Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Dzięki za informację.
Ale tak naprawdę jeśli chce się kogoś obdarować upominkiem to nie zwraca się uwagi czy prezent gwiazdkowy/ mikołajkowy ofiaruje na początku grudnia (6) czy pod koniec grudnia, bo zależy to od relacji rodzinnych, koleżeńskich itp.
Okazji na upominki jest co nie miara...przez cały rok.
W tym temacie nie ma rozwiązania, ani konsensusu.
Pogadać każdy może, a więc kto chce może mieć taką kobietę i bez roboty dwoje dzieci.
Poważniej do takiego przyszłego związku pewnie podszedłby facet bezpłodny a chcący zaopiekować się dziećmi, a kobieta byłaby dla kimś ważnym.
Myślę, że rozwódka z jednym dzieckiem miałby większe szanse.
Tatuś jak ktoś tu napisał ma gdzieś płacenie na dwójkę dzieci, a mamusia? gdzie miała decyzję na drugie dziecko.
Trzeba wziąć pod uwagę, że niezłe ziółka z tych rodziców, a dzieci nigdy mogą nie mieć prawdziwej matki ani ojca.
Jestem uparta jak stary osiołek 😂
Dysbioza jelit :
Dysbioza jelitowa – skutki
Długotrwała dysbioza jelitowa prowadzi do stałych zmian funkcjonowania bariery jelitowej i tkanki limfoidalnej związanej z jelitami (GALT), czyli systemu tkanek limfatycznych w obrębie przewodu pokarmowego, który jest częścią całego układu odpornościowego. Dzieje się tak poprzez umożliwienie przenikania strukturalnych składników bakterii, które aktywują szlaki zapalne i mogą przyczyniać się do rozwoju m.in. insulinooporności.
Nieleczona dysbioza jelit może prowadzić do wielu poważnych dolegliwości i chorób takich jak:
SIBO – zespół przerostu bakteryjnego,
choroby zapalne jelit (IBD, inflammatory bowel disease) – choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego,
zespół jelita drażliwego (IBS),
cukrzyca,
nieprawidłowa masa ciała,
nowotwory,
alergie i nietolerancje pokarmowe,
choroby autoimmunologiczne, m.in. celiakia, cukrzyca typu 1, Hashimoto, bielactwo czy stwardnienie rozsiane,
choroby układu krążenia,
zaburzenia psychiczne,
choroby układu odpornościowego,
choroby ośrodkowego układu nerwowego.
Ja widziałem tylko alarmujący przekaz na YT , pod tytułem: " Pompy ciepła w Polsce nie działają ". Nie wiem na czym problem polega ale chyba dotyczy to tych mieszkań lub domów nie posiadających paneli fotowoltaicznych na dachu. Same pompy ciepła mogą nie działać bez prądu z gniazdka.
NIe, gdy rozwódka miała by już wcześniej zawarty ślub kościelny . Ale gdyby miała z kimś tylko ślub w urzędzie stanu cywilnego a chciała by mieć ślub kościelny - to warto się z nią związać ślubem kościelnym.
. Z pomocą bożą przyszłość będzie szczęśliwa.
Densytometria jest ''mało popularnym'' badaniem ale bardzo przydatnym. Witamin i minerałów brakuje większej części populacji, tyle że te deficyty są widoczne dopiero gdy zaczynamy chorować. W Polsce nie istnieje profilaktyka lecznicza.
Chcesz być zdrowy, sam o to zadbaj ; )
Od tego jest badanie "gęstości kości", każdy rodzic, a szczególnie taki, który ma dziecko z alergiami, np. na mleko - które jest niby głównym "dostarczaczem" wapnia, powinien o tym wiedzieć. Wprowadzać multum produktów bogatych w wapń, które nie są "mleczne" np. brokuły, rośliny strączkowe, mleka roślinne, a nawet pomarańcze, jest multum tego poza mlekiem i jego pochodnymi. Warto sprawdzać też poziom witaminy D, jak jest ok, to dawkować zapobiegawczą dawkę ustaloną przez lekarza w stosunku do wagi dziecka. I oczywiście w miesiącach letnich, gdy mamy w naszym położeniu geograficznym tak krótki dostęp do słońca, nie przesadzać z wielkimi faktorami kremów przeciwsłonecznych i nie chować dziecka przed słońcem jakimiś parasolkami, tylko wychodzić z nim w godzinach rannych i popołudniowych (by uniknąć ryzyka udaru) w pochmurne dni przez cały dzień. No i zimą też mamy słońce, trochę daleko, ale jest i warto korzystać🙂
..a w Anglii wiadomo, pada i pochmurno😉
Miałem 9 dni przerwy, po przerwie trening w czwartek i dzisiaj. Za tydzień znowu przerwa bo za granicę jadę. I tak nie biegam 3 razy w tygodniu tak jak mam w planie treningowym bo nie daję rady z regeneracją 🤷
Mistyczka, stygmatyczka - siostra św. Faustyna pisze w swoim dzienniczku:
"W pewnym dniu ujrzałam w zaświatach dwie drogi: jedna droga szeroka, wygodna, wysypana po bokach piaskiem i sztucznymi kwiatami, pełna radości, muzyki, i różnych przyjemności.
Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się i ciesząc się, że są wolnymi od "trudów" wiary - dochodzili do końca tej drogi mocno pochylającej się w dół, nie spostrzegając, że już koniec.
Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań i brak czegoś o co można by się zatrzymać. Dusze te na oślep spadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały w otchłań piekielną. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć.
Widziałam też w zaświatach drugą drogę, a raczej ścieżkę nieco w górę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli z modlitwą, [mieli] łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej.
W końcu drogi był wspaniały piękny ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia i wchodziły tam te wszystkie dusze i w pierwszym momencie zaraz zapominały o swych cierpieniach tak wiele czekało tam na nich szczęścia". (Dz.153)