Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
A czy próbowałaś kiedyś biegiem ciągnąć za sobą przez 3 km oponę tira ? To dopiero wtedy poczujesz satysfakcję i wielką radość gdy kierowcy bedą tobie na autostradzie trabić pozdrowienia.
To jest chyba to. Te czynności, które po zmęczeniu dają satysfakcję, a nie doła.
Ja bym dodała od siebie : zwierzęta i ogólnie przyroda. Obcowanie z nią daje dużo radości 🙂
Codzienna praca nad własnym projektem daje skutki zmęczenia, mimo to i potęgi własnej, gdyż to co się wypracowało nie znika natychmiast, a utrwala się, gdy człowiek odpoczywa i jest w tym uczucie bliskie radości.
Radość w Tobie może się odrodzić, ale to raczej dluga droga do tego, bo nie trzeba byłoby jej zatruwać np. oglądaniem telewizji, alkoholem, papierosami, różnymi uciechami, przez które się traci, gdyż po nich zostaje tylko jeszcze większy dół, gdy emocje opadną.
Chcę tylko przypomnieć, że ostatnie omamienie społeczeństwa było po lewicowej stronie. Sztuczek nie było, gdyż po przejęciu władzy zapowiedziano oficjalnie, że już jej nigdy nie oddadzą.
Skutek jest taki , że po trzech latach władania koalicji zadłużenie Polski dochodzi do 2 - bilionów.
To tylko z ziemskimi rzeczami tak właśnie bywa , że sie kończą lub wyczerpują. Ale radość i dary z niebios , szczęscie i miłość stamtąd, nie wyczerpią się nigdy.
Nie można czerpać radości z życia, bo coś co jest czerpane zawsze się wyczerpie, można radość czuć, a nie czerpać, chyba że coś ćpasz, ale to już nie radość.
No, w Warszawie zrobili to, w biały dzień na oczach ludzi. Zabili całe stado. Nie sadzę, by to było dobre rozwiązanie. Lepiej przesiedlać do terenów zalesionych.