BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 2 minuty temu, Ze(ś)firek napisał: BL umawiałeś się kiedyś przez telefon na wspólne gotowanie obiadu? Takie kulinaria przez fon? Tak, kiedyś raz to przeżyłem Całkiem ciekawy eksperyment 1 minutę temu, Arkina napisał: 99% facetów ustawia się już w kolejce do ogrodu ? Oni nie przetwarzają informacji...slysza bzykanko i krew odpływa z mózgu ?? O przepraszam! Ja przetworzyłem i wyżej jest tego dowód <dumny z siebie> Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek 82 Napisano 15 Marca 2021 1 minutę temu, Arkina napisał: 99% facetów ustawia się już w kolejce do ogrodu ? Oni nie przetwarzają informacji...slysza bzykanko i krew odpływa z mózgu ?? Odejdzie im ochota gdy zobaczą rój pszczół? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 15 Marca 2021 3 minuty temu, BrakLoginu napisał: O przepraszam! Ja przetworzyłem i wyżej jest tego dowód <dumny z siebie> Po czasie dopiero, jak krew znów zaczęła płynąć. Nie liczy się ? 3 minuty temu, Ze(ś)firek napisał: Odejdzie im ochota gdy zobaczą rój pszczół? A ty wtedy rzucisz tekstem, prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu tylko zuja pszczoły ? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek 82 Napisano 15 Marca 2021 1 minutę temu, BrakLoginu napisał: Takie kulinaria przez fon? Tak, kiedyś raz to przeżyłem Całkiem ciekawy eksperyment Mogę sobie tylko wyobrazić? Ja chciałam lazanie siostra zrozumiała łazanki. No i obeszłam się smakiem? 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 1 minutę temu, Arkina napisał: Po czasie dopiero, jak krew znów zaczęła płynąć. Nie liczy się ? Pfff. Krew mi zawsze płynie i uwaga - w normie! 1 minutę temu, Ze(ś)firek napisał: Ja chciałam lazanie siostra zrozumiała łazanki. No i obeszłam się smakiem? U mnie akurat wszystko się odbyło jak należy. Niedoszła teściowa przez fona tłumaczyła mi jak zrobić dobrą golonkę po bawarsku. Niby się nie lubiliśmy, a golonka wyszła pyszna, więc mimo, że to zła kobieta była... miała u mnie wtedy plusa Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 15 Marca 2021 1 minutę temu, BrakLoginu napisał: Pfff. Krew mi zawsze płynie i uwaga - w normie! Co w normie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek 82 Napisano 15 Marca 2021 3 minuty temu, BrakLoginu napisał: U mnie akurat wszystko się odbyło jak należy. Niedoszła teściowa przez fona tłumaczyła mi jak zrobić dobrą golonkę po bawarsku. Niby się nie lubiliśmy, a golonka wyszła pyszna, więc mimo, że to zła kobieta była... miała u mnie wtedy plusa Moja siostra nie jest zła tylko chyba słabo słyszy? 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 2 minuty temu, Arkina napisał: Co w normie? Płynąca krew, nie zatrzymuje się i w ogóle jest gites 1 minutę temu, Ze(ś)firek napisał: Moja siostra nie jest zła tylko chyba słabo słyszy? A może miała dość lazanii na dany tydzień? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 15 Marca 2021 10 minut temu, BrakLoginu napisał: Niedoszła teściowa Jak jej się pozbyłeś? ? Jak mogła Cię nie lubiec, kompletnie tego nie rozumiem ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek 82 Napisano 15 Marca 2021 8 minut temu, BrakLoginu napisał: Płynąca krew, nie zatrzymuje się i w ogóle jest gites A może miała dość lazanii na dany tydzień? Na to nie wpadłam , a to szelma jedna? 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 8 minut temu, Arkina napisał: Jak jej się pozbyłeś? ? Nie mogę Ci powiedzieć, bo byś musiała podzielić jej los 9 minut temu, Arkina napisał: Jak mogła Cię nie lubiec, kompletnie tego nie rozumiem ? Ponoć czekała, aż powiem do niej "mamusiu", ale przeca z tego, co wiem to mamę ma się jedną? 8 minut temu, Ze(ś)firek napisał: Na to nie wpadłam , a to szelma jedna? Zrewanżuj się jej <podpuszcza> Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 15 Marca 2021 1 minutę temu, BrakLoginu napisał: Ponoć czekała, aż powiem do niej "mamusiu", ale przeca z tego, co wiem to mamę ma się jedną? Co ty? Zamiast teściowa ugłaskać i mówić, kochana mamusiu może wpadniesz w odwiedziny i zawsze mój dom stoi dla ciebie otworem to ty nic nie myślisz ? 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 3 minuty temu, Arkina napisał: Co ty? Zamiast teściowa ugłaskać i mówić, kochana mamusiu może wpadniesz w odwiedziny i zawsze mój dom stoi dla ciebie otworem to ty nic nie myślisz ? Nie myślałem, bo Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 631 Napisano 15 Marca 2021 1 minutę temu, BrakLoginu napisał: Nie myślałem, bo Przesadzasz, golonka wyszła pyszna przecież ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 2 minuty temu, Arkina napisał: Przesadzasz, golonka wyszła pyszna przecież ? Niby AŻ, ale jednak TYLKO tyle było na plus Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ddt60 820 Napisano 15 Marca 2021 (edytowany) 1 godzinę temu, Arkina napisał: 99% facetów ustawia się już w kolejce do ogrodu ? Oni nie przetwarzają informacji...slysza bzykanko i krew odpływa z mózgu ?? ilość krwi krążącej w danym momencie jest taka sama. Jak dopłynie "tam" to mniej będzie w mózgu. Im większy tym więcej odpłynie ... pamiętam, że jak byłem młody to raz o mało co nie zemdlałem z braku tej krwi ..?? - bo śliczna ona była i miała piękne piersi z różowymi sutkami Edytowano 15 Marca 2021 przez ddt60 4 BrakLoginu, Maybe, Arkina i 1 inny zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 15 Marca 2021 12 minut temu, ddt60 napisał: ilość krwi krążącej w danym momencie jest taka sama. Jak dopłynie "tam" to mniej będzie w mózgu. Im większy tym więcej odpłynie ... To, by się zgadzało, jest jeden wyjątek, a mianowicie ja, bo nie posiadam organu zwanego - muskiem Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 15 Marca 2021 16 minut temu, ddt60 napisał: ilość krwi krążącej w danym momencie jest taka sama. Jak dopłynie "tam" to mniej będzie w mózgu. Im większy tym więcej odpłynie ... pamiętam, że jak byłem młody to raz o mało co nie zemdlałem z braku tej krwi ..?? - bo śliczna ona była i miała piękne piersi z różowymi sutkami Musisz mieć dużego ?? 2 BrakLoginu i Dionizy zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ddt60 820 Napisano 15 Marca 2021 1 godzinę temu, Maybe napisał: Musisz mieć dużego ?? co zrobić i jak tu żyć .. na szczęście dojrzałem już....? 3 Midsummer Eve, Maybe i Dionizy zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 16 Marca 2021 10 godzin temu, ddt60 napisał: ilość krwi krążącej w danym momencie jest taka sama. Jak dopłynie "tam" to mniej będzie w mózgu. Im większy tym więcej odpłynie ... pamiętam, że jak byłem młody to raz o mało co nie zemdlałem z braku tej krwi ..?? - bo śliczna ona była i miała piękne piersi z różowymi sutkami Ciekawa teoria ale wyjaśnia moje maleńkie rozmiary. To wszystko przez myślenie. Wychodzi na to że w niektórych chwilach trzeba przestać myśleć i stać się dzikim zwierzęciem dążącym do prokreacji i za wszelką cenę przedłużenia gatunku. Przy następnej okazji muszę to zmienić o ile taka zaistnieje. Widać ze już święta nie daleko. Kuchnia pachnie mazurkami pieczonymi przez Ześwirka a przy małym stoliku tym koło pieca chlebowego siedzi często Zuzia i wyskrobuje na kolorowanych wydmuszkach misterne wzorki. Pomimo tego że jest Zuzia jest niedoścignionym wzorem spokoju i opanowania to czasem gdy skorupka pęka w izbie rozlega się jakieś niezbyt cenzuralne słowo które to nie przeszłoby mi przez gardło a moje palce nie są w stanie wystukać tego na klawiszach. No ale każdy przecież lubi sobie czasem ulżyć Nawet Zuzia. Ześwirek wspominała coś że dziś na obiad będzie lazania. Kuźwa nie wiem co to?. Kojarzy mi sie z jakimiś rybami typu pirania ? ale też brzmi to jak przykazania, zakazania, czy doznania co akurat czasem lubię. Czy nie łatwiej i prościej jest przygotować zwykły kotlet schabowy panierowany z ziemniakami i kapustą zasmażaną? Ech te kobiety ze swoimi wirtuozowskimi skłonnościami do tworzenia symfonii w kuchni wtedy gdy wystarczy zanucić np,,....kocham Cie Kochanie moje, kocham Cię a Kochanie moje to schabowy w kapuście podany.....,, i do tego chłodny żubrzyk Aż sie głodny zrobiłem i chyba muszę iść na dól do kuchni po jakieś posiłki. Pauza. 2 aliada i Zuzia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 16 Marca 2021 Ale że jak to? To wy nie myślicie ciągle o prokreacji ? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 16 Marca 2021 No już jestem z kanapkami z jakąś padliną i serem z Włoszczowej. Dobry choć Jagnie i Borynie nie dorównuje. Pogoda dziś bardzo ponura. Nie lubię takich dni gdy góry są zakryte grubą warstwą chmur. Mam wtedy wrażenie że ktoś gdzieś je wyniósł i teraz mój widok za oknem nie będzie w żaden sposób szczególny i będzie taki jak te banalne płaskie z równin. Zauważyłem ze ostatnie Bili bardzo się zmienił. Codziennie czyści paznokcie i zmienia koszulkę. Pewnie skarpetki i majty też. To chyba przez tą wiosnę i to dojrzewanie a teraz gdy w naszym domu pojawiła się ta piękna dziewczyna Arkina o bardzo ciemnej karnacji i czerwonych włosach to widać ze naszego pracusia zaczyna ponosić. No cóż. Wszystko zmierza ku dorosłości. Nie widuję ostatnio Znajomej. Zginęła gdzieś bez wieści a ja już sam nie wiem czy sprawa młynka jest ciągle aktualna. W tym tygodniu bardzo wiało i było zimno w związku z czym nie byłem na moim ulubionym spacerze wśród staroci. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 16 Marca 2021 I kiedy tak smarował cudnym smalcem kromkę usłyszał ponownie że Zuzi coś nie wyszło. Ja tylko obserwuje zza rogu te świąteczne przygotowania i karmię się ta atmosfera. Np widze jak bil szuka czegoś po szafkach...?powiedzieć mu? Bimber został przeniesiony do piwnicy na czas postu. Eeee nie będę mu zakłócał bo zaabsorbowany jest. W drugim kącie Helenka stoi przy kuchni. Kuchnia ma dużą wyspę i widać że Hela gdzieś tam odpłynęła wśród tańczących pokrywek. Każdy robi to co lubi. Żebrak stoi pod oknem i uprawia jakieś monologi, pewnie kontemplacja z Bogiem. Trzeba w coś wierzyć ? ale szczęśliwy to on chyba nie jest? Frał układa w koszyczku jajeczka i kiełbaskę. Ładnie to robi, widać że podoba jej się koszyczek. Co rusz spogląda nań i z uśmiechem na twarzy zaczyna przyozdabiać go czymś zielonym. ... 2 Dionizy i aliada zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 16 Marca 2021 15 minut temu, Bledny napisał: Ale że jak to? To wy nie myślicie ciągle o prokreacji ? No nie mów że Ty myślisz o tym ciągle. ?? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 16 Marca 2021 Przed chwilą, Dionizy napisał: No nie mów że Ty myślisz o tym ciągle. ?? No nie, nie ciągle, zdarzają się takie chwile gdy myślę o jedzeniu ? ? 1 Dionizy zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach