Skocz do zawartości


Dionizy

zapytaj odpowiem szczerze

Polecane posty

Dionizy
23 godziny temu, Maybe napisał:

Masz wysoki próg bólu?

Tak ogólnie jestem twardym facetem ale potrafię czasem umierać na przeziębienie albo na katar. A z tym bólem? Bardzo źle znosze widok krwi Gdy komuś cos naprawiają albo nawet wbija pielęgniarka-sedystka igłe w czasie pobierania krwi. Natomiast lubię patrzeć jak to mi sie wbija ta igła albo dzielny chirurg zaszywa mi przecięta skórę. Nie wiem jak określić poziom bólu który jestem w stanie znieść ale zdaje sie że jestem dość wytrzymały. A tak już swoją drogą kilka lat temu musiałem przejść przeszkolenie w wykonywaniu iniekcji i wtedy to było dla manie bardzo trudne ze względu na to że tu już nie chodziło opatrzenie na klucie igla kogoś ale samemu trzeba bylo to zrobić 

 

...Czy uczestniczysz aktywnie w jakiś akcjach charytatywnych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


aliada

Tylko materialnie, i to nieregularnie i niezbyt hojnie.

Usprawiedliwiam się  trochę tym, że mam blisko osoby, którym pomagam stale i angażuję w to wspólnie z innymi sporo czasu i starań.  Jedna z nich, myślę,  nie żyłaby już, gdyby nie troska sąsiadów i znajomych.

 

Czujesz się potrzebna/y?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, aliada napisał:

Czujesz się potrzebna/y?

 

Jeżeli ktoś zwraca się do mnie o pomoc lub przysługę, bo wie, że załatwię ją cicho i bez rozgłosu, to tak, czuję się potrzebny.

 

Czy potrafisz zrobić coś dla kogoś tak by świat się o tym nie dowiedział? Anonimowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie, wszystko robię pod publikę, czekając na oklaski i uwielbienie.

 

Fałszywa skromność irytuje?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No cóż Maybe mam na imię Narcyz i staram się w pełni zasługiwać na nie dlatego nie wydzieram sie wniebogłosy ze jestem piękny i uroczy,przystojny,mądry,inteligentny,zaradny,sympatyczny a przede wszystkim skromny i cichutki.

A tak poważniej to nie bardzo rozumiem lub do mnie nie dociera określenie,, fałszywa skromność,, Lubię jak cos odbywa sie bez zbytniego splendoru i samouwielbienia i nie koniecznie trzeba sie wydzierać nt własnego ego.

 

Dokarmiasz zimą zwierzęta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Dionizy fałszywa skromność to umniejszanie wartosci swojego działania, swoich czynów, swojej wiedzy, swojej urody. Niekiedy dlatego, żeby usłyszeć kolejne zapewnienie, jaki fantastyczny jesteś lub po to, żeby uchodzić właśnie za skromnego.

Skromność to z kolei właśnie umiejętność prawidlowej oceny własnego działania, wiedzy, urody itp, lecz bez robienia szumu, ale też bez zaprzeczania że to nic takiego, gdy ktoś pochwali.

 

Nie, nie dokarmiam bo u mnie w zasadzie nie ma zimy. Całą zimę temp na plusie.

 

 

 

Jajka na twardo, półmiękko czy miękko?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk

Zdecydowanie na twardo i miękko - żadnych półśrodków :) 

 

Jaki rodzaj ryżu najczęściej jadasz ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ryżu???????

Taki biały w gołąbkach albo w mleku? Czasem w pomidorówce ale też biały.

 

Lubisz pracować  w ogrodzie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, Dionizy napisał:

Lubisz pracować  w ogrodzie?

Niestety nie... Źle mi się to kojarzy, z kłopotem, przymusem i ciężką harówką. Przez parę lat nie miałam wyjścia i musiałam w pocie czoła  obrabiać grządki, na których rosło zawsze za dużo wszystkiego i był problem co z tym zrobić. W dodatku wszyscy naokoło mieli zagony i ten sam kłopot, więc wciskali sobie nawzajem i na siłę nadmiar plonów, kto pierwszy zdążył podrzucić sąsiadowi skrzynkę zapiaszczonej  botwinki albo wiadro ogórków (które ten drugi też miał u siebie w ogrodzie), ten wygrywał. Bo przecież  tak pięknie obrodziło, nie może się zmarnować, sąsiad sobie zawekuje...  Trochę przesadzam, ale tak to w skrócie wyglądało.

Więc jeśli już ogród, to taki jak mam teraz, nieduży, będący tylko ozdobą, ramą domu, i z roślinami, które nie wymagają dużo pracy.

 

Czy często się przeprowadzałaś/eś w życiu? Planujesz jeszcze zmianę miejsca zamieszkania? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie, na czas studiów tylko, a tak cale życie w Bydzi z epizodem w Holandii i teraz w UK.

Czy planuję? Nie wiem, bi nigdy nic nie planuję.  Przyszłość to niewiadoma, może zostanę tu, może wrócę do PL, a może jednak umrę w Grecji,  kto wie....a może jeszcze gdzie indziej.....wszystko zależy od kasy, zdrowia, miłości....

 

Dużo zażywasz  leków, witamin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
55 minut temu, Maybe napisał:

Dużo zażywasz  leków, witamin?

Żadnych leków, paraleków ani witamin nie biorę. W czasie pandemii mówili że dobrze suplementować wit. D, miało to chronić przed covidem (co w końcu okazało się nieprawdą), więc kupiłam jakąś, ale o braniu jej zapomniałam, leży.

 

Mam starszą sąsiadkę, która zadziwiła mnie dziś mówiąc, że jeszcze nigdy w życiu nie jadła pizzy. Ja z kolei, wstyd pewnie się przyznać, nie znam smaku sushi.

Jest jakaś w miarę popularna potrawa, której nigdy nie próbowałeś/aś?

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
22 godziny temu, aliada napisał:

Jest jakaś w miarę popularna potrawa, której nigdy nie próbowałeś/aś?

Nie. Raczej nie ma takiej ale nie wszystko mi odpowiada i smakuje. Nie przepadam za wspomnianą przez Ciebie pizzą choć czasem robie ją u siebie gdy trzeba posprzątać lodówke. Podobnie jest ze spaghetti. Zwyczajnie wrzuca sie wszystko co zostało w lodówce trochę pomidorów przypraw i już. Bardzo chętnie i ponoć dobrze gotuję a kuchnia jest teraz skonstruowana pod moje potrzeby. Szkoda tylko że w tej chwili nie mam już dla kogo pichcić a dla mnie samego mi nie zawsze się chce. 

 

A Ty? Lubisz gotować?

Jaka jest Twoja sztandarowa potrawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
8 godzin temu, Dionizy napisał:

A Ty? Lubisz gotować?

Jaka jest Twoja sztandarowa potrawa?

Tak, lubię i robię to w wolnym czasie .

Kiedyś gotowałam bo musiałam - dzieciaki były małe, więc robiło się zupki, drugie dania według smaku i preferencji moich latorośli. Zawsze szykowałam to co im smakowało, nigdy nie terroryzowałam przy stole - jedzenie ma być ucztą dla oczu i podniebienia .

Dzięki temu nigdy nie wyrzucałam jedzenia, bo wszystko znikało i nadal znika z talerzy.

 

Sztandarowa to zupa  pomidorowa i gulaszowa :) 

 

Czy Masz swoje ulubione drzewo?  ( nie chodzi o to czy Ci rośnie na balkonie lub ogródku, ale jakie drzewo lubisz najbardziej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Lubię wszystkie żywe drzewa. I te srebrnokore buki moich lasów i sosny borów Pachnące lipy i zamyślone jesiony  i dęby prastare. Moja trzydziestoletnia czereśnie w ogrodzie też. Nie potrafię powiedzieć czemu ale lubię je wszystkie. 

 

Uważasz że jest po śmierci drugi świat? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
6 minut temu, Dionizy napisał:

Lubię wszystkie żywe drzewa. I te srebrnokore buki moich lasów i sosny borów Pachnące lipy i zamyślone jesiony  i dęby prastare. Moja trzydziestoletnia czereśnie w ogrodzie też. Nie potrafię powiedzieć czemu ale lubię je wszystkie. 

Ja uwielbiam brzozy -  zdecydowanie to drzewa, które są mi najbliższe, natomiast podobnie jak Ty lubię wszystkie pozostałe.

7 minut temu, Dionizy napisał:

Uważasz że jest po śmierci drugi świat? 

Pytanie o istnienie życia po śmierci zadaje sobie chyba każdy człowiek.

Wierzący liczą na istnienie nieba, Ci co mówią że Boga nie ma, uważają że wraz ze śmiercią wszystko się kończy, a naukowcy szukają, badają, opisują i dzielą się z nami swoimi odkryciami. Istnieje mnóstwo publikacji...kto nie zna słynnej książki "Życie po życiu" Raymonda A.Mody

 

Ja przeczytałam kiedyś  "Chatę" - ta książka miała na mnie ogromny wpływ i bardzo zmieniła moje spojrzenie na temat wiary
i wszystkiego co dotyczy Boga - być może dlatego gdzieś podświadomie uważam, że istnieje ten drugi świat, że nasze życie nie kończy się z chwilą śmierci.

 

Z czym kojarzy Ci się Wielkanoc? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 godzinę temu, Lubczyk napisał:

Ja przeczytałam kiedyś  "Chatę" - ta książka miała na mnie ogromny wpływ i bardzo zmieniła moje spojrzenie na temat wiary
i wszystkiego co dotyczy Boga - być może dlatego gdzieś podświadomie uważam, że istnieje ten drugi świat, że nasze życie nie kończy się z chwilą śmierci.

ja obejrzałam film "Chata", to chyba do tej książki? Piękny film, wzruszający, może zmienić podejście do wiary 

 

Tu jest link do filmu na cda https://www.cda.pl/video/1016499283

 

 

 

1 godzinę temu, Lubczyk napisał:

Z czym kojarzy Ci się Wielkanoc? 

Od wielu lat nie przeżywam tych świąt jakoś duchowo/religijnie, kojarzy mi się koszyczkiem, pisankami, tradycją i nic poza tym. Podobnie mam z Bożym Narodzeniem.

   

 

Czy lubisz spędzać czas w samotności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
45 minut temu, Taka-Jedna napisał:

ja obejrzałam film "Chata", to chyba do tej książki? Piękny film, wzruszający, może zmienić podejście do wiary 

Tak , oglądałam ten film - bardzo fajny ( to alternatywa dla osób, którym z książką nie po drodze), trafiłam na niego już po przeczytaniu książki, która jednak jest zdecydowanie lepsza.

49 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Czy lubisz spędzać czas w samotności?

 Kiedy pracujesz z ludźmi, a wokół Ciebie zawsze ktoś się kręci, chwile w samotności celebrujesz ze starannością.

Przynajmniej ja tak robię.

Lubię swoje towarzystwo, lubię samotne spacery po lesie, wędrówki po górach, daleko od zgiełku, paplaniny i innych ludzkich odgłosów. Odpręża mnie szum morza, cisza lasu (choć wcale cicho tam nie jest, więc raczej jego odgłosy). Jeśli idę w góry to bardzo wcześnie rano i wysoko, jak najwyżej by spotkać na swojej drodze jak najmniej ludzi.

Spędzając czas w ten sposób odradzam się na nowo, resetuję umysł, regeneruję układ nerwowy, jednym słowem odbudowuję swoją siłę zarówno psychiczną jak i fizyczną z naciskiem na tą pierwszą.

 

Którą porę roku lubisz najbardziej?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
9 godzin temu, Lubczyk napisał:

Którą porę roku lubisz najbardziej?

Zdecydowanie wiosnę, ale taką ciepłą i przyjemną, a nie śnieżną jak teraz ?. Lubię gdy jest ciepło, ale nie za gorąco, gdy wszystko budzi się do życia, trawa zielenieje, pojawiają się pierwsze kwiaty, ptaszki świergolą za oknem, gdy wreszcie można wyjść bez kurtki na taras z kubkiem herbaty i zachwycać się pięknem przyrody.

 

 

Czy na wiosnę robisz "wiosenne porządki"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
45 minut temu, Taka-Jedna napisał:

Czy na wiosnę robisz "wiosenne porządki"?

Staram się być na bieżąco, więc niczego szczególnego nie czynię. Bardziej jestem skupiony na porządkach wewnątrz mnie. Nad tym bałaganem naprawdę trudno mi zapanować. 

 

Przejmujesz się tym jak inni Cię widzą i odbierają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Przejmujesz się tym jak inni Cię widzą i odbierają?

Nie bardzo. Co do wyglądu to lubię się ubierać barwnie i noszę jakieś łańcuchy wisiory i zawsze sporą pacyfkę bo jestem trochę podstarzałym pacyfista i hipisem. Jażdże pomalowanym na kolorowo busem który jest często moim domem gdzieś w lesie czy nad jeziorem. I choć często moja osoba wywołuje reakcje to sa to raczej takie dobre i sympatyczne gesty. 

 

11 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

Czy lubisz spędzać czas w samotności?

Lubię a nawet kocham ludzi ale nie lubię jak zaglądają mi do talerza. Lubię ludzi i chcę by byli ale nie zbyt blisko.

 

Czy jesteś przywiązany do miejsca w ktorym mieszkasz? Czy jesteś zadowolony/a że tam żyjesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Nie jest źle ale na widok górski z okna każdego ranka by mnie bardziej zadowalał :)

 

Co byś mi kupiła/kupił na Urodziny? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
7 minut temu, Arkina napisał:

Nie jest źle ale na widok górski z okna każdego ranka by mnie bardziej zadowalał

Ja mam taki widok i to jest tez do dooopy bo te góry zasłaniają wszystko

 

8 minut temu, Arkina napisał:

Co byś mi kupiła/kupił na Urodziny? 

A co byś chciała?

Lubię dawać prezenty ale raczej są to przedmioty własnoręcznie wykonane u mnie w pracowni albo w ogrodzie Moze to być okazała roślina wyhodowana u mnie w donicy czy pojemniku z mojej pracowni ale też rózne inne moje pomysły

 

Wolisz otrzymywać czy dawać upominki?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Dionizy napisał:

Ja mam taki widok i to jest tez do dooopy bo te góry zasłaniają wszystko

To może pokażesz?

 

1 minutę temu, Dionizy napisał:

A co byś chciała?

Lubię dawać prezenty ale raczej są to przedmioty własnoręcznie wykonane u mnie w pracowni albo w ogrodzie Moze to być okazała roślina wyhodowana u mnie w donicy czy pojemniku z mojej pracowni ale też rózne inne moje pomysły

Roślinę przyjmę z największą wdzięcznością :)

 

2 minuty temu, Dionizy napisał:

Wolisz otrzymywać czy dawać upominki?

Wolę dawać...zwłaszcza te trafione najbardziej. Bardzo lubię wywoływać uśmiech i radość u ludzi :D

 

Co Cię cieszy najbardziej wiosną?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Nie bardzo. Co do wyglądu to lubię się ubierać barwnie i noszę jakieś łańcuchy wisiory i zawsze sporą pacyfkę bo jestem trochę podstarzałym pacyfista i hipisem. Jażdże pomalowanym na kolorowo busem który jest często moim domem gdzieś w lesie czy nad jeziorem. I choć często moja osoba wywołuje reakcje to sa to raczej takie dobre i sympatyczne gesty. 

Pewnie masz bardzo kolorową duszę ?

 

23 minuty temu, Arkina napisał:

Co Cię cieszy najbardziej wiosną?

Zdecydowanie pojawiające się po zimie słoneczko, lubię sobie usiąść przed domem i przysmażyć buzię na nieco buraczany odcień ?

 

 

Wolisz odpoczynek aktywny np. w górach, czy leżing smażing na plaży/trawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Lubię oba, ale nie leżenie 2 tyg czy tydzień plackiem na plaży, ale dzień dwa - nie mam z tym zadnego problemu. Lubię leżenie i robienie zupełnie niczego, smażenie się w słońcu i skakanie w falach tak samo jak łażenie po górach i zmęczenie do utraty sił. Wszystko zależy od dnia, sytuacji, towarzystwa. Jestem elastyczna. Nawet nad Sołą raz chodziłam po górach, a raz leżałam w stroju na kamieniach i wygrzewalam się w słońcu jak żmija, zanurzając się co rusz w zimnej wodzie.

 

 

 

Jeśli ogladasz tv, to co lubisz najbardziej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 724
    • Postów
      262 691
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      974
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MaK2
    Najnowszy użytkownik
    MaK2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      To cały czas o mnie rozmawiamy,?  Za dużo kawy teraz spać nie możesz 
    • Greta
      Zostaw Trumpa w spokoju bo on działa na rzecz pokoju. Jeśli nie przepadasz za osobami wierzącymi, takimi jak on, postaraj się okazywać więcej szacunku.
    • KapitanJackSparrow
      Jednakże, więc przebijam 
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      Nie sądzę, ich mama nie lubi Donalda😄
    • KapitanJackSparrow
      Jak chcesz zrobić dobre zdjęcie że Smokiem jak ludziów tam jak mrówków? Ale zobaczysz że jaskinia Smoka bardziej im przypadnie do gustu niż sam Smok. 😁  
    • Pieprzna
      Rozczarowują mnie osoby, które potrafią obciąć łeb smokowi złym kadrem 😂
    • Miły gość
      Inaczej 
    • Gość w kość
      pójdą do Maca, to się uspokoją😴
    • KapitanJackSparrow
      ..Do łóżka 😄 tak tak , tak się u nas mówi 
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • Antypatyk
    • KapitanJackSparrow
      Już widzę to rozczarowanie dziatwy Smokiem. 😄
    • Nomada
      Naringenina, naturalny flawonoid obecny w cytrusach, od lat przyciąga uwagę badaczy ze względu na swoje niezwykłe właściwości biologiczne oraz potencjalny wpływ na zdrowie człowieka. Substancja ta wyróżnia się nie tylko charakterystycznym, lekko gorzkim posmakiem, który nadaje owocom ich typowy aromat, ale przede wszystkim różnorodnymi mechanizmami działania wspierającymi organizm. Włączenie jej do codziennej diety może przynieść liczne korzyści, szczególnie w kontekście profilaktyki chorób cywilizacyjnych, wspomagania pracy wątroby i regulacji gospodarki metabolicznej. Charakterystyka i naturalne źródła naringeniny Naringenina należy do grupy flawonoidów, a ściślej mówiąc – do flawononów, które naturalnie występują w wielu gatunkach owoców cytrusowych. Największe jej ilości znajdziemy w grejpfrutach, zarówno w miąższu, jak i w charakterystycznej białej błonce skórki. Inne źródła to pomarańcze, mandarynki, cytryny oraz limonki, choć tam stężenie jest zwykle niższe. Jej prekursorem jest naringina – glukozyd odpowiedzialny za intensywną gorycz, który podczas procesów metabolicznych przekształca się właśnie w aktywną formę flawonoidu. Charakterystyczną cechą naringeniny jest jej wyjątkowa struktura polifenolowa, determinująca zdolność do neutralizowania wolnych rodników. Dzięki temu substancja ta działa jako **antyoksydant**, wspierając organizm w walce ze stresem oksydacyjnym. To bardzo istotne w kontekście współczesnego stylu życia – permanentnego narażenia na czynniki środowiskowe, przetworzoną żywność, promieniowanie UV i zanieczyszczenia powietrza. Wolne rodniki powstają nieustannie, a ich nadmiar może prowadzić do uszkodzeń komórkowych, starzenia się tkanek oraz rozwoju chorób przewlekłych. Naringenina wyróżnia się także bardzo dobrą biodostępnością w momencie spożywania cytrusów w całości, ponieważ struktura owocu sprzyja jej stopniowemu uwalnianiu i przyswajaniu w jelicie cienkim. Co ciekawe, jej metabolizm jest silnie zależny od mikroflory jelitowej, która odpowiada za rozkład naringiny. Oznacza to, że im bardziej zrównoważony jest mikrobiom, tym efektywniej przebiega proces wykorzystania naringeniny przez organizm. To ważne spostrzeżenie w kontekście rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit i rolą probiotyków. Owoce cytrusowe, obfitujące w naringeninę, dostarczają również innych polifenoli, witaminy C oraz błonnika pokarmowego. Spożywanie ich w formie nieprzetworzonej, najlepiej ze skórką lub albedo, pozwala zwiększyć podaż tej cennej substancji. Obecnie naukowcy badają także możliwość uzyskania naringeniny z roślin gorzkich, takich jak pomelo lub gatunki rzadziej spotykane w Europie, co może poszerzyć wachlarz dostępnych źródeł w przyszłości. Wpływ naringeniny na organizm i metabolizm Naringenina odznacza się szerokim spektrum działania biologicznego. Jednym z najczęściej opisywanych mechanizmów jest jej wpływ na gospodarkę lipidową i węglowodanową. Flawonoid ten wspiera **metabolizm**, przyczyniając się do obniżenia poziomu triglicerydów oraz cholesterolu frakcji LDL. Działa zarówno jako inhibitor enzymów odpowiedzialnych za syntezę lipidów, jak i związek poprawiający ich transport wewnątrzkomórkowy. W rezultacie regularne spożywanie cytrusów może wspierać profilaktykę miażdżycy oraz chorób sercowo-naczyniowych. W kontekście regulacji glukozy naringenina wykazuje zdolność do modulowania wrażliwości insulinowej. Działa na szlaki sygnałowe GLUT, które odpowiadają za transport glukozy do komórki. U osób z insulinoopornością może to mieć szczególne znaczenie, gdyż poprawa wykorzystania glukozy ogranicza jej stężenie we krwi. Co więcej, flawonoid ten hamuje aktywność enzymów trawiennych rozkładających węglowodany, co spowalnia wchłanianie cukrów i zmniejsza gwałtowne skoki glikemii poposiłkowej. Jest to efekt porównywalny do działania niektórych leków przeciwcukrzycowych. Warto również wspomnieć o roli naringeniny w wspieraniu pracy wątroby. Badania wykazały, że flawonoid ten może usprawniać procesy detoksykacyjne, działać ochronnie na hepatocyty oraz wspierać regenerację uszkodzonych komórek. Stymuluje także aktywność enzymów odpowiedzialnych za neutralizację toksyn. U osób narażonych na kontakt ze szkodliwymi substancjami, takich jak metale ciężkie czy alkohole, naringenina może działać wspomagająco. W modelach zwierzęcych wykazano również jej potencjał w ograniczaniu stłuszczenia wątroby. Nie można pominąć także działania przeciwzapalnego. Naringenina hamuje produkcję cytokin prozapalnych, takich jak TNF-α, IL-6 czy CRP, co przekłada się na redukcję przewlekłych stanów zapalnych. Jest to szczególnie ważne w kontekście chorób autoimmunologicznych, metabolicznych oraz wynikających z otyłości. Flawonoid ten wpływa również na procesy mitochondrialne, poprawiając funkcjonowanie komórek i zwiększając ich zdolność do wykorzystania energii. Ciekawy jest także wpływ naringeniny na narząd wzroku. Jej obecność może wspierać ochronę siatkówki przed degeneracją związaną ze stresem oksydacyjnym, co ma znaczenie szczególnie u osób starszych oraz narażonych na intensywną pracę przy ekranach. Wstępne doniesienia wskazują, że substancja ta może nawet działać neuroprotekcyjnie, zwiększając przeżywalność komórek nerwowych. Naringenina w dietoterapii i praktyce żywieniowej Dzięki licznym korzyściom zdrowotnym naringenina coraz częściej jest wykorzystywana jako element dietoterapii. Jej działanie wspierające **odporność**, metabolizm lipidów i glukozy oraz właściwości przeciwzapalne czynią ją wartościowym składnikiem diety osób zmagających się z chorobami przewlekłymi. W praktyce dietetycznej substancja ta najczęściej polecana jest w leczeniu wspomagającym otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia oraz chorób serca. Najprostszym sposobem zwiększenia podaży naringeniny jest regularne spożywanie owoców cytrusowych, najlepiej w formie surowej. Grejpfrut dostarcza największej jej ilości, jednak osoby przyjmujące niektóre leki – zwłaszcza statyny, blokery kanału wapniowego czy wybrane leki immunosupresyjne – powinny zachować ostrożność. Naringenina oraz inne związki z grejpfruta mogą wpływać na metabolizm leków poprzez hamowanie cytochromu P450, co może prowadzić do zwiększenia ich stężenia we krwi. W takich przypadkach bezpieczniejsze mogą okazać się pomarańcze lub mandarynki. W dietoterapii warto zwrócić uwagę nie tylko na owoce, ale także na formę ich spożycia. Soki cytrusowe, szczególnie świeżo wyciskane, mogą dostarczać naringeniny, jednak tracą część błonnika i albedo, które odgrywają istotną rolę w metabolizmie flawonoidu. Lepszym rozwiązaniem jest więc spożywanie całych owoców, a nawet dodawanie startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej do potraw. W skórkach i białych błonkach znajduje się dużo prekursora naringeniny, dlatego ich wykorzystanie może znacząco wzbogacić dietę. Coraz większą popularność zdobywają również suplementy diety zawierające naringeninę, często w formie ekstraktów cytrusowych. Choć mogą być pomocne w zwiększeniu podaży flawonoidu, należy stosować je rozważnie. Ich działanie może być intensywniejsze niż spożywanie naturalnych owoców, co w przypadku niektórych osób może prowadzić do interakcji z lekami lub zaburzeń metabolicznych. Dietetycy zalecają stosowanie suplementacji wyłącznie po konsultacji ze specjalistą. Włączenie naringeniny do jadłospisu nie musi być skomplikowane. Dobrym rozwiązaniem mogą być sałatki z dodatkiem cytrusów, koktajle owocowe z całymi owocami, jogurt z plasterkami grejpfruta czy woda aromatyzowana plasterkami cytryny. Również potrawy wytrawne dobrze komponują się z cytrusowym akcentem – duszony łosoś z cytryną, pieczone warzywa z dodatkiem skórki pomarańczowej czy kurczak marynowany w soku z limonki. Nie bez znaczenia jest także aspekt profilaktyczny. Regularne spożywanie cytrusów może wzmacniać **regenerację**, sprzyjać aktywności układu krążenia oraz poprawiać wykorzystanie energii przez komórki. Naringenina, jako polifenol o potwierdzonym działaniu biologicznym, staje się więc ważnym elementem zdrowej diety oraz naturalnym wsparciem organizmu w walce z chorobami cywilizacyjnymi.
    • Nomada
    • Nomada
      Tarnina 
    • Nomada
      Nie podoba Ci się masło maślane😂 Skupiłam się na dorotce, bo szczerze mówiąc nazwa tak specyficznej celi mnie zaskoczyła. Może dotrę do źródła i znajdę odpowiedzi. Wszak tłumaczenie tego imienia jest sprzeczne z charakterem owego pomieszczenia, a może jednak nie. No właśnie, to cała ja. Źródło wszelkich wątpliwości🤣
    • Nomada
      Jeju, mam uciekać ;  ) To tylko żart, a że na moich żartach znam się tylko ja... ale tak się u mnie mówi. Na dwór, na podwórko, do ogrodu ;  )  
    • Nafto Chłopiec
      A może samolotem się tam wybiorę? 🤔
    • Gość w kość
      pewnie gdzieś pomiędzy...   ... ale egoistycznie odpowiem: w kawiarni!🤨  
    • Astafakasta
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...