może tak życie musi wyglądać, nie wiem... mnie zawsze coś w tym uwiera... najgorsze że nie znalazłam tego wymarzonego sposobu na życie i chyba juz nie znajdę. Zatem często odbieram życie jako bezsensu wegetację z przerwami na coś niestandardowego, a wolałabym żeby było odwrotnie. Chciałabym więcej podróżować ale niestety bez pracy nie ma kołaczy. Macie wyrozumiałość dla alkoholików w swoim otoczeniu? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 495 Napisano 28 Maja 2020 Ogólnie to takich w swoim otoczeniu nie mam, a przynajmniej nie posiadam takowej wiedzy, by ktoś zbyt mocno popłynął z trunkami. Prawdę mówiąc mi oni nie przeszkadzają, o ile nie przeszkadzają Otrzymujesz bardzo ciekawą propozycję pracy taką z rodzaju nie do odrzucenia, ale jedyny warunek, że masz dobę na zastanowienie. Co robisz? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 28 Maja 2020 Zastanawiam się dobę a nawet krócej i biorę, skoro jest taka nie do odrzucenia. Obrzydza was ta tłusta trzęsąca się skóra w golonce? ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Spod znaku wagi Napisano 28 Maja 2020 Trochę. Gdybyście mogli cofnąć czas i zmienić jedną jedyną rzecz w waszym życiu (poznanie kogoś, zrobienie jakiejś głupoty, popełnienie błędu itd), co by to było? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach