Skocz do zawartości


Maybe

Windsor

Polecane posty

Żebrak
16 minut temu, Maybe napisał:

Nie wiem, nas nikt nie zmusza. Kosimy kiedy mamy czas.

Ty to masz jednak szczęście w życiu! Gdybym tam mieszkał to pewnie trafiłbym na najgorszą zołzę i trawę musiałbym przycinać nażyczkami i jeszcze pędzelkiem malować na zielono. 

 

A propos Niemiec. Pamiętam w poprzednim moim miejscu zamieszkania starszego sąsiada. Pół roku mieszkał w Polsce, pół w Niemczech. Miał podwójne obywatelstwo. Pytam go kiedyś co on tak kursuje jak autobus. Endriu! Kurw... daj spokój! Szwaby nie dają mi żyć! Dwa razy w tygodniu odwiedzają mnie z magistratu i tłumaczą, że mieszkam w dużym domu, mieszkam sam i stwarzam zagrożenie dla sąsiadów. Bo dajmy na to, zapomnę wyłączyć gaz i takie tam. Namawiają mnie bym poszedł do domu starców. Bardzo im dziękuję za troskę i jadę albo do Polski, albo na Majorkę. 

Edytowano przez Żebrak
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hogan
45 minut temu, Maybe napisał:

 

 

w domach też zazwyczaj syf, większość z nich nawet ci starzy nie potrafią gotować, bo od lat wychowani na gotowcach

Identycznie w tym jak u Niemców. Oni znowuż, mają czyste okna i ulice, bo wszystko dla pozoru, na pokaz.

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
42 minuty temu, Żebrak napisał:

Ty to masz jednak szczęście w życiu! Gdybym tam mieszkał to pewnie trafiłbym na najgorszą zołzę i trawę musiałbym przycinać nażyczkami i jeszcze pędzelkiem malować na zielono. 

 

A propos Niemiec. Pamiętam w poprzednim moim miejscu zamieszkania starszego sąsiada. Pół roku mieszkał w Polsce, pół w Niemczech. Miał podwójne obywatelstwo. Pytam go kiedyś co on tak kursuje jak autobus. Endriu! Kurw... daj spokój! Szwaby nie dają mi żyć! Dwa razy w tygodniu odwiedzają mnie z magistratu i tłumaczą, że mieszkam w dużym domu, mieszkam sam i stwarzam zagrożenie dla sąsiadów. Bo dajmy na to, zapomnę wyłączyć gaz i takie tam. Namawiają mnie bym poszedł do domu starców. Bardzo im dziękuję za troskę i jadę albo do Polski, albo na Majorkę. 

Tu są specjalne przepisy chroniące staruszków, jest specjalna linia gdzie można zgłaszać nadużycia wobec staruszków. Jeśli staruszek stanowi sam o sobie to nikt nie może go zmusić do pójścia do domów starców. Jest dużo agencji opiekunów. Staruszkowie z niską emerytura dostają od państwa 25 tys funtow rocznie na opiekę. Jednak jeśli staruszek trafi do szpitala, to jeśli nie jest w stanie zapewnić sobie opieki sam lub nie załatwi sobie opieki prze agencje, to nie wypiszą go do domu, ale kierują do domu starców, chyba że rodzina zadeklaruje się opiekować staruszkiem, lecz wtedy gdy dochodzi do zaniedbania, to rodzina może ponieść odpowiedzialność karną. Zatem jeśli mieszkają daleko, to organizują opiekę z agencji. Jest specjalna kontrola która sprawdza tzwn dobrostan życia staruszka. Nawet w małym miasteczku jest kilka domów starców. Jednak jest tu mnóstwo ludzi powyżej 90 - tki. Są też osiedla dla samodzielnych lub w połowie samodzielnych staruszków, wyposażone w specjalne linie alarmowe, gdzie staruszek jednym pociągnięciem sznurka wzywa pogotowie.

We wszystkich domach obowiazuje posiadanie czujnika czadu i dymu. Nie można też zmuszać staruszków do czegokolwiek, ograniczać jego wolności, jest to traktowane jako nadużycie. Chyba że jego stan jest taki że już nie może sam stanowić o sobie, wówczas odpowiada rodzina, opiekunowie, lub idzie do domu starców.

Ale mają leki za darmo, sprzęt wspomagający, różne chodziki, balkoniki, fotele rozkładane, toalety pokojowe, łóżka szpitalne, wózki inwalidzkie. I nie ma z tym problemu. Wystarczy zgłosić zapotrzebowanie, przyjeżdżaja oceniają potrzeby i dostarczają sprzęt. Mamy sąsiadkę która ma właśnie opiekunki z agencji, my jej robimy zakupy. Rodzina mieszka na północy i tylko dzwoni do niej.

24 minuty temu, hogan napisał:

Identycznie w tym jak u Niemców. Oni znowuż, mają czyste okna i ulice, bo wszystko dla pozoru, na pokaz.

Niemców tak nie znam, wiem że są bardzo zdyscyplinowani, córka się śmieje że jak na rowerze jedzie ktoś w kasku, z nakolannikami i ochraniaczami na łokcie to na bank jest to Niemiec 😄

  • Super 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Pieprzyć to wszystko! Ważne, że akurat my będziemy zawsze młodzi, piękni i zdrowi. Do samego końca będziemy samodzielni a nie skazani na pomoc innych. A jak już trafi się inaczej, to wierzę, że będą nami rządzili mądrzy ludzie, którzy sprawią, że kraj będzie płynął miodem i mlekiem. I najważniejsze! Obornik stanieje. Tym optymistycznym akcentem pożegnam się życząc Wam miłego weekendu. Czas na real. Tutaj nie jest aż tak różowo. Cześć. 

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 godziny temu, Maybe napisał:

Mit z tymi truskawkami. :)

Mój ulubiony Anglik z TT upiera się, że to prawda (chyba że chce się przypodobać żonie Polce 🤔)

;)

  • Ha Ha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
1 godzinę temu, aliada napisał:

Mój ulubiony Anglik z TT upiera się, że to prawda (chyba że chce się przypodobać żonie Polce 🤔)

;)

Wiesz zależy, zima w markecie są obrzydliwe, ale w Polsce to samo. Latem w markecie są średnie, ale jak kupisz w warzywniaku, to są dobre, normalne jak w Polsce. Tak samo jak w Polsce. Ja mam w ogródku 3 krzaczki, już 4 sztuki mieliśmy swoje 😁😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...