Skocz do zawartości


Miejscowy

Ogólnie o polityce.

Polecane posty

Aco
5 minut temu, Pieprzna napisał:

lewackie koła studenckie szkalują ich w internecie, nie ma możliwości naukowej debaty na tematy płciowości, rodziny - jesteś przeciw LGBT to pożałujesz

To samo z debatą w kwestii korona wirusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
1 minutę temu, Maybe napisał:

A to ulica pokazuje, jakie mają poparcie dla swoich decyzji, nie zawsze wybory.

Czyżby? Na ulicę wychodzą specyficzne osoby, reszta albo klnie pod nosem albo jest zadowolona. Taki KOD umie narobić szumu w mediach i jakieś zadymy na ulicy a faktycznie ile osób popiera tych starych wariatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Pieprzna napisał:

O! O! Mowa nienawiści! Idziesz panie pod sąd za użycie słowa "zaburzenie". Obowiązuje jedynie słuszna lewacka narracja i poprawność polityczna.

Dla mnie to już prześladowanie Kościoła skoro nie może głosić swojej nauki publicznie. Dożyliśmy takich czasów, że męczenników będziemy mieć i w Europie.

A na naszym podwórku takie rzeczy dzieją się w sferze szkolnictwa wyższego. Co chwilę ktoś jest kierowany do rzecznika dyscyplinarnego, zawiesza się w pracy nauczycieli akademickich, lewackie koła studenckie szkalują ich w internecie, nie ma możliwości naukowej debaty na tematy płciowości, rodziny - jesteś przeciw LGBT to pożałujesz.

A gdzie szacunek dla lewaków? Domagam się szacunku!!!!

??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Czyżby? Na ulicę wychodzą specyficzne osoby, reszta albo klnie pod nosem albo jest zadowolona. Taki KOD umie narobić szumu w mediach i jakieś zadymy na ulicy a faktycznie ile osób popiera tych starych wariatów.

I dobrze że klną bo do chamów niszczacvych kraj i ludzi trzeba mówić w ich języku, żeby zrozumieli. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Aco napisał:

???‍♂️ Nie osłabiaj mnie Miejscowy. Naprawdę polubiłem Twoje elaboraty, ale nie pisz mi takich rzeczy. Korupcja i kolesiosiostwo było w tych instytucjach od zawsze.

Wiadomo, że PO nie było "świętym" rządem, a PiS to już szczególnie. 

 

Ale, zobacz, że wielu ludzi w PO to są ludzie, młodzi, nowi, którzy powinni być mądrzejsi od innych, którzy tacy nie byli i nie są. 

 

To, że jakiś polityk jest: draniem, złodziejem bez skrupułów i robi takie rzeczy, w takim albo innym rządzie, to znaczy, ze ja też mam to naśladować, bedąc w takim samym rządzie albo w innym rządzie i robić tak samo? 

Czy, jeden nie może być mądrzejszy i lepszy od drugiego? 

 

Czy Ty byś się zadawał z: kryminogennym środowiskiem i pochwalałbyś takie, różne rzeczy? 

 

Bo ja nie. Ja mam swój rozum i swoje zdanie i tego się trzymam, choćby się różne rzeczy działy. 

 

Za PO nie było problemów w relacji: Unia Europejska - Polska. 

 

Jakoś, Polska nie miała blokowanych środków unijnych, a: Ministerstwo Sprawiedliwości nie było połączone z: Prokuraturą Generalną. 

 

Dlaczego, za PiS tak się dzieje? 

 

Potrafisz na to pytanie odpowiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Maybe napisał:

I dobrze że klną bo do chamów niszczacvych kraj i ludzi trzeba mówić w ich języku, żeby zrozumieli. 

 

Święta racja. 

 

Szacunek za szacunek i tyle. 

 

Jak ktoś jest draniem, to tak należałoby też kogoś traktować. 

 

Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Lekarstwo by weszło na rynek musi przejść przez etap testowania na żywych organizmach. Z prawem też tak jest, z Unijnym prawem. Unia potrzebuje królików doświadczalnych na co Polska nie wyraża zgody. Bo jak jest: prawo Unijne nad prawem lokalnym, czy odwrotnie? Będziemy poklepywani po plecach jeżeli będziemy spełniali chore warunki urzędników z Brukseli. Będziemy pokazywani palcem, kiedy powiemy: a takiego wała! A ten pan nad T. to niech se już da spokój. Stanowisko za spolegliwość i przytakiwanie główką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
5 minut temu, Maybe napisał:

I dobrze że klną bo do chamów  

 

Oooo no to mamy szacunek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
44 minuty temu, FAMME napisał:

Posłuchać może i nie posłucham, ale wysłuchać mogę, prawda? Jestem Ciekaw na kogo Ty byś zagłosowała dlatego zadałem to pytanie. 

Jak na razie to moje wyniki na pewno nie będą spłacać ?? 

A poprzednicy nie byli szkodnikami? Poprzednicy odbudowywali Polskę? 

 

Pierw odpowiedź na moje wcześniejsze pytanie ?

Przynajmniej nie zadłużyli do tego stopnia, nie wprowadzili jednych słuszny wartości katolickich jako obowiązujące, nie twierdzili ze przemoc w rodzinie jest tradycja, nie kazali kobietom być inkubatorami dla potworków, nie zmieniali historii, nie prześladowali sędziów, nie zniszczyli trójpodziału władzy, nie zabierali funduszy na leczenie onkologiczne i psychiatryczne dla nastolatków, nie tworzyli stref wolnych od lgbt dopuszczając się łamania praw człowieka, nie mieliśmy kar narzuconych przez Unię....itp itd. 

TO WSZYSTKO JUZ NAPISAŁAM. Jest kilka stron temu. Więc czytaj bo nie będę tu ciągle tego samego pisac.

 

Zatem co PiS takiego dobrego zrobił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Co do długów kraju, one nie powstały z dnia na dzień. Już za rządów jaśnie oświeconej lewicy mówiło się, że prawnuki będą je spłacali. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, FAMME napisał:

Oooo no to mamy szacunek ?

Ja nie mam szacunku do pisu. I tego nie ukrywam ani dla ich wyborców. 

 

A Pieprzna ciągle się jego domaga a sama ma z tym problem. Wymagać trzeba najpierw od siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
6 minut temu, Miejscowy napisał:

 

 

Ale, zobacz, że wielu ludzi w PO to są ludzie, młodzi, nowi, którzy powinni być mądrzejsi od innych, którzy tacy nie byli i nie są. 

??? Ty se chyba jaja z nas robisz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, FAMME napisał:

??? Ty se chyba jaja z nas robisz 

Wzorem jest posłanka Jachira ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 minuty temu, Maybe napisał:

nie mam szacunku do pisu. I tego nie ukrywam ani dla ich wyborców. 

Nie mam z tym problemu, bo znam wiele osób głosujących na PiS z którymi mogę przysłowiowe konie kraść. Nie skreślam ludzi za poglądy, bo musiałbym z częścią rodziny zerwać wszelkie relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
15 minut temu, Miejscowy napisał:

Bo ja nie. Ja mam swój rozum i swoje zdanie i tego się trzymam, choćby się różne rzeczy działy. 

 

Za PO nie było problemów w relacji: Unia Europejska - Polska. 

 

Jakoś, Polska nie miała blokowanych środków unijnych, a: Ministerstwo Sprawiedliwości nie było połączone z: Prokuraturą Generalną. 

 

Dlaczego, za PiS tak się dzieje? 

 

Potrafisz na to pytanie odpowiedzieć?

Ja spróbuję. PO ma takie podejście - Unia nasra ci na łeb, to podziękuj z uśmiechem za odżywkę do włosów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja spróbuję. PO ma takie podejście - Unia nasra ci na łeb, to podziękuj z uśmiechem za odżywkę do włosów. 

PiS napluje suwerenowi w twarz a pisowiec zetrze i powie że deszcz pada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, Aco napisał:

Nie mam z tym problemu, bo znam wiele osób głosujących na PiS z którymi mogę przysłowiowe konie kraść. Nie skreślam ludzi za poglądy, bo musiałbym z częścią rodziny zerwać wszelkie relacje.

Ja nie kradnę koni z ludźmi którzy przykładają rękę do niszczenia praworządnosci. Z komuną też się moja rodzina nie bratała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Maybe napisał:

PiS napluje suwerenowi w twarz a pisowiec zetrze i powie że deszcz pada.

Jak mi coś nie pasuje to o tym mówię zamiast udawać, że jest spoko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
10 minut temu, Maybe napisał:

PiS jest nieudolny ale opozycja również, że nie potrafiudzi wyprowadzić na ulicę. Manifastecjami rządu się nie obali ale politycy muszą czuć nasz oddech na plecach jeśli nie spelniaja oczekiwań narodu. Skoro każdy siedzi w domu  to rząd robi co chce i wciska w mediach jacy są wspaniali, bi i czemu nie, skoro nie ma naocznego publicznego sprzeciwu i konfrontacji na ulicach. Podobnie mogą wnioskować media zagraniczne. Widocznie Polakom odpowiada defraudavja ich podatków, bezprawie i drożyzna wynikająca z inflacji  Gdyby ludzie manifestowali rząd nie opowiadałby z taką butą, jakim są wspaniałym rządem dla swojego narodu. A nawet jeśli, wówczas sam naraziłby się na śmieszność i komentarze opinii  międzynarodowej. Opozycja nie jednocząc ludzi i nie wyprowadzając ich na ulice jest .uja warta.

PiS to ludzie bez skrupułów i bez kręgosłupa moralnego, więc jeśli znów wygrają wybory, to nawet nie będziecie mogli wysnuć podejrzeń, że były sfałszowane, gdyż tak naprawde nie bedziecie wiedzieli ilu was jest, ilu jest przeciwników. Mogą wam wmawiać do oporu, że mają takie poparcie, jak Putin Rosjanom. A to ulica pokazuje, jakie mają poparcie dla swoich decyzji, nie zawsze wybory.

Tylko: Polska, a Rosja to są, dwa inne kraje, z inna polityką. 

Ja się skupiam na tym, co się dzieje w Polsce, a nie w Rosji, bo w Rosji nie mieszkam i nigdy nie zamieszkam. 

Rosja nie jest krajem unijnym i nigdy nie będzie, więc tam sobie mogą robić, co im się podoba, a i tak nie mam na to żadnego wpływu. 

Można sobie tylko na taki temat pogadać i to nie zmieni niczego. 

 

Ja żyję i mieszkam w Polsce, w swoim kraju i najbardziej mnie interesuje, co się w moim kraju dzieje. 

Oczywiście, inne kraje mnie też ciekawią, ale to tyle... 

Realnie i fizycznie żyję w Polsce i dotyczą mnie sprawy tylko tego kraju, tak jak każdego, kto żyję w tym kraju. 

 

Natomiast, cóż, co jeszcze może zrobić Opozycja w Polsce? Protesty już, partie opozycyjne organizowały i co to dało? 

PiS nie ma woli, by odejść i miał nie będzie. 

Musieliby się sami do dymisji podać, ale nie mają do tego woli i chęci, więc co może na to poradzić: wyborca innych partii i społeczeństwo i inne partie opozycyjne? 

Jest bezsilny... 

Na PiS nie robią wrażenia protesty kobiet i protesty innych ludzi, bo ci ludzie są na to obojętni. 

Nie ma oczywiście na to zgody Komisji Europejskiej, dlatego są środki unijne dla Polski blokowane i na tym nie tracą ludzie w PiS, tylko tracą zwykli ludzie i społeczeństwo. 

 

Ten rząd nie ma szacunku, ani dla swoich wyborców, ani dla całego społeczeństwa. 

Więc i "społeczeństwo" takiego rządu nie szanuje, bo to działa w dwie strony. 

A tylko sami, SYMPATYCY i niektórzy wyborcy PiS się "jarają" cały czas tym rządem, bo są ogłupieni i też tracą na tym. 

 

Poza tym, Polska jest tak podzielona, a konkretnie, społeczeństwo podzielone, że ludzie nawet w społeczeństwie, między sobą w relacjach nie potrafią mieć do siebie szacunku, bo to już widać. 

Podsycanie nienawiści, żeby: jeden drugiego nie lubił i źle drugiego traktował... 

Do tego, PiS doprowadził, bo sami ludzie w tym rządzie są takimi ludźmi. 

Może nie wszyscy ( nie chciałbym też uogólniać ), ale większość. 

 

Jeżeli ktoś wchodzi do takiego rządu i sie zadaje z Kaczyńskim i z innymi, to znaczy, ze godzi się na to, co taki rząd robi, bo inaczej nie mogę tego wytłumaczyć. 

 

Ja podam Tobie to na własnym, prostym przykładzie: jeżeli mi zaproponowaliby wejście do polityki, do PiS, to miałbym wybór: albo sie zgodzić na to i godzić się na to, co oni wyprawiają Narodowi, albo się nie zgodzić i dać sobie spokój. 

Oczywiście, że nie zgodziłbym się, ponieważ ja z takim rządem nie chciałbym mieć nic wspólnego. 

W ogóle mnie, POLITYKA nigdy nie interesowała, ani w Polsce, ani w żadnym innym kraju ( tyle że w krajach, w pełni demokratycznych, polityka jest uczciwa i dobra dla Narodu, a to ma wpływ na społeczeństwo i taką "polityką", uczciwą jeszcze mógłbym sie zainteresować, ale nie w Polsce ). 

Nawet, jakby mi duże tam pieniądze zaproponowali, to mnie by to nie skusiło, bo ja nie chciałbym być w polityce. 

To mnie nie interesuje i mówię to, szczerze. 

 

Ale mam prawo oczekiwać, jako: mieszkający i żyjący w kraju, normalnych, wydolnych rządów. 

Bo to ma: pośredni i bezpośredni wpływ na człowieka i na społeczeństwo. 

 

A jeżeli chodzi, raz jeszcze o: partię opozycyjne w Polsce, to mi się np. bardzo podobało, jak Lewica wspierała kobiety na strajkach, ponieważ ta partia właśnie jest najbardziej za wartościami, jakie pokazuje: Unia Europejska. 

Ta, partia jest najbardziej unijną partią w całej Europie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Maybe napisał:

Ja nie kradnę koni z ludźmi którzy przykładają rękę do niszczenia praworządnosci. Z komuną też się moja rodzina nie bratała.

Szkoda, że komuna nadal siedzi w polityce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

Ja się tylko udzielam w temacie. 

Ja tego nie traktuję, jako jakieś, narzekanie. To jest normalna rozmowa na forum. 

Ton twoich wypowiedzi sugeruje coś innego a mianowicie to że nie jest to merytoryczna rozmowa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
27 minut temu, Maybe napisał:

Przynajmniej nie zadłużyli do tego stopnia, nie wprowadzili jednych słuszny wartości katolickich jako obowiązujące, nie twierdzili ze przemoc w rodzinie jest tradycja, nie kazali kobietom być inkubatorami dla potworków, nie zmieniali historii, nie prześladowali sędziów, nie zniszczyli trójpodziału władzy, nie zabierali funduszy na leczenie onkologiczne i psychiatryczne dla nastolatków, nie tworzyli stref wolnych od lgbt dopuszczając się łamania praw człowieka, nie mieliśmy kar narzuconych przez Unię....itp itd. 

TO WSZYSTKO JUZ NAPISAŁAM. Jest kilka stron temu. Więc czytaj bo nie będę tu ciągle tego samego pisac.

 

Zatem co PiS takiego dobrego zrobił?

I to jest racja, co napisałaś. 

 

A kto teraz tak ATAKUJE i obraża PO i inne partie? 

 

To są najczęściej, SYMPATYCY PiS i niektórzy wyborcy PiS albo i większość wyborców. 

PiS takim, bzdur go głów nawciskał, a tacy w to wierzą... 

 

Dają się: kłamliwej propagandzie i nie potrafią otworzyć oczu na rzeczywistość. 

 

Ja takich ludzi też nie szanuje, którzy nie potrafią używać jakiejś, wyobraźni, myślenia i dają się ogłupiać. 

 

I smutne to jest, że muszę w takim kraju żyć, ale ja na to nie mogę nic poradzić. 

 

Po prostu, społeczeństwo polskie jest zepsute... To przykro mówić... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Ton twoich wypowiedzi sugeruje coś innego a mianowicie to że nie jest to merytoryczna rozmowa. 

A to już Twoje takie wrażenie, nie moje. 

 

Nic na to nie poradzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Miejscowy , a ja brałbym Cię do rządu i to za duże pieniądze. Miałbyś kontrakt miodzio! Jesteś niezniszczalny i obojętny na to co piszą inni jak sam kanclerz Niemiec Konrad Adenauer. On członków rządu nie wypuszczał z gabinetu zanim nie podpisali tego co on zaproponował. Brał ich na przetrzymanie. Dwanaście godzin, szesnaście, doba. A chłopina nie wyglądał na zmęczonego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
13 minut temu, Maybe napisał:

Ja nie kradnę koni z ludźmi którzy przykładają rękę do niszczenia praworządnosci. Z komuną też się moja rodzina nie bratała.

Każdy patrzy na to inaczej. To że mój ojciec jest lewicowy nie znaczy że mam z nim nie rozmawiać, babcia była prawicowa i zagorzała katoliczka, ale nikt nikomu nie wymawiał poglądów mimo że ojciec jest w zasadzie niewierzący. Mój bezpośredni przełożony jest Pisowcem, ale trudno znaleźć drugiego tak życzliwego człowieka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 631
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...