Skocz do zawartości


Dionizy

Rupieciarnia zmysłów

Polecane posty

Dionizy

jak opisać

Ciebie

mnie

nas

gwiezdne marzenia

słowa

 tulenie

przyjaźń

zaufanie

tęsknotę
jednym słowem

kocham

 

Byłaś i jesteś moim tkliwym świtem w głębi lasu

Poranną rosą na pustej polance

Oddechem mojego życia w który tchnęłaś sens

 

Światłem jesteś rozpraszającym ciemność

Blaskiem gwiazd na moim niebie

Czasem kroplą deszczu na wysuszonej brakiem łez twarzy

ogrzewasz mnie swoim ciepłem w chłodne noce

I chłodzisz wtedy gdy upał doskwiera

Jesteś najwspanialszym darem jaki otrzymałem od życia

Kocham Cię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy

pokręciłaś coś we mnie

rozregulowałaś

poczułem miłość

coś zatrzeszczało

mówisz –słyszę

mówię –rozumiesz

otworzyłaś nasze serca

rozsypały się marzenia

wbiłaś szaleństwo

w monotonię życia

i te Twoje szkliste oczy

tak czułe aż uwierzyłem

że można mnie pokochać

 

zabłądziły nasze usta  

na mapach oceanów naszych ciał
nie chcieliśmy dotrzeć do portu
rozregulowałaś mnie

 

i tak to zostaw……..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Leżałem tam gdzieś w na samym końcu ostatniej półki. Zakurzony i w sumie jakby gorszy od innych. Z oberwanym prawie uchemi wypłowiałymi kryształkami oczu. Bez barwy i wyrazu. Kiedyś chyba miały to wszystko ale zblakły od tak jakże bardzo nie męskich łez. Wnętrze miałem poplamione częstym rozmyślaniem i serce nadprute przez jakąś dziwną tesknotę Weszłaś do składu i od drzwi powiedziałas z uśmiechem
-Jaki brzydki miś! Wezmę go bo przecież i tak go nikt nie kupi
I wtedy kupiłas mnie za jeden uśmiech i kilka dotyków
Teraz dziękuję Ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

zamieszkajmy razem
proszę
trzeba poszerzyć drzwi
by się zmieścić

 

wyślę orszak na powitanie
z obciętymi cieniami przeszłości
a my odgarniemy za uszy
wyrzuty sumienia

 

uwiążę  rozczarowanie 
by nie pogryzło nadziei
nasza symfonia
by nie była martwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

 

wyszeptaj o czym milczysz

nim sen skrzydlaty zasłoni jawę

nim odwrócona do okna

zamkniesz klamką kolejny dzień


jakie będą Twoje sny

o świtaniu

bez mojego

zapachu DNA

na dzień dobry

wyszeptaj rankiem

bym przybiegł

wysuszyć spragnionymi ustami

wszystkie mokre miejsca
Twoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
40 minut temu, Zizi napisał:

Szczęściara z tej Twojej wybranki Dyziu :) 

 

wyszeptaj o czym milczysz

nim sen skrzydłami zasłoni jawę ...

 

Myślę ze i jest i nie jest Szczęściarą

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

dziwna przez narodzenie
niewiarygodnie zażyła
tylko my ją znamy

 

moralnie ludzka
niemoralna ludziom
zawiła tkliwość

 

z każda chwilą bardziej
czym rzadziej to gwałtowniej
choć nikt nie wie

 

ulepiona z tęsknot
pragnień spotkania
z nią właśnie

 

Miłość maluje sens istnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

nie zdążyłam stwierdzić

potwierdzić

zaprzeczyć

 

obejmując ciszę

półnagich słów

zaciskam wykrzyknik

 

lepię na nowo

w rytm

uderzeń słów 

 

moją utopię

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Oniemiłaś mnie nagle bez ostrzeżenia. Tak NIE WOLNO!!!! Siedzę teraz z rozwartą gębą i wytrzeszczem oczu wpatrzony w TWOJE słowa, myśli, rozpaczliwi tłamszone wykrzykniki.

Muszę się jakoś posklejać by odzyskać możliwość pisania. Jesteś DOSKONAŁOŚCIĄ.

Ale Ty o tym już wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 godzin temu, saratsi napisał:

@Dionizy, sporo tego tutaj umieściłeś. Masz jakiś swój zbiór poza forum? 

Mówisz że sporo tego? To tylko mały wycinek historii bo piszę chyba od zawsze i wszystko co nabazgrałem od momentu gdy zalogowałem się tutaj Sporo mi i nie tylko mi bo i Zizi uciekło wraz z nagłym zniknięciem forum na którym pisaliśmy przez wiele lat. Coś tam mam skopiowane ale sporo poleciało gdzieś w kosmos. Być  może na ósmą planetę na prawo za Orionem., Nie wiem. Mam spory zbiór w czarnym zeszycie który  otwieram czasem by porozczulać się nad swoją naiwnością Tutaj są jeszcze inne watki z moim pisaniem. Kiedyś lokalna gazeta coś tam opublikowała w broszurce o ,, młodych zdolnych,, ale to jest mało istotne i nie wiem czy mi na tym zależy. Ważne jest tu i teraz czyli kreślenie swoich myśli, uczuć, stanu duszy wśród przyjaciół bo tak traktuję piszących na Nastroiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
W dniu 12.10.2018 o 10:34, saratsi napisał:

@Dionizy,a nie chciałbyś założyć sobie bloga, żeby stworzyć taki wirtualny tomik poezji? ;)

Tak naprawdę to mam taki zamiar. Mam go już od iluś tam lat. Wiem że powinienem to zrobić albo w formie bloga albo umieścić to wszystko w jakiejś chmurze by tam zawsze istniało. Jakiś czas temu dostałem piękny zeszyt z czerpanego papieru w skórzanej tłoczonej oprawie z prośbą by zapisać tam ręcznie te teksty które uznam za najlepsze. Leży do tej pory pusty otulając się wyrzutami sumienia . Wiem że muszę go zapisać. A teraz coś co powstało przed chwilką. Moze dobre może kiepskie. A comitam.

 

Czasem Twoje słowa są jak dojrzałe wino.

Wnikasz nimi w mój krwioobieg niepostrzeżenie

spuszczając ze smyczy zmysły jak dzikie psy na łowy

Znaczenia wiercą w duszy ogromne puste dziury

 Uplatasz nad nimi myśli bym nie utonął

Szukam Cię spojrzeniem we wspomnienia

Gwałcisz pragnienia by po chwili zamilknąć

Zostaje Twój zapach na suchych literach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oszołomiony
omam
24 minuty temu, Dionizy napisał:

Jakiś czas temu dostałem piękny zeszyt z czerpanego papieru w skórzanej tłoczonej oprawie z prośbą by zapisać tam ręcznie te teksty które uznam za najlepsze.

znajomemu też kiedyś kupiliśmy zeszyt do zapisywania tekstów...powiedział, że to duża odpowiedzialność i nie chce popełnić 'błędu' :D nie mam pojęcia czy jakikolwiek utwór tam zapisał

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ukradłem te sł;owa Zizi

 

Lepiej jest spłonąć niż dać się rozwiać przez wiatr

wtulić ciało w ramiona gorejące od lat

choć na chwilę

jest nam milej

potem na długie miesiące znów skończy się świat

 

Niby pisany na w biegu limeryk a jednak porusza moimi myślami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

mówiłem do ciebie w czerni
zamkniętych powiek
zamieniłaś twarz
w kamienny słuch

 

na sznurkach w milczącej próżni
porozwieszałem pytania
błagając
choćby o szmer oddechu

 

tylko łez nie umiem powstrzymać
wciąż wpatrzony w ciemność
za spuszczonymi powiekami

 

 

To tak na nowy rok którego sam nie wiem czy chcę.
N 03 01 2019

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

nie chce już ciała
duszy też
i życia

zostawię tylko serce
by kochać
Ciebie

 

na początku było słowo
objawienie
potem dotyk
smak ust
splot ciał

 

zjawili sie jeźdźcy zagłady
na skrzydlatych pegazach
powolna śmierć

bez szans na zmartwychwstanie

 

 

N 08 01 2019

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Dyziu... smutne pióro, ciezkie myśli. Chciałbym powiedzieć - będzie dobrze, ale wiem, że to brzmi tak nijak.

 

Pisz, nawet smutno, może będzie choc odrobinę lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Basiunia
W dniu 7.10.2018 o 01:27, Dionizy napisał:

dziwna przez narodzenie
niewiarygodnie zażyła
tylko my ją znamy

 

moralnie ludzka
niemoralna ludziom
zawiła tkliwość

 

z każda chwilą bardziej
czym rzadziej to gwałtowniej
choć nikt nie wie

 

ulepiona z tęsknot
pragnień spotkania
z nią właśnie

 

Miłość maluje sens istnienia

Daje się odczuć jakby to były, a może nawet to są Twoje osobiste przeżycia Dyziaczku? 

Jak się człowiek w te słowa zagłębi to może nie jedną łzę uronić. Tylko czy to, by mogły być akurat łzy szczęścia? Chyba zależy od sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
13 godzin temu, Basiunia napisał:

Daje się odczuć jakby to były, a może nawet to są Twoje osobiste przeżycia Dyziaczku? 

Jak się człowiek w te słowa zagłębi to może nie jedną łzę uronić. Tylko czy to, by mogły być akurat łzy szczęścia? Chyba zależy od sytuacji.

Piszę tylko o swoich przeżyciach

I o tych ludzko moralnych choć niemoralnych ludziom i o szaleństwach w rozhuśtanym świecie na pajęczej nici. Często gdy sam wracam do swoich tekstów po jakimś czasie zastanawiam się nad zdrowiem moralnym i psychicznym autora. Lubię pisać o swojej największej miłości. Jest cudowna i życiodajna tylko że....,, Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty to też nie diabeł rogaty...... tylko gdy jedno leci w dół drugie ciągnie go do góry......,, Dziękuję za chwilę zainteresowania i zostawiony na stole list.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

narodziłem się ziarnkiem
opuszczając strączek
w jesienny poranek

 

jak kropla deszczu
zgubiłem się w jeziorze
życia
tracąc wszystko

 

umieram
ostatnią bryłką lodu
w wiosennym słońcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

nie ma śmierci

nie pamiętasz?

z ziarna w strączek

ze strączka w ziarno

do słońca

do ziemi

bez końca

 

nie ma czasu

nie pamiętasz?

to tylko gra

 opłacone wczasy

na pustynię

opłaciło się

nie opłaciło

nie zginiesz

 

nie ma starty

nie pamiętasz?

to tylko sen

tysiąca nocy i jednego dnia

otworzysz w zdumieniu

serce

 

nic więcej

39 minut temu, Radunia napisał:

nie ma śmierci

nie pamiętasz?

z ziarna w strączek

ze strączka w ziarno

do słońca

do ziemi

bez końca?

 

nie ma już czasu

nie pamiętasz?

to tylko gra

 opłacone wczasy

na pustynię

opłaciło się

nie opłaciło

 

to tylko sen

tysiąca nocy i jednego dnia

otwórz w zdumieniu

serce

 

nic więcej

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...