Skocz do zawartości


Maybe

Pomóż dzieciom i nastolatkom, skoro rząd ich olewa

Polecane posty

Maybe

Rząd cofnął finansowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Ludzie dobrej woli organizują zrzutki, aby mógł nadal istnieć i pomóc dzieciom i młodzieży.....może dołączysz? 

 

Dawid Podsiadło i Radek Kotarski w swoim programie na YT przygotowali na cele programowe materiał artystyczny pt. Częściowo udane samobójstwo, a następnie postanowili zrobić z tego użytkek publiczny i sprzedać swoją twórczość w formie cegiełki.  W ten sposób zebrane pieniądze w całości przekazane zostaną na szczytny cel, finansowania działalności telefonu zaufania dla dzieci I młodziezy....

Dawid nagrał piękną  muzyczną opowieść, w wersji jakiej jeszcze go nie słyszeliście, a Radek napisał chwytające za serce opowiadanie. Możecie się z tymi treściami zapoznać tutaj:

 

https://youtu.be/GHgUoUNYj7w

 

Ale też możecie pójść o krok dalej i zrobić coś dobrego dla innych i kupić ich twórczość w formie elektronicznej za 50zl 

 

https://alt.pl/sklep/czesciowo-udane-samobojstwo-radek-kotarski-dawid-podsiadlo-ebook-audiobook/

 

Również Rafał Gębura zorganizował zrzutkę  na Siepomaga i zacheca do wsparcia.

 

https://www.siepomaga.pl/7metrow

 

Na swoim kanale '7 metrów pod ziemią' przeprowadził również wywiad z panią pracującą z drugiej strony słuchawki, gdy dzwoni do niej nastolatek na krawędzi życia. Warto posłuchać jak wspaniałą pracę wykonują....warto posłuchać...

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mikołaj

Na pewno rzad nie zaniedbuję nastolatków.  500+ co miesiąc i 300+ wyprawki szkolnej, to chyba nie jest nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 6.02.2022 o 11:37, mikołaj napisał:

Na pewno rzad nie zaniedbuję nastolatków.  500+ co miesiąc i 300+ wyprawki szkolnej, to chyba nie jest nic.

Serio? I to wystarczy? Czyli człowiekowi generalnie do szczęścia tylko kasa potrzebna....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Lubczyk
Dnia 6.02.2022 o 12:37, mikołaj napisał:

Na pewno rzad nie zaniedbuję nastolatków.  500+ co miesiąc i 300+ wyprawki szkolnej, to chyba nie jest nic.

Jesteś pewien, że wszystkie dzieci z tego 500+  korzystają? bo ja mam wątpliwości.

Telefon zaufania jest jak koło ratunkowe - dla niektórych dzieciaków jedyne po jakie mogą sięgnąć :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster

Pozwolę sobie gawiedzi przypomnieć, że w domyśle 500+ nie jest dla dzieci
To jest zasiłek dla rodziców hodujących mających dzieci, a to fundamentalna różnica.

 

@Maybe ma totalną rację zwracając na to uwagę. Wszyscy o hajsie tylko rozmawiają, jakby to był klucz do rozwoju dziecka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Lubczyk @Plaster poza tym co ma 500+ do problemów nastolatków, którzy czasem mają rodziny dysfunkcyjne czy inne problemy.... Gdyby pieniądze rozwiązywały problemy, nie byłoby wśród ludzi dorosłych i nawet bogatych - np.depresji itp

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 13.02.2022 o 21:05, Plaster napisał:

Pozwolę sobie gawiedzi przypomnieć, że w domyśle 500+ nie jest dla dzieci
To jest zasiłek dla rodziców hodujących mających dzieci, a to fundamentalna różnica.

Bzdura wierutna!

 

Mylisz się,... na decyzji pisze wyraźnie:

Cytat

Informuję o przyznaniu:
 - Świadczenia wychowawczego, na dziecko: ....

Zatem jest to świadczenie dziecka, a nie rodzica. Rodzic jedynie w imieniu dziecka wnioskuje o to świadczenie, bo dziecko nie ma jeszcze zdolności prawnych, by same złożyć taki wniosek. Podobnie zresztą jest przy zasiłku rodzinnym, które też jest ustalane na dziecko, a nie na rodzica. Gdy w innych sprawach musimy wykazać dochody rodziny, do zasiłek rodzinny wpisywany jest jako dochód dziecka, a nie rodzica. Podobnie jest i ze świadczeniem wychowawczym, tyle że w większości przypadków jest on pomijany przy dochodzie rodziny, bo jest zwolniony z opodatkowania.

 

Dnia 13.02.2022 o 21:05, Plaster napisał:

@Maybe ma totalną rację zwracając na to uwagę. Wszyscy o hajsie tylko rozmawiają, jakby to był klucz do rozwoju dziecka.

Taki mamy teraz system, iż pieniądze są ważniejsze od człowieka. Kiedyś można było zrobić coś z odruchu serca (np: Niewidzialna Ręka), by pomóc innemu człowiekowi. Dziś by tę pomoc uzyskać, często trzeba zebrać pieniądze. Wszystko w kapitalistycznym świecie obraca się wokół nich. Podziękujcie pokoleniu dorosłym w latach 80-tych za zmianę systemu.

A co do pomocy psychologicznej...

 

Rok 2018...

https://www.rp.pl/prawo-rodzinne/art2077641-psychiatria-dzieci-i-mlodziezy-w-katastrofalnej-sytuacji

Cytat

 

Psychiatria dzieci i młodzieży w katastrofalnej sytuacji

 

Mamy zapaść w psychiatrii dzieci i młodzieży – sytuacja wymaga nie tylko działań długofalowych i na przyszłość, ale działań natychmiastowych, na tu i teraz – powiedział Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, otwierając spotkanie lekarzy psychiatrów z mediami. Na każdym oddziale są dostawki, jest więcej potrzeb niż można zabezpieczyć. Liczba pacjentów oczekujących pomocy i wsparcia jest ogromna – dodał, zaznaczając, że nie chodzi tylko o kwestię braku lekarzy, personelu pielęgniarskiego i wyposażenia, ale także procedur, które są niedoszacowane.

(...)

Rzecznik Praw Dziecka od 2008 roku do kolejnych ministrów zdrowia występował w sprawie psychiatrii dzieci i młodzieży. Sygnalizując liczne problemy tej dziedziny medycyny i podkreślając, że psychiatria nie tylko powinna być priorytetowa, ale również odpowiednio obudowana zapleczem specjalistów z innych dziedzin, którzy będą w stanie pomóc dziecku i rodzinie, choćby w szkole czy miejscowej poradni pedagogiczno-psychologicznej – jeszcze nim leczenie szpitalne będzie konieczne.

 

 

Rok 2022...

https://parenting.pl/psychiatria-dziecieca-nowy-projekt-ministerstwa-zdrowia

Cytat

 

Psychiatria dziecięca w kryzysie. Ministerstwo Zdrowia przedstawia projekt reform

 

Dzieci coraz częściej cierpią na depresję, mają zaburzenia lękowe, podejmują próby samobójcze. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło nowy projekt wprowadzający trójstopniowy system opieki psychologicznej i psychiatrycznej dla dzieci.

Psychiatria dziecięca w Polsce stanęła nad przepaścią. Zamykane są oddziały i szpitale, brakuje specjalistów. A to wszystko w sytuacji, gdy narasta skala zaburzeń emocjonalnych u dzieci, wzrasta problem chorób psychicznych i zachowań autodestrukcyjnych wśród dzieci i młodzieży. Coraz częstsze jest samookaleczane się w depresji i próby samobójcze.

 

Jak widać, czas leci, a w tej materii nic się nie zmienia, i się nie zmieni, dopóki osoby decyzyjne i menadżerowie szpitali myślą tylko o pieniądzach. Dużo zła w służbie zdrowia spowodowało przekazanie szpitali i ośrodków zdrowia pod zarząd samorządowców, którzy często dla oszczędności zamykali te ośrodki. Podobnie i ze szkołami. Do puki wszystko było państwowe, jeszcze się jakoś kręciło, bo i szkoły były budowanie i szpitale. A teraz tylko słuchać ile to samorządy gminne zamykają rocznie szkół i szpitali.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster
3 godziny temu, contemplator napisał:

Bzdura wierutna!

 

Mylisz się,... na decyzji pisze wyraźnie:

Zatem jest to świadczenie dziecka, a nie rodzica. Rodzic jedynie w imieniu dziecka wnioskuje o to świadczenie, bo dziecko nie ma jeszcze zdolności prawnych, by same złożyć taki wniosek. Podobnie zresztą jest przy zasiłku rodzinnym, które też jest ustalane na dziecko, a nie na rodzica.

 

Chwilka...

Ze strony rządowej: 

https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/skorzystaj-z-programu-rodzina-500

cytat ze strony: "Świadczenie wychowawcze mogą otrzymać rodzice oraz opiekunowie dzieci do 18. roku życia"

 

Sformułowanie "na dziecko" mniej więcej oznacza "Dajemy ci pieniądze pod pretekstem przeznaczenia ich na dziecko"

Jest to zasiłek na dziecko, a nie dla dziecka - to jest ogromna różnica. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 minutę temu, Plaster napisał:

Chwilka...

Ze strony rządowej: 

https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/skorzystaj-z-programu-rodzina-500

cytat ze strony: "Świadczenie wychowawcze mogą otrzymać rodzice oraz opiekunowie dzieci do 18. roku życia"

 

Sformułowanie "na dziecko" mniej więcej oznacza "Dajemy ci pieniądze pod pretekstem przeznaczenia ich na dziecko"

Jest to zasiłek na dziecko, a nie dla dziecka - to jest ogromna różnica. 

Dziecko nie ma zdolności do czynności prawnych, więc nie może składać wniosku w swojej sprawie.

Proste jak drut,.. więc nie kombinuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster
3 minuty temu, contemplator napisał:

Dziecko nie ma zdolności do czynności prawnych, więc nie może składać wniosku w swojej sprawie.

Proste jak drut,.. więc nie kombinuj.

Haha. Dobra. Zakładam że sobie ze mnie ciśniesz bekę :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
38 minut temu, Plaster napisał:

Haha. Dobra. Zakładam że sobie ze mnie ciśniesz bekę :P 

Nie, nie mam z Ciebie beki. Niewiedza to nie jest powód by z kogoś się naśmiewać.

Co do tego czyj jest dochód z 500+, to zauważ iż np: w zasiłkach rodzinnych także występuje w decyzji zwrot, iż są one przyznawane "na dziecko".  Tyle że 500+ jest całkowicie zwolnione z doliczania go do dochodu rodziny, a zasiłek rodzinny czasami wliczany był do dochodu rodziny (np: przy ustalaniu dodatku mieszkaniowego), i wtedy wliczało się go, ale nie jako dochód rodzica, który to na nie wnioskował, - a wliczało się to jako dochód dziecka. Zatem gdyby owe 500+ było by gdzieś doliczane do odchodu, to był by to dochód dziecka, a nie rodzica. Ale na szczęście jest zwolnione jakiegokolwiek doliczenia. Śmiechem właśnie jest to że,  niby dziecko nie ma zdolności do czynności prawnych, więc nie może samo składać wniosku w swojej sprawie, ale jak ma jakieś dochody, uwzględnianie w przepisach, to już urzędasy muszą to zaraz wiedzieć, chyba że przepisy ten dochód zwalniają - tak jak np: właśnie 500+. Ot, absurdy prawa.

 

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Serio nie macie co robić, tylko kłócić się o bzdury? Lepiej pomóżcie tym dzieciom i nastolatkom, i skończcie te rozmowy kompletnie nic nie wnoszące. Naprawdę nie o gadanie tu chodzi i udowadnianie swojej "mondrości"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster
22 minuty temu, contemplator napisał:

Nie, nie mam z Ciebie beki. Niewiedza to nie jest powód by z kogoś się naśmiewać.

Co do tego czyj jest dochód z 500+, to zauważ iż np: w zasiłkach rodzinnych także występuje w decyzji zwrot, iż są one przyznawane "na dziecko".  Tyle że 500+ jest całkowicie zwolnione z doliczania go do dochodu rodziny, a zasiłek rodzinny czasami wliczany był do dochodu rodziny (np: przy ustalaniu dodatku mieszkaniowego), i wtedy wliczało się go, ale nie jako dochód rodzica, który to na nie wnioskował, - a wliczało się to jako dochód dziecka. Zatem gdyby owe 500+ było by gdzieś doliczane do odchodu, to był by to dochód dziecka, a nie rodzica. Ale na szczęście jest zwolnione jakiegokolwiek doliczenia. Śmiechem właśnie jest to że,  niby dziecko nie ma zdolności do czynności prawnych, więc nie może samo składać wniosku w swojej sprawie, ale jak ma jakieś dochody, uwzględnianie w przepisach, to już urzędasy muszą to zaraz wiedzieć, chyba że przepisy ten dochód zwalniają - tak jak np: właśnie 500+. Ot, absurdy prawa.

 

Kurczę, cały czas nic z tego nie jest argumentem za tym, żeby 500+ było własnością dziecka. Ten zasiłek jest w pełni własnością rodzica i to ona ma pełne do niego prawo :/ .

Czy mogę prosić inne osoby o ocenę która interpretacja jest tu słuszna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster
2 minuty temu, Maybe napisał:

Serio nie macie co robić, tylko kłócić się o bzdury? Lepiej pomóżcie tym dzieciom i nastolatkom, i skończcie te rozmowy kompletnie nic nie wnoszące. Naprawdę nie o gadanie tu chodzi i udowadnianie swojej "mondrości"

Czekałem kiedy ktoś wybuchnie :D  <3 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

"Rząd cofnął finansowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Ludzie dobrej woli organizują zrzutki.."

A po co? Wystarczy cofnąć rząd.Nie chcemy tu takich.Niech przed sądem się wytłumaczą i z prywatnych dochodów się zrzucą i publicznie się ukorzą w nadziei na wybaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, Plaster napisał:

Czekałem kiedy ktoś wybuchnie :D  <3 

Ja nie wybucham tylko do czego ta rozmowa prowadzi i jaki tak na prawdę ma sens.

Ale contemplator lubi rozbierać wszystko na czynniki pierwsze, nawet gdy to nie ma żadnego znaczenia.

 

Na czy dla, pieniędzmi i tak dysponują rodzice, bo utrzymują to dziecko.

Moje córki gdy były już odpowiednio duże dostawały alimenty do ręki, ale pewnych rzeczy już im nie kupowałam. Musiały same zagospodarować nimi na tyle, żeby sobie kupić ciuchy, kosmetyki, nie dostawały już wtedy kieszonkowego.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Jacenty napisał:

"Rząd cofnął finansowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Ludzie dobrej woli organizują zrzutki.."

A po co? Wystarczy cofnąć rząd.Nie chcemy tu takich.Niech przed sądem się wytłumaczą i z prywatnych dochodów się zrzucą i publicznie się ukorzą w nadziei na wybaczenie.

A jak to zrobić? Ty już gadasz jak kolega M.

 

Byłeś choć na jednym proteście? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
Przed chwilą, Maybe napisał:

A jak to zrobić? Ty już gadasz jak kolega M.

 

Byłeś choć na jednym proteście? 

Protesty zostawiam innym bardziej doświadczonym w protestowaniu.

A jak to zrobić?-nie wiem.Może wreszcie ktoś wykombinuje coś godnego uwagi i wcieli w życie pociągając za sobą naród.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Jacenty napisał:

Protesty zostawiam innym bardziej doświadczonym w protestowaniu.

A jak to zrobić?-nie wiem.Może wreszcie ktoś wykombinuje coś godnego uwagi i wcieli w życie pociągając za sobą naród.

No jasne, wszyscy siedźcie na dupie i tylko w internetach się "mondrujcie"....I narzekajcie....to takie typowe...dla "prawdziwych" Polaków. Czekają, aż ktoś im coś załatwi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster
1 minutę temu, Jacenty napisał:

Protesty zostawiam innym bardziej doświadczonym w protestowaniu.

A jak to zrobić?-nie wiem.Może wreszcie ktoś wykombinuje coś godnego uwagi i wcieli w życie pociągając za sobą naród.

Można zrobić użytek ze słów samego Mayera Amschela Rothschilda:
"Dajcie mi kontrolę nad podażą pieniądza, a przestanie mnie obchodzić kto stanowi prawo."
Przestańmy się posługiwać pieniądzem, który emituje ten rząd może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Plaster
1 minutę temu, Maybe napisał:

No jasne, wszyscy siedźcie na dupie i tylko w internetach się "mondrujcie"....I narzekajcie....to takie typowe...dla "prawdziwych" Polaków. Czekają, aż ktoś im coś załatwi. 

Uważam, że władzy nie zmienia się protestami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
Przed chwilą, Maybe napisał:

No jasne, wszyscy siedźcie na dupie i tylko w internetach się "mondrujcie"....I narzekajcie....to takie typowe...dla "prawdziwych" Polaków. Czekają, aż ktoś im coś załatwi. 

 Nie szalej.Ja to zostawiam młodszym,swoje już zrobiłem co miałem zrobić daaawno temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Jacenty napisał:

 Nie szalej.Ja to zostawiam młodszym,swoje już zrobiłem co miałem zrobić daaawno temu.

A ile masz lat? 70? 

Jacenty, na protesty chodzą też emeryci, no chyba, że jesteś niepełnosprawny.  Inaczej nie ma tłumaczenia.

Swoje lata świetności też już mam za sobą i młoda nie jestem, a gdy tylko jestem w pl to idę....bo kurde mi zależy. Byłam nawet, gdy restauratorzy strajkowali, bo trzeba ich wesprzeć. Brak nam solidarności. Sramy jeden na drugiego i tylko wytykamy palcem że komuś się nie należy. 

A te ciołki muszą widziec, że jako naród, mimo że podzieleni na różne grupy zawodowe, różne grupy interesu, wspieramy siebie nawzajem i patrzymy im na ręce. 

 

Chyba, że wam jakos mocno nie zalezy, i się już urządzecie w tej czarnej dupie.

 

Powiadam wam, na uczciwe wybory nie liczcie. Amen.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
14 minut temu, Plaster napisał:

Uważam, że władzy nie zmienia się protestami

Wyborami też nie zmienicie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...