Skocz do zawartości


alan

Szczepionka na Covid już jest

Polecane posty

Arkina

@alan ty to jesteś niezmordowany ?

Mam nadzieję, ze nie należysz do tych co niszczą punkty szczepień ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Szczęśliwy
ddt60
59 minut temu, Arkina napisał:

@alan ty to jesteś niezmordowany ?

Mam nadzieję, ze nie należysz do tych co niszczą punkty szczepień ?

 

no tak ...!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Jeżeli chcemy już mieć "normalność", to lepiej, żeby przynajmniej większość ludzi w Polsce przyjęła szczepienie, dla spokoju. 

Szczepionki nie zabijają, ponieważ jest to potwierdzone naukowo, że są w pełni bezpieczne dla ludzi. 

Ja byłem na szczepieniu i jakoś żyję i nawet nie miałem żadnych objawów, jak to mówią: że to niby, po szczepieniu występują jakieś objawy, jak: gorączka, wymioty i tak dalej. 

Wypowiadał się już nie jeden lekarz - ekspert w tej dziedzinie, a dokładniej wirusolog, iż: "jakieś objawy, po szczepieniu występują bardzo rzadko. To się zdarza raz na kilka tysięcy ludzi". 

Ja nie wiem czego się boją ci ludzie, którzy nie są chętnie na szczepienie? Czy oni chcą mieć: zakazy i ograniczenia i sami chcą sobie tym zaszkodzić? Bo mogą to wprowadzić już na jesieni, ale dla tych, którzy się nie godzą przyjąć szczepienia. 

Ja bym tak nie chciał i dlatego na szczepieniu byłem. 

I mam tego potwierdzenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Temat rzeczywiście przewałkowany, a prawda okaże się w przyszłości, ale póki co zaszczepieni nie są chronieni przed zachorowaniem, a objawy mogą mieć co niektórzy znikome, co spowoduje zarażanie na dużą skalę...odporni przetrwają, a mniej zginą.

 

Jacques Attalii z 1981 r. ...urywek z książki członka grupy Bilderberg, masona. 

 

"W przyszłości będzie to kwestia znalezienia sposobu na zmniejszenia populacji. Zaczniemy od starych, ponieważ gdy tylko przekroczy 60-65 lat, człowiek żyje dłużej niż produkuje i drogo kosztuje społeczeństwo.

Potem słabi, a potem bezużyteczni, którzy do społeczeństwa nic nie wnoszą, bo będzie ich coraz więcej, a przede wszystkim w końcu głupich.

Pozbędziemy się ich, sprawiając, że uwierzą, że to dla ich własnego dobra (...)

Znajdziemy coś albo spowodujemy, pandemię, która dotknie niektórych ludzi, prawdziwy kryzys gospodarczy lub nie, wirusa, który uderzy w starego lub wielkiego, to nie ma znaczenia.

Słabi ulegną, przestraszeni i głupi uwierzą i poproszą o leczenie.

Zadbamy o zaplanowanie leczenia, które będzie rozwiązaniem.

Selekcja idiotów będzie się więc dokonywała "

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Tego to nie wiadomo do końca, czy ludzie zaszczepieni dalej zakażają i nie mają odporności. Po to ktoś stworzył szczepionkę, przetestował i sprawdził, żeby była skuteczna i bezpieczna. 

Co to znaczy, żeby porządnej firmy ( szczególnie firmy amerykańskiej ) szczepionka nie miała skuteczności przeciw wirusowi? 

Po dwóch dawkach każdy musi mieć taką odporność, żeby był chroniony przed zakażeniem i zachorowaniem. 

Nie można w nie skończoność ludzi faszerować i cały czas szczepić, bo "dwie dawki", to za mało. 

A ja przypomnę ( chociaż teraz są tylko na ten temat rozmowy i plany ), iż w Polsce mogą wprowadzić i to już we wrześniu znowu jakieś: zakazy i ograniczenia, ale tylko w rejonach i dla tych osób, które nie chcą przyjąć szczepionki. 

Więc takie osoby same sobie zrobią problem. Ja nie rozumiem, czego się bać po przyjęciu szczepienia? 

Dzieci małe zawsze były i są szczepione przeciwko różnym chorobom, np. na gruźlicę i to chroni dzieci, ale też ludzi potem dorosłych. 

 

Jaki jest powód tego, że niektórzy w Polsce nie chcą i boją się pójść na szczepienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
17 minut temu, Miejscowy napisał:

Dzieci małe zawsze były i są szczepione przeciwko różnym chorobom, np. na gruźlicę i to chroni dzieci, ale też ludzi potem dorosłych. 

 

 

to w jakimś sensie prawda. Niektóre szczepionki chronią przez zachorowaniem w ogóle - np. odra, polio czy wścieklizna czy tężec - zaszczepienie powoduje, że dana osoba nie zachoruje. Natomiast niektóre szczepionki nie chronią przed zachorowaniem ale powodują, że gdy dana osoba zachoruje to przejdzie chorobę łagodniej - czyli chronią przed najcięższym , śmiertelnym przebiegiem choroby - przykładem takiej klasycznej szczepionki, która nie jest w stanie ochronić przed chorobą ale zabezpiecza przed ciężkim przebiegiem choroby jest właśnie wymieniona przez Ciebie BCG czyli szczepionka przeciw gruźlicy.  Jeśli chodzi o covid to ta szczepionką jest gdzieś "po środku". Jednych uchroni przed zachorowaniem a innych jeśli nawet nie będzie w stanie uchronić przed zachorowaniem to spowoduje, że przebieg zakażenia będzie łagodny. W obu sytuacjach szczepionka spełnia swoje zadanie i chroni. Udowodniono również, że prawdopodobieństwo transmisji przez osobę zaszczepioną jest znacząco mniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
35 minut temu, ddt60 napisał:

to w jakimś sensie prawda. Niektóre szczepionki chronią przez zachorowaniem w ogóle - np. odra, polio czy wścieklizna czy tężec - zaszczepienie powoduje, że dana osoba nie zachoruje. Natomiast niektóre szczepionki nie chronią przed zachorowaniem ale powodują, że gdy dana osoba zachoruje to przejdzie chorobę łagodniej - czyli chronią przed najcięższym , śmiertelnym przebiegiem choroby - przykładem takiej klasycznej szczepionki, która nie jest w stanie ochronić przed chorobą ale zabezpiecza przed ciężkim przebiegiem choroby jest właśnie wymieniona przez Ciebie BCG czyli szczepionka przeciw gruźlicy.  Jeśli chodzi o covid to ta szczepionką jest gdzieś "po środku". Jednych uchroni przed zachorowaniem a innych jeśli nawet nie będzie w stanie uchronić przed zachorowaniem to spowoduje, że przebieg zakażenia będzie łagodny. W obu sytuacjach szczepionka spełnia swoje zadanie i chroni. Udowodniono również, że prawdopodobieństwo transmisji przez osobę zaszczepioną jest znacząco mniejsze

I to się zgadza, bo ludzie mają różną odporność i niektórzy mają lepsze geny, a niektórzy mają słabsze geny i to tak działa. 

Nawet bez "szczepionki", niektórzy nigdy nie zachorują na wirusa, bo mają dobrą odporność i mocny organizm. 

A jeżeli nawet się zakażą, to bez żadnych praktycznie objawów. 

I ze szczepionkami jest też tak, że to też różnie działa na niektórych ludzi. Osoby starsze szczególnie, które mają inne schorzenia i słabą odporność, to nawet zaszczepione takie osoby mogą odczuwać jakieś skutki tego zakażenia, ale nie umrą. 

 

No ale ja nie jestem lekarzem i nie znam się na takich sprawach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A słuchałem wypowiedzi medyka i eksperta w dziedzinie medycznym, który zna się też na wirusologii w jakimś programie w telewizji i on powiedział wyraźnie: "Warto przyjmować szczepienia, bo to chroni skutecznie przed COVID i jak najbardziej, szczepienia są skuteczne i nie zagrażają ludziom". 

I każdy medyk i wirusolog, który się na tym najbardziej zna, mówi cały czas tak samo, że "to jest dla ludzi w pełni bezpieczne". No to komu wierzyć, jak nie fachowcom i wirusologom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mawelko

Ja średnio lubię jakieś teorie spiskowe i temat covida już staje się męczący 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Tak, to jest męczące, ponieważ ludzie nie czytają poprzednich postów i powtarzają pisząc co wcześniej było napisane, a także stawiają zagadnienia na które wcześniej już była informacja.

Mnie się odechciało wyjaśnić tegoż enty raz.

Puenta jest taka: TY podejmujesz decyzję i za nią odpowiedzialność...chcesz się szczepić to się szczep, ale mając  świadomość, że otrzymujesz szczepionkę z definicji, a jeśli nie chcesz się szczepić to się nie szczep biorąc pełną odpowiedzialność za swój wybór..??❤️? Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja tylko wypowiedziałem swoje zdanie w temacie i tyle. A jak to odbierają inni albo niektórzy na forum, to już jest sprawa innych ludzie, nie moja. 

Ja się tylko w tematach na forum udzielam i to jest wszystko, co mogę robić. Tak jak każdy inny na forum. 

 

Tylko nie wiem czy poprzednie posty były skierowane do mnie? 

 

Bo chyba ja się już tutaj pogubiłem... 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
10 godzin temu, Dżulia napisał:

Puenta jest taka: TY podejmujesz decyzję i za nią odpowiedzialność...chcesz się szczepić to się szczep, ale mając  świadomość, że otrzymujesz szczepionkę z definicji,

kurcze, co to znaczy dla Ciebie otrzymywanie szczepionki z definicji .... ex definitione?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iwonka

Malta, Hiszpania  , Izrael to kraje najbardziej zaszczepione . Niestety obecnie przeżywają teraz największy wzrost epidemii.

Polska z kolei przeciwnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 godzinę temu, iwonka napisał:

Niestety obecnie przeżywają teraz największy wzrost epidemii

chyba nie masz racji. Jest wzrost zachorowań ale nie ma wzrostu zgonów. Czyli szczepionka spełnia swoje zadanie - jeśli nie jest w stanie uchronić przed zachorowaniem to chroni przed ciężkimi przebiegami choroby - a o to także chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

No i najważniejsze jest to, żeby nie było smiertelnych przypadków już nigdzie. Bo oczywiście mogą niektórzy jeszcze zachorować, ale przejdą to, wyzdrowieją i będą żyli dalej. W szpitalach od zawsze byli ludzie chorzy na inne choroby i schorzenia i też się niektórzy wyleczyli z chorób. 

A my teraz tak często poruszamy już ponad roku temat: pandemia i zachorowania. Ale przecież jest i kiedyś też była taka choroba, jak: rak... Ilu ludzi w Polsce umiera na raka rocznie? Czy ktoś zna takie statystyki? I to nie dotyczy tylko Polski, ale też innych krajów. 

I o tym, media w Polsce i w innych krajach tak nie informują często, a są różne choroby, inne które też zabijają. 

Ludzie umierali zawsze i będą umierali na różne inne choroby. 

 

Np. w Afryce umieralność ludzi jest ogromna, szczególnie z niedożywienia i przez AIDS. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

 Ale przecież jest i kiedyś też była taka choroba, jak: rak... Ilu ludzi w Polsce umiera na raka rocznie? Czy ktoś zna takie statystyki? I to nie dotyczy tylko Polski, ale też innych krajów. 
 

 

ale z rakiem i jego leczeniem jest innym problem. Nikt nie kwestionuje metod leczniczych i konieczności zapobiegania - czyli profilaktyki - oraz leczenia raka. Jeśli są z tym kłopoty to wynika z dostępności do diagnostyki i leczenia ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie mówił, że on w leczenie chirurgiczne, radioterapię i chemioterapię nie wierzy a ci, którzy tak robili szybko zmarli. Moda na uzdrowicieli, gdy okazało się i ujawniono to także medialnie, że to szarlatani i oszuści też minęła. Natomiast w przypadku covid mamy dyletantów kwestionujących słuszność metod profilaktyki i leczenia. To co wygaduje alan ociera się w zasadzie o zawiadomienie do prokuratury na jego postępowanie zmierzające do naruszania dóbr osobistych tych, którzy szczepią, leczą covid oraz z powodu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji i dezinformowania , co jest społecznie szkodliwe i może się przyczyniać do rezygnacji przez osoby z właściwego leczenia. Takie czyny zagrożone są karami w kodeksie karnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Bledny napisał:

Yyyyy śmierć to jedyna pewna rzecz w życiu ?

I ponoć też podatki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 21.08.2021 o 23:13, Miejscowy napisał:

Ja byłem na szczepieniu i jakoś żyję i nawet nie miałem żadnych objawów, jak to mówią: że to niby, po szczepieniu występują jakieś objawy, jak: gorączka, wymioty i tak dalej. 

Wypowiadał się już nie jeden lekarz - ekspert w tej dziedzinie, a dokładniej wirusolog, iż: "jakieś objawy, po szczepieniu występują bardzo rzadko.

Czy rzadko? Kłócił bym się. Wśród moich zaszczepionych znajomych ponad połowa miała objawy po szczepieniu (gorączka, ból mięśni , osłabienie) Z takimi objawami trzeba się liczyć. Zażywanie niektórych leków też powoduje skutki uboczne, a jak sobie poczytamy ulotki niektórych antybiotyków, to włos dęba staje. Miejmy tylko nadzieję, że ten wirus w końcu odpuści, bo perspektywa corocznego doszczepiania jakoś mnie nie bawi i ta cała otoczka wokół tego. Izrael już ostrzega przed piątą falą? W taki sposób rok w rok możemy być trzymani na "łańcuszku" latami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 godzin temu, ddt60 napisał:

kurcze, co to znaczy dla Ciebie otrzymywanie szczepionki z definicji .... ex definitione?

Tu nie potrzebna jest jakaś moc definicji, a zapoznanie się z definicją szczepionki...czyli co to jest szczepionka, bo nie każde ukłucie i podanie leku jest szczepionką.

Ważne jest co jest podane, a więc naturalną biologicznie zawiesinę osłabionych bakterii czy wirusów, ale jak widać teraz szczepionką nazywa się różne preparaty sztuczne, które mają dać efekt jak prawdziwe szczepionki z osłabionych bakterii.

Czy dadzą odporność te preparaty?

Czas pokaże, bo testowane tym jest całe społeczeństwo świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
11 minut temu, Dżulia napisał:

Czas pokaże, bo testowane tym jest całe społeczeństwo świata.

szczepionki covid oczywiście nie są pierwszymi szczepionkami, które powstały z potrzeby chwili. Było tego więcej - właściwie szczepionka przeciw wściekliźnie stworzona z żywego wirusa - fix i podawana osobom ugryzionym przez wściekłe zwierzęta była jedną z pierwszych takich szczepionek - wówczas bardzo kontrowersyjnych i powodujących bardzo dużą krytykę wobec Pasteura - bo przecież podawał osłabionego ale żywego wirusa. No ale okazało się, że ta szczepionka działała i ratowała przed chorobą a zwycięzcy przecież się nie sądzi. Podobnie przed pandemią polio w Polsce uratowała szczepionka Hilarego Koprowskiego. Teraz mamy pandemię covid i szczepionkę, co do której wiemy, że także ratuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, ddt60 napisał:

Teraz mamy pandemię covid i szczepionkę, co do której wiemy, że także ratuje.

No dobra. Teraz tak na tzw, chłopski rozum.

Stoisz pod drzwiami mieszkania i okazuje się, że zgubiłeś klucz.

Kombinujesz innymi, ale nie da rady, wpadasz na pomysł by otworzyć wytrychem, zdobywasz go i otwierasz mieszkanie lub nie udaje się ...tak jest z tzw szczepionką p/covid. (brak oryginału).

Może być tak, że kombinujesz innymi kluczami, co nie daje rady, ale przychodzi członek rodziny i otwiera mieszkanie swoim kluczem. Ty bierzesz ten klucz i idziesz do ślusarza, który dorabia Ci klucz. To jest tak jak prawdziwa szczepionka.

 

Prawdziwa szczepionka jest z naturalnych bakterii/wirusów.

Nie fachowo napiszę, bo nie wiem, ale przykładowo: chorobę wywołuje 5 wirusów/bakterii, a w szczepionce podany będzie 1.

 

Natomiast w szczepionce p/covid jest podawane część wirusa/część jego białka...to tak jak wytrych (zastępujący klucz) by otworzyć mieszkanie. 

Kumasz teraz czaczę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
1 minutę temu, Dżulia napisał:

Prawdziwa szczepionka jest z naturalnych bakterii/wirusów.

naprawdę? Coś takiego?  A co to jest wirus?  Bo jak rozumiem to nie do końca rozumiesz jak funkcjonuje wirus stąd próbujesz tak na chłopski rozum. Przecież wirusa jak się nim zakazisz to produkujesz sobie sama. Bo tak działa wirus. Innymi słowy nie ma nic bardziej naturalnego w sensie szczepionki na wirusa jak szczepionka mRNA. Ona działa podobnie jak naturalny wirus. To jaka jest różnica? Taka, że szczepionka nie jest wirusem tylko jego częścią tak spreparowaną aby powodował odporność ale nie zarażał i nie zabijał. Zgoda, o tym napisałaś. Gdyby w szczepionce był podany cały wirus to byłoby to zakażenie. Owszem w przypadku Pasteur'a i jego żywego osłabionego wirusa wścieklizny - fix - udało mu się naturalnie osłabić jego zjadliwość przez wielokrotne pasażowanie. Ale miał łatwiejsze zadanie, ponieważ wirus wścieklizny nie mutował i był przewidywalny. Każde pasażowanie powodowało zawsze jego osłabienie. Niestety wirus covid jest pod tym względem nieprzewidywalny. Jego pasażowanie może nawet zwiększyć jego zjadliwość. Dlatego nie dałoby się zrobić tak jak to zrobił Pasteur, poza tym dziś już tak się szczepionek nie robi - nawet na wściekliznę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, ddt60 napisał:

naprawdę? Coś takiego?  A co to jest wirus?  Bo jak rozumiem to nie do końca rozumiesz jak funkcjonuje wirus stąd próbujesz tak na chłopski rozum. Przecież wirusa jak się nim zakazisz to produkujesz sobie sama. Bo tak działa wirus.

Męczysz.

Nie ja produkuję wirusa, czy bakterii, ale on/ona w moim organizmie się rozmnaża, bo ma ku temu odpowiednie warunki.

Oczywiście, to jest oczywistość...dlatego o tym nie pisałam, że wirusy czy bakterie muszą być w małej ilości osłabione i podane w odpowiedniej zawiesinie...to jest prawdziwa szczepionka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...