Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Gość

Wiarę w Boga da się racjonalnie uzasadnić

Polecane posty

Olus
Napisano (edytowany)

Z tego co czytałem "Doktryna Starszych" to też tylko jedna ze szkół buddyzmu.

Chrześcijaństwo też jest podzielone na różnego rodzaju sekty.

Sekta w znaczeniu drogi, kierunku, odłamu..

Jedno kijowe wcielenie mi wystarczy xd.

Jakoś do mnie nie trafia ta filozofia...

Wolę coś konkretniejszego:P

 

22 «Mężowie ateńscy - przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni10. 23 Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej,

znalazłem też ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu"11.

Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając...

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Alma

Adekwatne jest tyż określenie theravady jako tradycji leśnej.

 

Spoko, Olus, każdemu według potrzeb.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Alma napisał:

Rzeczku drogi, czemu chrześcijankę głęboko wierzącą pytasz o buddyzm? ?

Chyba chrześcijanina, bo moje uwagi kierowałem do wypowiedzi Zaginionego w tłumie. A podsunąłem ten wątek, by uzmysłowić, że całkiem dobrze można sobie tłumaczyć istnienie czegoś w rodzaju duszy, strumienia świadomości, mobilnej biblioteki wrażeń bez koncepcji Boga. Istnienie duszy nie jest bowiem nieodłącznie związane z koniecznością istnienia Boga. Co więcej - idea duszy niekoniecznie musi wiązać się z religią. Zaginiony w tłumie napomknął wprawdzie chyba z przymrużeniem oka, cyt.: "chyba że  nowoczesny ateizm włączył do swego materializmu duchy i duszę, w ramach ratowania się przed zanikiem", ale funkcjonowanie duszy w światopoglądach niereligijnych obecne jest od dawna w filozofii - Sokrates, Platon, Arystoteles, Kartezjusz, Schopenhauer i wielu innych. Ateista ma więc również dość szeroki zakres pojmowania duchowej jaźni bez odwołań do Boga.

Edytowano przez Tako rzeczka Brahmaputra
poprawka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
14 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

@Wania
Trochę na siłę imputujesz zaginionemu w tłumie twierdzenie o naukowym dowodzie istnienia boga.

 

6 godzin temu, zaginiony w tłumie napisał:

Istnienie Boga jest nierozerwalnie związane z istnieniem dusz i vice versa .

I co Rzeczka, i co? :D

 

3 godziny temu, Alma napisał:

Icona, no to nie znasz w ogóle buddystów.

Prawda. Ja jestem buddysto i wierze w dżapańskiego cysorza, na przykład.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
2 minuty temu, Wania napisał:

 

I co Rzeczka, i co? :D

 

No cóż, Ty miałeś nosa a ja dałem się zwieść wyważonej mowie. Punkt dla Ciebie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Napisano (edytowany)

@Zaginiony w tłumie
Opis eksperymentu pod podanym przez Ciebie linkiem jest dość oszczędny, ale w innym opisie znalazła się i taka informacja: "Naukowcy przyznają, że są świadomi tego, iż ich odkrycie zaszokuje wielu ludzi, biorąc pod uwagę, że doświadczenia przebyte przez badanych były całkowicie pozbawione jakichkolwiek odniesień lub świadectw związanych z jakąkolwiek religią. Warto zwrócić uwagę, że badani byli wyznawcami różnych religii, w tym chrześcijaństwa, judaizmu, hinduizmu i islamu. Pośród ochotników nie brakowało również ateistów". (pogrubienie moje) Wbrew Twoim oczekiwaniom dr Berthold Ackermann (tu przepraszam za stwierdzenie o bezimiennych naukowcach, nazwisko mi umknęło w pierwszym czytaniu a później nie sprawdziłem) nie udowadnia poprzez istnienie życia po śmierci istnienia Boga.
https://szokuje.pl/3146-co-poczujesz-gdy-bedziesz


Jeśli jego eksperyment stanowi dla Ciebie uzasadnienie wiary w Boga, w którego wierzysz, to jak sobie radzisz z tym, że podobne przeżycia mieli wyznawcy różnych religii. Jesteś w stanie przyznać, że to doświadczenie uzasadnia wiarę w bóstwa hinduizmu tak samo, jak wiarę w Jahwe/Trójcę Św./Boga znanego z islamu?

Edytowano przez Tako rzeczka Brahmaputra
poprawka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Moje pytanko było li tylko retoriczne, trb2. ?

Co więcej, domyślałam się, do czego zmierzasz... w tym mieści się tyż również hipoteza, że chciałeś mnię, jedyną zdeklarowaną buddystkę, wywołać do tablicy. Ale mogę się mylić.

W podstawówce i ogólniaku wyczytałam sporo literek z Arystotelesa i Platona, a Kartezjuszowa 'Namiętność duszy' stoi nadal na półce, obok 'Zachęty do filozofii'.

 

Wania/Leszy często ma nochala, chociaż buddysta z niego żaden.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

@Alma
Tak, wspominając o buddystach pomyślałem sobie również o Tobie, chociaż nie liczyłem na to, że zdecydujesz się "zabrać głos".
To, że jednak napisałaś coś od siebie-buddystki, u-boga-ciło trochę tę dyskusję.
A tak a propos... stwierdzam po wysłuchaniu kilku wykładów Ajahna Brahma, że całkiem bliziutko mi do buddyzmu, jeśli idzie o postępki i nastawiennictwo ku szyciu. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

A jednak ?

Nie przepadam za niektórymi dyskusjami, trb2, nic łosobistego, ot nie moja bajka.

 

Jak czytam sobie różne posty, to często-gęsto ludziska są na etapie prawie-samodzielnie przebudzonego, ale to 'prawie' czyni jednak istotną różnicę.

Fajny karakan z Ajahn'a Brahm'a jest, wysoce terapeutyczny, sempatyczny, czasem i łebski.

Jak będziesz szukał inszej stylistyki, polecam siem, podrzucę jakieś ciekawe linki, jak na 'linkową' buddystkę przystało. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
9 minut temu, Alma napisał:

A jednak ?

Nie przepadam za niektórymi dyskusjami, trb2, nic łosobistego, ot nie moja bajka.

 

Jak czytam sobie różne posty, to często-gęsto ludziska są na etapie prawie-samodzielnie przebudzonego, ale to 'prawie' czyni jednak istotną różnicę.

Fajny karakan z Ajahn'a Brahm'a jest, wysoce terapeutyczny, sempatyczny, czasem i łebski.

Jak będziesz szukał inszej stylistyki, polecam siem, podrzucę jakieś ciekawe linki, jak na 'linkową' buddystkę przystało. ?

Bardzo chętnie skorzystam :) Ajahn Brahm jest "sempatyczny, terapeutyczny i łebski" a nawet krotofilny i żartowniś zabawny. Warto posłuchać też innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Oki, trb2, wrzucę potem we właściwym temacie...w każdym razie bardziej odpowiednim.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

Cejrowski w swoim filmie podróżniczym bardzo przejrzyście zdemaskował cały ten buddyzm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
10 minut temu, wędrowiec napisał:

Cejrowski w swoim filmie podróżniczym bardzo przejrzyście zdemaskował cały ten buddyzm.

Dziwnych ludzi uznajesz za autorytet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
53 minuty temu, wędrowiec napisał:

Cejrowski w swoim filmie podróżniczym bardzo przejrzyście zdemaskował cały ten buddyzm.

Cejrowski powiadasz? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Ja też oglądałem reportaż Cejrowskiego, nie przedstawiał on tam własnej oceny , ale cenne świadectwa osób miejscowych, i fakty kto i co tam jest. Sfilmował kamerą wiele miejsc buddyjskiego kultu.

Przedstawił dość obiektywnie wiele niedomówień o których wiele osób nic nie wie. Poznając szczegóły zauważamy, że zaczynają się "schody".

Jego filmu nie da się opowiedzieć, trzeba zobaczyć samemu, jest w necie.

Mizerny autorytet autora reportażu w filmach dokumentalnych nic nie przeszkadza, ani nie umniejsza faktom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Abstrahując od komplitnego braku autorytetu Cejrowskiego w temacie, naprawdę nie kce misiem dysputować w taki sposób, w dodatku o uproszczonych, zewnętrznych łobserwacjach, analizach.

Odpowiedziałam Iconie bo wyjątkowo barwna, fantazyjna była kompozycja słów w jej poście.

 

Itaka, spójrz, na ten przykład, na procesje w dniu Bożego Ciała okiem laika. Albo na szaty, stuły księży, że o przepychu niektórych kościołów i złotych wotach nie wspomnę...dodaj kapliczki, figurki świętych, zabobonne babcie, które ostawiają ostatnie zety księdzu.?

Czy pod tą politurą nie ma według Ciebie ludzi, którzy wierzą głęboko, szczerze??

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Jeśli chodzi o szaty i przepych to są w większych miastach w Polsce kościoły kilku różnych zakonów, których kapłani żyją w ubóstwie i nie ma tam hierarchii kościelnej ( franciszkanie , bernardyni ..).

Doprawdy nie pojmuję co ciebie irytują figurki świętych?

Patrzeć okiem laika nie mogę na niesioną monstrancję bo tam Jezus obecny.

Ostatni twój wniosek nie prawdziwy, bo w ewangelii Jezus pochwalił wdowę, która wrzuciła do skarbony świątyni ostatni grosz. Jeszcze tego samego dnie zabrał ją z dzieckiem do no powstałej wspólnoty chrześcijańskiej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
3 godziny temu, Itaka napisał:

Ja też oglądałem reportaż Cejrowskiego, nie przedstawiał on tam własnej oceny , ale cenne świadectwa osób miejscowych, i fakty kto i co tam jest. Sfilmował kamerą wiele miejsc buddyjskiego kultu.

Przedstawił dość obiektywnie wiele niedomówień o których wiele osób nic nie wie. Poznając szczegóły zauważamy, że zaczynają się "schody".

Jego filmu nie da się opowiedzieć, trzeba zobaczyć samemu, jest w necie.

Mizerny autorytet autora reportażu w filmach dokumentalnych nic nie przeszkadza, ani nie umniejsza faktom.

Nie oglądałem reportażu Cejrowskiego o buddyjskich niedomówieniach i schodach, nie oglądałem też reportażu Sekielskiego o przestępstwach księży wobec dzieci. Myślisz, że warto takie reportaże traktować jako źródło wiedzy o religiach? Tzn. czy te "schody", które poznałeś dzięki Cejrowskiemu i pedofilia w kościołach w różnych miejscach świata dokumentowana przez Sekielskiego i innych dokumentatorów, określają w jakiś sposób czym jest buddyzm i katolicyzm? Z relacji innych osób wiem, że w reportażu Sekielskiego sfilmowana została sytuacja, gdy rodzina opiekująca się dzieckiem w konfrontacji z księdzem, który molestował ich dziecko, broniła właśnie tego księdza. Była to właściwa postawa rodziny? I czy inni postąpiliby tak samo? Niby można połączyć to z biblijną opowieścią o ofierze z syna Izaaka, jaką Abraham miał wyświadczyć Bogu, co również zostało pochwalone (mimo, iż anioł powstrzymał akcję) podobnie jak oddanie ostatniego grosza.
W związku z tą ciekawostką jeszcze jedno pytanie kołacze mi w pustej głowie: czy osoba praktykująca swoją religię/postawę życiową powinna uznawać opinie ludzi z zewnątrz w swoim pojmowaniu tej religii/postawy życiowej, i tak na przykład muzułmanka powinna czuć się terrorystką, buddysta szemranym gościem z niedomówieniami, o których wiele osób nic nie wie, katolik wyznawcą politeizmu itd.? Mam w rodzinie osoby gorliwie wyznające katolicyzm i trudno mi w jakikolwiek sposób połączyć ich wiarę ze zdarzeniami z reportażu Sekielskiego.

Postaram się obejrzeć te reportaże. Zacznę od Cejrowskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Cejrowski ciekawie opowiada o podróżach i miejscach, które odwiedził, ale jak zaczyna gadać na tematy religii, albo o polityce, to mi sie go nie chce słuchać.

Na świecie jest ponad 4200 religii, cholera wie ilu bogów i prawie każdy z tych wyznawców jest przekonany o sluszności swojej wiary, która w dużej mierze zależna jest od kultury i wychowania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec

Buddyzm reklamuję się i eksportuje w inne kraję przez prezentowanie i obiecywanie celowo wybranych plusów tej wiary. Schody zaczynają się wtedy gdy przyglądamy się szczegółom tego wyznania. Wystarczy wspomnieć, że reinkarnacja może niekoniecznie nastąpić w człowieka, ale np.: w szczura lub psa. Nie wiem komu by to się podobało. Inna sprawa, że tam też czci się niektóre zwierzęta, np. tygrysy w klatkach, do których zdarza się stoją kolejki wiernych.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, Itaka napisał:

Ja też oglądałem reportaż Cejrowskiego, nie przedstawiał on tam własnej oceny , ale cenne świadectwa osób miejscowych, i fakty kto i co tam jest. Sfilmował kamerą wiele miejsc buddyjskiego kultu.

Przedstawił dość obiektywnie wiele niedomówień o których wiele osób nic nie wie. Poznając szczegóły zauważamy, że zaczynają się "schody".

Jego filmu nie da się opowiedzieć, trzeba zobaczyć samemu, jest w necie.

Mizerny autorytet autora reportażu w filmach dokumentalnych nic nie przeszkadza, ani nie umniejsza faktom.

Ktoś tak mocno ukierunkowany jak Cejrowski nie jest w stanie zrealizować rzetelnego obrazu On zwyczajnie widzi świat przez swoje moherowe okularki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Po zastanowieniu: dobrze, że Cejrowski nakręcił ten dokument. Fakstycznie, jak zauważył Wędrowiec, ludziom zachodu buddyzm może wydawać siem łatwy i przyjemny, czyli kolejny element świata konsumpcji...a tak nie jest.

Ktoś, kto nikagda nie medytował, sądzi, że mnisi tak sobie a muzą siedzą, pozornie prościutto.

Tak nie jest.

W pracy nad uważnością trza siem zmagać z wieloma problemsami, myślowymi zagwozdkami, sercowymi porywami.

Niemniej głęboki dyg składam Wszystkim, którzy słówko racjonalnego, nieuwarunkowanego kulturowo osądu wrzucili.?

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...