Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, gość. napisał:

ps. długo wisiała moja wiadomość, zaspałeś?

Moderatora nie ma, a Technik i Admin maja też inne obowiązki niż tylko akceptowanie nowych postów :D Zarejestruj się to nie będzie takich ograniczeń :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, gość. napisał:

Co tam słychać? Zdrowy jesteś? Źle mi pisać palcami wskazującymi, więc sam rozumiesz moje ograniczenie.

A zdrowy, wesoły, wyspany i pełen energii, zwłaszcza, że słoneczko od rana ładuje moje akumulatory :)

Jak wspomniał Technik, zarejestruj się, więcej wtedy jest opcji, łatwiej człowieka odszukać i jego wpisy, no i nie ma wspomnianej moderacji :) Wczoraj pisałem, jak nie masz weny na login, to później można tutaj zmienić :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość.

Cześć Rawik. Nie ma modków? Ale, ale BezLoginu powiedział mi, i to wczoraj lub przed o tym mówił, że to forum ochronione jest. Żartował? Wiem co do loginu, szukam jakiegoś niewątpliwie niesamowitego pseudonimu, niestety moja głowa nie znajduje. Pusto tam. :BL: A ty jesteś kobiecy byt, bo fotografia wskazująca? Zapytuję, bo jestem trzeci raz tu i was nie znam. Tylko BezLoginu znam, od wtedy, tj. 3 dni. :wiedzma:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość.

No dobra BezLoginu, załatwię se jakiś. Kiedy? A któż to wie. Wysportowany taa, jasne. ,)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Chroniona w sensie, że nie ma spamu, nie ma hejtu, strona zabezpieczona pod każdym względem od strony technicznej, by ludzie czuli się bezpiecznie tutaj. Moderator chyba zrobił sobie wolne, ale jest poszukiwany żywy lub martwy :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
8 minut temu, gość. napisał:

Cześć Rawik. Nie ma modków? Ale, ale BezLoginu powiedział mi, i to wczoraj lub przed o tym mówił, że to forum ochronione jest. Żartował?

Cześć - w tym momencie nie ma(nie logował się od 10 dni) więc na razie obowiązek moderatorów spadł na mnie i @admin, ale jeśli ruch się zwiększy to i kogoś zrekrutujemy na funkcje moderatora :P Forum ochronione - zależy o co ci chodzi - bo jeśli o to czy brak hejtu na nim i podobnych, to tak staramy się by nie było hejtu i nienawiści do innych użytkowników na forum - stąd jest nałożona moderacja na gości :) Tak jak @BrakLoginu strona jest zabezpieczona najlepiej jak tylko się da, tak by użytkownicy czuli się jednak bezpiecznie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, gość. napisał:

No dobra BezLoginu, załatwię se jakiś. Kiedy? A któż to wie. Wysportowany taa, jasne. ,)

Ja nie napisałem, że wysportowany, a wyspany :P Chyba, że w fonie Ci zmieniło :D 
Nie szukaj alibi z tym loginem tylko się rejestruj.
Nie znam Cię, a szkoda, bo sam bym Ci coś podrzucił. Na dziś tylko mi przychodzi do głowy "Trzymająca kciuki" :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość.

BezLoginu dziękuję za wyjaśnienia. Ja tu wrócę. Może na miotle? Podoba mi się ten awek i też mam warkocze. :wiedzma:Tymczasem pa. Trzymaj kciuki. ,)

ps. segreguje moje wiadomości, raz akceptuje, a raz nie, a ja nie bluźnię. ,(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, gość. napisał:

ps. segreguje moje wiadomości, raz akceptuje, a raz nie, a ja nie bluźnię. ,(

Każdą wypowiedź musi moderacja sprawdzić, to nie tak, że ktoś indywidualnie jest sprawdzany, zwyczajnie żeby goście tutaj nie hejtowali, to jest to moderowane i jak akurat kogoś z ekipy nie ma przy kompie, to nie ma kto zaakceptować wypowiedzi :) 

Wróć na miotle, ale z gotowym loginem, a nie ciągle tylko obiecujesz i obiecujesz, że się zarejestrujesz :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, gość. napisał:

Cześć Rawik. Nie ma modków? Ale, ale BezLoginu powiedział mi, i to wczoraj lub przed o tym mówił, że to forum ochronione jest. Żartował? Wiem co do loginu, szukam jakiegoś niewątpliwie niesamowitego pseudonimu, niestety moja głowa nie znajduje. Pusto tam. :BL: A ty jesteś kobiecy byt, bo fotografia wskazująca? Zapytuję, bo jestem trzeci raz tu i was nie znam. Tylko BezLoginu znam, od wtedy, tj. 3 dni. :wiedzma:

 

Może pozostań przy starym z kafe, Bó. Wszędzie cię poznam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ok ok ok i jeszcze  uloj uloj uloj . Idźcie sobie gdzieś do zakamarka technicznego bo różowe konwalia przymilajacego się do Młodej Zizi podepczecie. A sio!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nikt Was nie wygania tylko jeśli bawicie sie jakimiś narzędziami to nie między porcelaną Słonecznej ani w kwiatkach Zizi. Idzcie sobie na podwórko tam gdzieś pod trzepak albo do komórki i bawcie się do woli tylko zmieńcie portki i koszulki na takie gorszego sortu bo znowu się upapracie w smarach jakiś i jak przyjdzie pleban z wizytą to będzie siara. Sobota dzisiaj. Nie ma upału ale dzień zapowiada sie całkiem miło. Trzeba będzie dziś skosić trawnik tak w przerwie między deszczami by nie zdziczal i nie zrobił się zółty przy samej ziemi. Pięknie wyrastają te trzy nowe lilie drzewiaste Zapewne w pierwszym roku nie będa gigantyczne bo to trochę późno ale ważne by zapuściły korzonki i choć trochę pokazały swe kwiatowe oblicza obiecując pełnię kwiecia w przyszłym roku. Analizuję jutrzejszy dzień. Może wyprawa do Wielkiej Góry. Tak by napatrzyć sie na Nią, na resztki jej biał;ej sukni. Dotknąć mchu. poczuć zapach kosówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Idzcie sobie na podwórko tam gdzieś pod trzepak albo do komórki i bawcie się do woli tylko zmieńcie portki i koszulki na takie gorszego sortu bo znowu się upapracie w smarach jakiś i jak przyjdzie pleban z wizytą to będzie siara.

Łojciec! Melduję, że dostosowaliśmy się do powyższych wytycznych i poszliśmy zbadać co zostało ukryte w akwenie wodnym, którego jeszcze wczoraj nie było :D Pleban muntry jest, to nam pomoże w robocie, jak myślisz, podwinie kiece i dołączy do osuszania terenu przed pracami archeologicznymi? :) 

 

z20769083Q,Dzieci-w-kanadyjskim-lesnym-p

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
23 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Łojciec! Melduję, że dostosowaliśmy się do powyższych wytycznych

Ooo! Łociec? Ja się dopiero dowiaduję? Rawik synuś, Dyziu łociec, toż to bardzo rodzinnie.

szkoda tylko że z Dyzia dziadka zrobiliście :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
41 minut temu, Zizi napisał:

Ooo! Łociec?

Łojciec, bo ma odwagę i wie lepiej kiedy nam reprymendę dać, nawet moderator się nie odważył, a łojciec wskazał na pas, który wisiał przy wyjściu z domu, wiedzieliśmy, że i tak go nie użyje, ale wyobraźnia zadziałała, więc postanowiliśmy udać się w bezpieczniejsze miejsce :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Zizi napisał:

No i gdzie ten łociec?

 

Wziął pasa i poszedł szukać tych osuszaczy gleby. Ja się ukrywam w komórce, ale nie w telefonie <uprzedza dowcipnisiów> :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
45 minut temu, Zizi napisał:

No i gdzie ten łociec?

 

Jeśli o mnie mówicie to jestem. Miłego dnia Kochani 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
11 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Miłego :) 

dobrej nocki :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Zizi napisał:

dobrej nocki :)

 

Dopiero co się witała :P 
Dobrej dobrej. Śpij słodko :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Kiedys mój znajo9my kilkakrotnie opowiadał taki dość dziwny dowcip o policjancie a chodziło w nim w skrócie o to że policjant podchodzi do ławki na której siedzi jakiś mężczyzna z zapytaniem:

-Co tu robisz?

Ów mężczyzna odpowiedział natrętowi

- Kontempluję

-Jak ci przywalę pala to zaraz zaczniesz prosto pluć Dawaj dowód osobowy

Meżczyzna rozbawiony poprawia stróza prawa:

-Dowód osobisty

Tu policjant bez zastanowienia ripostuje:

-Nie filozuj

 

Czemu mi to przyszło na myśl? Nie wiem. Może po tej myśli Bilego ( bez urazy). Czasem przychodzą nam do głowy jakieś takie myśli z dziedziny filozofii śniadaniowej czy też powszedniej ktore stanowią jakąś wielką mądrość . Taką myślą na pewno jest to:

8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Dopiero co się witała :P 
Dobrej dobrej. Śpij słodko :) 

Wszyscy wydaje sie dopiero sie witaliśmy a już czas odchodzić. Jeszcze tak wiele sobie nie powiedzieliśmy, jeszcze zostało tyle przyjaznych gestów do zrobienia, tyle uścisków, tyle całusów. Ogrom spojrzeń w oczy a tu już czas pakować sie w czarny czy czerwony samochód by odjechać tam gdzieś do...... nie wiem gdzie bo przecież nie ma nigdzie lepszych chwil jak te spędzone nad rzeką zbyt szybkim zegarem naszego czasu. Jednak jej nie da sie zatrzymać tak jak nas tu teraz. Przepływamy, przemijamy uciekamy. Nie ma znaczenia jak to nazwać istotne jest to by mieć te swoje nawet krótkie chwile szczęsliwe nim spokojny i nieubłagany nurt przetoczy nasza porcję kropli codziennosci. Tak często bardzo mętnej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Dionizy napisał:

Wszyscy wydaje sie dopiero sie witaliśmy a już czas odchodzić. Jeszcze tak wiele sobie nie powiedzieliśmy, jeszcze zostało tyle przyjaznych gestów do zrobienia, tyle uścisków, tyle całusów. Ogrom spojrzeń w oczy a tu już czas pakować sie w czarny czy czerwony samochód by odjechać tam gdzieś do......

Chciałbym rzec na ten melancholijny wpis "Nie filozuj Dyzio" i na tym poprzestać, ale mimo wszystko napiszę krótko. Będzie dobrze, będą uściski, będą całusy (nie ze mną :D) i będą przede wszystkim spojrzenia w oczy!
Myślenie pozytywne jeszcze nikogo nie zabiło i niech tutaj obecni będą świadkami, że jak więcej optymizmu nie wpłynie do Twej mądrej głowy, to będę tym pierwszym, który Łojcu skopie 4 litery i to osobiście w realu lub nawet w Tesco (jak wolisz) :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 144
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
    • KapitanJackSparrow
      👍 Znam, można powiedzieć że to mój ziomal
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie wiem, niby skąd mam wiedzieć. Lecz myślę, patrząc na Panią, którą nam zaprezentowałeś, że byłaby to kobieta z większą klasą, taka której roznegliżowane zdjęcia nie latały by w sieci... I na pewno bez wąsów jak Twoja wybranka(🤭), być może nie z tak dużym nosem i blisko niego osadzonymi oczami i trzema piórkami zamiast włosów (no, ale to kwestia gustu więc nie wiem), a na pewno bez wielkich męskich stóp. Jeśli już musi nie mieć majtek to powinna mieć spódniczkę do kolana, bluzkę okrywającą ramiona, pończochy samonośne zamiast tych dziwnych pończoszko-skarpetek, no i szpilki. Tak myślę. Kolor lakieru do paznokci też nie jest ładny, ani jeden ani drugi, tak jaki makijaż.
    • Vitalinka
      Dokładnie tak. Nienawidzę.
    • la primavera
      ,,Butelki zwrotne " Józef to emerytowany nauczyciel który nie potrafi usiedzieć w domu. Chce być ciągle aktywny i mieć kontakt z ludźmi więc szuka dodatkowej pracy. I tak trafia do marketu gdzie zajmuje się odbieraniem butelek zwrotnych. Łatwo nawiązuje kontakt  ze współpracownikami  jak i klientami sklepu,  angażuje się w ich życie,doradza, swata, przynosi zakupy, załatwia lekarza... W domu czeka żona, która wolałaby,  żeby Józef siedział na kanapie i czytał książki ale on nie czuje się gotowy na taki odpoczynek. Ma jeszcze całkiem mlode marzenia i ani myśli wieść nudne życie starego człowieka.    Film w utrzymany w lekkim tonie, z humorem podchodzi do bohaterów.  Początek  trochę niemrawy ale gdy juz Jozef trafia do skupu butelek  to zaczyna się też całkiem fajny film. O tym, że zestarzeć  zawsze się zdąży, więc nie ma co wychodzić temu faktowi naprzeciw i  definiować siebie  poprzez datę urodzenia.     Z tyłu słów o filmie on wyłowil tylko te...czyli jeszcze chłopy nie wyginęły
    • Gość w kość
    • Nafto Chłopiec
      Ale hardcorowa pogoda do biegania 🥶
    • Nafto Chłopiec
      Mateusz Socha.
    • Pieprzna
      Kabaret był zawsze popularniejszy od stand upu. A odkąd wszystkie kabatety liżą dupę Tuskowi, przestałam oglądać.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...