Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
cyganka

Wiersze o kwiatach...

Polecane posty

cyganka

Dzień dobry, już wstałam i Witam kwiatami...  ?

Dzisiaj Magnolią...

 

 Time-Lapse: Magnolia Stellata blooming...

 

Magnolia...

 

Naprzeciw mojego okna
zakwitła magnolia

 

wypyszniła się na kilka dni
królowa efemeryd
skąpana w bieli

 

nieszczęsna!
zapewne nie wie
że na ile piękna
na tyle krótkowieczna

 

wczesną wiosną
patrzyłam na nią z okna
chwilę potem
dziwnie opustoszał
mój prywatny krajobraz

 

za rok dopiero
na nowo wybuchnie bielą
aby niebawem
niepostrzeżenie umierać...

 

Jadwiga Zgliszewska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zuzia

Lilia

Julian Tuwim

 

 

Rozchyliłem stulone płatki i pokazałem jej wstydliwe wnętrze kwiatu.
- Niech pan przestanie.

Jeszcze nie wiedząc, lecz już przeczuwając widocznie, zaśmiałem się nagle
i nagle urwałem...
- Bo?...

Podniecające i sekretne były jej oczy, zmrużone niezdecydowaną
odpowiedzią...

Wtedy rozwarłem szeroko na cztery strony świata białe ciało lilii i
wilgotnymi wargami upieściłem wnętrze...

A gdy podniosłem oczy - ona stała w pąsach, z rozfalowaną piersią i
błyszczącymi źrenicami.

I uśmiechnąwszy się nikle (pewno z warg moich, ufarbowanych żółtym
pyłkiem) - jakimś specyficznie wzruszonym i drżącym głosem
powiedziała:
- Pan jest wy-ra-fi-no-wa-nie nieprzyzwoity!...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
8 godzin temu, Zizi napisał:

- Pan jest wy-ra-fi-no-wa-nie nieprzyzwoity

Jeden z piękniejszych i niedościgniony dla mnie tekst zawierający w sobie wszystko co powinna zawierać poezja erotyczna. Kiedyś gdzieś na leśnej górskiej ścieżce też czołem się jak lilia stopniowo i czule sukcesywnie pozbawiony wstydu, zahamowań, ograniczeń. 

 

nie jestem już lilią

wtulony w kolce

smutków codziennych

mojej Róży

 

będę Twoją muchą

Rosiczko

gdy skończy się sen.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

Dzień dobry Różo  ? w piosence, której tekst może być poezją...

 

Dominika Żukowska i Mirek Kowalewski(Koval) - Gdybyś różą była...

 


Gdybyś różą była, królową w ogrodzie
czerwień byś nosiła i do góry skroń
mógłby cię podziwiać każdy kto przechodzi
lecz pieściłaby cię tylko moja dłoń...

 

Gdybyś brzegiem była zielonego morza
wzrok byś utopiła gdzie najdalsza dal
a ja bym przybywał z bezkresu przestworzy
stopy ci obmywał pocałunkiem fal...

 

Gdybyś była żaglem w błękicie przestrzeni
zarwałbym się nagle jak się zrywa wiatr
wpadłbym w twe ramiona i tak przytuleni
przez ocean pragnień popłyniemy w świat...

 

Gdybym różą była, królową w ogrodzie
w czerwieni bym skryła najpiękniejsze sny
mógłby mnie podziwiać każdy kto przechodzi
a ja bym marzyła byś mnie zerwał Ty... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

images?q=tbn:ANd9GcSZglXP6mDChzIG1KcyIZB

 

Bzy...


Gdy pod twoim oknem maj zakwitnie bzami,
poezji zapachu otulony tiulem,
choć nadal tęsknota snuć się będzie z nami,
to wiosna nadzieją obejmie ją czule.

 

Wtedy cię odnajdę, gdzieś na końcu świata,
niosąc bzu naręcze w słoneczny poranek,
aby wraz z miłością zaklętą w tych kwiatach,
złożyć sny o jutrze w dłonie ukochane...

 

Jan Lech Kurek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Fiołki...

Leśnych fiołków bukiecik dostałem,
Maleńki okruch błękitnego nieba,
Zaklęte w zapach piękno doskonałe,
Którym swą miłość wiosna chce wyśpiewać.

Jeszcze czuć na nich dotyk Twojej dłoni,
Jeszcze drżą płatki muśnięte ustami,
Wciąż czuję mgiełkę fiołkowej woni,
I Twoich oczu spojrzenia aksamit.

Odtąd już zawsze wiosna będzie miała,
Zapach fiołków i Twoje spojrzenie,
Którego ciepłem chwilę zatrzymałaś,
Wpisując w pamięć słoneczne marzenie.

- Jan Lech Kurek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

Ja tylko tak, chciałam spróbować jak to działa, jak to jest będąc gościem, hi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

images?q=tbn:ANd9GcTq0SJmmuOi6R_et5iYcW5

 

Kaczeńce...

 

Znów jak co roku
Zaskoczyły mnie
Przydrożne kaczeńce

 

I trudno się dziwić
Że przyspiesza kroku
Me zdziwione serce...

 

Adam Ziemianin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

images?q=tbn:ANd9GcTRo6Hf_dI8JyLTP_Eebgu

 

Być kwiatem ?...

 

Rozkwitają. Milczą pośród liści.
W kij związane lub pną się na kratę...
Dekoracje? Jeńcy? Statyści?
Łatwo chwalić kwiaty,
Lecz być kwiatem?...

 

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

spacer.png

 

Świat frezji... 

                      

Świat frezji ? to zapachu tęcza,
to kolor ciepły, jedwabisty,
akordów bukiet, nut naręcza
i spojrzeń miękkich jasne listy.

 

Świat frezji ? jest jak dobra dotyk,
jak wiara z jej niezwykłą siłą,
to jaskółczego lotu gotyk
i miłość, którą się wyśniło.

 

Świat frezji ? to artyzmu przejaw,
gdy Ogrodnika coś natchnęło
to szczęście, radość i nadzieja,
prawdziwe, małe arcydzieło?

 

Świat frezji ? to marzenia o tym,
że szczęście musi nadejść w końcu
i choć niekiedy są kłopoty,
to zawsze warto iść ku słońcu?

 

Marcin Urban

 

Pa,pa... Ładnego Dnia  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Kawałek, bo to trochę długie:

Asnyk

Róża

,,Ach, ta róża! ach, ta róża! 

Co się w twoje okno wdziera, 
Na pokusy mnie wystawia, 
Sen i spokój mi odbiera... 

Wciąż z zazdrością myślę o niej, 
Choć jej nie śmiem dotknąć ręką, 
Bo mnie gniewa, że bezkarnie 
Patrzy nocą w twe okienko. 

Radbym nieraz rzucić wzrokiem, 
Błądząc w wieczór po ogrodzie, 
Radbym dojrzeć... ale zawsze 
Stoi róża na przeszkodzie! ...."

 

5 minut temu, cyganka napisał:

Pa,pa... Ładnego Dnia  

I nawzajem.

 

A co do frezji- moje rosną jakby im się nie chciało. Nawet nie wspominam o jakimś kwitnięciu, z dwudziestu cebulek chyba trzy łaskawie łodygi wypuściły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

spacer.png

 

* * *

 

Teraz tak tańczą te światowe dzieci,    
tańczą na blichtrowych deskach,
ale ja rozwijam swoich marzeń sieci
sama w różach i liliach.

 

Światowe dzieci gruchają i tulą się,
zuchwalą w kokieteriach,
ale ja gram swoją własną grę
sama w różach i liliach.

 

Nigdy ukochanego nie widziałam
więcej niż w swoich snach.
Zielona jest suknia, w którą się ubieram,
zielona w różowych szwach...

 

Harriet Löwenhjelm
tłumaczenie ze szwedzkiego Ryszard Mierzejewski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cyganka

Witajcie Stokrotki... :)

 

spacer.png

 

Stokrotki...
I

Jakże żałuję tej szczęśliwej pory,
Kiedy stokrotki, kwiatek pospolity,
Zdał mi się w cudne ubranym kolory,
I budził w sercu dziecinne zachwyty,

 

I kiedy długie majowe wieczory
Spędzałem, patrząc w jasnych ócz błękity,
Cichego szczęścia pełen i pokory,
Bijący sercem, a nigdy niesyty.

 

A choć to było kwiecie takie skromne,
Nigdym się z prawdą marzeń nie rachował,
Bom miał rozkoszą serce nieprzytomne.

 

I kiedym usta różane całował,
Tom nic nie pragnął i nic nie żałował,
I dziś drżę jeszcze, gdy tę chwilę wspomnę...

II

Później, ach, wiele kwiatów egzotycznych
Widziałem pełnych piękności i woni.
Dużo heroin znałem poetycznych,
Niosących uśmiech, łzy i serce w dłoni...

 

A przecież żaden z tych kwiatów rozlicznych,
Wspomnieniem szczęścia mnie teraz nie goni
I z tych postaci wzniosłych, eterycznych,
Od melancholii żadna mnie nie broni!

 

Bom się nie spotkał już z tym upojeniem,
Co jedno drogę do szczęścia otwiera,
Bez względu czy jest prawdą, czy złudzeniem.

 

Bez niego serce powoli zamiera
I z ideałów maski zdziera,
I żegna zwiędłe stokrotki westchnieniem...

 

Adam Asnyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...