Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Dżulia
Cytat

@Andromeda napisano:

Jestem zaszokowany postami Dżulii , nie spotkałem jeszcze tak rzeczowych i oszczędnych wypowiedzi w temacie wiary. 

Na prawdę jesteś ok.

Nie lubię cukrowania bardziej zainteresowana jestem krytyką.

Oszczędne wypowiedzi wynikały z szacunku do autora tamtego tematu.

Bywają wątki oboczne w tematach, ale regułą jest...trzymać się tematu.

Cytat

 

-ddt60, nie polecam traktowania serio przekazów Gisseli Cardii ani podobnych. Już same tytuły przekazów wyraźnie mijają się z logicznym pojmowaniem.

Do tej pory tylko jeden przekaz  pozostał w prawdzie i  wyjaśnia przejrzyście sprawę  szczepień nazywając po imieniu to co  niepojęte.

 

Omijam, bo to nie do mnie.

Cytat

 

Tu masz niewielki fragment co Matyja mówi na temat szczepień :

13.04.2021r. Godz.14:00,

Maryja:
" ... Wiem, jak cierpicie, gdy tak wiele dusz poddaje się szczepieniom. I są to wasi bliscy, są to znajomi. I widzicie, jak ciężko chorują, jak umierają.
A ci, którzy żyją, jak bardzo ich dusze się zmieniają. Agresja, złość, wielka niegodziwość panoszy się już na tym świecie.

: ".. Zło szczepionek stało się już jawne, lecz machina manipulacji wciąż działa i wielu się spieszy, by być zaszczepionym, nie chcą wiedzieć o zagrożeniach.
Szukają argumentów, by się usprawiedliwić i potwierdzić, że nie jest błędem poddanie się szczepieniom.
Lecz ta propaganda obróci się przeciwko tym, co ją rozpowszechniają, co zło dobrem nazywają, grzech przyjemnością, głupotę odpowiedzialnością.

Tak, ludzkość tak bardzo boi się choroby i śmierci, że we wszystko chce uwierzyć, nawet w największe kłamstwo .. ".

Dzieci Moje, gdzie jest prawda?

Tylko wasza modlitwa i ofiarne życie może zatrzymać falę zła, która nadchodzi. A Moje Niepokalane Serce jest dla was schronieniem, i Ja pragnę przygarnąć każdą duszę .

Ja jestem Arką zbawienia. Przyprowadzajcie do Mnie w modlitwie dusze, dusze waszych najbliższych, co żyją bez Boga, co teraz żyją w lęku i te, co się teraz szczepią.

To właśnie przeze Mnie przyjdzie dla nich ratunek, niech nie tracą nadziei i ufności.
To przez ufność i nadzieję przychodzi ocalenie.

 

Ufajcie, ufajcie Mi i Mojemu Synowi, bo czas jest krótki. Każdego dnia, w cichości i pokorze zwyciężajcie...
Jednak wielkość wasza, to jest moc Boga samego, tylko przez dusze pokorne Bóg wielkie rzeczy może zdziałać...

 

A do tego mogę się ustosunkować.

Nic mi nie jest wiadome, że takie objawienie było, a jeśli było...podaj źródło.

Ale powiem tak: ktoś bardzo nieumiejętnie przekazuje słowa jako Matki Boga.

1. wszelkie objawienia nie są konkretem...przekaz jest ale nie każdy widzi i słyszy.

Przekaz zawiera najczęściej informację związaną z modlitwą o nawrócenie.

Informacja nt szczepionek jest totalną bzdurą.

2. Prawdą jest, że modlitwa i dobre postępowanie, posty czy intencje przyczyniają się na szalę dobra, a ponieważ zła jest bardzo wiele stąd w objawieniach  jest przekaz o modlitwę. 

Jak to się dzieje?

To w poście do ddt60, bo tam jest powiąznie.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia
Cytat

ja raczej twardo chodzę po ziemi i jako człowiek wierzący wierzę (nawet jeśli to niezgodne z nauką KK), że sfera ciała podlega prawom biologii i fizyki a cuda mogą dokonywać się wyłącznie z sferze duchowej - duszy. Na dowód tego można powiedzieć, że Jezus uzdrawiając z reguły mówił - "twoja wiara cię uzdrowiła a grzechy zostały ci odpuszczone". Nikt nie zmieni genów, nie ma możliwości aby osoba z zespołem Downa przestała go mieć. Zatem cuda można zdziałać tylko w takim zakresie w jakim dusza może wpłynąć na nasze działanie  - dać nam siłę do walki z przeciwnościami. Tyle i aż tyle

@ddt60

Oczywiście masz rację...ciało jest materią i podlega prawom fizyki.

Może zadać pytanie kto rządzi tymi prawami...niektórzy twierdzą, że nauka rządzi się swymi prawami i to prawda, ale zawsze jest jeszcze KTOŚ ponad tym.

Też zgodzę się, że wiara czyni cuda, ale...

1. zależy jak jest silna

2. jak bardzo się tego pragnie

3. jakim się pokornym 

4. a wszystko za zgodą Boga

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych...Down też może zostać uleczony.

 

Dzieje się to tak: czym gorętsza modlitwa (i nie mam na myśli zwykłych zdrowasiek) nasza i też naszych bliskich zarówno żywych jak i zmarłych, to z woli Boga są wysłuchane prośby w modlitwie i staje się to o co jest prośba.

Dusza jest tylko przekazem informacji...ona sama nic nie zdziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

"Śmierć jest snem bez snów"

"Bluszcz tuli się do pierwszego drzewa jakie napotka na drodze - oto pokrótce historia miłości."

Napoleon Bonaparte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

@syn fubuBonaparte najpierw się tulił do narzeczonej, później do Józefiny, jeszcze do Walewskiej  i Marii Ludwiki...coś ten jego bluszcz napotkał mało "drzew", choć taki wielki okrzyknięty to człowiek w historii.

Prawdziwą miłością podobno była Józefina i z jej imieniem na ustach odszedł na drugą stronę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andromeda

To może wątek z historii:

Po 3-dniowej wielkiej bitwie pod Lipskiem w 1913r. legionista T. Kłosowski konał ranny na polu bitewnym wśród tysięcy innych pobitych i rannych.  Była już noc gdy z bólu zaczynał omdlewać . 

Przypomniawszy sobie o Maryi zaczął ją wzywać na ratunek ufając w jej wspomożenie.
Po kwadransie ujrzał jaśniejącą łunę światła od wschodu co zbliżała się do niego. Przyjrzał się dokładniej i zobaczył , była to niezwykłej jasności postać niewieścia olśniewającej urody w koronie na głowie i w złocistym płaszczu, na którym widniały symbole męki Pańskiej.

Rannego żołnierza Najjaśniejsza Panienka zapewniła, że nie pozwoli mu umrzeć na obcej ziemi. zaraz zostaniesz uleczony tak, że będziesz mógł powrócić do ojczyzny. Otrzymał zadanie odnalezienia wizerunku z innego objawienia i przekazania go wiernym na widok powszechny ".

Tomasz rzeczywiście wrócił do rodzinnych stron, ale wypełnienie polecenia zajęło mu kilka lat poszukiwań.
Następnie został powołany inny człowiek: Mikołaj do tego aby odnaleziony wizerunek przenieść z leśnej kaplicy do pobliskiego kościoła w Licheniu.

Miał trudniejsze  zadanie gdyż władze pruskie walczyły z wiarą w naszej ojczyźnie.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
8 godzin temu, Dżulia napisał:

@syn fubuBonaparte najpierw się tulił do narzeczonej, później do Józefiny, jeszcze do Walewskiej  i Marii Ludwiki...coś ten jego bluszcz napotkał mało "drzew", choć taki wielki okrzyknięty to człowiek w historii.

Prawdziwą miłością podobno była Józefina i z jej imieniem na ustach odszedł na drugą stronę.

 

 

Niczego nie rozumiesz. Ta jego myśl to genialna rekonstrukcja tego co to jest miłość. Ciągle mam to w głowie od wielu lat i uważam że nasza ludzka wybredna miłość jest niczym wobec miłości takiego "bluszczu".

Ale przenosząc ją na ludzki grunt można interpretować głębiej. Chodzi moim zdaniem o to że stajemy się bluszczem który oplata się na pierwszej lepszej osobie która jej się spodoba, nieistotne że 10 kroków dalej spotyka się kolejną, podobną osobę bo i ją chce się opleść i tak dalej, i tak dalej. Bluszcz oplata wszystko ale człowiek tylko to czego pragnie - niejednokrotnie jednak równie ślepo i bez ograniczeń. "Oto pokrótce historia miłości..."

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, syn fubu napisał:

.....stajemy się bluszczem który oplata się na pierwszej lepszej osobie która jej się spodoba, 

Albo która zwróci na nas uwagę, to jeszcze gorsze...poświęci nam trochę czasu....tak jest bo niektórzy ludzie są głodni miłości 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jupiter
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Albo która zwróci na nas uwagę, to jeszcze gorsze...poświęci nam trochę czasu....tak jest bo niektórzy ludzie są głodni miłości 

W ewangelii napisane że człowiek został stworzony z miłości i z powodu miłości też przychodzi na świat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
24 minuty temu, jupiter napisał:

W ewangelii napisane że człowiek został stworzony z miłości i z powodu miłości też przychodzi na świat.

 

A kobieta z żebra Adama... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jupiter
15 minut temu, Maybe napisał:

A kobieta z żebra Adama... 

Kobieta to było drugie podejście  Boga do stwarzania człowieka. Dlatego jest o wiele doskonalsze dzieło niż Adam.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1

To zależy od Adama żebra i kobiety. Przeważnie jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, syn fubu napisał:

Niczego nie rozumiesz. Ta jego myśl to genialna rekonstrukcja tego co to jest miłość. Ciągle mam to w głowie od wielu lat i uważam że nasza ludzka wybredna miłość jest niczym wobec miłości takiego "bluszczu".

Ale przenosząc ją na ludzki grunt można interpretować głębiej. Chodzi moim zdaniem o to że stajemy się bluszczem który oplata się na pierwszej lepszej osobie która jej się spodoba, nieistotne że 10 kroków dalej spotyka się kolejną, podobną osobę bo i ją chce się opleść i tak dalej, i tak dalej. Bluszcz oplata wszystko ale człowiek tylko to czego pragnie - niejednokrotnie jednak równie ślepo i bez ograniczeń. "Oto pokrótce historia miłości..."

 

No żebym tak niczego nie rozumiała, to przesada, ale w temacie może masz rację, jednakże cieszę się niezmiernie, że Ty rozumiesz czego ja wg Ciebie nie rozumiem.
Ja powiedziałabym tak:
Miłość ludzka okazana działaniem to taka jak ten bluszcz choć nie  u wszystkich.
Mężczyźni jako wzrokowcy reagują na to co ładne i zauroczają się lub zakochują, natomiast kobiety to sprawa złożona;

jest grupa zwracająca uwagę na przystojność (ogólnie wygląd), ale również co
może zaoferować ten człowiek. Dojrzalsze, a może bystrzejsze kobiety myślą o zapewnieniu bytu, ale jest grupa, która zakochuje się we wnętrzu mężczyzny...czyli w postępowaniu. To tak w szalonym skrócie przy wstępnym zapoznaniu.

 

Nie ma reguły, że jedna miłość jest na całe życie, ale ta "prawdziwa" jest jedna i widać to nawet z życiorysu Bonaparte, że Józefina to ta najbliższa sercu mimo, że zraniła go bardzo prowadząc rozwiązły tryb życia, a pozostałe to jakieś tam były.
Ale jest miłość, która nie mieści się w kategoriach porównawczych z bluszczem. Ta miłość jest bezgraniczna i nic nie może jej przeszkodzić; to miłość duchowa. Jest otwarta na wszystko co wokół...to miłość do Boga, ludzi i przyrody.
Ta miłość nie oczekuje rewanżu, jest cicha, ciepła, ufna i wierna.
Wiele jest przypadków takiej wiernej miłości wśród ludzi, bo jest ta/ten jedyna/y na całe życie. Znane są z  historii przypadki np. z Powstania Warszawskiego, gdzie jeśli jedno z miłujących się zginęło, to drugie nigdy nie związało się z kimś innym, ale nie trzeba sięgać do historii bo współcześnie też takie przypadki bywają.

 

Ps. Tak jest we współczesnym świecie jak piszesz, bo ludzie nie mają wewnętrznej dyscypliny, bo pragną realizować swoje prawa wolności przekraczając jej granice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, Dżulia napisał:

Mężczyźni jako wzrokowcy reagują na to co ładne i zauroczają się lub zakochują, natomiast kobiety to sprawa złożona;

bezczelna!Disappointed Let Down GIF by SWR3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

bezczelna!Disappointed Let Down GIF by SWR3

Ja czy ona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyjaciel

Nie słuchaj tego wpisu. Ty jesteś wspaniała i niezwykła Dżulio.  Pisz dalej i nie przejmuj się,  masz w sobie talent pisania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet
22 godziny temu, przyjaciel napisał:

Nie słuchaj tego wpisu. Ty jesteś wspaniała i niezwykła Dżulio.  Pisz dalej i nie przejmuj się,  masz w sobie talent pisania. 

Ja też podziwiam Dżulie .  mimo że me wpisy są blokowane przez moderanke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 14.05.2021 o 09:41, Dżulia napisał:

Ja czy ona?

bez różnicy?

4a245cf59620257b1d9c1346d5a36e7e.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 14.05.2021 o 10:09, przyjaciel napisał:

Nie słuchaj tego wpisu.

bez obaw przyjacielu,

nawet wspaniała i niezwykła Dżulia tego nie potrafi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 14.05.2021 o 10:09, przyjaciel napisał:

Nie słuchaj tego wpisu. Ty jesteś wspaniała i niezwykła Dżulio.  Pisz dalej i nie przejmuj się,  masz w sobie talent pisania. 

No już Cię kocham...ale Ty tak naprawdę czy z uprzejmości?

Talenta to mają o wiele lepsze inni, ale lubię pisać...jak znam temat.

1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

bez różnicy?

4a245cf59620257b1d9c1346d5a36e7e.gif

Nie...różnica jest i wielka, bo jak ona bezczelna to mnie rybka, a jak ja...to muszę przetrawić, a jak mnie chyci niestrawność, to będzie Twoja wina. ?

1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

bez obaw przyjacielu,

nawet wspaniała i niezwykła Dżulia tego nie potrafi,

Że niby czego nie potrafię?

Być wspaniałą i niezwykłą??

A "szczelam" strzałami w serducha facetów...wypnij pierś do przodu, to poczujesz moją strzałę. ? ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 16.05.2021 o 21:30, Dżulia napisał:

wypnij pierś do przodu, to poczujesz moją strzałę. ? ?

oj, chyba lepiej nie,

8IbzAZ.gif

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyjaciel

To ja się zapytam miłe dziewczyny czy wasze wizerunki obok nicku są własne czy nie swoje ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x

Ja też coś nie wierzę aby Maybe rzeczywiście była w zakonie, Dżulia miała być amazonką z łukiem na ramieniu,  a example123 miała mieć skrzydła nietoperza.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 19.05.2021 o 19:10, Gość w kość napisał:

oj, chyba lepiej nie,

8IbzAZ.gif

 

Jak nie to nie, ale strzelam tylko w jedno miejsce...jedną strzałą nie dam rady w głowę i serce...ale jak poćwiczę to kto wie...

Dnia 20.05.2021 o 09:09, przyjaciel napisał:

To ja się zapytam miłe dziewczyny czy wasze wizerunki obok nicku są własne czy nie swoje ?

 

Mniej miła, ale odpowiem tak: wizerunek nie mój, ale sama wkleiłam, bo bardzo mi się podobał.

Dnia 20.05.2021 o 16:22, gość x napisał:

 Dżulia miała być amazonką z łukiem na ramieniu, 

 

Dnia 20.05.2021 o 16:22, gość x napisał:

Ja też coś nie wierzę aby ... Dżulia miała być amazonką z łukiem na ramieniu,  

I masz rację w niewiarę, bo Dżulia łuk ma przed sobą...zawsze w pogotowiu by celnie strzelić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
11 godzin temu, Dżulia napisał:

ale strzelam tylko w jedno miejsce...jedną strzałą nie dam rady w głowę i serce..

reakcja łańcuchowa,

strzelasz, a nie znasz konsekwencji??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
22 godziny temu, Dżulia napisał:

Jak nie to nie, ale strzelam tylko w jedno miejsce...jedną strzałą nie dam rady w głowę i serce...ale jak poćwiczę to kto wie...

Mniej miła, ale odpowiem tak: wizerunek nie mój, ale sama wkleiłam, bo bardzo mi się podobał.

 

I masz rację w niewiarę, bo Dżulia łuk ma przed sobą...zawsze w pogotowiu by celnie strzelić.

Pewna dziewczynka ćwicząca w szkole karate powiedziała, że w walce full kontakt , łuk na nic się nie przyda.

W takiej sytuacji trzeba znać zasady walki wręcz oraz nunchako.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 625
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...