Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Dżulia
Dnia 13.11.2021 o 15:33, contemplator napisał:

.....

Trudno odpowiedzieć swymi słowami na pytania?

Linki każdy może odczytać, a Twą wypowiedź już nie każdy.

Apostołem każdy może być...każdy, a nie ten, kto stosuje się do zapisów Biblii, czy trudni się kaznodziejstwem.

Bóg umiłował każdego z nas i my powinniśmy kochać Jego i siebie nawzajem.

W imię tej miłości szanuję Twoje poglądy i Twój sposób wielbienia Boga i nie nazywam jako Ty moje myślenie  "prostackie" , ani "krzywackie" bo przeciwny biegun do mojego tak można nazwać.

Kochaj i szanuj ludzi jak sumienie i serce podpowiada.

Pozdrawiam i do miłego napisania...kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


contemplator
8 godzin temu, Dżulia napisał:

Bóg umiłował każdego z nas i my powinniśmy kochać Jego i siebie nawzajem.

Skoro Bóg taki jest miłosierny, to dlaczego zesłał potop?

A jak Jego Syn odnosił się do Faryzeuszy? Klepał ich po ramieniu za ich obłudę?

Czasami mam wrażenie, iż Katolicy pomylili Boga z Buddą, przypisując Mu wszechobecną miłość do wszystkiego, - nawet do zła.

8 godzin temu, Dżulia napisał:

W imię tej miłości szanuję Twoje poglądy i Twój sposób wielbienia Boga i nie nazywam jako Ty moje myślenie  "prostackie" , ani "krzywackie" bo przeciwny biegun do mojego tak można nazwać.

Wybacz, ale jak komuś się pisze co i jak, a ktoś z uporem maniaka twierdzi, iż wie lepiej, to jak to nazwać? Nawet @hogan zwróciła na to uwagę. Ja bardziej bym chciał zmusić Cię do samodzielnego myślenia, badania i szukania jak się te sprawy mają w Pismach, a nie zawierzaniu na tym czego Cię nauczono od dziecka, bo przecież napisano, iż serce jest złudne i może zwieść nasze myśli na manowce. Stąd należy badać, szukać i poznawać jak wygląda Boży pogląd na wiele spraw, a wtedy może doznać olśnienia, iż to w co dotąd wierzyliśmy okazuje się być jawną herezją. Mam nadzieję, iż zastawisz się nad tym i spróbujesz sama dociekać korzeni swej wiary.

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
15 godzin temu, contemplator napisał:

Wybacz, ale jak komuś się pisze co i jak, a ktoś z uporem maniaka twierdzi, iż wie lepiej, to jak to nazwać? Nawet @hogan zwróciła na to uwagę. Ja bardziej bym chciał zmusić Cię do samodzielnego myślenia, badania i szukania jak się te sprawy mają w Pismach, a nie zawierzaniu na tym czego Cię nauczono od dziecka, bo przecież napisano, iż serce jest złudne i może zwieść nasze myśli na manowce.

Wybaczam.

Ty i Hogan wyznajecie tę samą wiarę, więc wiedzę macie na tym samym poziomie.

A ja proszę byś z fanatyzmu przeszedł na myślenie tego co czytasz i piszesz.

A serce?...złudne? ewenement nadający się do Noble.

I już koniec, bo nie ma dyskusji z Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
26 minut temu, Dżulia napisał:

 

Ty i Hogan wyznajecie tę samą wiarę, więc wiedzę macie na tym samym poziomie.

 

A skądże znowu?! Nic podobnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
4 godziny temu, Dżulia napisał:

Wybaczam.

Ty i Hogan wyznajecie tę samą wiarę, więc wiedzę macie na tym samym poziomie.

A ja proszę byś z fanatyzmu przeszedł na myślenie tego co czytasz i piszesz.

A serce?...złudne? ewenement nadający się do Noble.

I już koniec, bo nie ma dyskusji z Tobą.

Nie. Mylne wnioski wyciągasz. Ja i @hogan mamy całkiem inne światopoglądy i wyznania. Co zaś do tego czy mamy wiedzę na podobnym poziomie, to tego też nie sprawdzisz, bo my się tak naprawdę się nie znamy, i nie wiemy kto jaki bagaż ma doświadczeń i wiedzy. Jedno jest tylko pewne, że w sprawach o których tu pisaliśmy razem, my mamy zgodne poglądy, które oparte są o wiedzę. Zatem nie jest to fanatyzm, a skutek analizowania i przyjmowania danych ze zrozumieniem. Raczej Twoje wypowiedzi wskazują na fanatyzm, bo mimo, iż miałaś wytłumaczone pewne sprawy, to i tak upierasz się przy swoim, bez sprawdzenia faktów jak one się mają.

Co zaś do tego że serce jest złudne, to nie moje słowa, a raczej mówi o tym sama Biblia:

 

"Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne - któż je zgłębi?"

(Księga Jeremiasza 17:9) Biblia Tysiąclecia

 

"Kto swemu sercu ufa - ten głupi; kto żyje w mądrości - znajdzie ocalenie."

(Księga Przysłów 28:26) Biblia Tysiąclecia

 

I teraz porównaj to z tym... właśnie z powodu zdradliwego serca nastał potop na ziemi.

 

"A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe, (6) żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi..."

(Księga Rodzaju 6:5,6) Biblia Warszawska

 

"I poczuł Pan miłą woń. Rzekł tedy Pan ...: Już nigdy nie będę przeklinał ziemi z powodu człowieka, gdyż myśli serca ludzkiego są złe od młodości jego. Nie będę też już nigdy niszczył żadnej istoty żyjącej, jak to uczyniłem."

(Księga Rodzaju 8:21) Biblia Warszawska

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Drzewa po kolei wszystkie niewierzące/

ptaki się zupełnie nie uczą religii/

pies bardzo rzadko chodzi do kościoła/ naprawdę nic nie wiedzą a takie posłuszne

 

nie znają ewangelii owady pod korą/

nawet biały kminek najcichszy przy miedzy/ zwykłe polne kamienie krzywe łzy na twarzy/ nie znają franciszkanów a takie ubogie

 

nie chcą słuchać mych kazań gwiazdy sprawiedliwe/

konwalie pierwsze z brzegu bliskie więc samotne/

wszystkie góry spokojne jak wiara cierpliwe/ miłości z wadą serca a takie wciąż czyste

 

Ks. Jan Twardowski, Drzewa niewierzące

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix
Dnia 1.12.2021 o 23:07, aliada napisał:

Drzewa po kolei wszystkie niewierzące/

ptaki się zupełnie nie uczą religii/

pies bardzo rzadko chodzi do kościoła/ naprawdę nic nie wiedzą a takie posłuszne

 

nie znają ewangelii owady pod korą/

nawet biały kminek najcichszy przy miedzy/ zwykłe polne kamienie krzywe łzy na twarzy/ nie znają franciszkanów a takie ubogie

 

nie chcą słuchać mych kazań gwiazdy sprawiedliwe/

konwalie pierwsze z brzegu bliskie więc samotne/

wszystkie góry spokojne jak wiara cierpliwe/ miłości z wadą serca a takie wciąż czyste

 

Ks. Jan Twardowski, Drzewa niewierzące

Św. Franciszek z Asyżu w XIII wieku, zniecierpliwiony słabą obecnością wiernych podczas adwentu publicznie zaprosił na następną niedzielę  zwierzęta z lasu.  Zapewnił, że na pewno się nie zawiedzie.

Tydzień później zwierzęta się zjawiły. Ten cud wywołał sensację w całej Europie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inne fora

Colle del Buon Pastore (Wzgórze Dobrego Pasterza)
Carbonia 1 grudnia 2021

Mój Lud będzie się bronić przed potworną dyktaturą Szatana.
Najświętsza Maryja:
«Witaj Królowo Matko Miłosierdzia...», wzywajcie mnie moje dzieci, czekam na wasz powrót do mojego Syna Jezusa, czekam, aby zobaczyć was wszystkich należących do Niego.
Zorza polarna pojawi się teraz w Europie z niesamowitymi znakami. Niewiasta obleczona w słońce, w swojej boskiej interwencji miłości, otworzy swój płaszcz i przyjmie wszystkich swoich, tych, którzy słuchali Słowa Jezusa i żyli nim.
Kochane dzieci, nadszedł czas, abym Ja, Królowa Nieba i Ziemi, przybyła wam z pomocą: rozwiążę każdą klątwę i napełnię lud Boży dobrocią i ponownie wezwę do nawrócenia wszystkich zagubionych w ciemności.

 

Przyjdźcie moje dzieci, biegnijcie do Mnie, Ja jestem Tą, która pomoże wam złapać oddech, Będę was nosiła na moich ramionach i napełnię was moją miłością... Ofiaruję wam mojego ukochanego Syna i poproszę was, abyście kochali go całym sercem. Boże Narodzenie nadchodzi!
Moje dzieci, czas zmierza ku nowym rzeczom, z góry nadejdzie Wielkość!
Bóg Wiecznej Miłości wkrótce ukaże się swojemu ludowi wybranemu i umieści go po jego prawej stronie, wypędzając kupców ze świątyni.
Jezus w swojej nieskończonej Miłości nadal kieruje swoje współczujące spojrzenie na swój lud, ku najmniejszym i wzywa go pilnie z powrotem do siebie.
Niedługo ulice Rzymu będą nieprzejezdne, krew będzie płynąć rzekami, przeklęty hierarcha ucieknie, ale nie znajdzie ucieczki, ponieważ chwyci go Ręka Boga.
Rewolucja trwa, mój lud będzie się bronił przed potworną dyktaturą Szatana. Niebo będzie zabarwione na czerwono, a wschodni wulkan wybuchnie całą swoją furią przeciwko Rzymowi.
Patriarcha bizantyjski poprosi Watykan o przeprosiny, które nigdy nie zostały uczynione.
Rosja przygotowuje swoje rydwany.
Chiny już są na granicy.
Rzym zostanie ścięty.
Przygotujcie się na wojnę.

 

Umiłowane dzieci, przygotujcie wasze serca, oczyśćcie się, pokłońcie się przed Tym, który został ukrzyżowany, pokornie proście o przebaczenie za wszystkie wasze grzechy.
Nadchodzi ciemna godzina, nagle rozpali się nienawiść i rozgorzeje bitwa.

 

Moje umiłowane dzieci, wy, którzy szukacie Jezusa i podążacie za Nim z wierną miłością, nagle znajdziecie się w nowym stanie. Zostaniecie przemienieni, uzyskacie nową szatę, wasza twarz będzie promieniować światłem waszego Boga Miłości, będzie silna i młoda, pełna życia w Tym, który jest Życiem i pójdziecie wypełniać powierzoną wam Misję, podbijecie serca tych, którzy są daleko i przyprowadzicie ich z powrotem do Domu.

 

Bóg jest z wami, moje dzieci, oddajcie się Jego naśladowaniu z poszanowaniem Jego Woli. Będziecie cieszyli się Jego Wszystkim, skorzystacie z cudów Jego nieskończonej Miłości.
Przyobleczcie się światłem moje dzieci,… módlcie się intensywnie i nieustannie, błagajcie o wczesny powrót Jezusa. Okażcie się godnymi Jego Miłości, wszystko niebawem się wydarzy! ".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Świat jest taki jak myślisz, że jest, a więc dla każdego z nas jest inny.

Żyjemy w światach zbudowanych na subiektywnych wyobrażeniach Nasz obraz rzeczywistości w jakiej żyjemy budujemy na własnej iluzji.

To, że istnieje podobieństwo postrzegania świata bierze się stąd, że nasze wyobrażenia mogą być mocno zbieżne.

Podobieństwo wynikać może z procesów wychowawczych czy z tej samej kultury wszak to ta sama mentalność.

Wszystko zależne jest od tego jak myślimy o rzeczy, zjawisku czy wydarzeniu.

Nic nie jest stałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iliria

5 lipca 1992r.

  ,, Moje drogie dzieci! Żyjcie wieczną prawdą! Chrońcie w sobie bogactwo ducha! Ci, którzy sobie myślą, mając materialne bogactwo, że mają wszystko, nie mają nic i żyją w ciemności. Żyjcie tak, abyście żyli wiecznie ".
  Matka Boża była w białych szatach, miała niebieski welon, niebieski płaszcz i różaniec, na głowie miała koronę i jak zwykle była boso. Po przekazaniu orędzia Ivetka oznajmiła - ,,Chce wam powiedzieć, że Panna Maryja była dziś szczęśliwa ".

9 sierpnia 1992r. DRUGA ROCZNICA OBJAWIEŃ

  ,, Moje drogie dzieci! Nadszedł czas, abym wam powiedziała: Przychodźcie do domu naszego Ojca, a tam Go wysławiajcie swoim sercem, bo w tym jest ukryte wasze szczęście ".


6 września 1992r.

  ,, Moje drogie dzieci! Stańcie się małymi, abyście mogli być wielcy. Napełniajcie się radością  płynącą  z modlitwy, abyście potem mogli nieść pokój ".
  Katka przekazała, że Matka Boża była ubrana  w białe szaty, miała niebieski płaszcz, niebieski welon, niebieski pas i takiż różaniec . Na głowie miała jaśniejącą koronę i była boso.

4 października 1992r.

  ,, Moje drogie dzieci, macie bardzo chorą duszę, a wasze ciało przywykło do tej choroby.
Nie pojmujecie kim jest Bóg i co to oznacza Boga utracić.
Módlcie się, abyście się wyleczyli ".

8 listopada 1992r.

  ,, Moje drogie dzieci! Proszę was, módlcie się, bo nawet nie wiecie, jak bardzo wam to pomoże. Macie tak mało czasu, moi drodzy. Stańcie się dziećmi, gdyż tylko dzieci wiedzą, co to jest modlitwa ".

6 grudnia 1992r.

  ,, Moje drogie dzieci! Macie tak jałowe serca, a życie wasze jest tak próżne, że ani nie wiecie, ile tracicie każdym odrzuceniem Bożej obecności. Jedynie Bóg może was napełnić.
Przeto uwierzcie w Jego wszechmoc i zawierzcie Bożej Opatrzności, a wszystko co się w was zrodzi, będzie dobre ".
  Matka Boża była ubrana w białe szaty, miała niebieski płaszcz, tego samego koloru welon i pas, miała koronę na głowie, była boso.

3 stycznia 1993r.

  ,, Moje drogie dzieci! Wejdźcie do mojej pokory, a ja was napełnię miłością mego Syna, gdyż tylko w ten sposób możecie przyjąć każdą łaskę i modlić się każdą swoją myślą i czynem. W ten sposób staniecie się doskonałym obrazem waszego Ojca. Proszę, zawierzcie Bogu Miłości ".
  Matka Boża była ubrana w białe szaty, miała niebieski płaszcz, niebieski welon, tego samego koloru pas i różaniec, była boso. Na głowie miała jaśniejącą koronę.

7 lutego 1993r.

  ,, Moje drogie dzieci! Proszę, przyjmijcie pokój mojego Syna. Nawet nie wiecie, jak ważne jest dla was pełnić wolę Bożą. Ten, kto żyje wola Bożą, żyje miłością, a kto ma bożą miłość, ma wszystko. Módlcie się, abyście przyjęli pokój i miłość ".
  Matka Boża była ubrana w białe szaty, miała niebieski płaszcz, niebieski welon, niebieski pas i takiż różaniec. Była boso i na głowie miała jaśniejącą koronę.

7 marca 1993r.

  ,, Moje drogie dzieci! Kocham was i proszę o modlitwę. Proszę módlcie się jeden za drugiego, gdyż jedynie szczerą modlitwą możecie świadczyć o zrozumieniu więzi braci i sióstr w Chrystusie ".
Potem powiedziała: ,, Przyjdźcie do Mnie wszyscy i zacznijcie nowe życie z naszym Ojcem - życie radości.
Modlę się za was i czekam na waszą wielką tęsknotę za moim Synem i Mną ".
  Matka Boża była ubrana w białe szaty, miała niebieski płaszcz, niebieski welon, niebieski pas i takiż różaniec . Była boso i na głowie miała koronę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anna

22 III 1990r_

W nawiązaniu do wydarzeń na Litwie,  Maryja mówi:

- " Moje dziecko, Ja i tam jestem czczona (w Ostrej Bramie) jako Matka Miłosierdzia, ale mogę uratować tylko tych, którzy sami sobie wzajemnie okażą miłosierdzie i przyjaźń, którzy będą sobie pomagać, a nie nienawidzić się. Jeżeli nastąpi tam wybuch nienawiści, to będę bezradna.

Nawet Bóg nie występuje przeciw wyborowi wolnej woli ludzkiej. Ale czy wy, obserwując sytuację, która z dnia na dzień się zaognia, uważacie, że to wszystko na co was stać - jako chrześcijan? Ciągle nie rozumiecie, czym jest modlitwa. A przecież jest to wezwanie na pomoc wszechmogącego Boga!

Tyle razy wam to mój Syn mówił. Jeżeli człowiek, istota tak słaba, grzeszna i krucha, potrafi zdobyć się na „interwencję" i pomoc bezinteresowną - bo prosiliście za tych ludzi, których nie znacie, a którym współczujecie i pragniecie ich ratować - to taka postawa wzrusza Serce Boga i zobowiązuje tak, jak zobowiązałaby każdego z was prośba za innych, gdyby prosiło o to dziecko chore, słabe i skrzywdzone.

Pragnę, abyście naprawdę zawierzyli miłosierdziu Bożemu, abyście byli zupełnie pewni, że Bóg wasze prośby przyjmuje poważnie; a to znaczy, że odbiera je z waszych rąk w swoje - cudotwórcze i mogące przekształcić losy nie tylko jednostek, lecz całych narodów.

Macie do dyspozycji nieskończoną moc Bożą, ponieważ Pan nasz oczekuje waszego wstawiennictwa z radością i pragnie, abyście wzywali Go, liczyli na Niego i w każdej sytuacji i sprawie polegali na Nim.

Jeszcze raz proszę was: chciejcie współczuć tragediom ludzkim, bo niedługo cały świat będzie wołał o ratunek.

Nie po to Pan nasz obiecuje was zachować i osłonić, abyście uważali się za bardziej kochanych niż inni, lecz po to, abyście byli zdolni nieść miłosierdzie światu. "

      mistyczka, sanitariuszka AK - Anna Argasińska  (Zaufajcie Maryi) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icona

Najświętsza Maryja tłumaczy dlaczego powinniśmy co dzień zapraszać Ją do swojego serca :
" ... Tak jak roślina bez światła słonecznego nie jest w stanie się rozwijać , tak podobnie dusze wasze będąc w ciemności nie są w stanie wzrastać duchowo bez światła Miłości Bożej   przez me Niepokalane Serce.  
Nie mogąc wzrastać błądzą po bezdrożach z braku dostępu do Bożej Miłości .."
         

słowa od Maryi zapisane przez  Barbarę Kloss , Morąg 1980r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A kto to jest prawdziwy chrześcijanin? 😶

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
św Faustyna

Jezus:
- "Bóg nikomu Miłosierdzia Swego nie odmówi. Niebo i ziemia może się odmienić, ale nie wyczerpie się Miłosierdzie Boże"
- "Zdrój miłosierdzia Mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz- nikogo nie wyłączyłem."
- "Niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jak szkarłat."

Życie każdego jest przepiękne, gdy jest zapraszany Pan Jezus. On zniża się do nas, nie odrzuca, zawsze przygarnia, przebacza.
Napełnij nas Twoją miłością, Panie Jezu.

Cytaty z "Dzienniczka" św. Faustyny:

- "O życie szare i monotonne, ile w tobie skarbów. Żadna godzina nie jest podobna do siebie. Szarzyzna i monotonia znikają, kiedy patrzę na wszystko okiem wiary"

" Bóg w swoim niezgłębionym miłosierdziu nie zostawia nas samych. Pragnie zjednoczyć wszystkich ludzi ze sobą i obdarzyć szczęściem przebywania w swojej obecności.
Nie nosi urazy, nie pamięta złego; przebacza. Upodobał sobie w przebaczaniu.
Miłosierdzie odnosi tryumf nad grzechem
i nad słabością człowieka.
Dzięki temu człowiek dostaje więc siłę, by powstawać i nawracać się. Przez Boże Miłosierdzie może on zaczynać powstawać od nowa, codziennie, nieustannie."


- słowa św Faustyny Kowalskiej z Krakowa Łagiewnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ikona


 Orędzie Matki Bożej Okonińskiej z dnia 9. października 1994r.

Matka Jezusa: Drogie dzieci!
 "Dziś jest dzień, w którym przekazuję przesłania dla was, lecz nie wszyscy przyjmują Moje przesłania i nie chcą nimi żyć. Jestem smutna i pragnę, byście mnie, drogie dzieci, słuchali i przeżywali Moje orędzia. Ja ciągle was wzywam, a wy jesteście ciągle daleko.
Dlatego zdecydujcie się od dzisiaj z powagą poświęcić czas Bogu.
 - Jestem z wami i pragnę nauczyć was modlić się sercem. W modlitwie sercem spotykacie Boga.
Drogie dzieci! Wciąż potrzebuję waszych modlitw. Pytacie się dlaczego tyle modlitw. Rozejrzyjcie się, a zobaczycie jaki wielki grzech zawładnął światem. Módlcie się więc o zwycięstwo Jezusa.
Kocham was, moje dzieci i błogosławię was błogosławieństwem Matczynym. Dziękuję, że tu jesteście."


  Orędzie Matki Bożej Okonińskiej z dnia 11. grudnia 1994r.

 - " Moje dzieci! Dziś wzywam was, byście zaczęli z żywą wiarą odmawiać Różaniec. W ten sposób będę mogła wam pomóc. Wy, drogie dzieci, pragniecie otrzymać łaski, ale nie modlicie się. Ja wam nie mogę pomóc, gdyż brakuje Mi waszych modlitw.

Drogie dzieci! W tych dniach Mój Pan pozwolił Mi, że mogę dla was wymodlić więcej łask. Dlatego pragnę was zachęcić, Moje dzieci, ponownie do modlitwy sercem. Módlcie się bez przerwy.

Chcę wam dać radość, którą daje Mi Pan i Moją Miłość. Nie wiecie, drogie dzieci, jaka jest wielka Moja Miłość i nie potraficie jej przyjąć.

Kocham was, Moje dzieci i błogosławię was. Jestem z wami."

 Orędzie Matki Bożej Okonińskiej z dnia 8. stycznia 1995r.

 

 - "Drogie dzieci! Dziękuję za wszystkie modlitwy, dziękuję za wszystkie ofiary. Pragnę wam powiedzieć, drogie dzieci, byście odnowili polecenia, które wam daję. Szczególnie zachowujcie post, gdyż poprzez post najwięcej osiągniecie i sprawicie Mi radość, gdyż spełni się cały plan, który Bóg planuje tu na waszej ziemi. Błogosławię was, moje dzieci.
Dziękuję, że jesteście ze Mną. Kocham was wszystkich."

 

Orędzie Matki Bożej Okonińskiej z dnia 14. maja 1995r.

Drogie dzieci !

 - " Dziś wzywam każdego z was, by znowu zdecydował oddać się Memu Niepokalanemu Sercu  całkowicie.  Jedynie w ten sposób Ja także będę mogła ofiarować każdego z was Bogu.

Drogie dzieci! Wiecie, że kocham was bezmiernie i że pragnę każdego z was dla siebie, jednakże Bóg dał wszystkim wolność, którą szanuje z całą miłością.

Drogie dzieci! Proszę, wsłuchujcie się i żyjcie posłaniem waszej Matki, gdyż wzywam was tylko z miłości, aby wam pomóc.

Dziękuję wam, Moje dzieci, za wasze trudy i waszą obecność. ze Mną. Kocham was wszystkich ...".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łukasz
Dnia 11.11.2021 o 00:52, Dżulia napisał:

Z Ewangelii Św. Łukasza:

 

30 "Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31 Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus."

 

" W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy14.

40 Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

41 Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w
jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę.

42 Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między
niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona15.

43 A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?"

 


48 Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

49 Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że
powinienem być w tym, co należy16 do mego Ojca?»

50 Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.


21 Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo 22 i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».

 

 

 

Okazuje się, że Hogan nie zna Biblii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łukasz
Dnia 11.11.2021 o 00:41, hogan napisał:

Powinieneś spróbować takich warunków ekstremalnych abyś mógł stwierdzić. Daję Ci 100% gwarancji, że byłbyś w stanie zabić nawet z głodu i zjeść człowieka.

Święty Maksymilian Kolbe. Albo błogosławiona rodzina Ulmów. Mówi Ci to coś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
3 godziny temu, Łukasz napisał:

Święty Maksymilian Kolbe. Albo błogosławiona rodzina Ulmów. Mówi Ci to coś? 

 

To znakomite przykłady świadczące o tym, że bóg żydowski nie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiki
1 godzinę temu, syn fubu napisał:

 

To znakomite przykłady świadczące o tym, że bóg żydowski nie pomaga.

Jak masz google i potrafisz trochę nim się posługiwać to wpisz frazę "bóg mnie uratował". No chyba, że to też masz w "p******".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Bóg ratuje kogo chce i kiedy chce, więc niech się pajac nie cieszy bo za kolejnym razem ratunku może nie być. Ale but wyłowiony ze stawu tego nie zrozumie.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
14 godzin temu, Kiki napisał:

Jak masz google i potrafisz trochę nim się posługiwać to wpisz frazę "bóg mnie uratował". No chyba, że to też masz w "p******".

To są tylko przykłady na to, że niektórzy ludzie różne wydarzenia interpretują jako boską interwencję.

 

Kilkanaście lat temu jeden człowiek swój zwykły paraliż senny zinterpretował jako chwilowe opętanie przez diobła, które ponoć ustało wtedy, gdy w myślach się pomodlił do boga o pomoc.

 

Ja tam kiedyś, dawno temu miewałem paraliże senne, i żadnego diabła w nich nie było :D

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
19 godzin temu, syn fubu napisał:

 

To znakomite przykłady świadczące o tym, że bóg żydowski nie pomaga.

Jak to nie pomaga? Przyjmuje na łono Abrahama ludzi, którzy na Ziemi nawet nie są Żydami.

 

Katolicy z biblijnego żydowskiego boga, Boga Izraela, zrobili boga miłującego antysemitów, to jest temat na poważną pracę okołonaukową :D :D 

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
4 godziny temu, RabinChan7 napisał:

To są tylko przykłady na to, że niektórzy ludzie różne wydarzenia interpretują jako boską interwencję.

 

Kilkanaście lat temu jeden człowiek swój zwykły paraliż senny zinterpretował jako chwilowe opętanie przez diobła, które ponoć ustało wtedy, gdy w myślach się pomodlił do boga o pomoc.

 

Ja tam kiedyś, dawno temu miewałem paraliże senne, i żadnego diabła w nich nie było :D

P.S. Te paraliże senne wydają się okropne (zwłaszcza gdy przeżywasz je pierwszy raz, jak ja w wieku 14 może 15 lat), słyszysz wtedy wszystko, jeśli coś się dookoła dzieje, ale nie możesz się ruszyć. Jeśli ktoś śpi na plecach, to może czuć nacisk na klatę piersiową, tak jakby ktoś po niej skakał, możliwe że stąd się wziął słowiański przesąd o zjawie pojawiającej się w nocy, i duszącej słowiańskiego delikwenta, czy tam jegomościa. Jak miałem ze 2-3 lata to w moim pokoju ukazała się baba jaga (?), możliwe że przez niektórych zwana Nocnicą, i patrzyła się na mnie (Nocnice były popularne zwłaszcza na Mazowszu, skąd się wywodzę, przynajmniej częściowo). Dziś wiem że to była tylko moja bujna wyobraźnia :)

 

Trochę czytałem o tym, plus stara praktyka, więc wiem :D

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 629
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...