Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Nomada

Pada

Polecane posty

Nomada
Dnia 16.01.2026 o 23:15, BrakLoginu napisał:

Jak zobaczyłem temat (nie tytuł podforum) to pomyślałem, że jakaś pogodynkowa nadaje :D 


Nadal masz ten błąd? Jak coś to mogę pomóc :) 
 

Dziękuję, to był atak hackerski z tysięcy kont. Już mogę czytać. Wygląda na to że moje ulubione forum uwiera niezależnością, bezstronnością i przedstawianymi faktami.

Ale to bardzo miło z Twojej strony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vitalinka
Dnia 16.01.2026 o 23:15, BrakLoginu napisał:

Jak zobaczyłem temat (nie tytuł podforum) to pomyślałem, że jakaś pogodynkowa nadaje :D 


Nadal masz ten błąd? Jak coś to mogę pomóc :) 
 

Tak🙂

Mróz, mróz, mróz idą mrozy, nic się nie zmienia.

Zaspy, śnieg i mrozy... Bosko❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 20.01.2026 o 18:53, Nomada napisał:

Dziękuję, to był atak hackerski z tysięcy kont. Już mogę czytać. Wygląda na to że moje ulubione forum uwiera niezależnością, bezstronnością i przedstawianymi faktami.

Ale to bardzo miło z Twojej strony :)

Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄

 

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 21.01.2026 o 06:45, Vitalinka napisał:

Zaspy, śnieg i mrozy... Bosko❤️

Lubię :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 21.01.2026 o 06:45, Vitalinka napisał:

Tak🙂

Mróz, mróz, mróz idą mrozy, nic się nie zmienia.

Zaspy, śnieg i mrozy... Bosko❤️

Sporo osób ucierpiało, zwykły upadek nie powinien doprowadzić do złamania. Kiedyś oglądałam dokument o angielskich dzieciach które miały kruche kości z powodu ''niedosłonecznienia''. Wykryto to po wielu latach od zaistniałej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Napisano (edytowany)
12 godzin temu, Nomada napisał:

Sporo osób ucierpiało, zwykły upadek nie powinien doprowadzić do złamania. Kiedyś oglądałam dokument o angielskich dzieciach które miały kruche kości z powodu ''niedosłonecznienia''. Wykryto to po wielu latach od zaistniałej sytuacji.

Od tego jest badanie "gęstości kości", każdy rodzic, a szczególnie taki, który ma dziecko z alergiami, np. na mleko - które jest niby głównym "dostarczaczem" wapnia, powinien o tym wiedzieć. Wprowadzać multum produktów bogatych w wapń, które nie są "mleczne" np. brokuły, rośliny strączkowe, mleka roślinne, a nawet pomarańcze, jest multum tego poza mlekiem i jego pochodnymi. Warto sprawdzać też poziom witaminy D, jak jest ok, to dawkować zapobiegawczą dawkę ustaloną przez lekarza w stosunku do wagi dziecka. I oczywiście w miesiącach letnich, gdy mamy w naszym położeniu geograficznym tak krótki dostęp do słońca, nie przesadzać z wielkimi faktorami kremów przeciwsłonecznych i nie chować dziecka przed słońcem jakimiś parasolkami, tylko wychodzić z nim w godzinach rannych i popołudniowych (by uniknąć ryzyka udaru) w pochmurne dni przez cały dzień. No i zimą też mamy słońce, trochę daleko, ale jest i warto korzystać🙂

..a w Anglii wiadomo, pada i pochmurno😉

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Dnia 6.02.2026 o 23:51, BrakLoginu napisał:

Lubię :) 

Ja też🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
2 godziny temu, Vitalinka napisał:

Od tego jest badanie "gęstości kości", każdy rodzic, a szczególnie taki, który ma dziecko z alergiami, np. na mleko - które jest niby głównym "dostarczaczem" wapnia, powinien o tym wiedzieć. Wprowadzać multum produktów bogatych w wapń, które nie są "mleczne" np. brokuły, rośliny strączkowe, mleka roślinne, a nawet pomarańcze, jest multum tego poza mlekiem i jego pochodnymi. Warto sprawdzać też poziom witaminy D, jak jest ok, to dawkować zapobiegawczą dawkę ustaloną przez lekarza w stosunku do wagi dziecka. I oczywiście w miesiącach letnich, gdy mamy w naszym położeniu geograficznym tak krótki dostęp do słońca, nie przesadzać z wielkimi faktorami kremów przeciwsłonecznych i nie chować dziecka przed słońcem jakimiś parasolkami, tylko wychodzić z nim w godzinach rannych i popołudniowych (by uniknąć ryzyka udaru) w pochmurne dni przez cały dzień. No i zimą też mamy słońce, trochę daleko, ale jest i warto korzystać🙂

..a w Anglii wiadomo, pada i pochmurno😉

Densytometria jest ''mało popularnym'' badaniem ale bardzo przydatnym. Witamin i minerałów brakuje większej części populacji, tyle że te deficyty są widoczne dopiero gdy zaczynamy chorować. W Polsce nie istnieje profilaktyka lecznicza. 

Chcesz być zdrowy, sam o to zadbaj ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada

No i pada ; )

Śnieg😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
skosik
Dnia 20.08.2025 o 19:05, Nomada napisał:

Raczej laptop, coś z klawiaturą?

Wszystko z nowym dyskiem smiga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 20.02.2026 o 20:16, skosik napisał:

Wszystko z nowym dyskiem smiga

Laptop jest ok, jestem bardzo zadowolona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 6.02.2026 o 23:51, BrakLoginu napisał:

Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄

 

giphy.gif

A widzisz bywają uciążliwi ; ) Musiałam zainstalować Firefox  bo Google nie podołało ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 22.02.2026 o 18:12, Nomada napisał:

A widzisz bywają uciążliwi ; ) Musiałam zainstalować Firefox  bo Google nie podołało ;  )

Z tych popularnych, jak dla mnie to firefox jest trochę zamulający. Kiedyś się bez niego nie mogłem obyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
20 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Z tych popularnych, jak dla mnie to firefox jest trochę zamulający. Kiedyś się bez niego nie mogłem obyć. 

A to ciekawe, możesz myśl rozszerzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 28.02.2026 o 18:08, Nomada napisał:

A to ciekawe, możesz myśl rozszerzyć?

To zależy komu i na czym zależy. Dla mnie kiedyś firefox miał wiele wtyczek pozwalających szybciej pracować w necie. Na dziś lepszy, bo lżejszy dla mnie jest chrome, ale i wtyczki mniej potrzebne dzięki AI Premium. 
Jak tak teraz sobie pomyślałem to może wtedy właśnie te wtyczki mi zamulały przeglądarkę? :D 

 

Wszystko jest sprawą indywidualną i broń boshe nie odradzam firefox. Ważne żeby net i przeglądarka chociaż względnie śmigało ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 6.03.2026 o 22:16, BrakLoginu napisał:

To zależy komu i na czym zależy. Dla mnie kiedyś firefox miał wiele wtyczek pozwalających szybciej pracować w necie. Na dziś lepszy, bo lżejszy dla mnie jest chrome, ale i wtyczki mniej potrzebne dzięki AI Premium. 
Jak tak teraz sobie pomyślałem to może wtedy właśnie te wtyczki mi zamulały przeglądarkę? :D 

 

Wszystko jest sprawą indywidualną i broń boshe nie odradzam firefox. Ważne żeby net i przeglądarka chociaż względnie śmigało ;) 

Właściwie to tylko dla cheopsa zainstalowałam firefox. Inne przeglądarki nie otwierają mi tego forumka ; (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 738
    • Postów
      264 110
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      989
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    ConBeats
    Najnowszy użytkownik
    ConBeats
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      15 lat później; )    
    • Nomada
      Mam dziś tyle do powiedzenia!   Anastacia- mała kobietka a wielki głos   https://www.youtube.com/watch?v=uzR5jM9UeJA
    • Nomada
      Żartujesz sobie ze mnie ;  ) Pospolita pokrzywa ma więcej wyjątkowości:  ) Bob zmienił się, 85 lat nosić na plecach, to nie byle jaki bagaż.
    • Nomada
      Kordyceps chiński- na nim się dziś skupię ;  )   5 faktów o cordycepsie, które zaskakują — co naprawdę wiadomo o tym grzybie? Cordyceps to jeden z najbardziej fascynujących gatunków grzybów na świecie — i jeden z najczęściej opisywanych w literaturze naukowej dotyczącej surowców grzybowych. Jego biologia, historia, skład chemiczny i pozycja rynkowa to tematy, które zaskakują nawet osoby dobrze zaznajomione z kategorią grzybów funkcjonalnych. Poniżej zestawiono 5 faktów o cordycepsie, które warto znać — zarówno z biologicznego, jak i z praktycznego punktu widzenia. Czym jest grzyb cordyceps i skąd pochodzi? Grzyb cordyceps należy do rodzaju Cordyceps z rodziny Ophiocordycipitaceae. Jest pasożytem owadzim — w warunkach naturalnych infekuje larwy i dorosłe owady, stopniowo przejmując kontrolę nad ich organizmem i ostatecznie doprowadzając do śmierci żywiciela. Z ciała martwego owada wyrasta owocnik grzyba, który wytwarza zarodniki rozsiewające się w środowisku. Ten niezwykły cykl życiowy sprawia, że cordyceps od wieków budzi fascynację zarówno wśród badaczy, jak i praktyków tradycyjnej medycyny chińskiej. W przyrodzie Cordyceps sinensis występuje głównie na Wyżynie Tybetańskiej, w Himalajach oraz w górskich rejonach Chin, Nepalu i Bhutanu, na wysokościach przekraczających 3500 m n.p.m. Jego naturalnym żywicielem są larwy motyli z rodzaju Hepialus, zimujące głęboko w alpejskich glebach. Rzadkość naturalnych złóż i trudności w zbiorze sprawiły, że przez wieki surowiec ten był dobrem luksusowym. W kontekście suplementacji najważniejsze są dziś dwa gatunki: Cordyceps sinensis — trudny do hodowli i kosztowny — oraz Cordyceps militaris, który można uprawiać na skalę przemysłową na podłożach zbożowych lub poczwarkach jedwabników. Oba gatunki są obecne na rynku suplementów — Cordyceps sinensis ceniony za wielowiekową tradycję i bogaty profil polisacharydów, Cordyceps militaris za dostępność i łatwość standaryzacji. Fakt 1 — dziki cordyceps sinensis jest droższy niż złoto Naturalny Cordyceps sinensis zbierany ręcznie na Wyżynie Tybetańskiej należy do najdroższych surowców naturalnych na świecie. Według danych rynkowych z 2023 roku cena surowca wynosiła od 20 000 do 50 000 dolarów za kilogram w zależności od jakości i regionu zbioru — przewyższając tym samym wartość złota w przeliczeniu na gram. Dla porównania: w 2018 roku cena odnotowana na rynku tybetańskim wynosiła średnio ok. 46 000 dolarów za kilogram, a za surowiec najwyższej klasy płacono nawet ponad 100 000 dolarów za kilogram. Przyczyn tej wyjątkowej wartości jest kilka. Zbiór jest w pełni ręczny i odbywa się w ekstremalnych warunkach wysokogórskich. Sezon zbiorów trwa zaledwie kilka tygodni w roku. Popyt — napędzany rosnącym rynkiem suplementów w Chinach i Azji Wschodniej — od dekad przewyższa naturalną podaż. Szacuje się, że setki tysięcy sezonowych zbieraczy utrzymuje się z tego zbioru jako podstawowego źródła dochodu. Właśnie ta ekonomiczna i ekologiczna presja przyspieszyła rozwój upraw Cordyceps militaris — gatunku, który przy zbliżonym profilu chemicznym można produkować w kontrolowanych warunkach przez cały rok, w przystępnej cenie. Fakt 2 — cordyceps jest jednym z najstarszych opisanych surowców grzybowych w historii Historia stosowania cordycepsu sięga co najmniej IX wieku n.e., a pierwsze systematyczne opisy pojawiają się w klasycznych tekstach medycyny chińskiej. W XVII-wiecznym dziele „Ben Cao Bei Yao" grzyb ten był opisywany jako surowiec tonik, ceniony za rzadkość i złożony skład. Chińska nazwa „dong chong xia cao" — dosłownie „zimowy robak, letnia trawa" — nawiązuje bezpośrednio do jego niezwykłego cyklu biologicznego: zimą grzyb bytuje w ciele owada pod ziemią, latem wyrasta z niego jako owocnik widoczny na powierzchni. Ta poetycka nazwa funkcjonuje w języku chińskim do dziś i jest powszechnie używana zarówno w medycynie tradycyjnej, jak i w handlu surowcem. Na dworach cesarskich dynastii Ming i Qing cordyceps był produktem ekskluzywnym — trafiał do cesarskiego skarbca jako danina z górskich prowincji i był zarezerwowany dla najbliższego otoczenia dworu. Jego pozycja jako surowca luksusowego utrzymywała się przez stulecia, zanim uprawa przemysłowa nie zdemokratyzowała dostępu do tego gatunku. Fakt 3 — kordycepina ma budowę niemal identyczną z adenozyną, ale to różne związki Kordycepina, czyli 3'-deoksyadenozyna, to jeden z najciekawszych związków chemicznych spotykanych w świecie grzybów. Jej struktura molekularna jest niemal identyczna z adenozyną — nukleozydem naturalnie obecnym we wszystkich żywych organizmach — z jedną kluczową różnicą: brakuje jej grupy hydroksylowej w pozycji 3' rybozy. Ta pozornie niewielka modyfikacja strukturalna sprawia, że kordycepina i adenozyna to zupełnie różne związki chemiczne o odmiennych właściwościach biochemicznych. Kordycepina jest charakterystycznym markerem chemicznym rodzaju Cordyceps i jednym z kluczowych parametrów standaryzacji ekstraktów grzybowych — szczególnie tych z Cordyceps militaris, gdzie jej stężenie jest wyższe niż w gatunkach naturalnych. W standaryzowanych ekstraktach handlowych deklarowane zawartości kordycepiny wahają się od 0,05% do 7% — co oznacza, że dwa produkty opisane tą samą nazwą gatunkową mogą różnić się stężeniem markera nawet stukrotnie. Właśnie dlatego sprawdzenie standaryzacji — czyli procentowej zawartości kordycepiny potwierdzonej analizą HPLC — jest ważniejszym kryterium wyboru suplementu niż sama nazwa „cordyceps" na etykiecie. Fakt 4 — cordyceps wywołał międzynarodowy skandal sportowy w 1993 roku Jeden z najbardziej zaskakujących rozdziałów w historii cordycepsu rozegrał się nie w laboratoriach farmakologicznych, lecz na stadionach lekkoatletycznych. We wrześniu 1993 roku chińska drużyna biegaczek długodystansowych pod kierunkiem trenera Ma Junrena pobiła kilka rekordów świata na mistrzostwach Chin — w tym rekordy na dystansach 1500, 3000 i 10 000 metrów, które wówczas były lepsze od wszystkich dotychczasowych wyników w historii lekkoatletyki. Gdy trener Ma przypisał osiągnięcia zawodniczek między innymi regularnemu spożywaniu wywarów z Cordyceps sinensis, informacja ta obiegła światowe media sportowe i wywołała lawinę zainteresowania tym surowcem poza granicami Azji. Wokół tej historii narosło wiele kontrowersji — część zawodniczek przeszła kontrole antydopingowe, jednak do dziś nie ma jednoznacznych wyjaśnień co do wszystkich czynników wpływających na tamte wyniki. Niezależnie od okoliczności, właśnie to wydarzenie zapoczątkowało gwałtowny wzrost zainteresowania cordycepsem na rynkach zachodnich i stało się impulsem do pierwszych poważnych badań naukowych nad tym surowcem prowadzonych poza Azją. Dziś cordyceps jest jednym z najlepiej przebadanych surowców grzybowych, a historia z 1993 roku pozostaje jednym z bardziej intrygujących epizodów w dziejach suplementacji sportowej. Fakt 5 — owocnik i mycelium to zasadniczo różne surowce, nawet jeśli etykieta mówi to samo Jednym z najważniejszych, a często pomijanych faktów dotyczących suplementów z cordycepsa jest różnica między ekstraktem z owocnika a ekstraktem z mycelium — grzybni hodowanej na podłożu zbożowym. Oba surowce mogą być opisane na etykiecie jako „ekstrakt z Cordyceps militaris", mimo że różnią się składem w sposób znaczący i mierzalny. Owocnik (fruiting body) to nadziemna część grzyba — ta sama, którą obserwujemy w naturze wyrastającą z ciała owada. To właśnie w owocniku koncentrują się kordycepina, adenozyna i polisacharydy w najwyższych stężeniach. Badania porównawcze (PMC, 2022) wykazały, że zawartość kordycepiny w standaryzowanych suplementach z owocnika jest wyraźnie wyższa niż w produktach opartych na mycelium on grain — grzybni hodowanej masowo na podłożu zbożowym bez tworzenia owocnika. Skład i substancje aktywne cordycepsu Profil chemiczny cordycepsu jest złożony i różni się w zależności od gatunku, metody uprawy i sposobu ekstrakcji. Do głównych związków bioaktywnych zalicza się: Kordycepinę (3'-deoksyadenozyna) — nukleozyd będący charakterystycznym markerem chemicznym rodzaju Cordyceps, szczególnie bogato reprezentowany w Cordyceps militaris. Podstawowy parametr standaryzacji ekstraktów. Adenozynę — nukleozyd naturalnie obecny w grzybie, strukturalnie bliski kordycepinie, lecz chemicznie odrębny. Polisacharydy i beta-glukany — wielkocząsteczkowe frakcje pozyskiwane ekstrakcją wodną, stanowiące drugi kluczowy parametr standaryzacji. Kwas kordycepinowy — związek obecny głównie w Cordyceps sinensis, jeden z markerów jakości tego gatunku. Ergosterol — prekursor witaminy D2, obecny w błonach komórkowych owocnika. Składniki mineralne — cynk, selen, magnez, żelazo i inne pierwiastki śladowe.     Jak działa kordyceps chiński? Współczesne badania potwierdzają, że ten niezwykły grzyb może mieć różnorodne zastosowanie, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie i dbających o swoje zdrowie. Działanie Cordyceps sinensis wynika z zawartości w nim bioaktywnych związków, które wpływają na różne procesy zachodzące w organizmie ludzkim, wspomagając jego funkcjonowanie na wielu poziomach. Oto najważniejsze korzyści zdrowotne wynikające ze stosowania kordycepsu: dodaje energii, a u osób prowadzących aktywny tryb życia podnosi wytrzymałość organizmu i wydajność fizyczną, poprawia pracę serca (w Chinach został nawet zatwierdzony jako oficjalny produkt do leczenia arytmii), stabilizuje poziom cholesterolu i obniża poziom trójglicerydów, może być pomocny w leczeniu chorób układu oddechowego i astmy (zmniejsza stan zapalny w drogach oddechowych), pomaga zwalczyć stany zapalne w organizmie, zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, dzięki czemu stabilizuje poziom cukru we krwi, wspiera prawidłową pracę wątroby (pobudza produkcję enzymów wątrobowych), wspiera pracę nerek, również w przypadku przewlekłych chorób z nimi związanych, poprawia kondycję skóry, łagodzi skutki starzenia, może być pomocny w leczeniu stawów, poprawia funkcje seksualne, może podnosić libido, wspiera odporność organizmu, opóźnia skutki starzenia się organizmu.
    • Nomada
    • Nomada
      Trzymaj !   Zostawię Ci coś wyjątkowego, jest jak biały kruk ;  )    Zapada na serca dnie.
    • Nomada
      Dziękuję ;  )
    • Nomada
      A to szkoda, nieśmiałość jest urocza w młodym wieku..
    • Nomada
      Nie wyglądam lepiej ;  ) Jak to wiedźma ;  )
    • Nomada
      Chętnie poznam podobne do mnie! Albo ja podobna do nich chętnie je poznam🤔 Czy jakoś tak ?
    • Nomada
      Karteczka goni karteczkę😴Odchodzę od tej praktyki i do niej wracam, to coś przedziwnego nawet dla mnie🤣
    • Gość w kość
      tak trochę bardzo nic mi się nie chce🤨 ... ale muzyczkę mogę sobie włączyć,... ... kawy się napić...    
    • Nomada
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      A tak w ogóle to      
    • Chi
      Oj tam zraz źle, latawica to latawica haha        
    • 4 odsłony ironii
      Powiedziałabym "co za latawica", ale może to lekko źle zabrzmieć 😁
    • Chi
    • Chi
      Niestety musiałam  Ale już, zaraz lecę dalej  
    • 4 odsłony ironii
      Czyli jednak wróciłaś 😁    🖐      
    • Vitalinka
      ach i zdrowia🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...