Skocz do zawartości


Jacennty

Naciągacze telefoniczni

Polecane posty

Jacennty

Do tej pory dzwonili na stacjonarne ponieważ łatwo można uzyskać numer - np.nawet ze starej książki telefonicznej.

Do mnie zadzwonili na numer komórkowy i wiedzieli w jakim mieście mieszkam!

Czy ktoś może mi napisać jak weszli w posiadanie mego numeru oraz informacje o moim zamieszkaniu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
33 minuty temu, Jacenty napisał:

Do tej pory dzwonili na stacjonarne ponieważ łatwo można uzyskać numer - np.nawet ze starej książki telefonicznej.

Do mnie zadzwonili na numer komórkowy i wiedzieli w jakim mieście mieszkam!

Czy ktoś może mi napisać jak weszli w posiadanie mego numeru oraz informacje o moim zamieszkaniu???

Nie zastanawiaj się skąd mają Twój numer,tylko wrzucaj od razu na CL. 

Przedtem możesz wejść na stronkę: Kto dzwonił.

Wpisz numer i zobacz jakie ma opinie.

Odkąd był obowiązek rejestracji kart bez abonamentu, otrzymuję kilka takich telefonów tygodniowo.

Nie uwierzysz, teraz odebrałam jeden taki telefon ( z przekory). 

Nie pytaj co odpowiedziałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Jacenty napisał:

Do tej pory dzwonili na stacjonarne ponieważ łatwo można uzyskać numer - np.nawet ze starej książki telefonicznej.

Do mnie zadzwonili na numer komórkowy i wiedzieli w jakim mieście mieszkam!

Czy ktoś może mi napisać jak weszli w posiadanie mego numeru oraz informacje o moim zamieszkaniu???

Gdzieś pewnie jakąś zgodę przez pomyłkę zaznaczyłeś o przetwarzaniu danych marketingowych. To mogły być np. zgody dotyczące twojej skrzynki mailowej, gdzie podałeś nr tel do odzyskania hasła lub tym podobne sytuacje, z których nie zdajemy sobie sprawy.

Ale są też bazy danych na sprzedaż i niektórzy je pozyskują.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

To chyba już wiem.Tam gdzie kupuje się różne różności(alle..ro) mam konto z danymi osobowymi.Pewnie sprzedali je..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Zobacz jakie masz tam zgody pozaznaczane, zawsze przy rejestracji konta proszą o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych i musimy wyrazić zgodę na przetwarzanie naszych danych dla portalu na którym się rejestrujesz, ale zobacz czy przypadkiem nie zaznaczyłeś zgody na przetwarzanie danych w CELACH MARKETINGOWYCH. Można zawsze odhaczyć taką zgodę, czyli wycofać.

A jeśli sprzedali to powinni zmienić nazwę na alle.... chuje ???

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
6 minut temu, Maybe napisał:

Zobacz jakie masz tam zgody pozaznaczane, zawsze przy rejestracji konta proszą o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych i musimy wyrazić zgodę na przetwarzanie naszych danych dla portalu na którym się rejestrujesz, ale zobacz czy przypadkiem nie zaznaczyłeś zgody na przetwarzanie danych w CELACH MARKETINGOWYCH. Można zawsze odhaczyć taką zgodę, czyli wycofać.

A jeśli sprzedali to powinni zmienić nazwę na alle.... chuje ???

 

Zobaczę ale co bym nie odznaczył to pewnie i tak nie ma znaczenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Zgodny marketingowe podpisałeś widocznie @Jacenty i rozeszło się.

Tak już bywa, kiedyś lata temu przez 4 miesiące byłam takim telemarketerem z braku laku i powiem Wam że to ciężki kawałek chleba. Firma ciśnie o sprzedaż, codziennie przy wyjściu podawałam kierowniczce ile sztuk sprzedałam a ludzie w słuchawce często nie byli mili. Odeszlam bo nie byłam w stanie tego robić dłużej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
26 minut temu, Arkina napisał:

Zgodny marketingowe podpisałeś widocznie @Jacenty i rozeszło się.

Tak już bywa, kiedyś lata temu przez 4 miesiące byłam takim telemarketerem z braku laku i powiem Wam że to ciężki kawałek chleba. Firma ciśnie o sprzedaż, codziennie przy wyjściu podawałam kierowniczce ile sztuk sprzedałam a ludzie w słuchawce często nie byli mili. Odeszlam bo nie byłam w stanie tego robić dłużej. 

Ja w podobnej. My w bazie danych mieliśmy tylko prywatne firmy, przedsiębiorców itd. 

Niby prowadziliśmy badania na rynku konsumenta, kto nie miał ani jednej złej opinii, otrzymywał od nas certyfikat 

Firma Godna Zaufania! 

Za jedyne 190 zł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Frau napisał:

Firma Godna Zaufania! 

Byłaś częścią tego przekrętu? hłe hłe
Ot ktoś wymyślił "nic" i to sprzedawał, a naiwnych nie brakowało :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
37 minut temu, Arkina napisał:

Zgodny marketingowe podpisałeś widocznie @Jacenty i rozeszło się.

Tak już bywa, kiedyś lata temu przez 4 miesiące byłam takim telemarketerem z braku laku i powiem Wam że to ciężki kawałek chleba. Firma ciśnie o sprzedaż, codziennie przy wyjściu podawałam kierowniczce ile sztuk sprzedałam a ludzie w słuchawce często nie byli mili. Odeszlam bo nie byłam w stanie tego robić dłużej. 

Moja córka po liceum tak sprzedawała umowy i różne produkty Orange. Ale była zatrudniona przez jakąś firmę telemarketingową. Później ją zwolnili, bo nie wyrabiała odpowiednio długiego czasu, żeby utrzymać potencjalnego klienta na linii. Od tamtego czasu mi żal tych ludzi, co dzwonią i nagabują i jestem milsza. No ale się nie rozgaduje, ale jestem grzeczna.

A jakie szkolenie miała przed....szkoda gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Byłaś częścią tego przekrętu? hłe hłe
Ot ktoś wymyślił "nic" i to sprzedawał, a naiwnych nie brakowało :D

Żebyś wiedział. Ja w kilku sklepach i salonach widzę te certyfikaty wywieszone w widocznym miejscu dla klienta.

Może mi nie uwierzysz, ale ja nie potrafię okłamywać ludzi dla kasy. Zrobiłam tam 3 dnia spore zamieszanie. 

1 dzień szkolenia ( stały podsłuch kilku operatorek).

Drugi dzień, 4 godziny pracy przy własnym biurku. 

3 dzień kilka rad szefowej i umowa do podpisania.

Powiedziałam, proszę mi wypłacić pieniądze za 22 godziny straconego czasu i dziękuję za to Oszustwo. 

Była akcja. My oszuści?!?! Nie masz prawa tak o firmie mówić, a pieniędze za szkolenie wyplacamy tylko tym, którzy podpiszą z nami umowę.

Czyżby? Uśmiechnęłam się i wyszłam.

Postanowiłam odwiedzić główną siedzibę. Zajebiste biuro pokazane w necie, okazało się być kliteczką na poddaszu pralni chemicznej, a tam 3 mróweczki produkowały certyfikaty i statuetki. 

Wysłałam więc emaila do Prezesa... ? 

Wskazałam w nim, gdzie łamią prawo. Wkleiłem odpowiednie paragrafy iiiii...

Sam prezes ( który podobno był za granicą), był obecny przy wpłaceniu mi pensji za 3 dni, plus premia za sprzedane certyfikaty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Wskazałam w nim, gdzie łamią prawo. Wkleiłem odpowiednie paragrafy iiiii...

To jednak są na takie coś paragrafy? Myślałem, że nie. Dla mnie to było zwyczajne dojenie ludzi za friko, którzy chcieli sobie "splendor" podnieść. Najgorsze, by było jakby inne firmy patrzyły na ten "certyfikat" i byłby on swego rodzaju wyrocznią do podpisywania umów, kontraktów itd. :D
Tego nie powinni karać. Za głupotę trzeba płacić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

To jednak są na takie coś paragrafy? Myślałem, że nie. Dla mnie to było zwyczajne dojenie ludzi za friko, którzy chcieli sobie "splendor" podnieść. Najgorsze, by było jakby inne firmy patrzyły na ten "certyfikat" i byłby on swego rodzaju wyrocznią do podpisywania umów, kontraktów itd. :D
Tego nie powinni karać. Za głupotę trzeba płacić :D

Przede wszystkim nagrywali wszystkie rozmowy, o czym nie informowali klientów. Wręcz zakazali nam o tym wspominać w rozmowach. 

Niestety. Nagrywanie rozmowy telefonicznej z prywatnym podmiotem, bez jego zgody, z którego wynikają korzyści majątkowej, są zakazane prawem. 

Kiedy odwiedziłam "biurowiec" , powiedziałam, że zrobię zdjęcie budynku z zewnątrz ? Klienci będą pewno zainteresowani jego wyglądem ? 

Nie ma Pani prawa!!!!

Tak? Gdzie tabliczka informującą

Zakaz fotografowania?

Gdzie tabliczka informującą, że w tej pralni jest wasze biuro?

Nie ma ? Niczego mi Pani nie może zakazać. Ot, chcę sobie zrobić zdjęcie przed pralnią chemiczną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

A no tak, skoro nagrywali. Myślałem, że sam w sobie taki "przekręt" ma swoje paragrafy, ale według mnie oni sami stworzyli popyt i podaż, a że głupich nie brakowało... :D

Zerknąłem w net, a to nadal istnieje. Muszę też postawić bardziej na kreatywność :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

A no tak, skoro nagrywali. Myślałem, że sam w sobie taki "przekręt" ma swoje paragrafy, ale według mnie oni sami stworzyli popyt i podaż, a że głupich nie brakowało... :D

Zerknąłem w net, a to nadal istnieje. Muszę też postawić bardziej na kreatywność :D

Tak. Najczesciej certyfikat kupowały firmy maleńkie. Sklepik, fryzjer, jednoosobowa firma budowlana. Tak jak w/w.

Chcieli się tym dowartościować.

Numery telefonów zwyczajnie spisywał z netu. Nikogo nie sprawdzali. No, może tajemniczy klient, ale tym wciskali inny certyfikat, w innej cenie.

Najzabawniejsze numery telefonu jakie miałam w bazie, to jednostka wojskowa i zakon.

Oczywiście pominęłam je. Nie dam z siebie nawet przez telefon debila zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, Frau napisał:

Tak. Najczesciej certyfikat kupowały firmy maleńkie. Sklepik, fryzjer, jednoosobowa firma budowlana. Tak jak w/w.

Chcieli się tym dowartościować.

Ja od lat współpracuje z różnymi firmami, nawet z duuuużymi i wyobraź sobie, że nawet ich to opętało. Nie raz w rozmowach padało hasło "a dlaczego Ty nie masz tego certyfikatu?". Niby współpraca udana od lat, ale jakby w tym momencie z lekka zwątpili we mnie :D

W sumie wojsku takie cuś, by może podniosło splendor. Dać to jeszcze służbie zdrowia, a przede wszystkim obecnej Radzie Ministrów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
17 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ja od lat współpracuje z różnymi firmami, nawet z duuuużymi i wyobraź sobie, że nawet ich to opętało. Nie raz w rozmowach padało hasło "a dlaczego Ty nie masz tego certyfikatu?". Niby współpraca udana od lat, ale jakby w tym momencie z lekka zwątpili we mnie :D

W sumie wojsku takie cuś, by może podniosło splendor. Dać to jeszcze służbie zdrowia, a przede wszystkim obecnej Radzie Ministrów :D

Opowiedz im to, co teraz napisałam. Jako ciekawostkę dodam, że kiedy odbierałam wypłatę, w biurze nie było ani jednej pracownicy. Przenieśli się do innego lokalu. Często zmieniają biura, a na budynku nigdy nie było tabliczki informujące o ich istnieniu.

Jedna z pracownic powiedziała, że Ci co to kupują, to sami debile. Oczywiście mi. Bo w rozmowie telefonicznej plaszczyła się. Od tego zależała jej wypłata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Frau napisał:

Ja w podobnej. My w bazie danych mieliśmy tylko prywatne firmy, przedsiębiorców itd. 

Niby prowadziliśmy badania na rynku konsumenta, kto nie miał ani jednej złej opinii, otrzymywał od nas certyfikat 

Firma Godna Zaufania! 

Za jedyne 190 zł ?

Ja sprzedawałam informatory medyczne. Też to byl niezły gniot, telefony z netu często nieaktualne. Książka kosztowała 60 zł, czarę goryczy przelała rozmowa z klientem. Przyznal że choruje na raka i jemu tak książka przyda się teraz bardzo. Tego samego dnia odeszlam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Opowiedz im to, co teraz napisałam. Jako ciekawostkę dodam, że kiedy odbierałam wypłatę, w biurze nie było ani jednej pracownicy. Przenieśli się do innego lokalu. Często zmieniają biura, a na budynku nigdy nie było tabliczki informujące o ich istnieniu.

Jedna z pracownic powiedziała, że Ci co to kupują, to sami debile. Oczywiście mi. Bo w rozmowie telefonicznej plaszczyła się. Od tego zależała jej wypłata. 

A ta działalność w ogóle była zarejestrowana, czy to jakiś "krzak"?

Ja się nie dziwię pracownikom. W końcu na chleb jakoś trzeba zarobić, a nie zawsze są lepsze perspektywy, ale mi, by było ciężko. Jakbym nie znał produktu, który sprzedaję (a raczej tej ściemy) to może bym się skusił na taką pracę (z braku laku). Na szczęście nie muszę takich wyborów podejmować (oby tak zostało) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Moja córka po liceum tak sprzedawała umowy i różne produkty Orange. Ale była zatrudniona przez jakąś firmę telemarketingową. Później ją zwolnili, bo nie wyrabiała odpowiednio długiego czasu, żeby utrzymać potencjalnego klienta na linii. Od tamtego czasu mi żal tych ludzi, co dzwonią i nagabują i jestem milsza. No ale się nie rozgaduje, ale jestem grzeczna.

A jakie szkolenie miała przed....szkoda gadać.

Z racji że wiem co to znaczy tak pracować zwykle dziękuję za ofertę zanim telemarketer się rozkręci w ofercie. Nie chcę zdzierać na darmo jego gardło. Przez 4 miechy 2 razy straciłam głos na kilka dni ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Ja sprzedawałam informatory medyczne. Też to byl niezły gniot, telefony z netu często nieaktualne. Książka kosztowała 60 zł, czarę goryczy przelała rozmowa z klientem. Przyznal że choruje na raka i jemu tak książka przyda się teraz bardzo. Tego samego dnia odeszlam...

Ja w pierwszym dniu miałam rozmowę z kobietą, która mi płakała do słuchawki. Mój telefon przypomniał jej, o firmie, która nie istnieje od 4 lat. Zbankrutowała po 20 latach pracy. Giganci ją wykończyli.

Moja psychika i moralność, wytrzymała tam 22 godziny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Arkina napisał:

Książka kosztowała 60 zł, czarę goryczy przelała rozmowa z klientem. Przyznal że choruje na raka i jemu tak książka przyda się teraz bardzo. Tego samego dnia odeszlam...

Jak widać, dzisiaj z każdego da się wycisnąć, a najlepiej pewnie z takich ludzi zdesperowanych. Oni już do końca nie mają włączonej funkcji "myśl!", bo i nie ma, co się dziwić. Tonący brzytwy się chwyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A ta działalność w ogóle była zarejestrowana, czy to jakiś "krzak"?

Ja się nie dziwię pracownikom. W końcu na chleb jakoś trzeba zarobić, a nie zawsze są lepsze perspektywy, ale mi, by było ciężko. Jakbym nie znał produktu, który sprzedaję (a raczej tej ściemy) to może bym się skusił na taką pracę (z braku laku). Na szczęście nie muszę takich wyborów podejmować (oby tak zostało) :)

Legalna, zarejestrowana, odprowadzają składki, mają prawników. Tyle, że biznes jest celowo skierowany do chciwych i naiwnych ludzi. 

Ja też chciałam zarabiać, ale tak nigdy.

Nawet im powiedziałam na koniec. 

Jeśli Pani potrafi spać spokojnie, to życzę powodzenia w dalszej karierze. 

Dla mnie praca sprzątaczki byłaby większym zaszczytem niż ta u Was ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
29 minut temu, Arkina napisał:

Z racji że wiem co to znaczy tak pracować zwykle dziękuję za ofertę zanim telemarketer się rozkręci w ofercie. Nie chcę zdzierać na darmo jego gardło. Przez 4 miechy 2 razy straciłam głos na kilka dni ?

Telemarketerzy np. Orange dzwoniący z różnymi ofertami mają inaczej. Oni byli rozliczani z czasu rozmowy z klientem . I'm dłużej potrafili utrzymać klienta na linii tym lepiej. Dlatego często już się rozliczasz a oni jeszcze coś mówią. Jak nie wyrobisz odpowiedniej ilości godzin dziennie, wylatujesz. Takie niewolnictwo XXI wieku. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, Frau napisał:

Dla mnie praca sprzątaczki byłaby większym zaszczytem niż ta u Was ?????

No niby tak, ale to jednak totalna naiwność nie "Kowalskiego", a często poważnych firm dawała im zarabiać. Dlatego ja ich nie żałuję. Tamci w niezbyt etyczny sposób się dorabiają, ale skoro głupich nie brakuje. Tu nie trzeba mieć super wiedzy, można szybko sprawdzić, o co w tym chodzi. Chyba, że na początku był boom, bo "tamci mają, to ja też chcę!" i może przez to też wpadali w głupi układ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 721
    • Postów
      262 086
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      971
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miejscowy
      PiS na przykład za swojego "koryta", mówiąc tak brzydko podnosił niektóre podatki i podatki także wprowadzał nowe.  VAT w Polsce ( to jest 23 % ) jest za wysoki i powinien być niższy, bo są kraje w Europie, gdzie podatek taki jest znacznie niższy i też ceny są niższe w sklepach.  W Polsce VAT moim zdaniem powinien wynosić: 19, 20 % i wtedy to by biednym ludziom, emerytom ulżyło.  Ceny w sklepach byłyby niższe, i to sporo.  A Ci, którzy mają więcej pieniędzy, bo mają lepsze i bardzo dobre zarobki, to sobie mogą wybierać droższe i bardzo drogie produkty w sklepach, bo takie są i będą, nawet przy niższym podatku VAT.  Takich ludzi stac na: przepłacanie, którzy mają więcej kasy.  PiS jakoś nie obniżył VAT-u, ani nie zrobiła tego partia Tuska.  Dlatego w Polsce się biednie żyję ( ale to dotyczy biednych, biedniejszych, z gorszą sytuacją finansową ), ponieważ są za wysokie ceny w sklepach, usługach, a najniższa pensja oraz emerytura jest za niska.  Zasiłki dla chorych ludzi są za niskie i ludzie tacy żyją w ubóstwie na co dzień.  Gdyby ceny w tym kraju były znacznie niższe, niższe podatki, w tym podatek: VAT, to nie byłoby biedy takiej w kraju i biednym żyłoby się lepiej, ale... 😐
    • Miejscowy
      Jasne, że większość Polaków chciało Polski w strukturze unijnej, ale mi było obojętne czy Polska wstąpi do Unii czy też nie wstąpi.  Ja nie brałem udziału w referendum o poparciu, czy nie poparciu Polski w strukturze unijnej.  Pozytywne jest dla Polski to, że od: 2004 roku do teraz Polska ma ogromne środki unijne na: inwestycje, projekty, remonty publiczne.  Ale to nie jest za nic, tylko za: składki unijne, które Polska i każdy inny kraj unijny wpłaca do jednej kasy unijnej.  Nikt nie daje żadnych pieniędzy nikomu za nic.  Gdyby Polska była mądrze, gospodarnie rządzona, po 89 roku, ale szczególnie po: 2000 latach, no to Polska miałaby dużo więcej niż ma teraz i środków w budżecie byłoby znacznie więcej niż jest teraz.  Ja nigdy nie powiedziałem ( i znowu to się sprowadza trochę do polityki ), że: Polska miała w pełni dobre, uczciwe rządy, bo tak nigdy nie było.  Tylko było to w różnej skali politycznej, gdyż jedna partia była bardziej złodziejska i zakłamana, a druga partia była mniej złodziejska i zakłamana, ale nie było tam tak całkiem prawie nikogo bez winy.    Jeżeli chodzi o: Unię Europejską to ja przyznam szczerze, że zawodzę się coraz bardziej na obecnej strukturze tej, bo widzę co tam wyprawiają.  Jeszcze, kiedy Polska wstąpiła do struktury tej i kilka lat potem to tam była polityka w Brukseli całkiem normalna i dobra.  To się zmieniło na gorsze, a widać jak się zachowuje partia: Lewicowo - Ludowa, która obecnie ma rządy w Brukseli i w Unii.  To jest kwestia i wojny na Ukrainie, ale także kwestia innych spraw.  Jeżeli będą się w Brukseli tak dalej zachowywać, to będzie wzrost partii Prawicowych i podobnych partii w całej Europie i mogą Oni wygrać kolejne wybory w Brukseli.  A jak wiadomo, partie prawicowe i podobne partie nie są "przychylne" strukturze unijnej, ponieważ często są to: partie narodowe, które chcą się skupiać na własnym interesie narodowym, na własnym rolnictwie.  Przykładem tego jest: polska Konfederacja, ale już niestety... , podzielona a partia Bruna jest prawdziwą, narodową Prawicą i to nie ma wiele albo nic wspólnego z partią: PiS.  PiS nigdy nie był żadną "Prawicą", a tylko takich udawali i udają.  Taką sobie nadali nazwę, ale to ma mało z tym wspólnego.    Moim zdaniem to, co się obecnie dzieję w Unii, Brukseli to jest: powolny rozpad struktury unijnej i będzie mi to szczerze obojętne...   
    • Nafto Chłopiec
      A co miało wyjść? Mój portfel jest szczuplejszy o sporo kasy 😴
    • Pieprzna
      A jak te feminatywy nam pomagają z ortografią c'nie 😁 ch➡️sz
    • Gość w kość
      daj jej spokój, przy tylu wcieleniach, każdy mógłby się pogubić🤷‍♂️
    • KapitanJackSparrow
      Czy ja dobrze piszę te limeryki ? Słońce , nie odkryłaś Ameryki Wszak widziała Polska cała  Jakie rymy Monia składała  A że siedzą same pryki widzą twe wybryki ⬇️     Wiem odzywać się nie miałem   
    • Vitalinka
      chyba mój ulubiony🙂
    • Vitalinka
      Puerto Rico czeka na nas kochanie Jedźmy dziś... Tyś mój Miś... Nic złego nam się nie stanie,     Wiosna radosna budzi kolorami Nas Już czas Wszystko co złe już za nami...     (DOBRZE?)   Czy ja dobrze pisżę te limeryki...
    • Vitalinka
      Nie denerwują. Bardzo lubię dzieci🙂
    • Vitalinka
      Ok Zbijam! Do metr siedemdziesiąt pięć!!! Kto da mniej?😉
    • Vitalinka
      OOOOO zaczełam 2630 stronę 🎈🥂🍾🎊🎇💞
    • Vitalinka
      Oglądałam horror o duchach. No i były tam duchy obojga płci. Zauważyłam, że jestem już nowoczesna i idę z postępem, jak wyszła kobieta duch, a ja zapytałam współoglądającego zamiast " czego ten duch chce?" to ...."czego ta DUSZINI chce?".😄 Ta DUSZINI tam przyszła z zaświatów i czegoś tam chciała od żywych, tak samo jak i  drugi zwykły DUCH płci męskiej🙃
    • Vitalinka
      W sumie to możesz nawet nie mieć zwierząt i być nudziarzem.    
    • Vitalinka
      Sądzimy, że przystoi... możesz nawet być chomikarzem, albo gołębiarzem, a nawet wiewiórkarzem... tu akurat masz wolną rękę (odpadają zwierzęta drapieżne i te pod ochroną), a reszta....wolna ręka🙂
    • Vitalinka
      Nie wiem, ale to rozumiem.🙂 Ja rozumiem co Pan do mnie mówi, ale i tak słyszę to co ja chcę😉 
    • Vitalinka
      Też by mi się to podobało gdyby było ze szkiełek, ja nawet nie wiem czemu mi się to wyświetliło jako reklama, ja już nawet tych ojro nie musiałam mnożyc razy cztery, bo i tak były za drogie i bez tego mnożenia😄 No ale piękne to fakt...💍🙂
    • Pieprzna
      Bo twoja kobieta robi dla kobiet niskobudżetowych jak ja, a sama jest kobietą luksusową 😁 A co to tam wyszło z tym pierścionkiem zaręczynowym, bo nie pamiętam?
    • Pieprzna
      Nawet nie klikałam, oceniłam tylko ich urodę 😉 Gdyby były ze stali szlachetnej i ze szkiełkami to pewnie też by się podobały, bo liczy się wzornictwo. Ale oczywiście lepsze szlachetne kruszce i metale 😉
    • Nafto Chłopiec
      Moja druga połówka robi takie i sprzedaje za kilkadziesiąt złotych, takie ma branie że się kobiety niemalże biją o nie 😛 Czemu zatem musiałem wydać prawie 400 na naszyjniki jako prezent urodzinowy? Jak do tego doszło ?! 🤔
    • Vitalinka
      Grzech przeciw Duchowi Świętemu to taki grzech, który popełniasz świadomie myśląc, że skoro Bóg wybacza to będziesz sobie potem żałował i on Ci wybaczy i tak.... Otóż nie... Bóg wybacza mordercom i złoczyńcom, jeśli tylko szczerze żałują swoich czynów, ale popełniając je nie mieli świadomości, że to grzech!!! Tu nie ma bluźnierstwa, tu jest wina, szczery żal więc i wybaczenie.... Dlatego Bóg mówił, że tłuste owce czeka kara,a  schorowane. biedne, zagubione nagroda.... bo chodzi o te tłuste owieczki co są cwane, co dobrze wiedzą, że grzeszą i liczą, na to, że "oszukają" Boga. Bóg nie ma nic przeciw dobrym ludziom, którzy swoje bogactwo osigneli nie krzywdząc innych. Bóg nie cierpi faryzeuszy tych kłamców, cwaniaków, no i ogólnie ludzi, którzy świadomie podążają za szatanem czyniąc zło... Wielokrotnie słyszałam oburzenie, że Bóg jest zły, bo wybacza mordercom, bo każe bogatych. a nagradza biednych....już mi się nawet nie chce tłumaczyć: "poczytaj człowieku, dowiedz się nie powtarzaj durnych zasłyszanych haseł...bez wiedzy co się pod nimi kryje"   Ale to jak kiedyś z typowym wyborcą PO: Dziennikarz: Jaka partia jest w Polsce najgorsza? TypowyWyborcaPO: PIS! Chodzi o PIS tak? D: yyyy...no nie wiem, to Twoje zdanie... TWPO: PIS!!! D : a dlaczego? TWPO: no bo...., no bo...są głupi!    
    • Vitalinka
      No właśnie!!!!
    • Vitalinka
      Bosze nic mu nie kupujcie!!! W żadnym wypadku!!! Biedny, kochany! To znaczy, że mu się podobasz, zawze można spróbować i jeszce i jeszcze! Nie stresować faceta!!! To normalne jak mu się podobasz🙂NOR MAL NE!
    • Vitalinka
      Listopadowa irracjonalna sytematyka tematów energetyzujących kobiety🙂   PADALEC
    • Vitalinka
      Hahaha  @Pieprznawidzę, że w ciemno polubiłaś te najdroższe😉😄, te które i mnie się najbardziej podobają😄 Ech, my sroki....czyżby mimowolne rozpoznawanie wartościowych kruszców i szlachetnych kamieni kobiety miały wpisane w DNA?😄 Ot tak, kolejna kobieca umiejętność🙂     KOŚCIU! @Gość w kość  @Gość w kość Czy powinnam napisać "kruszcy"?🥺
    • la primavera
      ,,Rocznica " Film Jana Komasy z zacną obsada- Diane Lane i Kyle Chandler grają w filmie małżeństwo, które właśnie obchodzi  25 rocznice ślubu. Zorganizowali  dużą imprezę na której oprócz innych gości jest też czwórka ich dzieci. Syn przedstawia im swoją  dziewczynę. Matka  nie wita jej z radością,  ponieważ rozpoznaje w niej swoją studentkę,  która została usunięta  z uczelni za radykalne poglądy. Z czasem okazuje się, że poglądów nie zmienila a nawet osiągnęła sukces, opisując  je w swojej książce która stała się bardzo popularna. Zdobyła poparcie i jej idea zmiany zaczęła coraz bardziej przejmować kraj, prowadząc do upadku demokracji.  Proces ten poznajemy obserwując tę jedną rodzinę,  bardzo podzieloną poglądami,  którą matka za wszelką cenę stara się utrzymać  razem.   Samej ideologii,  która tak zawładnęła  Ameryką, nie poznajemy zbyt blisko, wiemy, że to ,, rząd oficjalny, system totalitarny " i ze jej zło czuć w dziejących się wydarzeniach. Może więc w filmie nie do końca chodziło o samą ideologię, a bardziej o rozpad rodziny? Nie do końca to zrozumiałam.  Film nierówny, sredni początek, środek nie lepszy ale mocny koniec. Zobaczyć warto, bo temat filmu ciekawy a  Komasa idzie w świetnym kierunku. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...