BrakLoginu 7 538 Napisano 11 Maja 2020 Jak to jest u Was z pracą od początku obostrzeń nałożonych na rząd? Był ktoś zmuszony iść na urlop lub pracować zdalnie? Jak się odnaleźliście w tej nowej rzeczywistości? U mnie jakoś to nie wpłynęło za bardzo na samą pracę. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tośka 323 Napisano 11 Maja 2020 Bibliotekarz szkolny - 2 miesiace siedze w domu Podsylam dzieciom linki typu http://digitalunesco.pl/portfolio-item/haczow i muzykę klasyczna 2 BrakLoginu i Krzysiek1 zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Sisi 252 Napisano 11 Maja 2020 2 godziny temu, BrakLoginu napisał: Jak to jest u Was z pracą od początku obostrzeń nałożonych na rząd? Był ktoś zmuszony iść na urlop lub pracować zdalnie? Jak się odnaleźliście w tej nowej rzeczywistości? U mnie jakoś to nie wpłynęło za bardzo na samą pracę. W moim przypadku mam wybór. Mogę zdalnie, mogę realnie. 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 12 Maja 2020 19 godzin temu, BrakLoginu napisał: Jak to jest u Was z pracą od początku obostrzeń nałożonych na rząd? Był ktoś zmuszony iść na urlop lub pracować zdalnie? Jak się odnaleźliście w tej nowej rzeczywistości? U mnie jakoś to nie wpłynęło za bardzo na samą pracę. Pracuje zdalnie. Z racji tego że ludzie mnie generalnie wkurwiają, jest mi o wiele lepiej. Moja córka niestety musiała przystać na bezpłatny urlop, bo szef postawił sprawę jasno: bezpłatny urlop albo plajta. Mój muszczina ma też pracę zdolną ale tylko w pewnej części. Reszta czeka na koniec pandemii. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Go go Napisano 12 Maja 2020 11 godzin temu, Maybe napisał: ludzie mnie generalnie wkurwiają Witam w klubie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 483 Napisano 12 Maja 2020 Pracuję cały czas z ludźmi dzięki czemu mój układ odpornościowy jest cały czas naturalnie stymulowany. Ludzie, którzy pozostają w domach robią sobie krzywdę. Część zapewne bo musi, reszta z wyboru co niestety jest smutne. Znam rodzinę, która od początku kwarantanny nie wychodzi w ogóle na dwór. Nawet z psem, czy wyrzucić śmieci. Znajomy mojego kolegi kiedy go zobaczył bez maseczki to uciekł przed nim do domu krzycząc - Jesteś bez maski! Chore Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tośka 323 Napisano 12 Maja 2020 55 minut temu, alan napisał: Nawet z psem I co z tym psem? Gdzie sika? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 483 Napisano 12 Maja 2020 1 godzinę temu, tośka napisał: I co z tym psem? Gdzie sika? Nie wiem, ludzie ześwirowali. Można kupić dla szczeniaków tzw drzewka z podkładem do sikania. Może tak robi Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 14 Maja 2020 Dnia 12.05.2020 o 18:21, Go go napisał: Witam w klubie ???? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach