Skocz do zawartości


Jacennty

Rozmowy niekontrolowane

Polecane posty

Frau
1 minutę temu, Maybe napisał:

Nie chcę nic mówić, ale on ciągle milczący jest....?

Wykończy się chłop....

Dorzucimy  więcej ?

 

 

1 minutę temu, Jacenty napisał:

Nie.Tak tylko zapodałem bo mieszkam  z kilometr od miejsca gdzie kręcili ten teledysk. ?

Jasne. W dziwny sposób promujesz zabytki? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
2 minuty temu, Jacenty napisał:

Nie.Tak tylko zapodałem bo mieszkam  z kilometr od miejsca gdzie kręcili ten teledysk. ?

I nie było cię tam? Cóż za strata :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
2 minuty temu, Maybe napisał:

I nie było cię tam? Cóż za strata :P

Fakt.Nie zdążyłem ale co tam.Może lepszy będą kręcić to już parę godzin wcześniej będę.

Edytowano przez Jacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
35 minut temu, Jacenty napisał:

Fakt.Nie zdążyłem ale co tam.Może lepszy będą kręcić to już parę godzin wcześniej będę.

Jak będą faceci to daj znać, też wpadnę obejrzeć ten hotel, jestem miłośniczką architektury ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 godzin temu, Maybe napisał:

A ***** *** nie chciałaś, byłaś oburzona wulgaryzmem gwiezdnym ?

Zauważ że ja tutaj nikogo nie dyskryminuje ?

Poza tym to forma żartu ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 5.06.2021 o 23:38, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Tako rzecze Brahmaputra - zbadajmy dowód na istnienie Boga wywiedziony z próby dowodzenia Jego nieistnienia.
Oto rzekła Dżulia:

Nazwaliśmy to szarlataństwem i teraz należy to bliżej objaśnić.

Ku ścisłości to Ty tak nazwałeś.?

Dnia 5.06.2021 o 23:38, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Wariant pierwszy - proces dowodowy zostawiamy w takiej formie, w jakiej został podany przez Dżulię, czyli:
1. usiłujemy udowodnić nieistnienie Boga
2. ale stwierdzamy, że coś, co nie istnieje, nie może posiadać żadnych cech, czyli
3. nie mamy tak naprawdę nic do analizy
4. zatem uznajemy, że niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia Boga z logicznego p-ktu widzenia
5. a teza "Bóg nie istnieje" stoi w sprzeczności z tezą "Bóg istnieje" czyli ta druga jest prawdziwa.
Krytyka tak przedstawionego dowodu:
Zwróćmy uwagę na to, co zapisaliśmy w p-kcie 3. Nie mamy tak naprawdę nic do analizy. Jeśli uznamy to za wynik pewnego etapu dociekań ( a musimy to uznać za wynik, jeśli chcemy się odeń odbić w przeciwną stronę ) to uderzający jest błędny wniosek. Otóż fakt, że nie mamy żadnych danych do analizy jest jak najbardziej zgodny z tezą o nieistnieniu (Boga) i nie ma powodu iść w stronę przeciwną.

No to bardziej szczegółowo.
A Bóg istnieje    ...zaprzeczenie...      B Bóg nie istnieje
Dowody 
A Biblia-opisane istnienie Boga     .....  TAK
B Biblia- zapisane jest nieistnienie      .....  NIE


Mamy sprzeczność, Biblia jest, ale zapis jest sprzeczny.

Stąd skoro coś "jest" to równocześnie nie może go nie być.
Niebycie jest sprzecznością do bycia stąd w tym przypadku jest fałszem, a zdaniem prawdziwym jest zdanie A.
Możemy stronę A zamienić z B i wyjdzie na to samo. 
                          
Mówiłam o dowodzie nie-wprost.

Czyli zdanie A jest prawdziwe "Bóg istnieje" a B jest fałszywe.

Cytat

Krytyka tak przedstawionego dowodu:

A teraz sobie krytykuj tych co taki dowód "nie wprost" wymyślili. ?
 

Dnia 5.06.2021 o 23:38, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

 

Może w tej reszcie jest szarlataństwo...ja za to się nie biorę. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 6.06.2021 o 18:29, Maybe napisał:

Dowodem na nieistnienie Boga będzie brak dowodów na jego istnienie.

No nie...Twój dowód jest taki sam, jak ten Dzulii, tylko w drugą stronę.

 

Dnia 7.06.2021 o 16:03, aliada napisał:

Uznanie, że  "niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia" wcale nie oznacza, jak myślę, że teza przeciwna ("istnieje") jest prawdziwa.

Co innego, gdybyśmy wykazali, że teza o nieistnieniu jest fałszywa. Wtedy teza przeciwna  byłaby prawdziwa

Właśnie. Ty potrafisz krótko i klarownie wyjaśnić... tam, gdzie ja potrzebuję zagmatwanych elaboratów.

 

Dnia 7.06.2021 o 18:03, Dżulia napisał:

Wykończony na amen...laptek

A teraz i ja. Nie mam siły pisać.

@Frau Oby do zimy...
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

A teraz i ja. Nie mam siły pisać.

Nie zasmucaj mnie, a pewnie swobodnie mogę powiedzieć nas brakiem siły.

Weź się, bo wiesz, że człowiek może wiele.

Trzymaj się i przesyłam duuuuuuużo pozytywnej energii.

Odpoczywaj wśród przyrody...przecież ona jest cudna...zapewne też cudowniej się poczujesz.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

No nie...Twój dowód jest taki sam, jak ten Dzulii, tylko w drugą stronę.

 

 

 

Bo udowodnienie tezy, że Bóg nie istnieje sprawi, że teza iż Bóg istnieje będzie tezą nieprawdziwą. Obecnie nie jest możliwe  udowodnienie obu tez, choćbyś nie wiem jak się gimnastykował. Dlatego isnienie boga pozostaje w sferze wiary. A nieistnienie Boga w sferze prawdopodobieństwa wynikającego z tego, że w miarę rozwoju nauki wiele zjawisk zostało wytłumaczonych już naukowo, a tym samym wykluczono w tych zjawiskach udział boga. Proces ten ciągle postępuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Łaziłem po Fb i tam się dowiedziałem,że pewien miły pan ma dzisiaj urodziny.Pozwoliłem sobie skopiować kilka życzeń jakie dostał od użytkowników:
-Niech idzie na ulicę i prosi naród o przebaczenie trochę mu się zejdzie'
-Tego samego, czego on nam życzy.

-Panie Prezesie.
Z całego serca życzę zdrowia, szczęścia....oraz Żeby kaftan zbyt mocno nie uwierał i żeby psychiatrzy szybko dobrali odpowiednie leki.

-A ja mu życzę z całego serca huj mu w d... Niech zdy.... 
-Życzę aby...kolano nap...dało go do ostatnich dni.
-Czego można życzyć takiej mendzie, na dobre nie zasłużył a złych nie chcę składać aby nie wróciły do mnie.
-Serdecznie życzę z okazji urodzin tej gnidy samych pogodnych dni , ale z dala od polityki .
-Żeby się jebnął ciężkim młotkiem w łeb.

Nie wiem dlaczego ci źli ludzie go nie lubią..!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 godzin temu, Jacenty napisał:

Nie wiem dlaczego ci źli ludzie go nie lubią..!

Nie co życzyć komuś źle nawet jak się nie lubi kogoś aby to się nie obrocilo przeciwko im samym. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Życzenia chamskie, ale nie ma co się dziwić ludziom, że nerwy puszczają z różnych powodów. Ciężko być miłym dla dyktatury, a nawet milczeć. Poprawnością już się tu nic nie załatwi ani rozmowami. I wierzę, że w następnych wyborach znów będzie PiS. Obym się myliła. PiS z nami już pozostanie, jak Putin z Rosją - dożywotnio. Może się kiedyś obudzimy. Może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
16 minut temu, Maybe napisał:

PiS z nami już pozostanie, jak Putin z Rosją - dożywotnio. Może się kiedyś obudzimy. Może.

Chyba jednak pozostanie. ☹️

Ludzie teraz jakieś za wygodne som.Widzą tylko czubek włąsnego nosa oraz żyją teraźniejszością nie myśląc co będzie.

Starsze pokolenia potrafiły walczyć o wolność.Te  dzisiejsze niestety tylko o smartfony z promocji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Jacenty napisał:

Chyba jednak pozostanie. ☹️

Ludzie teraz jakieś za wygodne som.Widzą tylko czubek włąsnego nosa oraz żyją teraźniejszością nie myśląc co będzie.

Starsze pokolenia potrafiły walczyć o wolność.Te  dzisiejsze niestety tylko o smartfony z promocji...

Te dzisiejsze nie zauważyły, że tą wolność im odebrano. I to jest straszne. Byleby kasa się zgadzała, a nie myślą o pewnych uniwersalnych wartościach. Nie wiem co w naszym kraju poszło nie tak, że jesteśmy ciągle jak dzieci we mgle. Czechy dały radę, a my nie możemy z tej biedy wyjść. A dlaczego mówię, że biedy? Bo niby wszystkim żyje się w miarę dobrze, lepiej, ale to my stanowimy największą emigrację na zachodzie, nie Rumunii (których też jest wielu, ale nie tyłu co Polaków), nie Węgrzy, tylko Polacy. 

Wydaje mi się że ludzie zapomnieli czym jest ten brak wolności, jak się ją odbiera po kawałku, a gdy go poczują będzie naprawdę już za późno. Poza tym jak ciepło i wiatr w oczy nie wieje, to po co wychodzić na ulicę....nie ma powodu... 

Martwi mnie to wszystko naprawdę. Dość że jesteśmy w ciemnej dupie, to ludzie zaczęli się w niej urządzać, zamiast walczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Jacenty napisał:

To trzeba jeszcze raz nagrać.

Zapomnieli o wkładkach higienicznych codziennego użytku ?

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Przeczytałem,że nie ma możliwości wypisania się z "aletu rcb" a szkoda bo 4 dzień z kolei piszą,że będą burze,huragany i wszystko co możliwe.

Właściwie to szkoda mi sąsiadki bo codziennie z balkonu skrzynki z kwiatami zdejmuje...ci z rcb  chyba jej to złośliwie robią-nie wiem...ale chyba tak.. ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Mnie rcb nadaje że morderca krąży po okolicy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Jacenty napisał:

Przeczytałem,że nie ma możliwości wypisania się z "aletu rcb" a szkoda bo 4 dzień z kolei piszą,że będą burze,huragany i wszystko co możliwe.

Właściwie to szkoda mi sąsiadki bo codziennie z balkonu skrzynki z kwiatami zdejmuje...ci z rcb  chyba jej to złośliwie robią-nie wiem...ale chyba tak.. ? 

Chyba ani razu mi niczego nie wywiało gdy oni ostrzegają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Chyba ani razu mi niczego nie wywiało gdy oni ostrzegają ?

Chyba nikomu ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...