Amani 275 Napisano 27 Czerwca 2020 Jestem właśnie w Szczecinie. Piękna pogoda, uśmiechnięci ludzie i nastrój na zakupy. Idę po kawę - nawet w upał... jak w jednym znanym hicie - nie żadne latte... i nagle czuje się, jakbym wybrała się na Formułę. Na skrzyżowaniu, przy czerwonym świetle do zrywu szykuje się sportowe Audi cabrio i Nissan XZ. Tam, gdzie za 60km/h Ty dostaniesz już mandat, oni rozpędzają się w kilka sekund do setki... moze tez sobie kupię sportowe auto, nawet toru nie trzeba szukać.. w centrum na głównej ulicy z powodzeniem wyscigimożna zorganizować ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 861 Napisano 28 Czerwca 2020 No widzisz pani co czasy nastały. Nam starym przyjdzie kanałami chodzić ? U mnie w mieście od lat szaleją na motorach jest chyba jakiś 'gang' który latem szaleje. Szczecin bogatsze miasto więc szaleją brykami sportowymi. Pieniądz rządzi światem, to już wiadomo od dawna. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 28 Czerwca 2020 Nie znam tego. I mówiąc szczerze nie bardzo miałam na uwadze, skąd się biorą. Dziś wypasiona fura nie jest już synonimem luksusu. Znaczy tak mi się wydawało. W Niemczech tendencja idzie w innym kierunku. Młodzi ludzi coraz mniej decydują się na prawo jazdy. Wola rowery, a jeśli już musza dojeżdżać to wybierają wypożyczanie samochodów. To jednak inny temat. Mnie bardziej zastanawia, dlaczego miasto na to pozwala?? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 861 Napisano 28 Czerwca 2020 A co miasto ma zrobić? Kupić Policji wyścigowe samochody żeby mogła ich ścigać. Można jeszcze zainstalować więcej kamer i wlepiać mandaty. Myślę, że w Polsce wciąż dobry samochód tym bardziej sportowy jest synonimem luksusu. Zresztą nie tylko w Polsce, bo jednak byle kogo na taki nie stać, tyle że nie każdy ma w mózgu przeciągi, żeby się ścigać w środku miasta. Szczecin to mafijne miasto było (nie wiem jak teraz ale myślę że podobnie), więc ludzi z pieniędzmi i brawurą pewnie nadal tam nie brakuje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sisi 250 Napisano 28 Czerwca 2020 25 minut temu, Amani napisał: Mnie bardziej zastanawia, dlaczego miasto na to pozwala?? Miasto nie ma wiele możliwości, ale drogówka, jeśli prędkość jest nadmierna już tak. Pytanie tylko, gdzie taki delikwent ma rozum? Na to niestety nie ma lekarstwa, a szkoda... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 28 Czerwca 2020 1 minutę temu, Sisi napisał: Miasto nie ma wiele możliwości, ale drogówka, jeśli prędkość jest nadmierna już tak. Pytanie tylko, gdzie taki delikwent ma rozum? Na to niestety nie ma lekarstwa, a szkoda... Poziom decybeli nie jest wystarczającym argumentem? Pytałam dziś Pana w żabce, co z tym robią i czy to nie przeszkadza. Śmiał się, ze wlepiają mandaty, ale to nie odstrasza... Głupota straszna i dlatego nie liczę na logiczne rozumowanie owych młodych Panów. Tym bardziej się dziwie, ze miasto nie robi z tym porządku. Dzis oglądałam przypadkiem program n Polsacie, jak policja uwalila młodego chłopaka, wmawiając mu, ze jechał z prędkością 103 km/h, ale nie mając na to dowodów. Niewyraźne Zdjęcie zrobione w nocy, rejestrator bez uprawnień itd. Kierowca odmówił przyjęcia mandatu, sprawa skierowana została do sądu, ale w już momencie zatrzymania, odebrano mu prawo jazdy... - oglądam taki program i widzę tych debili, co stówa tną w centrum Szczecina, a reakcja taka, jakby zwyczajnie dwa motorowery przejechały Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sisi 250 Napisano 28 Czerwca 2020 2 minuty temu, Amani napisał: Śmiał się, ze wlepiają mandaty, ale to nie odstrasza... Są zbyt niskie. Ot, cały problem. Kwota mandatu powinna boleć, a nie śmieszyć. 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 29 Czerwca 2020 Dnia 28.06.2020 o 22:21, Sisi napisał: Są zbyt niskie. Ot, cały problem. Kwota mandatu powinna boleć, a nie śmieszyć. To prawda. W ktoryms panstwie Kwota Mandatu jest zalezna od zarobku. Problem jednak, Jesli taka fura bezrobotny sie. Sciga.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SteelRat 62 Napisano 30 Czerwca 2020 @Amani co wcale nie jest takie rzadkie, że bezrobotny się ściga. Bo to najczęściej są dzieci bogatych rodziców, które się pracą nie kalają. Ale wysoka kwota mandatu takiego też nie zaboli - bo i tak komornik nie będzie miał z czego wyegzekwować (auto jak i cały majątek jest rodziców, a młody bezrobotny i goły). 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 30 Czerwca 2020 @SteelRat to prawda, taki syndrom bogatych, rozpieszczonych dzieci. zreszta jeśli wziąć pod lupę elitarne szkoły, to mniej więcej wypisz wymaluj właśnie tak jest - siedlisko samego szatana. Amfa, alkohol, szybkie fury. ja bym takiego przez kolano przewinęła, ale tatuś co jest adwokatem czy mamusia lekarka chucha dmucha - może masz racje, ze potem jeden i drugi wieczorem w centrum miasta wyścigi sobie urządza? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SteelRat 62 Napisano 1 Lipca 2020 Do tego bym jeszcze coś dołożył. Mianowicie cenę sportowych fur. O ile w przypadku tego co napisałaś to cena jest rzeczywiście duża, o tyle ja sam w szkole średniej (a było to 15 lat temu) jeździłem autkiem które od 0 do 100km rozpędzało się poniżej 7 sekund - rodzice robotnicy, pieniądze zarobione na saksach, koszt auta: ówcześnie 5 tys PLN, z czego 3 dałem za auto, 2 za części do przeróbek. Dzisiaj byłoby dużo droższe, bo to już klasyk a już wtedy było tego bardzo mało. Ale i dziś bez problemu da się znaleźć auta o takich parametrach za dwie średnie krajowe. Daleko nie szukając to: https://www.otomoto.pl/oferta/hyundai-coupe-2-7-v6-6-biegow-klimatronik-nowe-alu-felgi-stan-bdb-ID6CpCjT.html#f96faf8d9c też robi bez problemu 100 km/h poniżej 7 sekund po dołożeniu drobnej części wartej kolejne 500-600 zł. I pod moją ex szkołą (technikum mechaniczne) widzę sporo takich cudaków, a co mają pod maskami - jak jest tak jak za moich czasów (uczeń mógł korzystać z warsztatów po szkole ile chciał tyle, że musiał mieć swoje części) to cuda na kiju mają, bo wiedzę dobrze się przyswaja robiąc dla siebie. Więc do tego dochodzi jeszcze taka grupa młodzieży, do której sam się zaliczałem - tyle, że my mieliśmy w okolicy (30km od miasta) opuszczone lotnisko i tam się wyścigi urządzało, a nie na ulicach. 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 861 Napisano 1 Lipca 2020 25 minut temu, SteelRat napisał: Do tego bym jeszcze coś dołożył. Mianowicie cenę sportowych fur. O ile w przypadku tego co napisałaś to cena jest rzeczywiście duża, o tyle ja sam w szkole średniej (a było to 15 lat temu) jeździłem autkiem które od 0 do 100km rozpędzało się poniżej 7 sekund - rodzice robotnicy, pieniądze zarobione na saksach, koszt auta: ówcześnie 5 tys PLN, z czego 3 dałem za auto, 2 za części do przeróbek. Dzisiaj byłoby dużo droższe, bo to już klasyk a już wtedy było tego bardzo mało. Ale i dziś bez problemu da się znaleźć auta o takich parametrach za dwie średnie krajowe. Daleko nie szukając to: https://www.otomoto.pl/oferta/hyundai-coupe-2-7-v6-6-biegow-klimatronik-nowe-alu-felgi-stan-bdb-ID6CpCjT.html#f96faf8d9c też robi bez problemu 100 km/h poniżej 7 sekund po dołożeniu drobnej części wartej kolejne 500-600 zł. I pod moją ex szkołą (technikum mechaniczne) widzę sporo takich cudaków, a co mają pod maskami - jak jest tak jak za moich czasów (uczeń mógł korzystać z warsztatów po szkole ile chciał tyle, że musiał mieć swoje części) to cuda na kiju mają, bo wiedzę dobrze się przyswaja robiąc dla siebie. Więc do tego dochodzi jeszcze taka grupa młodzieży, do której sam się zaliczałem - tyle, że my mieliśmy w okolicy (30km od miasta) opuszczone lotnisko i tam się wyścigi urządzało, a nie na ulicach. Kiedys słyszałam stwierdzenie ze ludzie to dziwny gatunek; produkują samochody z coraz większą ilością koni pod maską, jednocześnie narzucając sobie coraz większe ograniczenia na drodze. I na pewno nie ganię przepisów (może nie wszystkich) ale może powinno być więcej takich miejsc jak "twoje" lotnisko, gdzie można by wykorzystać te konie pod maską. A propos u mnie niedaleko też jest opuszczony pas startowy, gdzie odbywaja sie dzikie rajdy. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 1 Lipca 2020 @SteelRat wszystko się zgadza. Młodość ma swoje prawa. Jestem za. Pochodzę ze Śląska. U nas było sporo takich miejsc, gdzie można było się ścigać. I to robiliśmy. Chłopaki mieli stare Golfy, podrasowane BMW a hitem była Toyota Celica ? nie, ci ze Szczecina to na pewno nie byli ani bezrobotni ani bogate dzieciaki. To jeszcze inna grupa szybkich i wściekłych Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SteelRat 62 Napisano 1 Lipca 2020 @Amani no ma swoje prawa, ale z perspektywy lat powiem tak: nie było u nas rocznika w szkole w którym ktoś nie skończyłby najpierw na drzewie/słupie a potem na cmentarzu. 18-latek ze świeżo zrobionym prawem jazdy, bez żadnego doświadczenia, chęć popisu przed dziewczynami i 230KM pod maską. Na dodatek za grosze, więc w praktyce to tylko te konie - hamulce seria, pasy bezpieczeństwa seria i to jeszcze pamiętające czasy salonu a auto 20-letnie, zawieszenie w strzępach, ale konie są... Tylko czy to się dało powstrzymać? Rodzice niespecjalnie mogli zabronić, prawko robiliśmy w ramach szkoły, granice UE świeżo otwarte więc każde wakacje do pracy, a z powrotem ze szrotem z placu pod Berlinem - więc opcja "nie kupimy" w wykonaniu rodziców też w grę nie wchodziła, a na dodatek - jedyne technikum w mieście z takim odsetkiem abstynentów w tym wieku bo prawo jazdy łatwo stracić, co akurat rodziców zwykle cieszyło. 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 1 Lipca 2020 @SteelRatnie ma złotego środka. Zrobisz zakazy, znajda obejścia. Zabronisz? Dojdą do tego sami. Jak piszesz. Znam to trochę z doświadczeń, trochę z opowieści. Znajomy mi opowiadał, jak podbierał ojcu samochód. Parking był kawałek od domu - ojciec nie słyszał, jak wyjeżdża. W tamtych czasach podkręcenie licznika nie było niczym wielkim, a kluczyki zawsze w szafie. Dziś, 20 lat później mój znajomy klepie się w czoło i jednocześnie śmieje, ze jego synowi technika zrobiła psikusa, a on sam auto stawia zaraz pod oknami. Duży Jan wiec wie, co robi maly Jaś i z perspektywy czasu wcale tego nie pochwala. do tego dochodzi ułańska fantazja, czyli to o czym piszesz - najważniejsze konie pod maska, a ze nie ma czym hamować albo ze pasy tylko z nazwy są pasami bezpieczeństwa? No cóż... kto o tym myśli, mając 18 lat? Choc wiesz pisząc, ze młodość ma swoje prawa, bardziej miałam na myśli te miejsca, gdzie się młodzi mogą ścigać trzeba jeszcze mieć na uwadze jedno - jak ktoś ma potrzebę podnoszenia adrenaliny, to go nie utrzymasz na krótkiej smyczy. Zabierzesz jedna zabawkę, to znajdzie inna. Może wiec roczny karnet na gokarty takiemu wykupić albo do jakiegoś klubu zapisać? ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 397 Napisano 1 Lipca 2020 Ja akurat jak chciałem się w przeszłości (za młodu) wyszaleć autem to wynajmowaliśmy Tor Poznań i tam się człowiek ścigał z prędkością światła Chociaż zdarzało się czasami gdzieś na trasach szybkiego ruchu i nie tylko. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało, ale jednak człowiek młody nie do końca myśli o skutkach takiej "zabawy". 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 1 Lipca 2020 I ja to wszystko rozumiem. Nawet na autostradzie. Tylko na głównej ulicy, gdzie jest przejście dla pieszych, żabka na rogu i deptak dla pieszych - juz niekoniecznie. Z prędkością światła? Uuuuu, to kiedy się na ten tor umawiamy? ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 397 Napisano 2 Lipca 2020 15 godzin temu, Amani napisał: Z prędkością światła? Uuuuu, to kiedy się na ten tor umawiamy? ? Już dawno nie byłem. Chyba z wiekiem akurat ta forma rywalizacji mi przeszła. No, ale kto wie, może się we mnie obudzi "szybki i wściekły" 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 2 Lipca 2020 2 godziny temu, BrakLoginu napisał: Już dawno nie byłem. Chyba z wiekiem akurat ta forma rywalizacji mi przeszła. No, ale kto wie, może się we mnie obudzi "szybki i wściekły" Nie sadze, zreszta o przeznaczeniach to w innym słodko - słonym temacie ?? ja bowiem nie chciałam rywalizować, tylko usiąść na miejscu pasażera ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SteelRat 62 Napisano 3 Lipca 2020 A ja bym nawet pogonił, tor Poznań powiadasz... Tylko nie mam czym. Zamieniłem 250-konne coupe na autko bardziej odpowiednie do mojego wieku i rodziny. Ale jak się dobrze uprzeć to i tym dałoby radę poświrować. 2 BrakLoginu i Amani zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 3 Lipca 2020 Słyszałam, ze jak się garniak ubierze, to Ferrari wypożycza na godzinę albo dwie ? może by starczyło na jedna rundę ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 397 Napisano 3 Lipca 2020 Dnia 2.07.2020 o 17:37, Amani napisał: ja bowiem nie chciałam rywalizować, tylko usiąść na miejscu pasażera ? Swego czasu nie jedna zwracała nie tylko obiad Ja bym się zastanowił na Twoim miejscu 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 3 Lipca 2020 10 minut temu, BrakLoginu napisał: Swego czasu nie jedna zwracała nie tylko obiad Ja bym się zastanowił na Twoim miejscu Spoko, ostatnio mało jem, to i ja mało zwrócę, ale... potem zażądam rewanżu i ostrzegam - tez Ci może żołądek przewrócić i do gardła przykleić. Niektórym to się dopiero na drugi dzień odklejalo 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 397 Napisano 3 Lipca 2020 3 minuty temu, Amani napisał: Spoko, ostatnio mało jem, to i ja mało zwrócę, ale... potem zażądam rewanżu i ostrzegam - tez Ci może żołądek przewrócić i do gardła przykleić. Niektórym to się dopiero na drugi dzień odklejalo Powiem tak, no ten tego, chyba mnie ktoś woła i muszę iść 1 Amani zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Amani 275 Napisano 3 Lipca 2020 6 minut temu, BrakLoginu napisał: Powiem tak, no ten tego, chyba mnie ktoś woła i muszę iść Może żołądek Cię wolał, po krótkiej konsultacji z rozumem ide spać, bo padam ? 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach