Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Aco
5 minut temu, hogan napisał:

Każdy, tylko nie każdy się do tego przyznaje lub o tym wie.

Pierwotni ludzie tylko polowali aby przeżyć, niejednokrotnie zabijali się też wzajemnie a my jesteśmy ich potomkami i mamy to w genach.

Niby mamy wiele cech naszych przodków, co nie znaczy, że  zachowamy się dokładnie tak jak oni w przypadkach ekstremalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hogan
1 minutę temu, Aco napisał:

Niby mamy wiele cech naszych przodków, co nie znaczy, że  zachowamy się dokładnie tak jak oni w przypadkach ekstremalnych.

Powinieneś spróbować takich warunków ekstremalnych abyś mógł stwierdzić. Daję Ci 100% gwarancji, że byłbyś w stanie zabić nawet z głodu i zjeść człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 8.11.2021 o 23:57, hogan napisał:

Litości! Poprosiłam abyś wskazała chociaż jeden raz gdzie jest napisane w biblii o Maryi lub matce boga.

Nie musisz szukać, bo w żadnej biblii tego nie znajdziesz.

Z Ewangelii Św. Łukasza:

 

30 "Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31 Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus."

 

" W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy14.

40 Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

41 Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w
jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę.

42 Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między
niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona15.

43 A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?"

 


48 Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

49 Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że
powinienem być w tym, co należy16 do mego Ojca?»

50 Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.


21 Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo 22 i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
36 minut temu, Dżulia napisał:

W matematyce nieskończoność przyjęto znakiem oznaczającym nieograniczony i właśnie Bóg był, jest i będzie...to jest nieskończoność w czasie. Myślę, że jasno napisałam. Narodziny Jezusa są umiejscowione czasowo, więc nie pisałam o nieskończoności.

To że Bóg Ojciec jest nieskończony w czasie, to ja tego nie neguję. Co do narodzin Jezusa... to właściwe On się narodził dwa razy? Wiedziałaś o tym? Pierwszy raz jako potężna anielska istota duchowa (ja je nazywam istotami energetycznymi bo to są inteligentne formy ożywionej energii - którą zresztą jest sam Bóg), i był pierwszą i jedyną z tychże istot jakie osobiście stworzył Bóg Ojciec. Bowiem resztę istot anielskich stworzył ten właśnie pierwszy anioł za pomocą mocy Boga Ojca. Cały nasz świat materialny i ludzi zresztą też stworzył. Potem, by zniwelować skutki grzechu pierworodnego, Bóg Ojciec przeniósł (przekonwertował) życie Tego pierwszego anioła, by ten narodził się ponownie w ludzkim ciele. Po fizycznej śmierci ciała, Bóg Ojciec z powrotem wskrzesił tego anioła, ale już w postaci pierwotnej, jako istotę anielską, dlatego mógł przechodzić przez drzwi, czy nagle znikać uczniom z oczu, a także unieść się w powietrze, gdy odchodził z ziemi.

57 minut temu, Dżulia napisał:

Jeszcze raz powtarzam, że życie ziemskie inaczej wygląda niż niebiańskie.

Tu na Ziemi Jezus mówił o wyższości Boga Ojca, ale po śmierci zasiada obok Ojca i jest równy Ojcu i Duchowi Św.

Czy aby na pewno? 

 

"(6) On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, (7) lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, (8) uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. (9) Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. (11) I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca."

(List do Filipian 2:6-11) Biblia Tysiąclecia

 

I teraz pytanie - Czy Pan Jezus dostał tę władzę na zawsze i czy jest przez to równy Bogu Ojcu?

Odpowiedź jest po niżej:

 

"(24) Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich."

(List do Koryntian 15:24-28) Biblia Tysiąclecia

 

Czy jeśli Pan Jezus byłby równy Bogu i był by częścią Bożej istoty w Trójcy, to czy powiedział by, że Bóg Ojciec jest Jego Bogiem?

 

"(17) Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego."

(E.Jana 20:17) Biblia Tysiąclecia

 

1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Dla mnie nic nie zmienia, że jesteś wierzącym ŚJ  i dobrze, że wyjaśniasz fakty...tylko proszę nie porównuj mojej wiary do fikcji, a swoją jakobyś wywyższał, bo obecny Chrześcijański Zbór Świadków założył Russell w XIX w.(pod koniec), a Jezus zmarł w I w. i Ewangelie taki miały początek. Russell studiował m. in. to co pierwsi chrześcijanie napisali...krótko mówiąc na tej bazie utworzył nową religię...ŚJ 

Napisano iż szatan z demonami zwodzi cały świat ludzki. (Księga Apokalipsy 12:9), (1 List Jana 5:19).  Wszelkie systemy polityczne, religijne i handlowe należą do niego. (E.Łukasza 4:5,6). Zatem skąd wiesz, czy wierzysz w prawdziwą religię? Gdybyś znała dobrze Pismo Święte, wiedziałabyś, iż prawdziwa wiara miała być czasowo usunięta, po śmierci apostołów i miało się rozpowszechnić odstępstwo. Tym odstępstwem był m.in. Katolicyzm, który wypaczył nauki Jezusa.

 

"(3) Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, (4) który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. (5) Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? (6) Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. (7) Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, (8) wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia. (9) Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, (10) [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. (11) Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, (12) aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość."
(2 List do Tesaloniczan 2:3-12) Biblia Tysiąclecia

 

"(18) Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. (19) Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha."
(1 List Jana 2:18,19) Biblia Tysiąclecia

 

"(1) Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. (2) [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. (3) Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę."
(1 List do Tymoteusza 4:1-3) Biblia Tysiąclecia

 

Czyż opis ten nie odzwierciedla Kościoła Katolickiego i innych podobnych mu kościołów? Czyż nie dzieją się tam - znaki i cuda? ("całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów"). Kto ma wprowadzony celibat? ("Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów"). A co z kapłanami, ("którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane"), - np: w sprawie pedofili, czy przestępstw finansowych. Trzeba być ślepym by tego nie widzieć. 

Natomiast co do tego, że Świadkowe Jehowy wywodzą się od Badaczy Pisma Świętego, którzy powstali w XIX wieku, to wcale nie oznacza, że nie mają racji i nie opierają się na Biblii. Są w Biblii proroctwa, które wprost nawiązują do tego, że tuż przed końcem tego ludzkiego systemu światowego (Armagedonem), ma nastać ponowne prawdziwe wielbienie Boga, takie jak On sobie tego życzy.  

Przykładowo, kiedy uczniowie Jezusa się zapytali jaki będzie znak końca świata (armagedonu), to co im Pan Jezus powiedział?

 

"(3) A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do Niego uczniowie i pytali na osobności: Powiedz nam, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak Twego przyjścia i końca świata? (4) Na to Jezus im odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. (5) Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. (6) Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! (7) Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. (8) Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści. (9) Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. (10) Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. (11) Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; (12) a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. (13) Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. (14) A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec."

(E.Mateusza 24:3-14) Biblia Tysiąclecia.

 

Zwróć proszę uwagę na ostatni 14 werset, iż tuż przed końcem świata ma być głoszona ewangelia o Królestwie Bożym na całym świecie - a któż ją głosi jak nie Świadkowie Jehowy?

Porównaj to z proroctwem z Księgi Daniela 12 rozdział. Tam też napisano, iż "...wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały", oraz - "Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze. Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę aż do czasów ostatecznych. Wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza." A także - "...słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją."

 

Pamiętaj, iż Pan Jezus powiedział - "(21) Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie." (E.Mateusza 7:21) Biblia Tysiąclecia - A czy wiesz jaka jest wola Boża? Jest ona zapisana na kratach Biblii, wystarczy poszukać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 8.11.2021 o 23:57, hogan napisał:

Litości! Poprosiłam abyś wskazała chociaż jeden raz gdzie jest napisane w biblii o Maryi lub matce boga.

Nie musisz szukać, bo w żadnej biblii tego nie znajdziesz.

59 minut temu, Dżulia napisał:

Z Ewangelii Św. Łukasza:

 

30 "Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31 Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus."

(...)

Jedno małe sprostowanie... @Dżulia używa Biblii Tysiąclecia, która zawiera archaizmy słowne, jak np: "Maryja". Takich przestarzałych przekładów biblijnych mamy w Polsce sporo. Obecnie język gramatyki wyewoluował i w wielu nowoczesnych prawionych przekładów Biblijnych, używa w tym miejscu poprawnego sformułowanego tego imienia - "Maria". Dlatego @hogan twierdzi, iż nie ma imienia "Maryja" w Biblii, bowiem w wielu nowszych przekładach biblijnych używa się prawidłowej formy tego imienia, zgodnie z obecną kulturą językową - "Maria".

Natomiast co do zwrotu "Matka Boska", czy "Matka Boga" - żaden z tych nie występuje w żadnym przekładzie biblijnym. I tu @hogan ma rację. Natomiast @Dżulia podświadomie narzuca interpretacje takich zwrotów jak "Jego Matka" wierząc w Boskość Pana Jezusa, iż skoro Pan Jezus jest Bogiem (równy Bogu, bo jest częścią Trójcy Świętej), to równie dobrze można rozumieć to jako "Matka Boga", - tyle, że jest to jej nadinterpretacja tekstu, bo formalnie nie ma takiego zwrotu w całej Biblii.

Czyli można powiedzieć, iż macie remis 1:1 ?

 

Polecam poniższą stronkę, zawiera sporo polskojęzycznych przekładów biblijnych:

 

https://www.biblia.info.pl/biblia.html

 

 

Edytowano przez contemplator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, hogan napisał:

Powinieneś spróbować takich warunków ekstremalnych abyś mógł stwierdzić. Daję Ci 100% gwarancji, że byłbyś w stanie zabić nawet z głodu i zjeść człowieka.

Sowieci w ZSRR w 1933 też tego próbowali, robiąc eksperyment na Wyspie Nazino czyli wyspie kanibali.

Polecam poszukać w siei artykułów... wstrząsające!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andromeda
6 godzin temu, contemplator napisał:

Sowieci w ZSRR w 1933 też tego próbowali, robiąc eksperyment na Wyspie Nazino czyli wyspie kanibali.

Polecam poszukać w siei artykułów... wstrząsające!

 

6 godzin temu, contemplator napisał:

Jedno małe sprostowanie... @Dżulia używa Biblii Tysiąclecia, która zawiera archaizmy słowne, jak np: "Maryja". Takich przestarzałych przekładów biblijnych mamy w Polsce sporo. Obecnie język gramatyki wyewoluował i w wielu nowoczesnych prawionych przekładów Biblijnych, używa w tym miejscu poprawnego sformułowanego tego imienia - "Maria". Dlatego @hogan twierdzi, iż nie ma imienia "Maryja" w Biblii, bowiem w wielu nowszych przekładach biblijnych używa się prawidłowej formy tego imienia, zgodnie z obecną kulturą językową - "Maria".

Natomiast co do zwrotu "Matka Boska", czy "Matka Boga" - żaden z tych nie występuje w żadnym przekładzie biblijnym. I tu @hogan ma rację. Natomiast @Dżulia podświadomie narzuca interpretacje takich zwrotów jak "Jego Matka" wierząc w Boskość Pana Jezusa, iż skoro Pan Jezus jest Bogiem (równy Bogu, bo jest częścią Trójcy Świętej), to równie dobrze można rozumieć to jako "Matka Boga", - tyle, że jest to jej nadinterpretacja tekstu, bo formalnie nie ma takiego zwrotu w całej Biblii.

Czyli można powiedzieć, iż macie remis 1:1 ?

 

Polecam poniższą stronkę, zawiera sporo polskojęzycznych przekładów biblijnych:

 

https://www.biblia.info.pl/biblia.html

 

 


Imię Maria nie mogła mieć Matka Jezusa gdyż to imię już otrzymała jej starsza siostra od swoich rodziców. Dlatego jako druga córka Joachima i   Anny otrzymała imię Maryja .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
12 godzin temu, hogan napisał:

Powinieneś spróbować takich warunków ekstremalnych abyś mógł stwierdzić. Daję Ci 100% gwarancji, że byłbyś w stanie zabić nawet z głodu i zjeść człowieka.

Człowieka bym nie zabił żeby go zjeść. Tak samo jak nie zabiłbym swojego psa, żeby przeżyć. Znam już na tyle siebie, że wiem do czego jestem zdolny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Aco napisał:

Człowieka bym nie zabił żeby go zjeść. Tak samo jak nie zabiłbym swojego psa, żeby przeżyć. Znam już na tyle siebie, że wiem do czego jestem zdolny. 

Serio? Nikt nie zna siebie do końca bo pewnych rzeczy nie przeżył ?

Jakbyś walczył z instynktem przetrwania? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
5 godzin temu, andromeda napisał:

 


Imię Maria nie mogła mieć Matka Jezusa gdyż to imię już otrzymała jej starsza siostra od swoich rodziców. Dlatego jako druga córka Joachima i   Anny otrzymała imię Maryja .

 

spacer.png

 

Niezła bajeczka z grupy mitologii dla Katolików.

Przecież Maryja i Maria to jest jedno i to samo imię, z tym że to pierwsze posiada archaiczną pisownię jeszcze ze wczesnego średniowiecza, a to drugie ma bardziej nowoczesną pisownię, opartą o zasady gramatyki z roku 1936.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_reforma_ortografii_w_1936_r.

Cytat

 

Najważniejszymi postanowieniami nowej pisowni z roku 1936 były:

- wyrazy typu Maria pisze się przez i, z wyjątkiem po c, s, z (np. Francja, pasja, diecezja)

 

https://sjp.pwn.pl/zasady/20-7-4-Pisownia-j-i-po-spolgloskach;629324

Cytat

W przypadku pisowni imienia Maria dopuszcza się także archaiczną postać Maryja, jednakże tylko wówczas, gdy to imię odnosi się do Matki Bożej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, contemplator napisał:

To że Bóg Ojciec jest nieskończony w czasie, to ja tego nie neguję. Co do narodzin Jezusa... to właściwe On się narodził dwa razy? Wiedziałaś o tym? Pierwszy raz jako potężna anielska istota duchowa (ja je nazywam istotami energetycznymi bo to są inteligentne formy ożywionej energii - którą zresztą jest sam Bóg), i był pierwszą i jedyną z tychże istot jakie osobiście stworzył Bóg Ojciec. Bowiem resztę istot anielskich stworzył ten właśnie pierwszy anioł za pomocą mocy Boga Ojca. Cały nasz świat materialny i ludzi zresztą też stworzył. Potem, by zniwelować skutki grzechu pierworodnego, Bóg Ojciec przeniósł (przekonwertował) życie Tego pierwszego anioła, by ten narodził się ponownie w ludzkim ciele. Po fizycznej śmierci ciała, Bóg Ojciec z powrotem wskrzesił tego anioła, ale już w postaci pierwotnej, jako istotę anielską, dlatego mógł przechodzić przez drzwi, czy nagle znikać uczniom z oczu, a także unieść się w powietrze, gdy odchodził z ziemi.

Czy aby na pewno? 


No i mamy reinkarnację...ciekawe, czy zainteresowanym to wystarczy.

A ja uważam, że Jezus jak każdy inny człowiek począł się z  Ducha Św. ...to jest dusza, którą otrzymujemy w dniu narodzin.
Tak więc, Bóg każdemu daje Swoją cząstkę, a wiedząc, że Bóg jest wiecznością, to nasze życie też jest wieczne tylko po śmierci ciała się ono zmienia. 


Uważasz, że Bóg był tak zmęczony, że musiał stworzyć służącego, anioła? a w dodatku to miał być Jezus?
Dla mnie to bzdura...Nigdzie nie zapisano, że Jezus stworzył świat i ludzi.

Ważna sprawa...narodziny to coś co powstaje z ciała i ducha lub samego ciała (rośliny, głazy, dzieła itp)
Narodziny (data) Jezusa jest kontrowersyjna, bo niektórzy twierdzą, że to nastąpiło w I w. pne, ale wiemy, że obligatoryjnie przyjęto rok "zerowy".
Ludzkość pojawiła się przed Narodzeniem Chrystusa.

Kto przez ten czas od Adamy i Ewy do Jego narodzin chciał "odkupić" grzechy ludzkości...ten pierworodny grzech?

Wszyscy grzeszni szli do nieba, czy może do piekła?

Twoje wyjaśnienie może trafiać do cząstki ludzi mniej myślących...bo brak w tym logiki. A pytanie jest takie: narodził się dwa razy; w jakim czasie i gdzie? ...biorąc pod uwagę, że narodziny to przyjście na świat (ziemski świat). I Piszesz, że ten anioł znaczy Jezus stworzył świat.
No to w końcu KTO stworzył świat? Bóg, Jezus czy anioł?? bo sie pogubiłam.

 

Niwelacja grzechu?
Powiedz mi: żebyś nie powiedział, że robię hece...co rozumiesz przez niwelacje skutków grzechu?


No to jak piszesz to P. Bóg nagłówkował się i narobił tworząc tego anioła...najpierw coś tam, później coś i znowu coś.
Grzech pierworodny uznajesz (rozumiem) jako grzech pierwszych rodziców (Adama i Ewy)...no to kiedy ten anioł zajął się skutkami ich grzechu?
Jeśli łączysz anioła jako Jezusa, to przypomnę, że narodziny Jego nastąpiły w roku 0, a pokoleń po pierwszych rodzicach do tego czasu było mnóstwo...kto zajmował się przez ten czas "skutkami niwelacji grzechów"?

 

Nie wiedziałam, że anioł to Bóg i stworzył świat.
Zastanawiam się czy religia tak każe przekazywać pokrętnie zdarzenia zapisane w Biblii, czy sam tak wymyśliłeś?
Moim zdaniem to fanaberia, bo pokrętnie zrobiłeś z Jezusa anioła, ale widocznie można i tak wg ciebie.

Cytat

I teraz pytanie - Czy Pan Jezus dostał tę władzę na zawsze i czy jest przez to równy Bogu Ojcu?

Czy jeśli Pan Jezus byłby równy Bogu i był by częścią Bożej istoty w Trójcy, to czy powiedział by, że Bóg Ojciec jest Jego Bogiem?

Nie sprawdzałam.
Słońce TY moje nie mam zdrowia czytać co następuje po pytaniu...wybacz, ale ustosunkuję się do pytań.
Chcę Ci wyjaśnić, że ja Biblię nie tylko czytam, ale rozważam co napisane. Ta Twoja wklejka zajęłaby mi ze dwa dni albo więcej, a na to nie mam czasu ani ochoty.

 

A na pytania:
Ależ oczywiście, że tak...trzeba jeno zrozumieć co napisał Jan Ewangelista.
W jednym miejscu zapisane, że są równi, a w innym, że Bóg Ojciec jest większy.

By poprawnie zrozumieć zapis trzeba wziąć pod uwagę:
Jezus powiedział" Gdybyście mnie miłowali, to radowalibyście się, że idę do Ojca." (może niezbyt dokładanie, ale o taki sens idzie).
Te słowa mówi jako człowiek, jako syn Człowieczy, który idzie do Ojca jako człowiek i jest uległy wobec Ojca i Boga, ale idzie by być wywyższonym, bo Ojciec jest większy...wywyższenie należy rozumieć jako równość.

Chyba, że Twoja miara jest inna.

Cytat

 Zatem skąd wiesz, czy wierzysz w prawdziwą religię? Gdybyś znała dobrze Pismo Święte, wiedziałabyś, iż prawdziwa wiara miała być czasowo usunięta, po śmierci apostołów i miało się rozpowszechnić odstępstwo.

Chryste Panie...co Ty piszesz "prawdziwa wiara usunięta", gdyby to było możliwe, to ja usunęłabym z Twojej głowy zaćmienie, bo masz brak rozumienia tego co piszesz...już lepiej pisz jak Miejscowy.

Odstępstwo, owszem się ujawniło, ale dopiero w XIX w. przez waszego guru...długo coś trwała ta naprawa.

Cytat

Tym odstępstwem był m.in. Katolicyzm, który wypaczył nauki Jezusa.

Chciałabym być grzeczna, ale już się wypaliłam ze spokoju, więc na zakończenie napiszę tak: By trafiło do Ciebie i byś więcej niespójności i brak rozumienia nie zastępował zdarzeniami sf.

A poza tym Twoja religia powstała na bazie macierzystej religii jaką jest katolicyzm (on był pierwszy), a nie odwrotnie jak piszesz i wiesz jak się nazywają religie powstałe z innej...sekty, a teraz nazywa się: Nowy ruch religijny.

A więc poruszaj te tematy ze swoimi, oni Ci przynajmniej przytakną. 

Pozdrawiam i nie zabieraj mi więcej czasu na taki temat.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, andromeda napisał:

Imię Maria nie mogła mieć Matka Jezusa gdyż to imię już otrzymała jej starsza siostra od swoich rodziców. Dlatego jako druga córka Joachima i   Anny otrzymała imię Maryja .

 

Dzięki...umknął mi ten wpis o Maryi, ale ja już jemu nie odpiszę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

No i mamy reinkarnację...ciekawe, czy zainteresowanym to wystarczy.

Gdzie ja pisałem o reinkarnacji?

1 godzinę temu, Dżulia napisał:

A ja uważam, że Jezus jak każdy inny człowiek począł się z  Ducha Św. ...to jest dusza, którą otrzymujemy w dniu narodzin.
Tak więc, Bóg każdemu daje Swoją cząstkę, a wiedząc, że Bóg jest wiecznością, to nasze życie też jest wieczne tylko po śmierci ciała się ono zmienia. 

Bzdura! Biblia nigdzie nie uczy o duszy nieśmiertelnej! Ba! Nawet pisze wprost, iż dusza jest śmiertelna. Potwierdzają to wersety np: z Księgi Ezechiela 18:4 - gdzie napisano: "(4) Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła." (Biblia Tysiąclecia). Tyle że w starszych bibliach występuje tu zwrot "dusza" np: "4) Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są; dusza, która grzeszy, ta umrze." (Biblia Gdańska). Bowiem w języku hebrajskim termin "dusza" oddany jest przez zwrot "néfesz" (נֶפֶש), i oznacza ożywione ciało cielesne człowieka, lub zwierzęcia bądź też ich życie. Nie było tam filozofowania o jakiejś nieśmiertelnej cząstce zwanej duszą. Ten pogląd dopiero przedarł się później, gdy Izrael był pod okupacją Greków (okres helleński), oraz potem Rzymian. A skoro Pan Jezus był Żydem, to jakże mógłby wierzyć w pogańskie wierzenia na temat duszy nieśmiertelnej?

Inne tego typu wersety:

 

Księga Rodzaju (I Mojżeszowa) 2:7

"(7) wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą." BT

"(7) Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą." BG

 

Ewangelia Mateusza 2:20

"(20) i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia " BT

"(20) Mówiąc: Wstawszy, weźmij dzieciątko i matkę jego, a idź do ziemi Izraelskiej; albowiem pomarli ci, którzy szukali duszy dziecięcej." BG

 

Księga Dziejów Apostolskich 3:23

"(23) A każdy, kto nie posłucha tego Proroka, zostanie usunięty z ludu." BT

"(23) I stanie się, że każda dusza, która by nie słuchała tego proroka, będzie wygładzona z ludu." BG

 

A co się dzieje po śmierci, pisał już król Salomon: (Księga Koheleta 3:19,20) BT

"(19) Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. (20) Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca."

2 godziny temu, Dżulia napisał:

Uważasz, że Bóg był tak zmęczony, że musiał stworzyć służącego, anioła? a w dodatku to miał być Jezus?
Dla mnie to bzdura...Nigdzie nie zapisano, że Jezus stworzył świat i ludzi.

Życie tego, który stał się znany jako Jezus Chrystus, nie zaczęło się na ziemi. On sam wspominał o swym przedludzkim bycie w niebiosach. Te wersety o tym zaświadczają: (wszystkie wersety Biblia Tysiąclecia)

 

"(13) I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego."

(E.Jana 3:13)

 

"(38) ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał." oraz "(62) A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem?"

(E.Jana 6:38,62)

 

"(23) A On rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata."

oraz "42) Rzekł do nich Jezus: Gdyby Bóg był waszym ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał." oraz "(58) Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, Ja jestem."

["(58) Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, nim jeszcze pojawił się Abraham, Ja już byłem." - (Biblia Warszawsko-Praska Kanon Katolicki)]

E.Jana 8:23,42,58)

 

W Ewangelii Jana 1:1, 2 podano, jakie imię tam nosił Pan Jezus zanim zszedł na ziemię, oraz że dzieło stwarzania było poprzez Niego.

"(1) Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało."

 

"(15) On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia, (16) bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. (17) On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie." 

(List do Kolosan 1:15-17)

 

["(15) On, Chrystus, jest widzialnym obrazem niewidzialnego Boga, pierworodnym wobec wszelkiego stworzenia. (16) Bo to przez Niego Bóg stworzył wszystko, co jest w niebie i na ziemi: to, co widoczne, i to, czego nie można zobaczyć, cały świat duchowy z jego królestwami i księstwami, władcami i zwierzchnościami. Wszystko to zostało stworzone przez Niego i dla Niego. (17) On już istniał, zanim cokolwiek powstało, i wszystko istnieje dzięki Niemu."
(List do Kolosan 1:15-17) Słowo Życia - Przekład Protestancki]

(podobnie Biblia Gdańska i jej wersja Uwspółcześniona Biblia Gdańska, oraz Biblia Brzeska)

 

"(1) Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, a On wysławszy swojego anioła oznajmił przez niego za pomocą znaków słudze swojemu Janowi." oraz (...) "(14) Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego."
(Księga Apokalipsy 1:1 oraz 3:14)

 

Udział w dziele stwórczym nie oznacza jednak, że Syn Boży był współtwórcą, stojącym na równi z Ojcem. Moc stwórcza pochodziła od Boga, a nie od Syna Bożego. Wyraźnie wskazują na to poniższe wersety:

 

" (26) A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! (27) Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę."
(Księga Rodzaju 1:26,27)

 

"(4) On odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę?"
(E.Mateusza 19:4)

 

Pan Jezus nie przypisał sobie współudziału w procesie stwarzania, bowiem był tylko narzędziem w rękach Boga Ojca, który po przez niego stworzył cały świat nas materialny i ten duchowy.

 

3 godziny temu, Dżulia napisał:

Kto przez ten czas od Adamy i Ewy do Jego narodzin chciał "odkupić" grzechy ludzkości...ten pierworodny grzech?

Wszyscy grzeszni szli do nieba, czy może do piekła?

Źle to pojmujesz. Okup za grzechy ludzi miał być zapłacony raz i na zawsze, dlatego termin jego zapłacenia nie musiał być od razu po zgrzeszeniu Adama i Ewy gdy Ci jeszcze żyli, bowiem obejmował on całą ludzkość od początku dzieci Adama i Ewy aż po dziś i pokolenia które się narodzą. Chodzi tu głównie o odkupienie grzechu pierworodnego, przez którego ludzie teraz umierają, bo w pierwotnym zamierzeniu Boga, ludzkość miała żyć wiecznie na ziemi. Co zaś do nieba czy piekła, to już pisałem, że biblia nie naucza o duszy nieśmiertelnej, więc nikt nie szedł ani do nieba ani do piekła. Piekło w rozumieniu biblijnych hebrajczyków (którym to także był Pan Jezus), to zwykły grób, a nie jakieś miejsce wiecznych męczarni w ogniu.

 

3 godziny temu, Dżulia napisał:

 A pytanie jest takie: narodził się dwa razy; w jakim czasie i gdzie? ...biorąc pod uwagę, że narodziny to przyjście na świat (ziemski świat). I Piszesz, że ten anioł znaczy Jezus stworzył świat.
No to w końcu KTO stworzył świat? Bóg, Jezus czy anioł?? bo sie pogubiłam.

Pisząc, iż Pan Jezus narodził się niejako dwa razy, miałem na myśli to, iż wyraz narodziny kojarzy nam się z pojawieniem się jakiejś istoty na świecie. Pierwszy raz Pan Jezus zaistniał jako pierwsza anielska istota duchowa, zwanymi też później Synami Bożymi. (Anioł - nie jest to nazwa własna tychże istot, a raczej forma określająca ich profesję, jaką się zajmują w związku z ziemią. Bowiem z języka hebrajskiego znaczy ona nic innego jak "posłaniec" - więc są czym w rodzaju listonosza, lub powiernika który ma wypełnić zadanie.) Miał wtedy inne imię - "Słowo", dlatego właśnie, gdy Anioł Gabriel ogłaszał o przyjściu tego Syna Bożego na świat ziemski, to nakazano Marii by nadała Mu imię "Jezus" (z hebr. Jehoszua - co znaczy "Jeho(wa) Zbawieniem) - bo miał obwieścić światu dobrą nowinę (ewangelię) o wybawieniu ludzkości z grzechu pierworodnego, dzięki któremu zmarli odzyskają życie, a żywym będzie przebaczone i będą mogli żyć wiecznie na ziemi. Nie napisałem, iż Pan Jezus stworzył świat - napisałem, iż po przez niego został stworzony świat, a to różnica. Jezus jako Słowo nie posiadał własnej mocy do stworzenia świata, ani nie była to Jego koncepcja. Wszystkim zarządzał  i sterował Bóg Ojciec, a Jezus czyli Słowo był tylko wykonawcą jego woli, i to Bóg Ojciec udzielił Mu swej własnej mocy by mógł tego  dzieła dokonać.

 

3 godziny temu, Dżulia napisał:

Niwelacja grzechu?
Powiedz mi: żebyś nie powiedział, że robię hece...co rozumiesz przez niwelacje skutków grzechu?

W zasadzie to powrót ludzkości do rajskich warunków, bez chorób i śmierci. Dlatego właśnie Pan Jezus czynił cuda na ziemi, by pokazać jak będzie naprawiał ludzkość i całą ziemię.

 

4 godziny temu, Dżulia napisał:

Grzech pierworodny uznajesz (rozumiem) jako grzech pierwszych rodziców (Adama i Ewy)...no to kiedy ten anioł zajął się skutkami ich grzechu?
Jeśli łączysz anioła jako Jezusa, to przypomnę, że narodziny Jego nastąpiły w roku 0, a pokoleń po pierwszych rodzicach do tego czasu było mnóstwo...kto zajmował się przez ten czas "skutkami niwelacji grzechów"?

Okup za grzech pierworodny nie musiał być złożony od razu, bowiem jego działanie jest rozszerzone na całą ludzkość, tę żyjącą, jak i tę zmarłą (bo ma nastąpić zmartwychwstanie). Zatem skoro Pan Jezus złożył go w I wieku n.e. to i tak obejmuje on czasy ludzkości w przeszłości jak i przyszłości.

4 godziny temu, Dżulia napisał:

Nie wiedziałam, że anioł to Bóg i stworzył świat.

Anioł znaczy posłaniec. A przecież Bóg nie jest posłańcem - nieprawdaż?! Po prostu przyjęło się, że istota anielska to nadprzyrodzona forma boskich istot. W czasach gdy spisywano Biblię, nie było wiele znanych nam dzisiaj terminów słownych, jak np: energia - bo nie było rozwiniętej nauki, jaką mamy dziś. Dziś znając prawa fizyki możemy pewne rzeczy nazwać inaczej, bardziej to określić. Bóg jest formą czystej energii, posiadającą najwyższą siłę i moc oraz inteligencję, którą to obdarzył istoty, które stworzył w podobieństwie do siebie. Tak jak ludzkie dziecko z krwi i ciała jest podobnie do rodziców, tak Boska forma energii podobna jest do jego duchowych stworzeń. Można by to ułożyć tak, iż wszystkie duchowe (niewidzialne) formy są istotami czystej energii, ale różnią się mocą. Największą, bo nieskończoną na sam Bóg Ojciec Stwórca wszystkiego, a po Nim jest Jego pierworodny Syn "Słowo" - czyli "Jezus", a później jest reszta tych istot duchowych zwanych Synami Bożymi, a od zadań jakie wykonują -  Aniołami, Serafami, Cherubami. Gdy poczytasz w Biblii o tym w jaki sposób ukazywali się aniołowie ludziom, i co potrafią zrobić, to od razu nasuwa się wniosek, iż są to istoty niematerialne, nie podlegające prawom fizyki ciał stałych. Zatem muszą  być energią, bo tylko energia może przybierać dowolny kształt, lub oddziaływać na materię - a tak właśnie postępowali aniołowie.

 

4 godziny temu, Dżulia napisał:

Nie sprawdzałam.
Słońce TY moje nie mam zdrowia czytać co następuje po pytaniu...wybacz, ale ustosunkuję się do pytań.
Chcę Ci wyjaśnić, że ja Biblię nie tylko czytam, ale rozważam co napisane. Ta Twoja wklejka zajęłaby mi ze dwa dni albo więcej, a na to nie mam czasu ani ochoty.

Skoro nie interesują Cię wersety biblijne jakie zapodałem, to dyskusja z Tobą nie ma żądnego sensu. Widzę że nie interesują Cię wywody jakie zapodałem, i twardo obstajesz przy swoim. Masz takie prawo.

 

4 godziny temu, Dżulia napisał:

Jezus powiedział" Gdybyście mnie miłowali, to radowalibyście się, że idę do Ojca." (może niezbyt dokładanie, ale o taki sens idzie).
Te słowa mówi jako człowiek, jako syn Człowieczy, który idzie do Ojca jako człowiek i jest uległy wobec Ojca i Boga, ale idzie by być wywyższonym, bo Ojciec jest większy...wywyższenie należy rozumieć jako równość.

"wywyższenie należy rozumieć jako równość" - i kto tu mówi o pokrętnym rozumowaniu?

 

4 godziny temu, Dżulia napisał:

A poza tym Twoja religia powstała na bazie macierzystej religii jaką jest katolicyzm (on był pierwszy), a nie odwrotnie jak piszesz i wiesz jak się nazywają religie powstałe z innej...sekty, a teraz nazywa się: Nowy ruch religijny.

Akurat tu się mylisz, bo Pan Jezus powiedział, iż zbawiony będzie ten kto spełnia wolę Jego Ojca, a nie ten kto pochodzi z najwcześniejszego wyznania, a to spora różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
23 godziny temu, contemplator napisał:

.....

Wybacz, ale nie przeczytałam tego co zapisałeś...bo za długie, bo już poprzednim poście zauważyłam, że czytanie Biblii dla Ciebie to tak jak dla naszego rządu prawo, jeśli pasuje to zgodne z Konstytucją, a co nie odpowiada to wymyślają Ustawy, ale tutaj to nie ten dział, więc podam inny przykład.

Twoje czytanie Biblii wygląda tak, jak czytanie powieści.

Po przeczytaniu jakiegoś rozdziału, gdzie opisane są podniosłe czyny bohatera...wydajesz opinię...wspaniały bohater, wspaniała książka i nie jest wstanie nikt Cię przekonać, że na następnych kartach autor ukazuje ciemne strony tego bohatera.

No to tyle.

Mnie natomiast interesuje inna strona Twojej religii i jeśli masz ochotę to napisz.

Jak wygląda modlitwa w Waszej Strażnicy?

Czy modlicie się razem, czy każdy z osobna i gdzie?

Czy jest wyznaczony dzień na spotkania modlitewne i czy to są tylko modlitewne?

Czy jest ktoś kto przewodniczy i jak go nazywacie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
15 godzin temu, Dżulia napisał:

Wybacz, ale nie przeczytałam tego co zapisałeś...bo za długie, bo już poprzednim poście zauważyłam, że czytanie Biblii dla Ciebie to tak jak dla naszego rządu prawo, jeśli pasuje to zgodne z Konstytucją, a co nie odpowiada to wymyślają Ustawy, ale tutaj to nie ten dział, więc podam inny przykład.

Twoje czytanie Biblii wygląda tak, jak czytanie powieści.

Po przeczytaniu jakiegoś rozdziału, gdzie opisane są podniosłe czyny bohatera...wydajesz opinię...wspaniały bohater, wspaniała książka i nie jest wstanie nikt Cię przekonać, że na następnych kartach autor ukazuje ciemne strony tego bohatera.

Ciekawe czy gdyby to sam Pan Jezus zszedł teraz na ziemię i by Ci objaśniał wersety Biblijne też byś Mu powiedziała, iż - "Twoje czytanie Biblii wygląda tak, jak czytanie powieści."? A gdyby się spytał czy czytałaś całą Biblię, bo to przecież Słowo Boże, też byś Mu powiedziała - "Wybacz, ale nie przeczytałam tego co zapisałeś...bo za długie,..."?

Widać jak prostacko rozumujesz. Nie dziwi mnie to. Wszak jesteś tylko parafianką, a wiadomo co ten termin znaczy...

Skoro nieobeznana jesteś z Pismem Świętym, to jakże możesz wiedzieć co tam napisano? W zasadzie z woli Katolickiego Papieża, Biblia była zakazana dla prostego ludu i to przez 1700 lat, by ten mógł ją czytać. Stąd ogromna niewiedza u ludzi znajomości tej księgi. Ale przez te wieki zdarzali się ludzie, którzy sami mieli dostęp do tej księgi i ją nieustannie czytali, a to co się dowiedzieli z tejże księgi zmieniło ich życie, co było powodem buntowaniu się przeciwko Kościołowi Katolickiemu, gdzie ludzie Ci domagali się czytania Biblii dla każdego i sami objaśniali ją innym.
Jednym z takich ruchów byli Waldensi, ugrupowanie chrześcijańskie, zainicjowane przez Piotra Waldo, zawiązane w południowej Francji około 1170 jako tzw. „ubodzy z Lyonu”. Drukowanie Biblii przez Waldensów w językach ojczystych, by prosty lud mógł ją czytać, wywołało tak wielki gniew Katolickiego Papieża, iż ten ustanowił Świętą Inkwizycję, by ta tępiła tych ludzi, uważanych za heretyków, a samą Biblię palono i z czasem umieszczono w Papieskim Indeksie Ksiąg Zakazanych, gdzie nigdy nie została z niej zdjęta.
Za podstawę wiary Waldensi przyjmowali tylko Biblię, odrzucając autorytet papieża.  
Oto podstawowe zasady wiary ruchu Waldensów z 1530 roku:

    - Biblia jest podstawą wiary.
    - Każdy mężczyzna i każda kobieta, znający Biblię, mogą być kaznodziejami.
    - Kult jest prowadzony w języku narodowym; każdy powinien czytać Biblię.
    - Wiara jest darem Boga.
    - Nieuznawanie odpustów. Nienauczanie na temat czyśćca.
    - Jezus Chrystus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi. Świętych należy naśladować, ale nie wolno ich czcić. Cześć należy się jedynie Bogu; wszystko inne jest bałwochwalstwem.
    - Kościół rzymskokatolicki sprzeniewierzył się tradycji apostolskiej i nie ma władzy od Boga.
    - Jedynymi sakramentami są chrzest i eucharystia.
    - Śmierć jest przejściem w stan nieświadomości, tzn. aż do wskrzeszenia przez Chrystusa.
    - Potępienie śpiewu, gry na organach, modlitw zanoszonych w nieznanym języku (oprócz Ojcze Nasz),
    - Odrzucenie papieża

Wypisz, wymaluj w 98% jakbym czytał zasady wiary Świadków Jehowy. Zatem, nie liczy się kiedy w danym okresie czasu powstało dane wyznanie, ale czy jest zgodne z nauką tejże księgi, i jej zasad które wdrażamy w swe życie, postępują zgodnie z nią. Dlatego Pan Jezus powiedział, iż - "Nie każdy kto mówi do mnie Panie, Panie,... będzie zbawiony, ale każdy będzie zbawiony, kto wykonuje wolę mojego Ojca." Ale żeby znać wolę Ojca, wpierw trzeba dobrze poznać Jego Słowo zapisane na kartach Biblii.

 

15 godzin temu, Dżulia napisał:

Mnie natomiast interesuje inna strona Twojej religii i jeśli masz ochotę to napisz.

Jak wygląda modlitwa w Waszej Strażnicy?

Czy modlicie się razem, czy każdy z osobna i gdzie?

Czy jest wyznaczony dzień na spotkania modlitewne i czy to są tylko modlitewne?

Czy jest ktoś kto przewodniczy i jak go nazywacie?

Wzór co do modlitw ustanowił Pan Jezus, który zapisany jest w 6 rozdziale Ewangelii Mateusza, i wystarczy się do niego stosować:

 

"(5) Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. (6) Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. (7) Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. (8) Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie."
(Biblia Tysiąclecia)

 

"(5) Również gdy się modlisz, nie bądź jak obłudnicy. Ci bowiem lubią się modlić w synagogach i na rogach głównych ulic, aby się pokazać ludziom. Zapewniam was, odbierają swą całą zapłatę. (6) Ty natomiast, gdy pragniesz się modlić, wybierz zaciszne miejsce, zamknij za sobą drzwi i módl się do swego Ojca, który jest w ukryciu, a twój Ojciec, który widzi również to, co ukryte, odpłaci tobie. (7) W czasie swojej modlitwy nie powtarzajcie się też jak poganie. Oni myślą, że dzięki wielomówności zostaną wysłuchani. (8) Nie bądźcie do nich podobni — wasz Ojciec zna wasze potrzeby, zanim Mu je przedstawicie."
(Przekład Literacki)

 

Na temat Świadków Jehowy informacje masz tutaj:

 

https://www.jw.org/pl/biblioteka/ksi%C4%85%C5%BCki/wola-jehowy/zebrania-swiadkow-jehowy/

https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/zebrania/film-sala-kr%C3%B3lestwa/

https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/faq/nie-ma-op%C5%82acanych-duchownych/

https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/faq/jak-zorganizowani/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gośćx

Mnie też wydaję się , że w tamtych czasach rodzice swoim dzieciom nie dawali takich samych imion.

A obecnie też nie praktykuję się  dzieciom takich samych imion .

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 11.11.2021 o 13:06, Aco napisał:

Człowieka bym nie zabił żeby go zjeść. Tak samo jak nie zabiłbym swojego psa, żeby przeżyć. Znam już na tyle siebie, że wiem do czego jestem zdolny. 

Stare powiedzenie mówi, nie mów hop, dopóki nie przeskoczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

@Contemplator, coś mi się wydaje, że to Ty jesteś aniołem, bo Twoja cierpliwość nie zna granic ?

 

Ja pasuję, to nie na moje nerwy a jak ktoś woli być ślepy na własne życzenie, to nawet jak sam Jahwe by tu stanął i potwierdził Twoje wypowiedzi, to i tak pewnie uznaliby, że to Szatan. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 minut temu, hogan napisał:

Stare powiedzenie mówi, nie mów hop, dopóki nie przeskoczysz.

Zgadza się Hogan, ale są pewne granice (przynajmniej ja je mam, albo tak mi się wydaje)  wolałbym umrzeć niż kogoś zabić, żeby go zjeść.To jest dla mnie inna sytuacja niż strzelanie do kogoś podczas wojny, czy pozbawienie życia napastnika w obronie swojej lub innych. Wtedy taki scenariusz biorę pod uwagę. Oczywiście teraz tak mówię, ale mówię to z pełnym przekonaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
10 minut temu, Aco napisał:

Zgadza się Hogan, ale są pewne granice (przynajmniej ja je mam, albo tak mi się wydaje)  wolałbym umrzeć niż kogoś zabić, żeby go zjeść.To jest dla mnie inna sytuacja niż strzelanie do kogoś podczas wojny, czy pozbawienie życia napastnika w obronie swojej lub innych. Wtedy taki scenariusz biorę pod uwagę. Oczywiście teraz tak mówię, ale mówię to z pełnym przekonaniem.

Aco  a ja bym  ..gdybym musiał...to bym cię zjadł. Udusilbym by mięsko odchodziło kości  ale jąderka i ... wybacz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Aco  a ja bym  ..gdybym musiał...to bym cię zjadł. Udusilbym by mięsko odchodziło kości  ale jąderka i ... wybacz ?

Kanibal z dryfującej łajby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
3 godziny temu, Aco napisał:

Zgadza się Hogan, ale są pewne granice (przynajmniej ja je mam, albo tak mi się wydaje)  wolałbym umrzeć niż kogoś zabić, żeby go zjeść.To jest dla mnie inna sytuacja niż strzelanie do kogoś podczas wojny, czy pozbawienie życia napastnika w obronie swojej lub innych. Wtedy taki scenariusz biorę pod uwagę. Oczywiście teraz tak mówię, ale mówię to z pełnym przekonaniem.

Teraz Twoja wypowiedź nabrała sensu, bo napisałeś, że tak Ci się "wydaje".

Uwierz, człowiek jest zdolny do najgorszych scenariuszy, nawet jak dziś mówi, że za żadne skarby by tego nie zrobił.

A w takiej sytuacji i bez skarbów, samowolnie by to zrobił. Zawsze walczymy z naszymi instynktami ale i zazwyczaj ulegamy

a jak byłbyś załóżmy, gdzieś w Syberii, w zimnie i głodzie, to zabiłbyś wszystko co by się poruszało i o ile dałbyś jeszcze radę.

Też dziś mogę powiedzieć, że nie odważyłabym się zabić i zjeść człowieka ale jak z dwa tygodnie obgryzałabym korę z drzew

a zobaczyłabym ciepłe, chodzące, żywe mięso, to w obłędzie, być może, zamiast człowieka, widziałabym sarnę.

Nasze komórki zaczęłaby odmawiać posłuszeństwa, rzeczywistość mieszałaby się omamami. Totalne wycieńczenie i jedyna

myśl, JEŚĆ!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, hogan napisał:

Teraz Twoja wypowiedź nabrała sensu, bo napisałeś, że tak Ci się "wydaje".

Uwierz, człowiek jest zdolny do najgorszych scenariuszy, nawet jak dziś mówi, że za żadne skarby by tego nie zrobił.

A w takiej sytuacji i bez skarbów, samowolnie by to zrobił. Zawsze walczymy z naszymi instynktami ale i zazwyczaj ulegamy

a jak byłbyś załóżmy, gdzieś w Syberii, w zimnie i głodzie, to zabiłbyś wszystko co by się poruszało i o ile dałbyś jeszcze radę.

Też dziś mogę powiedzieć, że nie odważyłabym się zabić i zjeść człowieka ale jak z dwa tygodnie obgryzałabym korę z drzew

a zobaczyłabym ciepłe, chodzące, żywe mięso, to w obłędzie, być może, zamiast człowieka, widziałabym sarnę.

Nasze komórki zaczęłaby odmawiać posłuszeństwa, rzeczywistość mieszałaby się omamami. Totalne wycieńczenie i jedyna

myśl, JEŚĆ!

 

No tak. Gdybym miał omamy, byłbym wtedy niepoczytalny, nieświadomy. Wtedy człowiek nie myśli racjonalnie. Dopóki umysł nie odmawia posłuszeństwa, to uważam, że człowiek powinien panować nad instynktami. Ale z tym jak życie pokazuje jest różnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
2 godziny temu, Aco napisał:

No tak. Gdybym miał omamy, byłbym wtedy niepoczytalny, nieświadomy. Wtedy człowiek nie myśli racjonalnie. Dopóki umysł nie odmawia posłuszeństwa, to uważam, że człowiek powinien panować nad instynktami. Ale z tym jak życie pokazuje jest różnie.

Wyspa Nazino na rzece Ob, rok 1933, ZSRR - mówi Ci to coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...