Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty

Maryyyś
3 minuty temu, Frau napisał:

@Maryyyś jeśli szukasz pisarza, to owszem ?

A kto mnie do rozchadzalni zaniesie, he? Na gipsie mam być niesiona. To niewygodnie ? ?

 

Jadę do domku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bledny
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

 

 

Jadę do domku!

Ja jak tak mówię to mam cztery godziny za kolkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Bledny napisał:

Aco on nam psuje rynek

Co? To On jest tym dewastatorem?  Może to Psuj jeżeli psuje. Trzeba mieć tego osobnika na celowniku?

A tak na marginesie, to jak Wam poszło na próbnych maturach?‍?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Poczułam się przy Was, jak w teleturnieju  1z10.

Z maleńką różnicą. 10 pyta, jeden odpowiada. Coś czuję, że do finału nie dojdę ?

12 minut temu, Aco napisał:

 

A tak na marginesie, to jak Wam poszło na próbnych maturach?‍?

Jak to jak?

Próbowałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
21 minut temu, Bledny napisał:

Ja jak tak mówię to mam cztery godziny za kolkiem

Ale ja tak mówię 5x/ tydz. x 35 min i x2 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
2 godziny temu, Midsummer Eve napisał:

Nauczona doświadczeniem ?

 

Te Twoje avki... ?

 

 

Podzielam ?

Szach mat. 

Bo ja wlasnie siadam do pisania. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, witek napisał:

Szach mat. 

Bo ja wlasnie siadam do pisania. ?

Szach mat? Coś tam pamiętam. Chyba królowa biła konia w tej grze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Bledny napisał:

Ja cię Maryś uwielbiam. Niby taka maruda a jednak diabła masz za skórą ?

Powiadasz, że @Maryyyś to pełnoetatowa maruda z urwikami w oczach? :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Powiadasz, że @Maryyyś to pełnoetatowa maruda z urwikami w oczach? :D 

W życiu nie widziałem słów bliższych absolutnej prawdzie.

Edytowano przez witek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
2 minuty temu, Aco napisał:

Szach mat? Coś tam pamiętam. Chyba królowa biła konia w tej grze?

Akordeonie, ty żartownisiu! Gdy nadejdzie wielka słowiańska rewolucja, żartownisiów lechici zjedzą jako ostatnich.

1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Czyli przejrzałem ją? :D

Dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, witek napisał:

Akordeonie, ty żartownisiu! Gdy nadejdzie wielka słowiańska rewolucja, żartownisiów lechici zjedzą jako ostatnich.

A będzie jakiś alert w środkach masowego przekazu? Czy tradycyjnie w środku nocy przyjdą panowie w kominiarkach?

9 minut temu, BrakLoginu napisał:

Powiadasz, że @Maryyyś to pełnoetatowa maruda z urwikami w oczach? :D 

Maryyyś to pikuś w porównaniu z moją sąsiadką. Ona już drugi raz w tym miesiącu pokazała mi Pippę i zapytała czy mi się podoba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
5 minut temu, Aco napisał:

A będzie jakiś alert w środkach masowego przekazu? Czy tradycyjnie w środku nocy przyjdą panowie w kominiarkach?

Maryyyś to pikuś w porównaniu z moją sąsiadką. Ona już drugi raz w tym miesiącu pokazała mi Pippę i zapytała czy mi się podoba?

Lepiej, przyjdą panowie w słomianych kapeluszach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Aco napisał:

Maryyyś to pikuś w porównaniu z moją sąsiadką. Ona już drugi raz w tym miesiącu pokazała mi Pippę i zapytała czy mi się podoba?

I jakie wrażenia? Sąsiadka w sędziwym wieku? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
9 minut temu, Aco napisał:

Maryyyś to pikuś w porównaniu z moją sąsiadką. Ona już drugi raz w tym miesiącu pokazała mi Pippę i zapytała czy mi się podoba?

Co?!?

Akordeonie, natychmiast pisz gdzie mieszkasz. Przeprowadzam się.

11 minut temu, BrakLoginu napisał:

 

Panie BrakLoginu, jak tu się w sygnaturę coś wpisuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, witek napisał:

Panie BrakLoginu, jak tu się w sygnaturę coś wpisuje?

Musiałem zerknąć, więc klikasz w swój login (u góry w menu), wybierasz "sygnatura" i ustawiasz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
Przed chwilą, Aco napisał:

Tak 60+

Dobra, odwołuję to co napisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek
Przed chwilą, Aco napisał:

Dlaczego?

60+ to jednak troszkę za dużo dla mnie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
31 minut temu, witek napisał:

Lepiej, przyjdą panowie w słomianych kapeluszach.

 

33 minuty temu, witek napisał:

Lepiej, przyjdą panowie w słomianych kapeluszach.

Oby mięli również słomiany zapał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
49 minut temu, witek napisał:

W życiu nie widziałem słów bliższych absolutnej prawdzie.

Witeeeek? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 godzinę temu, witek napisał:

Szach mat. 

Bo ja wlasnie siadam do pisania. ?

Widzę właśnie, ledwo przeczytałam ten elaborat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 723
    • Postów
      262 502
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Jak mus to mus, już nie mogę wytrzymać z tym żołądkiem więc nie ma innej opcji 🤷  
    • Gość w kość
      nic mi się nie chce🤨 no, może poza filiżanką kawy, oczywiście🤷‍♂️  
    • Gość w kość
      załatwimy to, metodą eliminacji🤨 ... wiemy, że nie jesteś Boo... (jeden malutki krok bliżej do rozwiązania zagadki🤨)
    • Chi
      Bawią śpiewająco, wiec jakby w temacie      
    • KapitanJackSparrow
      👏👏 Ale że ci się chciało...zrobić gifa jestem pod wrażeniem 
    • KapitanJackSparrow
      Uuu Oo długo nie trwała ta ,,sztama"😁  Co więcej znamy powodu dlaczego nigdy nie było i nie będzie , bo ja się nie lubię cyrtolić w tańcu, nie ma przystawania z nogi na nogę jak w DPS, a obroty w te i w wefte i danscopulation hehe 
    • KapitanJackSparrow
      Litości 😅, przychodzisz proszę po prawie miesiącu, konia z rzędem temu kto pamięta o czym była tamto gadko i dlaczego pomyślałem o bolesnej prokreacji 😅🤣   Ps   tfu miało być kreacji 🤣 tak zdecydowanie kreacji wtajemniczeni znów będą wiedzieć o co caman 😎
    • in corpo
      Takich wielkich emocji jak tu w tym utworze jeszcze nie doświadzczyłem. Dzięki ..
    • Miły gość
      Rusek 
    • Gregor
      Icarus 
    • Astafakasta
      spotkałem się z opinią, że narkotyki nie wywołują natchnienia, a jedynie mogą je pogłębić w sensie, że jak już ktoś ma daną umiejętność rozwiniętą to narkotyk może sprawić, że ktoś będzie sztucznie bardziej cierpliwy i skupiony na swojej pracy przez pewien czas, więc nie są źródłem natchnienia, ale dodatkowych możliwości emocjonalnych, lecz wszystko ma swoją cenę, bo jakkolwiek narkotyk powoduje większe skupienie i wydajność, to po zakończeniu jego działania następuje faza odwrotna, czyli np. kac pod postacią milion razy większą niż po wódce oraz bardzo duża chęć ponownego użycia narkotyku   w moim przypadku, gdy używałem narkotyków i projektowałem artystycznie narkotyk powodował wzmożenie mojej pracy, wyciszenie i całkowitym skupieniu na zadaniu, lecz po jakimś czasie wcale nie takim długim okazało się, że zacząłem wpadać w jakiś marazm, nie skończyło się to śmiercią, ale wszystko t co robiłem do tej pory poszło w odstawkę, zostały tylko narkotyki
    • Gość w kość
      Monika to Vitalinka🙄 na jakim świecie Ty żyjesz?!  
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Sorki, nie chcę się wpierdzielać w Twoje kompetencje.
    • BrakLoginu
      Tak mało tu bywam i się pytam kto to jest Monika?!  
    • BrakLoginu
      Nagich mieczy nie było… były dwie miotły  
    • BrakLoginu
      Cali my <zawstydzony> 
    • BrakLoginu
      Podnieść? <podaje rękę damie>    
    • BrakLoginu
      A nawet nie wnikam, o jaki ból chodzi  
    • BrakLoginu
      A umiesz?  Bez dobrej partnerki nie ruszam w tany  
    • BrakLoginu
      Chciałem się z Wami podzielić czymś, co chodziło za mną od dawna. Wróciłem jakiś czas temu z wyprawy do północno-wschodnich Chin, a konkretnie do Harbinu. Pewnie większość z Was kojarzy to miasto z gigantycznym festiwalem lodu, ale ja szukałem tam czegoś zupełnie innego. Szukałem śladów „naszych”. Powiem Wam szczerze – dziwne to uczucie. Stoisz na środku chińskiej metropolii, 7000 kilometrów od Warszawy, a czujesz się trochę jak na spacerze po przedwojennym Krakowie czy Lwowie.     Dlaczego Harbin? Dla przypomnienia tym, którzy nie siedzą w historii: Harbin praktycznie zbudowali nasi inżynierowie przy okazji tworzenia Kolei Wschodniochińskiej. Pod koniec XIX wieku to nie było chińskie miasto – to była wielokulturowa wieża Babel, w której Polacy rozdawali karty. Mieliśmy tam swoje szkoły, gazety, a nawet prężnie działające przedsiębiorstwa. Czy wiedzieliście, że najstarszy browar w Chinach – słynny Harbin Beer, który do dziś pije się w całym kraju – założył w 1900 roku Polak, Jan Wróblewski? To niesamowite, że chiński rynek piwa zaczął się od polskiego przedsiębiorcy.     Co tam poczułem? Spacerując po głównej promenadzie – Zhongyang Dajie (dawna ulica Chińska) – mijałem kamienice, które projektowali polscy architekci. Gdyby nie te neony z chińskimi znakami, przysiągłbym, że jestem w Europie. Największe wrażenie zrobiły na mnie dwie rzeczy: Kościół św. Stanisława: Dziś znany jako Katedra Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sama bryła przypomina o tych wszystkich polskich rodzinach, które tam chrzciły dzieci i brały śluby, wiedząc, że do wolnej Polski mają tysiące kilometrów przez stepy.     Smak... polskiej kiełbasy: Tak, to nie żart. W Harbinie na każdym rogu kupicie „Hongchang”. To czerwona, wędzona kiełbasa, którą Chińczycy przejęli prosto od naszych masarzy. Smakuje niemal identycznie jak nasza podwawelska czy zwyczajna. Gryziesz ją i myślisz sobie: „Kurczę, przetrwaliśmy tu w najbardziej niespodziewany sposób – w menu”.     Siedząc tam nad rzeką Songhua, myślałem o tym, jaką niesamowitą fantazję i odwagę mieli ci ludzie. Pojechali na koniec świata, w mrozy sięgające -40 stopni, i zbudowali tam sobie „małą Polskę”. Co ciekawe, historia zatoczyła koło – po wojnie wielu „Harbińczyków” wróciło do kraju i osiedliło się w Szczecinie, gdzie do dziś pielęgnują pamięć o tym niezwykłym miejscu. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję – lećcie do Harbinu. Nie tylko na lód, ale żeby poczuć dumę z tego, jak daleko potrafiliśmy zostawić swój ślad. Byliście kiedyś w miejscach, gdzie polskość przetrwała w tak nieoczywisty sposób? A może ktoś z Was ma w rodzinie historię związaną z Dalekim Wschodem?   P.S. Obiecałem @Nomada, że wrzucę coś w ramach cyklu „Palcem po mapie”, ale uznałem, że Harbin zasługuje na oddzielny wątek. Wolę tworzyć osobne tematy dla konkretnych podróży – dzięki temu dyskusja jest bardziej uporządkowana i łatwiej się Wam będzie dopisać ze swoimi doświadczeniami. Co do fotek we wstępie: nie wrzucam swoich autorskich zdjęć ze względu na zobowiązania wobec moich obserwatorów w social mediach, a poza tym – co tu kryć – wolę na forum pozostać anonimowy
    • Vitalinka
      No właśnie, mnie też.
    • Vitalinka
      Świetnie zobrazowałeś to jak to, z w moim odczuciu, wyglądało. Ze mną trzeba jakoś tak...delikatniej.   Ta piosenka jest chyba najcudniejszą piosenką świata. Taki idealny tekst... i głos tego wykonawcy...taki...że można się rozpłynąć...💗
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...