Skocz do zawartości


Layne

Obrazki

Polecane posty



Wesoły
BrakLoginu
Dnia 25.02.2020 o 12:12, la primavera napisał:

Tak się zastanawiam, bo tak samo przeciąga się mój pies. Czyżbym więc jednak miała kota?

W odpowiedzi na pytanie - najwidoczniej ma :)

Dnia 10.04.2020 o 00:08, Maybe napisał:

Moje ostatnie

Wstawiasz obrazy swojego autorstwa? Ciekawe. Nie jestem znawcą sztuki, ale jakby to miało jakąś głębię i/lub chaos w głowie autora :)

 

Nie jest określone, co można wstawiać, ale pokuszę się i...

 

Svjetionik-Porer_1000_666-770x513.jpg

 

Kiedyś bywałem w Chorwacji (zakochałem się w niej) i powyższe przedstawia malowniczo położoną latarnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

 

Wstawiasz obrazy swojego autorstwa? Ciekawe. Nie jestem znawcą sztuki, ale jakby to miało jakąś głębię i/lub chaos w głowie autora :)

 

Nie jest określone, co można wstawiać, ale pokuszę się i...

 

Svjetionik-Porer_1000_666-770x513.jpg

 

Kiedyś bywałem w Chorwacji (zakochałem się w niej) i powyższe przedstawia malowniczo położoną latarnię.

Mojego. Robię sobie takie różne czasami dla przyjemności. Też nie jestem znawcą sztuki, ale chaos jakiś chyba we mnie jest albo podwójne dno, które odkryłam. 

 

Oooo ja też lubię Chorwację! A ta latarnią jest boska. A wiesz gdzie to? Pytam z ciekawosci, czasem warto wiedzieć i może kiedyś będzie możliwość zobaczenia na żywo. 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kleopatra
21 minut temu, Maybe napisał:

nie jestem znawcą sztuki,

Widać. Takie klepanie na kompie i do tego marnej jakości. Podwójne dno... Phi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, Maybe napisał:

Mojego. Robię sobie takie różne czasami dla przyjemności. Też nie jestem znawcą sztuki, ale chaos jakiś chyba we mnie jest albo podwójne dno, które odkryłam. 

Bardzo ciekawe. Ja to osobiście odbieram jako taką podróż w głąb człowieka, a wręcz jego psychiki. Dużo można wyczytać. Nie każdy potrafi się otworzyć w rozmowie, a co dopiero przez sztukę.

14 minut temu, Maybe napisał:

Oooo ja też lubię Chorwację! A ta latarnią jest boska. A wiesz gdzie to? Pytam z ciekawosci, czasem warto wiedzieć i może kiedyś będzie możliwość zobaczenia na żywo. 

Dla mnie kiedyś Chorwacja była taka jakaś mdła, ale pewna osoba mi pokazała jej piękno. Według mnie nie dość, że jest na każdą kieszeń (takie wyprawy do tego kraju) to jest wiele do obejrzenia. Ja tam nawet przez pół roku mieszkałem, co prawda było to już parę ładnych lat temu, ale tęsknie :)
Latarnia "
Porer Istria" (z takiej nazwy ją zapamiętałem) jest urokliwa głównie, ze względu na położenie. Znajduje się na małej wyspie niedaleko półwyspu Istria.
Prywatnie na zachętę dodam, że zachód słońca widziany z tego miejsca dla mnie jest niepowtarzalny, a wręcz wyjątkowo wyjątkowy.
Zachwycą się nie tylko romantycy :)

Jeśli bym miał się kiedyś znowu oświadczyć to tylko tam :P

14 minut temu, Kleopatra napisał:

Widać. Takie klepanie na kompie i do tego marnej jakości. Podwójne dno... Phi.

Dają coś efektywnego w temacie takie uwagi? Może warto założyć temat o dnie dna i/lub mułu?
Z całym szacunkiem, ale czasem warto dać więcej od siebie w wypowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Bardzo ciekawe. Ja to osobiście odbieram jako taką podróż w głąb człowieka, a wręcz jego psychiki. Dużo można wyczytać. Nie każdy potrafi się otworzyć w rozmowie, a co dopiero przez sztukę.

Dla mnie kiedyś Chorwacja była taka jakaś mdła, ale pewna osoba mi pokazała jej piękno. Według mnie nie dość, że jest na każdą kieszeń (takie wyprawy do tego kraju) to jest wiele do obejrzenia. Ja tam nawet przez pół roku mieszkałem, co prawda było to już parę ładnych lat temu, ale tęsknie :)
Latarnia "
Porer Istria" (z takiej nazwy ją zapamiętałem) jest urokliwa głównie, ze względu na położenie. Znajduje się na małej wyspie niedaleko półwyspu Istria.
Prywatnie na zachętę dodam, że zachód słońca widziany z tego miejsca dla mnie jest niepowtarzalny, a wręcz wyjątkowo wyjątkowy.
Zachwycą się nie tylko romantycy :)

Jeśli bym miał się kiedyś znowu oświadczyć to tylko tam :P

Wyszukam sobie tą latarnię. Mnie się Chorwacja bardzo podobała. Ludzie też fajni. Zakochałam się w ich miasteczkach i zabytkach, nie tylko w naturze. Oby jak najdłużej zachowała swój urok. 

Nie ukrywam, nie umiałabym chyba powiedzieć NIE w takim miejscu. Niesamowita jest ta wysepka.

 

Ciekawy, mało Europejski urok ma również Albania, tylko tam trzeba mieć trochę cierpliwości bo drogi są fatalne, szczególnie gdy zjedziesz bardziej od nabrzeża w głąb lądu. Bardzo często szutrowe :D

 

Myślę, że tworzenie stanowi pewien rodzaj ujścia (spuszczenie powietrza), niekiedy pięknym emocjom a niekiedy wewnętrznym demonom, z istnienia których nawet sam autor nie zdaje sobie sprawy. 

18 minut temu, Kleopatra napisał:

Widać. Takie klepanie na kompie i do tego marnej jakości. Podwójne dno... Phi.

Dzięki znafco ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maybe napisał:

Nie ukrywam, nie umiałabym chyba powiedzieć NIE w takim miejscu. Niesamowita jest ta wysepka.

Ja już od dawna jestem daleki od romantyzmu, ale też jakby mi się jakaś panna oświadczyła to raczej, by mi zmiękły nogi :D

3 minuty temu, Maybe napisał:

Myślę, że tworzenie stanowi pewien rodzaj ujścia (spuszczenie powietrza), niekiedy pięknym emocjom a niekiedy wewnętrznym demonom, z istnienia których nawet sam autor nie zdaje sobie sprawy. 

Znów napiszę, że nie jestem znawcą, ale coś w tym jest. Ja w swoich czarniejszych scenariuszach bawiłem się wierszem i jeszcze bardziej muzyką. Z drugą wersją powstało wiele różnych historii. Ból, nadzieja, ukryte pragnienia i wiele innych odczuć u mnie dało się odkryć :)

5 minut temu, Maybe napisał:

Dzięki znafco ?

Bez tych różnych opinii byśmy nie wiedzieli co sobą reprezentujemy, a zwłaszcza jeśli chodzi o "ukrytych" znafców piszących z gościa :) No nic, masz fana/fankę jak nic. Ja też poproszę! <dopomina się>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ja już od dawna jestem daleki od romantyzmu, ale też jakby mi się jakaś panna oświadczyła to raczej, by mi zmiękły nogi :D

Znów napiszę, że nie jestem znawcą, ale coś w tym jest. Ja w swoich czarniejszych scenariuszach bawiłem się wierszem i jeszcze bardziej muzyką. Z drugą wersją powstało wiele różnych historii. Ból, nadzieja, ukryte pragnienia i wiele innych odczuć u mnie dało się odkryć :)

Bez tych różnych opinii byśmy nie wiedzieli co sobą reprezentujemy, a zwłaszcza jeśli chodzi o "ukrytych" znafców piszących z gościa :) No nic, masz fana/fankę jak nic. Ja też poproszę! <dopomina się>

We mnie jest wiele mroku, (mimo raczej radosnego usposobienia na codzień), o czym nawet nie wiedziałam, choć wiem że ma prawo tam być. Niestety złe doświadczenia nie spływają po człowieku jak woda po kaczce, choćby wydawał się silny psychicznie i twardy jak głaz, tylko gdzieś tam zostają na dnie. Może właśnie im twardszy z wierzchu, tym miękkszy w środku ?

Ja tam pisac wierszy nie umiem, nie mam polotu, a na ucho to słoń mi nadepnął niestety. 

Warto mieć taką swoją od skocznie nieprawdaż? Mam nadzieję że nadal coś tam piszesz lub muzycznie szalejesz... To daje dużo frajdy, jest pewnego rodzaju medytacją a może kontemplacją - no dobra.. Pewnego rodzaju wyciszeniem. 

 

Takim czymś się nie przejmuję, prawdziwą krytyką również nie, bo przecież to co robię robię z przyjemności, potrzeby, a nie żeby pretendowac do rangi "art". Ale takie tam coś komentujące nigdy, tego nie pojmie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, Maybe napisał:

Takim czymś się nie przejmuję, prawdziwą krytyką również nie

Krytyka zwłaszcza konstruktywna i do bólu szczera do mojego życia zawsze wiele dobrego wnosiła. Lubię i się wsłuchuję :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Krytyka zwłaszcza konstruktywna i do bólu szczera do mojego życia zawsze wiele dobrego wnosiła. Lubię i się wsłuchuję :) 

To zależy czego dotyczy krytyka.

Nie krytykuję czyjejś twórczości, bo nie jestem znafcą sztuki i coś może mi się jedynie podobać lub nie. Każdy ma inna wrażliwość i różnie może odbierać. Swoim odbiorcom również nie odbieram prawa do nierozumienia czy nielubienia tego co robię. Jak to kiedyś ktoś powiedział - o gustach się nie dyskutuje. Myślę, że gdyby nawet ktoś krytykował wielkich twórców, to nadal robiliby to po swojemu, tak jak czują a nie jak tego oczekuje odbiorca. Bo to nie byli rzemieślnikami a artystami. Można jedynie słuchać porad, co do narzędzi jakich się używa czy technik, ale też  niekoniecznie stosować. Myślę, że to również trzeba czuć. Generalnie w tworzeniu najważniejsze jest czucie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hsjsksk
8 godzin temu, Maybe napisał:

Dzięki znafco

Hehe. Nie dziękuj ,,artystko". No cóż taka prawda. Kiczowate te obrazki i tyle. 

Zresztą zawsze wiadomo, że ci co najbardziej drą ryja są najmięksi w środku. Już cię widzę jak przy tym kompie spuszczasz swoje ,,bóle". ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, Hsjsksk napisał:

Hehe. Nie dziękuj ,,artystko". No cóż taka prawda. Kiczowate te obrazki i tyle. 

Zresztą zawsze wiadomo, że ci co najbardziej drą ryja są najmięksi w środku. Już cię widzę jak przy tym kompie spuszczasz swoje ,,bóle". ?

Przy telefonie. Moja tfórczość również jest mobilna ;)

Już napisałam, nie musi ci się podobać. 

Myślę że sam spuszczasz tu jakiś ból, ale masz prawo ?

Bye, miłego dnia ci życzę. 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hdhdjdl
4 godziny temu, Maybe napisał:

miłego dnia ci życzę

He. Nie podlizuj się. Teraz wywlekasz swoje bolączki a taka mądra byłaś ze swoimi  złotymi radami jak to ludzi wykopywać na zbity pysk opierając się na szczątkowych poszlakach. Heh, musiałaś ostro dostać po kuperku od jakiegoś jegomościa. Zresztą sama znasz wartość tych swoich wypocinek skoro wstawiasz je w jakimś temacie pobocznym zamiast w dziale do tego przeznaczonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Hdhdjdl napisał:

He. Nie podlizuj się. Teraz wywlekasz swoje bolączki a taka mądra byłaś ze swoimi  złotymi radami jak to ludzi wykopywać na zbity pysk opierając się na szczątkowych poszlakach. Heh, musiałaś ostro dostać po kuperku od jakiegoś jegomościa. Zresztą sama znasz wartość tych swoich wypocinek skoro wstawiasz je w jakimś temacie pobocznym zamiast w dziale do tego przeznaczonym.

Jak masz jakiś problem ze mną, to idź do specjalisty. Ja ci nie pomogę. Przykro mi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klucz
11 godzin temu, Maybe napisał:

 problem 

Heh. Wszystko dzielone według zasług.  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie pamiętam autora.. 

5bqkmzbyvncm.jpg

 

 

I moje sprzed 3 lat dziś mi się przypomniało idąc plażą... 

to2rfqnyf5zn.jpg

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frost
3 godziny temu, Maybe napisał:

Moje abstrakcje

Buahahah. Ile w tym ,,bulu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 273
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
    • Pieprzna
      Budowanych z bazaltu.
    • Pokraka
      Dobra tez idę, popracować trochę. 
    • Pokraka
      Tak! I kupimy sobie majtki! 
    • brum
      Będziemy bogate!!! Oddalam się.  Ciał, ciał.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...