Skocz do zawartości


Pieprzna

Przystań kliki i sympatyków

Polecane posty



KapitanJackSparrow
6 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Wszędzie te układy i układziki... zasrana polityka... 

 

7 minut temu, Nafto Chłopiec napisał:

Wszędzie te układy i układziki... zasrana polityka... 

Chodzi o Łajzę mejzę? Hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

@Pieprzna, machnij kiedyś łapką, bo na reklamie nie przestają śledzić i nie można biedaków tak zostawić ?

Spoiler

Kłamadyjski hejter i jego karyńskie alter ego, prócz skrzywionych fantazji na temat życia osobistego, którego sami nie mają, snują już teorie o Tobie, także jesteś ważna w ich życiu, pamiętaj ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

@Pieprzna, machnij kiedyś łapką, bo na reklamie nie przestają śledzić i nie można biedaków tak zostawić ?

  Ukryj treść

Kłamadyjski hejter i jego karyńskie alter ego, prócz skrzywionych fantazji na temat życia osobistego, którego sami nie mają, snują już teorie o Tobie, także jesteś ważna w ich życiu, pamiętaj ?

 

Pogłoski o moim wyhejtowaniu są grubo przesadzone ? Już nawet nie można mieć kaprysu czasowego niepisania na forum, bo powstają teorie spiskowe ? Ale ten "eksperyment" pokazał mi ile osób darzy mnie sympatią i odzywa się na priv. Dzięki słodziaki za zainteresowanie ?

 

A ten fragment zescreenować i dawać na reklamę ? LOVCIAM EVE ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Pogłoski o moim wyhejtowaniu są grubo przesadzone ? Już nawet nie można mieć kaprysu czasowego niepisania na forum, bo powstają teorie spiskowe ? Ale ten "eksperyment" pokazał mi ile osób darzy mnie sympatią i odzywa się na priv. Dzięki słodziaki za zainteresowanie ?

 

A ten fragment zescreenować i dawać na reklamę ? LOVCIAM EVE ?

??

Spoiler

Patusiara i słoik nie przestają czytać, jesteśmy aktorami ich ulubionej telenoweli, dlatego trzeba rzucić ochłap żebrakom od czasu do czasu ? Swoją drogą - byłam tam, hejt tych chorych ludzi wspina się na coraz wyższe poziomy zwyrolstwa, to jest przerażające, o czym fantazjują w głowach.

Fajnie, że jesteś, Gosposiu ? Zaglądaj ?

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
41 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Brakuje Gospodyni ( @Pieprzna)... ??

A tak swoją drogą wyczuwam nutkę weekendowego przegrywu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Dnia 7.12.2021 o 19:52, Aco napisał:

Zbierasz ekipę na sylwestra ? Można by zorganizować jakieś noworoczne swingersparty? Byłaby okazja żeby dobrze się scalić, zjednoczyć i w ogóle??

Zboczek! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Dnia 7.12.2021 o 13:19, Helenka Zy napisał:

Cześć. Wciąż za dużo do zrobienia i za mało czasu. Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał. Ja chcę w góry ?

Ja też chcę w góry! Albo chociaż nad mooorzeee. Qrna, w sumie to gdziekolwiek, byle z dala od pracy i sprzątania. I prezenty muszę kupić. Ehhh ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
5 minut temu, Pieprzna napisał:

A tak swoją drogą wyczuwam nutkę weekendowego przegrywu ?

Jaki weekend, dopiero czwartek mamy ? Ale to prawda, jestem w domeczku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Dnia 7.12.2021 o 16:09, Z g r e d napisał:

Czyli rozumiem że chodzisz na spotkania z ....cyckami?

W sumie to mamy podobne upodobania ?

Parę zabieram zawsze, a czy więcej bedzie, to zalezy z kim się spotykam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Ale ten avek to jakiś taki groźny lekko (ta mina), aż się przyjrzałam z bliska i chyba wolałam poprzednie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Pst, @Pieprzna

Spoiler

Kłamadyjczyk już przeczytał, szybki jest ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
8 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Ale ten avek to jakiś taki groźny lekko (ta mina)

No i tak mo być! ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
41 minut temu, Pieprzna napisał:

Pogłoski o moim wyhejtowaniu są grubo przesadzone ? Już nawet nie można mieć kaprysu czasowego niepisania na forum, bo powstają teorie spiskowe ? Ale ten "eksperyment" pokazał mi ile osób darzy mnie sympatią i odzywa się na priv. Dzięki słodziaki za zainteresowanie ?

 

A ten fragment zescreenować i dawać na reklamę ? LOVCIAM EVE ?

Pieprz, idąc za tematem poruszonym przez EVE, a dotyczącym klamandyjczyka i jego hejterskiego alter-ego, to powiedz mi komu, za ile i po co sprzedałam Twoje dane (których w zasadzie nie znam)? ?

A nie, czekaj, przecież do Ciebie jechałam, to mogłam poznać ? Hmm to chyba już rozumiem skąd mu się te bzdury biorą. Jedno kłamstwo mu rodzi drugie. Płodny ten nasz przyglupek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Maryyyś napisał:

Pieprz, idąc za tematem poruszonym przez EVE, a dotyczącym klamandyjczyka i jego hejterskiego alter-ego, to powiedz mi komu, za ile i po co sprzedałam Twoje dane (których w zasadzie nie znam)? ?

A nie, czekaj, przecież do Ciebie jechałam, to mogłam poznać ? Hmm to chyba już rozumiem skąd mu się te bzdury biorą. Jedno kłamstwo mu rodzi drugie. Płodny ten nasz przyglupek ?

A ja czekam na obiecane do świąt foto, które też będę mogła sprzedać niewiadomo komu i za ile ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

A ja czekam na obiecane do świąt foto, które też będę mogła sprzedać niewiadomo komu i za ile ?

Moje? Jeszcze nie powstało. Choinkę Ci pokażę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Ale czemu, Święta niebawem....

Można być groźnym i w świeta! Ha! Hu hu ha, nasza zima zła! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

Moje? Jeszcze nie powstało. Choinkę Ci pokażę ?

Choinkę już mam zeszłoroczną od wiesz kogo. Ja chcę Twoje...popiersie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 minuty temu, Maryyyś napisał:

Serio? Beka z przygłupa ??

Tak ? On czatuje na nas, kiedy jesteśmy, nie zakłada nawet tych tematów z muzyką dla dołów społecznych, stanowimy dla niego wytęsknioną treść życia, więc nie wiem, jak zniesie, że wkrótce znowu rzadko mnie zobaczy (w końcu - tak, tak idą Święta) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
16 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Jaki weekend, dopiero czwartek mamy ? Ale to prawda, jestem w domeczku ;)

A rzeczywiście, czwartek. Ale to pasuje pod długi weekend.

W domeczku brzmi jak...w doniczce ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...