Skocz do zawartości


Jacenty

Rozmowy niekontrolowane

Polecane posty

Frau
6 minut temu, Delicious napisał:

Zgadzam sie calkowicie z toba , moja mama cale zycie pracowala w przychodni zdrowia i gdyby nie kontakty to z terminami bylo ba u niej tak jak piszesz.

Bo tak wygląda nasza służba zdrowia. 

Owszem, można wykorzystać znajomości lub leczyć się prywatnie.

Ale jakie to są koszty?

Wizyta, wykupienie recepty 100% płatna, wszystkie dodatkowe badania też.

W przypadku choroby przewlekłej, są to ogromne koszty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
Przed chwilą, Delicious napisał:

Mutacje byly i zawsze beda.  

Grypa tez chyba mutuje a pandemi nie ma , no ale oczywiscie moge sie mylic bo nie jestem jakims specem.

 

Nie wiem nie jestem medykiem żeby się wypowiadać, może szczepionka jest tak skonstruowana że na jakąś mutacje mniej działa, bo jest to inny rodzaj szczepionki niż ta na grypę. Szczepionki grypy zawierają zarazki grypy, żeby organizm się bronił i wytworzył przeciwciała a na covid nie zawiera mRNA powodujące powstanie tych przeciwciał. 

 

Z drugiej strony tak naprawdę to może niewiele wiemy, w czym jest naprawdę problem.

Trzeba po prostu nauczyć się z tym żyć i nie emocjonować się.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Delicious napisał:

Obowiazkowe nie sa , ale wzieli sie na sposob i w taki sposob cha wymusic na spoleczenstwie. 

Zobacz Austria juz wprowadzila to na caly kraj od Poniedzialku chyba.

Ciekawe zatem dlaczego nie wprowadzą obowiązkowych szczepień a jedynie restrykcje.

 

W UK przez to wszystko młodzież w szkołach się buntuje przeciwko propagandzie szczepień, co więcej są wspierani przez zaszczepionych rodziców. I wcale się już nie dziwię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Maybe napisał:

 

 

Z drugiej strony tak naprawdę to może niewiele wiemy, w czym jest naprawdę problem.

Trzeba po prostu nauczyć się z tym żyć i nie emocjonować się.

 

Z tym się zgadzam.

Pod warunkiem, że  zaszczepieni nie będą pluć na niezaszczepionych.

Wyzywać ich od debili i twierdzić, że są zagrożeniem.

 

Zaszczepieni też mają wątpliwości. Zrobili to, bo mieli nadzieję, że pozbędą się masek, ich firmy będą normalnie funkcjonować itp.

A co mamy? 

To samo, co rok temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Frau napisał:

Z tym się zgadzam.

Pod warunkiem, że  zaszczepieni nie będą pluć na niezaszczepionych.

Wyzywać ich od debili i twierdzić, że są zagrożeniem.

 

Zaszczepieni też mają wątpliwości. Zrobili to, bo mieli nadzieję, że pozbędą się masek, ich firmy będą normalnie funkcjonować itp.

A co mamy? 

To samo, co rok temu.

Ja nie pluje. Czuj się bezpiecznie ??

Uważam że jeśli coś nie jest obowiązkowe, to trzeba szanować wybór każdego.

Wkurzają mnie teorie Alana bo to wyższy poziom głupoty, czy mówienie że nie ma problemu, ale to czy ktos się zaszczepi czy nie, to wybór, do którego każdy ma prawo.

 

Oczywiście że jestem pełna wątpliwości, może nawet za 10 lat wyjdą jakieś skutki uboczne, nie żebym drżała, ale zdaje sobie sprawę, że taka sytuacja może mieć miejsce.

Tylko idioci nie mają wątpliwości, tym bardziej, że szczepienia nie są obowiązkowe.

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious

Ja juz mam w dup/ie za cala corone i w sonorerer jade na Konzert do Amsterdamu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Delicious napisał:

Ja juz mam w dup/ie za cala corone i w sonorerer jade na Konzert do Amsterdamu ?

Dokładnie, trzeba żyć! 

Moja kumpela zaszczepiona, nigdzie się nie szlajała, była kilka razy na lunchu w restauracji i się zaraziła. Właśnie skończyła izolację. Ale mogła tak naprawdę zarazić się wszędzie, nawet w sklepie. 

Trzeba po prostu żyć i  pogodzić z tym że wszędzie można się zarazić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Maybe napisał:

Ja nie pluje. Czuj się bezpiecznie ??

Uważam że jeśli coś nie jest obowiązkowe, to trzeba szanować wybór każdego.

Wkurzają mnie teorie Alana bo to wyższy poziom głupoty, czy mówienie że nie ma problemu, ale to czy ktos się zaszczepi czy nie, to wybór, do którego każdy ma prawo.

 

Oczywiście że jestem pełna wątpliwości, może nawet za 10 lat wyjdą jakieś skutki uboczne, nie żebym drżała, ale zdaje sobie sprawę, że taka sytuacja może mieć miejsce.

Tylko idioci nie mają wątpliwości, tym bardziej, że szczepienia nie są obowiązkowe.

 

 

Właśnie.

Szczepienia nie są obowiązkowe!

 

To, jakby unikanie odpowiedzialności, za ewentualne negatywne skutki uboczne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Delicious napisał:

Ja juz mam w dup/ie za cala corone i w sonorerer jade na Konzert do Amsterdamu ?

Coronavirus atakuje układ oddechowy.

O doopę bądź spokojny/na ? 

Nie wiem jeszcze jakiej płci jesteś ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
6 minut temu, Frau napisał:

Coronavirus atakuje układ oddechowy.

O doopę bądź spokojny/na ? 

Nie wiem jeszcze jakiej płci jesteś ?

 

Meskiej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
31 minut temu, Frau napisał:

Właśnie.

Szczepienia nie są obowiązkowe!

 

To, jakby unikanie odpowiedzialności, za ewentualne negatywne skutki uboczne.

 

Też tak myślę, rządy by się nie wypłaciły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Pewnie jak szczepionki już nie idą to będą namawiać na lekarstwa bo jakieś mają wprowadzić.A latem jak co roku będą namawiać aby wyjeżdżać na wczasy i jak zwykle jesienią mówić,że są rekordy następne zakażeń.

-Nie wszystko rozumiem ale może to i dobrze.Po co wnikać.. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
1 godzinę temu, Frau napisał:

Coronavirus atakuje układ oddechowy.

O doopę bądź spokojny/na ? 

Nie wiem jeszcze jakiej płci jesteś ?

 

Moglem napisac "pluje coronie w twarz" moze by lepiej zabrzmialo.?Jack Black Reaction GIF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
27 minut temu, Jacenty napisał:

Pewnie jak szczepionki już nie idą to będą namawiać na lekarstwa bo jakieś mają wprowadzić.A latem jak co roku będą namawiać aby wyjeżdżać na wczasy i jak zwykle jesienią mówić,że są rekordy następne zakażeń.

-Nie wszystko rozumiem ale może to i dobrze.Po co wnikać.. ?

Już w Anglii wprowadzili ale testują na staruszkach ? mają ich za dużo ?

 

Latem dojdziemy do mutacji Zeta ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
31 minut temu, Delicious napisał:

Moglem napisac "pluje coronie w twarz" moze by lepiej zabrzmialo.?Jack Black Reaction GIF

Trzeba się konserwować.....

FB-IMG-1584607635870.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
30 minut temu, Maybe napisał:

Trzeba się konserwować.....

FB-IMG-1584607635870.jpg

Corona mmmm pyszne, Virus tfuu. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Doszliśmy do jednego wspólnego wniosku.

Zwolennicy i przeciwnicy szczepień, są jednakowo wkurwie....

 

Trochę dosadnie to podsumowałam, bo mogłam.

To są rozmowy niekontrolowane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Delicious
2 minuty temu, Frau napisał:

Doszliśmy do jednego wspólnego wniosku.

Zwolennicy i przeciwnicy szczepień, są jednakowo wkurwie....

 

Trochę dosadnie to podsumowałam, bo mogłam.

To są rozmowy niekontrolowane ?

Powiem wiecej w Kur/wieni to malo powiedziane.

 

Ale zyc trzeba.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Delicious napisał:

Powiem wiecej w Kur/wieni to malo powiedziane.

 

Ale zyc trzeba.?

No tak to nasze życie obecne wygląda.

Wczoraj wróciłam ze sklepu i stwierdziłam, że jeśli podwyżek końca nie będzie, sama sobie zrobię kwarantannę od kupowania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Frau napisał:

No tak to nasze życie obecne wygląda.

Wczoraj wróciłam ze sklepu i stwierdziłam, że jeśli podwyżek końca nie będzie, sama sobie zrobię kwarantannę od kupowania ?

Wyngiel po 1400 tona.. 

Jak dobrze ze mi ten piec się zyebal??

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Arkina napisał:

Wyngiel po 1400 tona.. 

Jak dobrze ze mi ten piec się zyebal??

Węgiel to pikuś. 

Wczoraj byłam bardzo zdziwiona ceną oleju, który najczęściej kupuję i jajek.

Twaróg  często kupuje i też podrożał. 

Kuźwa. Jak podrożeje ciasto o 50% to się powieszę.

Nie. Nie zrobię tego. Żadna gałąź tego nie wytrzyma ?

Utopię się? 

Ni uja. Wypłynę ? 

Jak umrzeć panie premierze?

Na jak? ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
37 minut temu, Delicious napisał:

Corona mmmm pyszne, Virus tfuu. ?

Etam, dobra wódka nie jest zła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Frau napisał:

Jak umrzeć panie premierze?

Z głodu, długo i boleśnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 minut temu, Frau napisał:

Doszliśmy do jednego wspólnego wniosku.

Zwolennicy i przeciwnicy szczepień, są jednakowo wkurwie....

 

Trochę dosadnie to podsumowałam, bo mogłam.

To są rozmowy niekontrolowane ?

Wkurwieni moze nie, raczej jestem rozbawiona tą sytuacją ? Uwielbiam patrzeć na ryżego Johnsona i jego kolejne zapewnienia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
19 minut temu, Frau napisał:

Zwolennicy i przeciwnicy szczepień, są jednakowo wkurwie....

zapomniałaś o tych, co są pośrodku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 885
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...