Skocz do zawartości


Jacennty

Rozmowy niekontrolowane

Polecane posty

Tako rzeczka Brahmaputra

@Jacenty Mogę tu wparować z dzieleniem włosa na części? Mam na myśli nieprofesjonalne zabawy logiką odnośnie dowodu na nieistnienie Boga. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty
1 minutę temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

@Jacenty Mogę tu wparować z dzieleniem włosa na części? Mam na myśli nieprofesjonalne zabawy logiką odnośnie dowodu na nieistnienie Boga. ;)

A pisz o czym chcesz.Forum jest dla wszystkich.  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Tako rzecze Brahmaputra - zbadajmy dowód na istnienie Boga wywiedziony z próby dowodzenia Jego nieistnienia.
Oto rzekła Dżulia:



W nauce jest pewna zasada: jeśli coś da się w sposób niezaprzeczalny udowodnić to nazywa się  PRAWO: np. prawo Archimedesa, a jeśli czegoś się nie da udowodnić a tylko są przesłanki za ewentualnym istnieniem danej teorii, to jest to TEORIA.
A istnienie Boga można udowodnić poprzez formę dowodu logicznego sprowadzając do sprzeczności udowadniając jako prawdziwą.

Weźmiemy udowodnienie tezy "Bóg nie istnieje".

Coś, co nie istnieje, nie może posiadać żadnych cech, więc nie mamy tak naprawdę nic do analizy. Więc udowodnienie tezy "Bóg nie istnieje" jest z logicznego punktu widzenia niemożliwe, a więc stoi w sprzeczności z tezą Bóg istnieje, a ta jest prawdziwa.



Nazwaliśmy to szarlataństwem i teraz należy to bliżej objaśnić.
Wariant pierwszy - proces dowodowy zostawiamy w takiej formie, w jakiej został podany przez Dżulię, czyli:
1. usiłujemy udowodnić nieistnienie Boga
2. ale stwierdzamy, że coś, co nie istnieje, nie może posiadać żadnych cech, czyli
3. nie mamy tak naprawdę nic do analizy
4. zatem uznajemy, że niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia Boga z logicznego p-ktu widzenia
5. a teza "Bóg nie istnieje" stoi w sprzeczności z tezą "Bóg istnieje" czyli ta druga jest prawdziwa.
Krytyka tak przedstawionego dowodu:
Zwróćmy uwagę na to, co zapisaliśmy w p-kcie 3. Nie mamy tak naprawdę nic do analizy. Jeśli uznamy to za wynik pewnego etapu dociekań ( a musimy to uznać za wynik, jeśli chcemy się odeń odbić w przeciwną stronę ) to uderzający jest błędny wniosek. Otóż fakt, że nie mamy żadnych danych do analizy jest jak najbardziej zgodny z tezą o nieistnieniu (Boga) i nie ma powodu iść w stronę przeciwną. Brak danych do analizy nie kłóci się z twierdzeniem o nieistnieniu (Boga) i może być uznawany za składową tego twierdzenia, a przecież właśnie nieistnienie (Boga) staramy się udowodnić. Brak danych jest zgodny w sposób praktyczny i pozostaje tylko problem niedoskonałego języka, który nie potrafi oddać tego rezultatu inaczej, niż brakiem konkluzji, inaczej, niż milczeniem. Pozostaje tylko umowność zapisu, np zapis matematyczny (cechy Boga = 0). Tu uwaga, ważna, cały czas pamiętamy o tym, że ustaliliśmy, iż nie mamy żadnych danych do analizy.
Punkt 4. w brzmieniu "zatem uznajemy, że niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia Boga z logicznego p-ktu widzenia" jest w tym momencie nieuzasadniony, bezpodstawny i droga do punktu 5 pozostaje zamknięta. Co prawda takie dowodzenie nieistnienia byłoby poznawczo bezwartościowe, byłaby to pewna forma tautologii, wyprowadzanie dowodu z samej tezy. Bezwartościowość takiego dowodu łatwo jest przedstawić na namacalnych przykładach. Zajmijmy się pewnym obrazem znanego artysty. Obraz wywołał skandal i któregoś razu oburzeni znawcy sztuki wdzierają się nocą do galerii i podpalają obraz niszcząc go do cna. Po jakimś czasie pewien bogaty człowiek zleca swoim ludziom kupno tego obrazu. Zleceniobiorcy jednak oponują twierdząc, że obraz nie istnieje. Jakże to - nie istnieje? Gdyby tak było, to nie miałby żadnych cech, więc jeśli nie ma żadnych cech, to skąd wiecie, że chodzi o ten obraz? Jeśli nie ma żadnych cech to nie macie żadnych danych do analizy i nie możecie orzec, że nie istnieje. A przeciwieństwem twierdzenia o jego nieistnieniu jest teza, że istnieje, więc nie ściemniajcie mi tu i bierzcie się za transakcję.

Mankamentem tego dowodu jest całkowite skupienie się na pojęciu nieistnienia i doklejeniu do tego pojęcia Boga. Dokleić w ten sposób można cokolwiek.

Może będzie trochę trudniej w zmienionym wariancie tego dowodu? zapiszmy go tak:
1. usiłujemy udowodnić nieistnienie Boga
2. coś, co nie istnieje, nie może posiadać żadnych cech
3. Bóg posiada cechy
4. więc związek pojęć nieistnienie i Bóg powoduje sprzeczność
5. jeśli nieistnienie i Bóg = sprzeczność to przeciwieństwem  tej sprzeczności jest związek: Bóg i istnieje
6. zatem teza  "Bóg istnieje" jest prawdą.
Czy widzicie słabość tego wariantu? Co prawda unikamy w ten sposób wyniku dającego zgodność z twierdzeniem o nieistnieniu dzięki wyeliminowaniu frazy o braku danych, ale musimy narzucić coś arbitralnie. Tak przeprowadzanym dowodem możemy udowodnić istnienie dowolnej rzeczy, choćby Latającego Potwora Spaghetti, krasnoludków, tagrasów, potydamca czy pozagalaktycznych UFO. Dlatego ktoś, kto jest zainteresowany udowodnieniem Boga dzięki temu narzędziu (temu dowodowi logicznemu) odwołuje się do zewnętrznych przesłanek, czyli do czegoś, co poza tym dowodem uprawdopodabnia w oczach odbiorców prawdziwość dowodzonego podmiotu. Niestety jest to tylko podpieranie kulawego, który bez podpórek nie ustoi.

Tako rzecze Brahmaputra. I prosi o krytykę, bo może się mylić ;)

Ciąg dalszy:
Możemy podważać punkt 5. w brzmieniu:

6 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

jeśli nieistnienie i Bóg = sprzeczność to przeciwieństwem  tej sprzeczności jest związek: Bóg i istnieje

Czy na pewno przeciwieństwem związku "nieistnienie" i "Bóg" jest "istnienie" i "Bóg". Czy nie ma innych opcji? Jest na przykład taka: "istnienie" i "nie-Bóg".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Tako rzeczka Brahmaputra chcesz Dżulię wykończyć ?

Dowodem na nieistnienie Boga będzie brak dowodów na jego istnienie. Im bardziej rozwija się nauką tym bardziej kurczy się przestrzeń dla Boga. Gdy zostanie wyjaśnione jak powstała pierwsza nano cząsteczka w kosmosie wówczas uczłowieczony bóg zostanie zdetronizowany, a jego miejsce zajmie jakaś bezosobowa nieznana energia, reakcja chemiczna lub tym podobne. 

Teoria, że coś się wzięło z niczego również może się rozwinąć.

W Szwajcarii podobno jest budowany jakiś tunel oddający warunki panujące przy "wielkim wybuchu", mają przeprowadzić symulacje, a raczej miała ona już nastąpić i myślę, że mogli już tego dokonać tyle, że trwają badania i sprawa ucichła, do momentu ukończenia badań i uzyskania konkretnych wyników. A może gdzieś już o tym pisali, bo jakoś specjalnie tego nie śledzę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@aliada mój cydr nie jest taki socz k ma 6,8 alko....więcej niż piwo....dziś dopiero skosztuję ?

 

IMG-20210606-182036.jpg

 

IMG-20210606-182028.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
50 minut temu, Maybe napisał:

chcesz Dżulię wykończyć

Zdecydowanie nie. Lubię z Nią rozmawiać i się spierać. Jest zdecydowana, potrafi być ostra i jeśli tylko nie będzie zmęczona, to raczej Ona może mnie "zgasić" ? Chociaż to tak półżartem piszę, bo przecież nikt tu nie dyskutuje po to, by kogoś stłamsić albo... modne słowo... miażdżyć ? No i jednak nie chciałbym być za bardzo przekonujący. Wolę zadziałać na przykład inspirowaniem do przemyśleń...
Kurde... ale sztywniak ze mnie wychodzi, jakbym kij połknął...
 

 

55 minut temu, Maybe napisał:

W Szwajcarii podobno jest budowany jakiś tunel oddający warunki panujące przy "wielkim wybuchu"

Masz na myśli Zderzacza Hadronów czy jeszcze coś nowszego powstaje? Teorie na temat tego jak powstał Wszechświat są bardzo ciekawe. Na innym forum miałem przyjemność dyskutować na te tematy z fascynatem fizyki i kosmologii. Bardzo miło to wspominam.

4 minuty temu, Maybe napisał:

mój cydr nie jest taki socz k ma 6,8 alko....więcej niż piwo....dziś dopiero skosztuję

Oj, już kilka lat chyba nie piłem cydru...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Zdecydowanie nie. Lubię z Nią rozmawiać i się spierać. Jest zdecydowana, potrafi być ostra i jeśli tylko nie będzie zmęczona, to raczej Ona może mnie "zgasić" ? Chociaż to tak półżartem piszę, bo przecież nikt tu nie dyskutuje po to, by kogoś stłamsić albo... modne słowo... miażdżyć ? No i jednak nie chciałbym być za bardzo przekonujący. Wolę zadziałać na przykład inspirowaniem do przemyśleń...
Kurde... ale sztywniak ze mnie wychodzi, jakbym kij połknął...
 

 

Masz na myśli Zderzacza Hadronów czy jeszcze coś nowszego powstaje? Teorie na temat tego jak powstał Wszechświat są bardzo ciekawe. Na innym forum miałem przyjemność dyskutować na te tematy z fascynatem fizyki i kosmologii. Bardzo miło to wspominam.

Oj, już kilka lat chyba nie piłem cydru...

Śmieje się, bo zrobiłeś taki wykład że Dżulia musi naprawdę być wypoczęta, żeby to wszystko przeczytać. Ale i ona o ty lubicie rozmawiać na te tematy.

 

Tak zderzacz hadronów, eksperyment miał być zrobiony chyba w 2020 roku, o ile się nie mylę.

Też mnie interesują, a bardziej fascynują takie tematy, ale to zainteresowanie wykazuję raczej z doskoku, i kiedyś o tym przeczytałam. 

 

A ja nigdy w życiu ? dziś pierwszy raz, miał być wczoraj ten pierwszy raz, ale jakoś mi się nie chciało ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
2 minuty temu, Maybe napisał:

A ja nigdy w życiu ? dziś pierwszy raz, miał być wczoraj ten pierwszy raz, ale jakoś mi się nie chciało

Zawszeć to przyjemniej w towarzystwie pokosztować ;) (Czy w stronach skąd pochodzisz "pokosztować" też oznacza próbować jak smakuje"?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Zawszeć to przyjemniej w towarzystwie pokosztować ;) (Czy w stronach skąd pochodzisz "pokosztować" też oznacza próbować jak smakuje"?)

Tak albo "skosztować" ;) Jestem kujawianka.

Skosztuj mojego ciasta - na przykład się mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość z nikąd

O wiele lepsze jest piwo Zateckie z napisem 0.0 % na butelce. W smaku nie różni się od pierwowzoru a w głowie spokój .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
8 minut temu, Maybe napisał:

Skosztuj mojego ciasta

Chętnie bym skosztował ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Chętnie bym skosztował ;)

Nie piekę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
16 godzin temu, Maybe napisał:

@aliada mój cydr nie jest taki socz k ma 6,8 alko....więcej niż piwo....dziś dopiero skosztuję ?

A... To angielski mocniejszy. Polskie mają w większości do 5%, bo tylko na takie jest niższa akcyza... Więc tutaj często piwo jest mocniejsze.

 

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, aliada napisał:

A... To angielski mocniejszy. Polskie mają w większości do 5%, bo tylko na takie jest niższa akcyza... Więc tutaj często piwo jest mocniejsze.

 

 

Widać Angole też lubią wypić, zaraz po Rosjanach i Polakach ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Jeszcze w sprawie dowodu logicznego,

@Tako rzeczka Brahmaputra.

Zróciłam uwagę na ten fragment:

Dnia 5.06.2021 o 23:38, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

3. nie mamy tak naprawdę nic do analizy
4. zatem uznajemy, że niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia Boga z logicznego p-ktu widzenia
5. a teza "Bóg nie istnieje" stoi w sprzeczności z tezą "Bóg istnieje" czyli ta druga jest prawdziwa

Uznanie, że  "niemożliwe jest udowodnienie nieistnienia" wcale nie oznacza, jak myślę, że teza przeciwna ("istnieje") jest prawdziwa.

Co innego, gdybyśmy wykazali, że teza o nieistnieniu jest fałszywa. Wtedy teza przeciwna  byłaby prawdziwa

A tak, to możemy co najwyżej złożyć broń, bo jak stwierdziliśmy wyżej, "nie mamy nic do analizy" i nie mogliśmy niczego logicznie udowodnić. Czyli kwestia pozostała nierozstrzygnięta.

 

Pomijam już nawet fakt, że cały ten "dowód" wyprowadza wniosek z postawionej tezy (skoro nie istnieje => to nie ma cech => więc teza, że nie istnieje, jest niemożliwa do udowodnienia => z czego wniosek, że istnieje...), co jest oczywistym błędem logicznym*. Ale o tym już napisałeś. 

-----------------

*Błędne koło w rozumowaniu (circulus in demonstrando): gdy zdanie, które ma być dowiedzione, przyjmuje się za jedną z przesłanek jego dowodu (wg Encyklopedii PWN)

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, Jacenty napisał:

Dzieńdoberek.

 

?

 

Gdybym była facetem..... skosztowałabym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Maybe napisał:

Gdybym była facetem..... skosztowałabym ?

A Ty myślisz, że dlaczego teraz Jacenty milczy?

Właśnie kosztuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Frau napisał:

A Ty myślisz, że dlaczego teraz Jacenty milczy?

Właśnie kosztuje ?

Nie chcę nic mówić, ale on ciągle milczący jest....?

Wykończy się chłop....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
2 minuty temu, Frau napisał:

A Ty myślisz, że dlaczego teraz Jacenty milczy?

Właśnie kosztuje ?

Nie.Tak tylko zapodałem bo mieszkam  z kilometr od miejsca gdzie kręcili ten teledysk. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 minut temu, Arkina napisał:

675a1deaead9.jpg

A ***** *** nie chciałaś, byłaś oburzona wulgaryzmem gwiezdnym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...