Skocz do zawartości


Dionizy

Pod wspólnym dachem

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, gość. napisał:

ps. długo wisiała moja wiadomość, zaspałeś?

Moderatora nie ma, a Technik i Admin maja też inne obowiązki niż tylko akceptowanie nowych postów :D Zarejestruj się to nie będzie takich ograniczeń :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, gość. napisał:

Co tam słychać? Zdrowy jesteś? Źle mi pisać palcami wskazującymi, więc sam rozumiesz moje ograniczenie.

A zdrowy, wesoły, wyspany i pełen energii, zwłaszcza, że słoneczko od rana ładuje moje akumulatory :)

Jak wspomniał Technik, zarejestruj się, więcej wtedy jest opcji, łatwiej człowieka odszukać i jego wpisy, no i nie ma wspomnianej moderacji :) Wczoraj pisałem, jak nie masz weny na login, to później można tutaj zmienić :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość.

Cześć Rawik. Nie ma modków? Ale, ale BezLoginu powiedział mi, i to wczoraj lub przed o tym mówił, że to forum ochronione jest. Żartował? Wiem co do loginu, szukam jakiegoś niewątpliwie niesamowitego pseudonimu, niestety moja głowa nie znajduje. Pusto tam. :BL: A ty jesteś kobiecy byt, bo fotografia wskazująca? Zapytuję, bo jestem trzeci raz tu i was nie znam. Tylko BezLoginu znam, od wtedy, tj. 3 dni. :wiedzma:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość.

No dobra BezLoginu, załatwię se jakiś. Kiedy? A któż to wie. Wysportowany taa, jasne. ,)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Chroniona w sensie, że nie ma spamu, nie ma hejtu, strona zabezpieczona pod każdym względem od strony technicznej, by ludzie czuli się bezpiecznie tutaj. Moderator chyba zrobił sobie wolne, ale jest poszukiwany żywy lub martwy :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
8 minut temu, gość. napisał:

Cześć Rawik. Nie ma modków? Ale, ale BezLoginu powiedział mi, i to wczoraj lub przed o tym mówił, że to forum ochronione jest. Żartował?

Cześć - w tym momencie nie ma(nie logował się od 10 dni) więc na razie obowiązek moderatorów spadł na mnie i @admin, ale jeśli ruch się zwiększy to i kogoś zrekrutujemy na funkcje moderatora :P Forum ochronione - zależy o co ci chodzi - bo jeśli o to czy brak hejtu na nim i podobnych, to tak staramy się by nie było hejtu i nienawiści do innych użytkowników na forum - stąd jest nałożona moderacja na gości :) Tak jak @BrakLoginu strona jest zabezpieczona najlepiej jak tylko się da, tak by użytkownicy czuli się jednak bezpiecznie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, gość. napisał:

No dobra BezLoginu, załatwię se jakiś. Kiedy? A któż to wie. Wysportowany taa, jasne. ,)

Ja nie napisałem, że wysportowany, a wyspany :P Chyba, że w fonie Ci zmieniło :D 
Nie szukaj alibi z tym loginem tylko się rejestruj.
Nie znam Cię, a szkoda, bo sam bym Ci coś podrzucił. Na dziś tylko mi przychodzi do głowy "Trzymająca kciuki" :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość.

BezLoginu dziękuję za wyjaśnienia. Ja tu wrócę. Może na miotle? Podoba mi się ten awek i też mam warkocze. :wiedzma:Tymczasem pa. Trzymaj kciuki. ,)

ps. segreguje moje wiadomości, raz akceptuje, a raz nie, a ja nie bluźnię. ,(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, gość. napisał:

ps. segreguje moje wiadomości, raz akceptuje, a raz nie, a ja nie bluźnię. ,(

Każdą wypowiedź musi moderacja sprawdzić, to nie tak, że ktoś indywidualnie jest sprawdzany, zwyczajnie żeby goście tutaj nie hejtowali, to jest to moderowane i jak akurat kogoś z ekipy nie ma przy kompie, to nie ma kto zaakceptować wypowiedzi :) 

Wróć na miotle, ale z gotowym loginem, a nie ciągle tylko obiecujesz i obiecujesz, że się zarejestrujesz :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, gość. napisał:

Cześć Rawik. Nie ma modków? Ale, ale BezLoginu powiedział mi, i to wczoraj lub przed o tym mówił, że to forum ochronione jest. Żartował? Wiem co do loginu, szukam jakiegoś niewątpliwie niesamowitego pseudonimu, niestety moja głowa nie znajduje. Pusto tam. :BL: A ty jesteś kobiecy byt, bo fotografia wskazująca? Zapytuję, bo jestem trzeci raz tu i was nie znam. Tylko BezLoginu znam, od wtedy, tj. 3 dni. :wiedzma:

 

Może pozostań przy starym z kafe, Bó. Wszędzie cię poznam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ok ok ok i jeszcze  uloj uloj uloj . Idźcie sobie gdzieś do zakamarka technicznego bo różowe konwalia przymilajacego się do Młodej Zizi podepczecie. A sio!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nikt Was nie wygania tylko jeśli bawicie sie jakimiś narzędziami to nie między porcelaną Słonecznej ani w kwiatkach Zizi. Idzcie sobie na podwórko tam gdzieś pod trzepak albo do komórki i bawcie się do woli tylko zmieńcie portki i koszulki na takie gorszego sortu bo znowu się upapracie w smarach jakiś i jak przyjdzie pleban z wizytą to będzie siara. Sobota dzisiaj. Nie ma upału ale dzień zapowiada sie całkiem miło. Trzeba będzie dziś skosić trawnik tak w przerwie między deszczami by nie zdziczal i nie zrobił się zółty przy samej ziemi. Pięknie wyrastają te trzy nowe lilie drzewiaste Zapewne w pierwszym roku nie będa gigantyczne bo to trochę późno ale ważne by zapuściły korzonki i choć trochę pokazały swe kwiatowe oblicza obiecując pełnię kwiecia w przyszłym roku. Analizuję jutrzejszy dzień. Może wyprawa do Wielkiej Góry. Tak by napatrzyć sie na Nią, na resztki jej biał;ej sukni. Dotknąć mchu. poczuć zapach kosówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Idzcie sobie na podwórko tam gdzieś pod trzepak albo do komórki i bawcie się do woli tylko zmieńcie portki i koszulki na takie gorszego sortu bo znowu się upapracie w smarach jakiś i jak przyjdzie pleban z wizytą to będzie siara.

Łojciec! Melduję, że dostosowaliśmy się do powyższych wytycznych i poszliśmy zbadać co zostało ukryte w akwenie wodnym, którego jeszcze wczoraj nie było :D Pleban muntry jest, to nam pomoże w robocie, jak myślisz, podwinie kiece i dołączy do osuszania terenu przed pracami archeologicznymi? :) 

 

z20769083Q,Dzieci-w-kanadyjskim-lesnym-p

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
23 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Łojciec! Melduję, że dostosowaliśmy się do powyższych wytycznych

Ooo! Łociec? Ja się dopiero dowiaduję? Rawik synuś, Dyziu łociec, toż to bardzo rodzinnie.

szkoda tylko że z Dyzia dziadka zrobiliście :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
41 minut temu, Zizi napisał:

Ooo! Łociec?

Łojciec, bo ma odwagę i wie lepiej kiedy nam reprymendę dać, nawet moderator się nie odważył, a łojciec wskazał na pas, który wisiał przy wyjściu z domu, wiedzieliśmy, że i tak go nie użyje, ale wyobraźnia zadziałała, więc postanowiliśmy udać się w bezpieczniejsze miejsce :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Zizi napisał:

No i gdzie ten łociec?

 

Wziął pasa i poszedł szukać tych osuszaczy gleby. Ja się ukrywam w komórce, ale nie w telefonie <uprzedza dowcipnisiów> :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
45 minut temu, Zizi napisał:

No i gdzie ten łociec?

 

Jeśli o mnie mówicie to jestem. Miłego dnia Kochani 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
11 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Miłego :) 

dobrej nocki :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Zizi napisał:

dobrej nocki :)

 

Dopiero co się witała :P 
Dobrej dobrej. Śpij słodko :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Kiedys mój znajo9my kilkakrotnie opowiadał taki dość dziwny dowcip o policjancie a chodziło w nim w skrócie o to że policjant podchodzi do ławki na której siedzi jakiś mężczyzna z zapytaniem:

-Co tu robisz?

Ów mężczyzna odpowiedział natrętowi

- Kontempluję

-Jak ci przywalę pala to zaraz zaczniesz prosto pluć Dawaj dowód osobowy

Meżczyzna rozbawiony poprawia stróza prawa:

-Dowód osobisty

Tu policjant bez zastanowienia ripostuje:

-Nie filozuj

 

Czemu mi to przyszło na myśl? Nie wiem. Może po tej myśli Bilego ( bez urazy). Czasem przychodzą nam do głowy jakieś takie myśli z dziedziny filozofii śniadaniowej czy też powszedniej ktore stanowią jakąś wielką mądrość . Taką myślą na pewno jest to:

8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Dopiero co się witała :P 
Dobrej dobrej. Śpij słodko :) 

Wszyscy wydaje sie dopiero sie witaliśmy a już czas odchodzić. Jeszcze tak wiele sobie nie powiedzieliśmy, jeszcze zostało tyle przyjaznych gestów do zrobienia, tyle uścisków, tyle całusów. Ogrom spojrzeń w oczy a tu już czas pakować sie w czarny czy czerwony samochód by odjechać tam gdzieś do...... nie wiem gdzie bo przecież nie ma nigdzie lepszych chwil jak te spędzone nad rzeką zbyt szybkim zegarem naszego czasu. Jednak jej nie da sie zatrzymać tak jak nas tu teraz. Przepływamy, przemijamy uciekamy. Nie ma znaczenia jak to nazwać istotne jest to by mieć te swoje nawet krótkie chwile szczęsliwe nim spokojny i nieubłagany nurt przetoczy nasza porcję kropli codziennosci. Tak często bardzo mętnej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Dionizy napisał:

Wszyscy wydaje sie dopiero sie witaliśmy a już czas odchodzić. Jeszcze tak wiele sobie nie powiedzieliśmy, jeszcze zostało tyle przyjaznych gestów do zrobienia, tyle uścisków, tyle całusów. Ogrom spojrzeń w oczy a tu już czas pakować sie w czarny czy czerwony samochód by odjechać tam gdzieś do......

Chciałbym rzec na ten melancholijny wpis "Nie filozuj Dyzio" i na tym poprzestać, ale mimo wszystko napiszę krótko. Będzie dobrze, będą uściski, będą całusy (nie ze mną :D) i będą przede wszystkim spojrzenia w oczy!
Myślenie pozytywne jeszcze nikogo nie zabiło i niech tutaj obecni będą świadkami, że jak więcej optymizmu nie wpłynie do Twej mądrej głowy, to będę tym pierwszym, który Łojcu skopie 4 litery i to osobiście w realu lub nawet w Tesco (jak wolisz) :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 657
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...