aliada 1 606 Napisano 19 Marca 2022 4 godziny temu, Maybe napisał: Wiesz czym było esperanto? Uczyłaś/eś się go? Wiem oczywiście i nawet znam nazwisko jego twórcy (utkwiło mi w pamięci, bo kiedyś w podstawówce kolega mieszkający na Zamenhofa wkręcił skutecznie naszą koleżankę, że patron tej ulicy był hitlerowskim generałem i tylko z powodu niedopatrzenia nie zmieniono po wojnie jej nazwy...). I moja ciocia z Bydgoszczy, gdzie jest nawet Most Esperanto, była zagorzałą esperantystką i zwiedzała świat z klubem podobnych entuzjastów... A ja nie uczyłam się go i chyba dobrze, bo jednak nie przyjął się on jako uniwersalny język. Pytanie Żebraka zostawiam następnej osobie: 4 godziny temu, Żebrak napisał: Czy potrafisz przemeblować swój jadłospis? 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Żebrak 1 603 Napisano 19 Marca 2022 (edytowany) 28 minut temu, aliada napisał: Pytanie Żebraka zostawiam następnej osobie: Wychodzi na to, że i u Ciebie mam jakby ignora?? Co ja takiego zrobiłem, że wszyscy spuszczają mnie po brzytwie?? Dochodzę do wniosku, że nie pasuję tutaj? Edytowano 19 Marca 2022 przez Żebrak Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 19 Marca 2022 44 minuty temu, aliada napisał: Wiem oczywiście i nawet znam nazwisko jego twórcy (utkwiło mi w pamięci, bo kiedyś w podstawówce kolega mieszkający na Zamenhofa wkręcił skutecznie naszą koleżankę, że patron tej ulicy był hitlerowskim generałem i tylko z powodu niedopatrzenia nie zmieniono po wojnie jej nazwy...). I moja ciocia z Bydgoszczy, gdzie jest nawet Most Esperanto, była zagorzałą esperantystką i zwiedzała świat z klubem podobnych entuzjastów... A ja nie uczyłam się go i chyba dobrze, bo jednak nie przyjął się on jako uniwersalny język. Tak bi w Bydzi było Klub Esperanto na ul. C. Skłodowskiej ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 19 Marca 2022 Potrafię jak muszę. Pijesz mleko? Surowe, gotowane czy w ogóle. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lubczyk 487 Napisano 19 Marca 2022 45 minut temu, Maybe napisał: Pijesz mleko? Surowe, gotowane czy w ogóle. Jak mleko to tylko surowe i zazwyczaj do kawy. Lubisz miód? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 606 Napisano 19 Marca 2022 3 godziny temu, Żebrak napisał: Wychodzi na to, że i u Ciebie mam jakby ignora?? Co ja takiego zrobiłem, że wszyscy spuszczają mnie po brzytwie?? Dochodzę do wniosku, że nie pasuję tutaj? Nie. Po prostu za dużo tu o mnie dzisiaj, trzeba dać szansę innym. No i strasznie mi trudno przychodzi wymyślanie pytań ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Żebrak 1 603 Napisano 20 Marca 2022 9 godzin temu, aliada napisał: Nie. Po prostu za dużo tu o mnie dzisiaj, trzeba dać szansę innym. No i strasznie mi trudno przychodzi wymyślanie pytań ? I to właśnie jest odpowiedź poprawna politycznie, wręcz dyplomatyczna. Czyli? Daleko leżąca od prawdy? 1 aliada zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 20 Marca 2022 14 godzin temu, Lubczyk napisał: Lubisz miód? Lubię ale nie żebym jadła non stop. Stosuje go jako lekarstwo lub dodatek do pieczeni, marynat, słodzenia wody, a czasem herbaty. Lubisz wynosić śmieci? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lubczyk 487 Napisano 20 Marca 2022 1 godzinę temu, Maybe napisał: Lubisz wynosić śmieci? Nie lubię. Segregujesz śmieci? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 626 Napisano 20 Marca 2022 Tak... Jakimi wartościami się kierujesz w życiu? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lubczyk 487 Napisano 20 Marca 2022 2 godziny temu, Arkina napisał: Tak... Jakimi wartościami się kierujesz w życiu? Największą wartością w moim życiu jest rodzina, następnie szacunek, uczciwość, cierpliwość, przyjaźń, pracowitość. Czy jesteś asertywna/asertywny ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 812 Napisano 22 Marca 2022 W sumie banalne a jednocześnie skomplikowane pytanie bo czy jeśli ktoś stworzył swój świat i w nim żyje bez chęci przekonywania kogokolwiek do zasad i prawd w nim panujących Bez rozgłosu i agitacji a jednocześnie niezmiennie i niereformowalnie to czy jest asertywny czy też nie? Dla mnie ta asertywność to tylko jakaś metoda by zaistnieć w świecie zawodowym czy też społecznym. Mi na tym nie zależy bo ja mam swój świat w którym gram główna rolę. Czy dbasz o to ,,Co ludzie powiedzą?,, Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 23 Marca 2022 Nie za bardzo... wiem kim jestem, jaka jestem i dokąd zmierzam. Nie przejmuję się, bo nie szukam akceptacji, bo już ją mam w swoim świecie. Zdanie na moj temat reszty jest mi obojętne. Bardziej biorę pod uwagę co mówią przyjaciele, których znam 30 lat. Oni coś o mnie wiedzą, ale też się nie przejmuję, bo wady swoje znam Ale oni też się mną za bardzo nie przejmują, bo "wady" moje (ktore nie zawsze są wadami wg mnie) już znają. Masz ładne pięty? Czy musisz im poświęcać dużo czasu żeby takie były? 1 KapitanJackSparrow zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lubczyk 487 Napisano 23 Marca 2022 1 godzinę temu, Maybe napisał: Masz ładne pięty? Czy musisz im poświęcać dużo czasu żeby takie były? Zdecydowanie tak. Dbam o stopy cały rok, więc nie muszę poświęcać im specjalnie dużo czasu...ot codzienna pielęgnacja. Jak znosisz krytykę? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 23 Marca 2022 Normalnie. Bez załamki, nawet gdy jest niesprawiedliwa. To się wiąże z pytaniem Dionizego. Wiec nie mam nic więcej do dodania. Lubisz wyzwania? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 606 Napisano 23 Marca 2022 Tak, jeśli tylko nie są to wyzwania za bardzo sprzeczne z moją naturą, i jeśli są przeplatane okresami spokojniejszymi. Wtedy lubię to uczucie, kiedy trzeba się zawziąć i sprężyć. Który środek lokomocji lubisz bardziej, a który mniej, np. wyjeżdżając na urlop? 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 23 Marca 2022 Lubię samoloty, szczególnie gdy leci się o wschodzie słońca. Ale lubię też pociągi. Nie przepadam za autobusami. Samochód ok ale nuda. Lubię czasem poobserwować obcych. Lubisz bibeloty? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 606 Napisano 23 Marca 2022 3 minuty temu, Maybe napisał: Lubisz bibeloty? Nie, nie lubię zagraconych przestrzeni i unikam nadmiaru przedmiotów wokół siebie. Kilka takich drobiazgów mam, ale są to pamiątki po kimś, więc nie da się ich pozbyć choćbym chciała. Zdobył(a)byś się na przyjęcie pod swój dach uchodźcy (i wspólne zamieszkiwanie przez dłuższy czas)? Czy też raczej Twój dom jest Twoją twierdzą? 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow 3 439 Napisano 23 Marca 2022 1 godzinę temu, Maybe napisał: Lubię samoloty, szczególnie gdy leci się o wschodzie słońca. Ale lubię też pociągi. Nie przepadam za autobusami. Samochód ok ale nuda. Lubię czasem poobserwować obcych. Lubisz bibeloty? ? 2 Maybe i aliada zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 626 Napisano 24 Marca 2022 7 godzin temu, aliada napisał: Zdobył(a)byś się na przyjęcie pod swój dach uchodźcy (i wspólne zamieszkiwanie przez dłuższy czas)? Czy też raczej Twój dom jest Twoją twierdzą? Nie zdobyłabym się...gdybym miała oddzielne mieszkanie to owszem...udostepnilabym. Mogę pomagać w inny sposób też. Dom mój to dla mnie oaza spokoju...po ciężkim dniu w pracy z tłumami ludzi potrzebuje się wyciszyć. Pomaganie pomaganiem ale nie zbytnim kosztem siebie. Co jest dla Ciebie najcenniejsze w życiu? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 24 Marca 2022 6 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał: ? Nie lubię bibelotów, a też się ze mną nie kontaktują......cholera. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 24 Marca 2022 Córki Uważasz, że zbyt częsty kontakt świadczy o miłości, czy może o uzależnieniu? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 812 Napisano 24 Marca 2022 Nie wiem co to znaczy zbyt częsty. Takie bliskie i systematyczne kontakty to raczej przyjaźń i dopasowanie się. Nie mam teraz nikogo takiego z kim chciałbym spędzać czas w zasięgu ręki. Robię sie coraz większym samotnikiem. Powiedz czy wg Ciebie życie ma jakiś większy sens? Jakieś przeslanie? Czy to tylko narodziny, prokreacja i odejście 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 856 Napisano 24 Marca 2022 Muszę cię zmartwić ale nie ma. Sensem życia jest samo życie, czyli jego doświadczanie, próbowanie, smakowanie. Dlatego warto naprawdę żyć, prócz rutynowych codziennych obowiązków i ról, które wypełniamy. Przynajmniej, ja tak to widzę. Myślę, że człowiek chce nadać mu jakiś sens przez własną pychę i jakieś uczucie wyjątkowości w wszechświecie. Moim zdaniem jesteśmy tu tak naprawdę nikim ważnym. Chciałbyś żyć po śmierci? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 319 Napisano 24 Marca 2022 Wolałbym dożyć zdrowo starości, a z drugiej strony umierać zdrowym też niedobrze, bo człowiek, by chciał jeszcze sobie pożyć (domysł) Co sądzicie, o osobach ciągle "strzelających" fochy z byle powodu? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach