Skocz do zawartości


Layne

Obrazki

Polecane posty



Wesoły
BrakLoginu
Dnia 25.02.2020 o 12:12, la primavera napisał:

Tak się zastanawiam, bo tak samo przeciąga się mój pies. Czyżbym więc jednak miała kota?

W odpowiedzi na pytanie - najwidoczniej ma :)

Dnia 10.04.2020 o 00:08, Maybe napisał:

Moje ostatnie

Wstawiasz obrazy swojego autorstwa? Ciekawe. Nie jestem znawcą sztuki, ale jakby to miało jakąś głębię i/lub chaos w głowie autora :)

 

Nie jest określone, co można wstawiać, ale pokuszę się i...

 

Svjetionik-Porer_1000_666-770x513.jpg

 

Kiedyś bywałem w Chorwacji (zakochałem się w niej) i powyższe przedstawia malowniczo położoną latarnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

 

Wstawiasz obrazy swojego autorstwa? Ciekawe. Nie jestem znawcą sztuki, ale jakby to miało jakąś głębię i/lub chaos w głowie autora :)

 

Nie jest określone, co można wstawiać, ale pokuszę się i...

 

Svjetionik-Porer_1000_666-770x513.jpg

 

Kiedyś bywałem w Chorwacji (zakochałem się w niej) i powyższe przedstawia malowniczo położoną latarnię.

Mojego. Robię sobie takie różne czasami dla przyjemności. Też nie jestem znawcą sztuki, ale chaos jakiś chyba we mnie jest albo podwójne dno, które odkryłam. 

 

Oooo ja też lubię Chorwację! A ta latarnią jest boska. A wiesz gdzie to? Pytam z ciekawosci, czasem warto wiedzieć i może kiedyś będzie możliwość zobaczenia na żywo. 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kleopatra
21 minut temu, Maybe napisał:

nie jestem znawcą sztuki,

Widać. Takie klepanie na kompie i do tego marnej jakości. Podwójne dno... Phi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, Maybe napisał:

Mojego. Robię sobie takie różne czasami dla przyjemności. Też nie jestem znawcą sztuki, ale chaos jakiś chyba we mnie jest albo podwójne dno, które odkryłam. 

Bardzo ciekawe. Ja to osobiście odbieram jako taką podróż w głąb człowieka, a wręcz jego psychiki. Dużo można wyczytać. Nie każdy potrafi się otworzyć w rozmowie, a co dopiero przez sztukę.

14 minut temu, Maybe napisał:

Oooo ja też lubię Chorwację! A ta latarnią jest boska. A wiesz gdzie to? Pytam z ciekawosci, czasem warto wiedzieć i może kiedyś będzie możliwość zobaczenia na żywo. 

Dla mnie kiedyś Chorwacja była taka jakaś mdła, ale pewna osoba mi pokazała jej piękno. Według mnie nie dość, że jest na każdą kieszeń (takie wyprawy do tego kraju) to jest wiele do obejrzenia. Ja tam nawet przez pół roku mieszkałem, co prawda było to już parę ładnych lat temu, ale tęsknie :)
Latarnia "
Porer Istria" (z takiej nazwy ją zapamiętałem) jest urokliwa głównie, ze względu na położenie. Znajduje się na małej wyspie niedaleko półwyspu Istria.
Prywatnie na zachętę dodam, że zachód słońca widziany z tego miejsca dla mnie jest niepowtarzalny, a wręcz wyjątkowo wyjątkowy.
Zachwycą się nie tylko romantycy :)

Jeśli bym miał się kiedyś znowu oświadczyć to tylko tam :P

14 minut temu, Kleopatra napisał:

Widać. Takie klepanie na kompie i do tego marnej jakości. Podwójne dno... Phi.

Dają coś efektywnego w temacie takie uwagi? Może warto założyć temat o dnie dna i/lub mułu?
Z całym szacunkiem, ale czasem warto dać więcej od siebie w wypowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Bardzo ciekawe. Ja to osobiście odbieram jako taką podróż w głąb człowieka, a wręcz jego psychiki. Dużo można wyczytać. Nie każdy potrafi się otworzyć w rozmowie, a co dopiero przez sztukę.

Dla mnie kiedyś Chorwacja była taka jakaś mdła, ale pewna osoba mi pokazała jej piękno. Według mnie nie dość, że jest na każdą kieszeń (takie wyprawy do tego kraju) to jest wiele do obejrzenia. Ja tam nawet przez pół roku mieszkałem, co prawda było to już parę ładnych lat temu, ale tęsknie :)
Latarnia "
Porer Istria" (z takiej nazwy ją zapamiętałem) jest urokliwa głównie, ze względu na położenie. Znajduje się na małej wyspie niedaleko półwyspu Istria.
Prywatnie na zachętę dodam, że zachód słońca widziany z tego miejsca dla mnie jest niepowtarzalny, a wręcz wyjątkowo wyjątkowy.
Zachwycą się nie tylko romantycy :)

Jeśli bym miał się kiedyś znowu oświadczyć to tylko tam :P

Wyszukam sobie tą latarnię. Mnie się Chorwacja bardzo podobała. Ludzie też fajni. Zakochałam się w ich miasteczkach i zabytkach, nie tylko w naturze. Oby jak najdłużej zachowała swój urok. 

Nie ukrywam, nie umiałabym chyba powiedzieć NIE w takim miejscu. Niesamowita jest ta wysepka.

 

Ciekawy, mało Europejski urok ma również Albania, tylko tam trzeba mieć trochę cierpliwości bo drogi są fatalne, szczególnie gdy zjedziesz bardziej od nabrzeża w głąb lądu. Bardzo często szutrowe :D

 

Myślę, że tworzenie stanowi pewien rodzaj ujścia (spuszczenie powietrza), niekiedy pięknym emocjom a niekiedy wewnętrznym demonom, z istnienia których nawet sam autor nie zdaje sobie sprawy. 

18 minut temu, Kleopatra napisał:

Widać. Takie klepanie na kompie i do tego marnej jakości. Podwójne dno... Phi.

Dzięki znafco ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

Nie ukrywam, nie umiałabym chyba powiedzieć NIE w takim miejscu. Niesamowita jest ta wysepka.

Ja już od dawna jestem daleki od romantyzmu, ale też jakby mi się jakaś panna oświadczyła to raczej, by mi zmiękły nogi :D

3 minuty temu, Maybe napisał:

Myślę, że tworzenie stanowi pewien rodzaj ujścia (spuszczenie powietrza), niekiedy pięknym emocjom a niekiedy wewnętrznym demonom, z istnienia których nawet sam autor nie zdaje sobie sprawy. 

Znów napiszę, że nie jestem znawcą, ale coś w tym jest. Ja w swoich czarniejszych scenariuszach bawiłem się wierszem i jeszcze bardziej muzyką. Z drugą wersją powstało wiele różnych historii. Ból, nadzieja, ukryte pragnienia i wiele innych odczuć u mnie dało się odkryć :)

5 minut temu, Maybe napisał:

Dzięki znafco ?

Bez tych różnych opinii byśmy nie wiedzieli co sobą reprezentujemy, a zwłaszcza jeśli chodzi o "ukrytych" znafców piszących z gościa :) No nic, masz fana/fankę jak nic. Ja też poproszę! <dopomina się>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ja już od dawna jestem daleki od romantyzmu, ale też jakby mi się jakaś panna oświadczyła to raczej, by mi zmiękły nogi :D

Znów napiszę, że nie jestem znawcą, ale coś w tym jest. Ja w swoich czarniejszych scenariuszach bawiłem się wierszem i jeszcze bardziej muzyką. Z drugą wersją powstało wiele różnych historii. Ból, nadzieja, ukryte pragnienia i wiele innych odczuć u mnie dało się odkryć :)

Bez tych różnych opinii byśmy nie wiedzieli co sobą reprezentujemy, a zwłaszcza jeśli chodzi o "ukrytych" znafców piszących z gościa :) No nic, masz fana/fankę jak nic. Ja też poproszę! <dopomina się>

We mnie jest wiele mroku, (mimo raczej radosnego usposobienia na codzień), o czym nawet nie wiedziałam, choć wiem że ma prawo tam być. Niestety złe doświadczenia nie spływają po człowieku jak woda po kaczce, choćby wydawał się silny psychicznie i twardy jak głaz, tylko gdzieś tam zostają na dnie. Może właśnie im twardszy z wierzchu, tym miękkszy w środku ?

Ja tam pisac wierszy nie umiem, nie mam polotu, a na ucho to słoń mi nadepnął niestety. 

Warto mieć taką swoją od skocznie nieprawdaż? Mam nadzieję że nadal coś tam piszesz lub muzycznie szalejesz... To daje dużo frajdy, jest pewnego rodzaju medytacją a może kontemplacją - no dobra.. Pewnego rodzaju wyciszeniem. 

 

Takim czymś się nie przejmuję, prawdziwą krytyką również nie, bo przecież to co robię robię z przyjemności, potrzeby, a nie żeby pretendowac do rangi "art". Ale takie tam coś komentujące nigdy, tego nie pojmie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Maybe napisał:

Takim czymś się nie przejmuję, prawdziwą krytyką również nie

Krytyka zwłaszcza konstruktywna i do bólu szczera do mojego życia zawsze wiele dobrego wnosiła. Lubię i się wsłuchuję :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Krytyka zwłaszcza konstruktywna i do bólu szczera do mojego życia zawsze wiele dobrego wnosiła. Lubię i się wsłuchuję :) 

To zależy czego dotyczy krytyka.

Nie krytykuję czyjejś twórczości, bo nie jestem znafcą sztuki i coś może mi się jedynie podobać lub nie. Każdy ma inna wrażliwość i różnie może odbierać. Swoim odbiorcom również nie odbieram prawa do nierozumienia czy nielubienia tego co robię. Jak to kiedyś ktoś powiedział - o gustach się nie dyskutuje. Myślę, że gdyby nawet ktoś krytykował wielkich twórców, to nadal robiliby to po swojemu, tak jak czują a nie jak tego oczekuje odbiorca. Bo to nie byli rzemieślnikami a artystami. Można jedynie słuchać porad, co do narzędzi jakich się używa czy technik, ale też  niekoniecznie stosować. Myślę, że to również trzeba czuć. Generalnie w tworzeniu najważniejsze jest czucie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hsjsksk
8 godzin temu, Maybe napisał:

Dzięki znafco

Hehe. Nie dziękuj ,,artystko". No cóż taka prawda. Kiczowate te obrazki i tyle. 

Zresztą zawsze wiadomo, że ci co najbardziej drą ryja są najmięksi w środku. Już cię widzę jak przy tym kompie spuszczasz swoje ,,bóle". ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Hsjsksk napisał:

Hehe. Nie dziękuj ,,artystko". No cóż taka prawda. Kiczowate te obrazki i tyle. 

Zresztą zawsze wiadomo, że ci co najbardziej drą ryja są najmięksi w środku. Już cię widzę jak przy tym kompie spuszczasz swoje ,,bóle". ?

Przy telefonie. Moja tfórczość również jest mobilna ;)

Już napisałam, nie musi ci się podobać. 

Myślę że sam spuszczasz tu jakiś ból, ale masz prawo ?

Bye, miłego dnia ci życzę. 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hdhdjdl
4 godziny temu, Maybe napisał:

miłego dnia ci życzę

He. Nie podlizuj się. Teraz wywlekasz swoje bolączki a taka mądra byłaś ze swoimi  złotymi radami jak to ludzi wykopywać na zbity pysk opierając się na szczątkowych poszlakach. Heh, musiałaś ostro dostać po kuperku od jakiegoś jegomościa. Zresztą sama znasz wartość tych swoich wypocinek skoro wstawiasz je w jakimś temacie pobocznym zamiast w dziale do tego przeznaczonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Hdhdjdl napisał:

He. Nie podlizuj się. Teraz wywlekasz swoje bolączki a taka mądra byłaś ze swoimi  złotymi radami jak to ludzi wykopywać na zbity pysk opierając się na szczątkowych poszlakach. Heh, musiałaś ostro dostać po kuperku od jakiegoś jegomościa. Zresztą sama znasz wartość tych swoich wypocinek skoro wstawiasz je w jakimś temacie pobocznym zamiast w dziale do tego przeznaczonym.

Jak masz jakiś problem ze mną, to idź do specjalisty. Ja ci nie pomogę. Przykro mi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klucz
11 godzin temu, Maybe napisał:

 problem 

Heh. Wszystko dzielone według zasług.  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie pamiętam autora.. 

5bqkmzbyvncm.jpg

 

 

I moje sprzed 3 lat dziś mi się przypomniało idąc plażą... 

to2rfqnyf5zn.jpg

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frost
3 godziny temu, Maybe napisał:

Moje abstrakcje

Buahahah. Ile w tym ,,bulu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...