Skocz do zawartości


Dżulia

Na temat wiary...

Polecane posty

Dżulia
Cytat

@Andromeda napisano:

Jestem zaszokowany postami Dżulii , nie spotkałem jeszcze tak rzeczowych i oszczędnych wypowiedzi w temacie wiary. 

Na prawdę jesteś ok.

Nie lubię cukrowania bardziej zainteresowana jestem krytyką.

Oszczędne wypowiedzi wynikały z szacunku do autora tamtego tematu.

Bywają wątki oboczne w tematach, ale regułą jest...trzymać się tematu.

Cytat

 

-ddt60, nie polecam traktowania serio przekazów Gisseli Cardii ani podobnych. Już same tytuły przekazów wyraźnie mijają się z logicznym pojmowaniem.

Do tej pory tylko jeden przekaz  pozostał w prawdzie i  wyjaśnia przejrzyście sprawę  szczepień nazywając po imieniu to co  niepojęte.

 

Omijam, bo to nie do mnie.

Cytat

 

Tu masz niewielki fragment co Matyja mówi na temat szczepień :

13.04.2021r. Godz.14:00,

Maryja:
" ... Wiem, jak cierpicie, gdy tak wiele dusz poddaje się szczepieniom. I są to wasi bliscy, są to znajomi. I widzicie, jak ciężko chorują, jak umierają.
A ci, którzy żyją, jak bardzo ich dusze się zmieniają. Agresja, złość, wielka niegodziwość panoszy się już na tym świecie.

: ".. Zło szczepionek stało się już jawne, lecz machina manipulacji wciąż działa i wielu się spieszy, by być zaszczepionym, nie chcą wiedzieć o zagrożeniach.
Szukają argumentów, by się usprawiedliwić i potwierdzić, że nie jest błędem poddanie się szczepieniom.
Lecz ta propaganda obróci się przeciwko tym, co ją rozpowszechniają, co zło dobrem nazywają, grzech przyjemnością, głupotę odpowiedzialnością.

Tak, ludzkość tak bardzo boi się choroby i śmierci, że we wszystko chce uwierzyć, nawet w największe kłamstwo .. ".

Dzieci Moje, gdzie jest prawda?

Tylko wasza modlitwa i ofiarne życie może zatrzymać falę zła, która nadchodzi. A Moje Niepokalane Serce jest dla was schronieniem, i Ja pragnę przygarnąć każdą duszę .

Ja jestem Arką zbawienia. Przyprowadzajcie do Mnie w modlitwie dusze, dusze waszych najbliższych, co żyją bez Boga, co teraz żyją w lęku i te, co się teraz szczepią.

To właśnie przeze Mnie przyjdzie dla nich ratunek, niech nie tracą nadziei i ufności.
To przez ufność i nadzieję przychodzi ocalenie.

 

Ufajcie, ufajcie Mi i Mojemu Synowi, bo czas jest krótki. Każdego dnia, w cichości i pokorze zwyciężajcie...
Jednak wielkość wasza, to jest moc Boga samego, tylko przez dusze pokorne Bóg wielkie rzeczy może zdziałać...

 

A do tego mogę się ustosunkować.

Nic mi nie jest wiadome, że takie objawienie było, a jeśli było...podaj źródło.

Ale powiem tak: ktoś bardzo nieumiejętnie przekazuje słowa jako Matki Boga.

1. wszelkie objawienia nie są konkretem...przekaz jest ale nie każdy widzi i słyszy.

Przekaz zawiera najczęściej informację związaną z modlitwą o nawrócenie.

Informacja nt szczepionek jest totalną bzdurą.

2. Prawdą jest, że modlitwa i dobre postępowanie, posty czy intencje przyczyniają się na szalę dobra, a ponieważ zła jest bardzo wiele stąd w objawieniach  jest przekaz o modlitwę. 

Jak to się dzieje?

To w poście do ddt60, bo tam jest powiąznie.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia
Cytat

ja raczej twardo chodzę po ziemi i jako człowiek wierzący wierzę (nawet jeśli to niezgodne z nauką KK), że sfera ciała podlega prawom biologii i fizyki a cuda mogą dokonywać się wyłącznie z sferze duchowej - duszy. Na dowód tego można powiedzieć, że Jezus uzdrawiając z reguły mówił - "twoja wiara cię uzdrowiła a grzechy zostały ci odpuszczone". Nikt nie zmieni genów, nie ma możliwości aby osoba z zespołem Downa przestała go mieć. Zatem cuda można zdziałać tylko w takim zakresie w jakim dusza może wpłynąć na nasze działanie  - dać nam siłę do walki z przeciwnościami. Tyle i aż tyle

@ddt60

Oczywiście masz rację...ciało jest materią i podlega prawom fizyki.

Może zadać pytanie kto rządzi tymi prawami...niektórzy twierdzą, że nauka rządzi się swymi prawami i to prawda, ale zawsze jest jeszcze KTOŚ ponad tym.

Też zgodzę się, że wiara czyni cuda, ale...

1. zależy jak jest silna

2. jak bardzo się tego pragnie

3. jakim się pokornym 

4. a wszystko za zgodą Boga

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych...Down też może zostać uleczony.

 

Dzieje się to tak: czym gorętsza modlitwa (i nie mam na myśli zwykłych zdrowasiek) nasza i też naszych bliskich zarówno żywych jak i zmarłych, to z woli Boga są wysłuchane prośby w modlitwie i staje się to o co jest prośba.

Dusza jest tylko przekazem informacji...ona sama nic nie zdziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

"Śmierć jest snem bez snów"

"Bluszcz tuli się do pierwszego drzewa jakie napotka na drodze - oto pokrótce historia miłości."

Napoleon Bonaparte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

@syn fubuBonaparte najpierw się tulił do narzeczonej, później do Józefiny, jeszcze do Walewskiej  i Marii Ludwiki...coś ten jego bluszcz napotkał mało "drzew", choć taki wielki okrzyknięty to człowiek w historii.

Prawdziwą miłością podobno była Józefina i z jej imieniem na ustach odszedł na drugą stronę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andromeda

To może wątek z historii:

Po 3-dniowej wielkiej bitwie pod Lipskiem w 1913r. legionista T. Kłosowski konał ranny na polu bitewnym wśród tysięcy innych pobitych i rannych.  Była już noc gdy z bólu zaczynał omdlewać . 

Przypomniawszy sobie o Maryi zaczął ją wzywać na ratunek ufając w jej wspomożenie.
Po kwadransie ujrzał jaśniejącą łunę światła od wschodu co zbliżała się do niego. Przyjrzał się dokładniej i zobaczył , była to niezwykłej jasności postać niewieścia olśniewającej urody w koronie na głowie i w złocistym płaszczu, na którym widniały symbole męki Pańskiej.

Rannego żołnierza Najjaśniejsza Panienka zapewniła, że nie pozwoli mu umrzeć na obcej ziemi. zaraz zostaniesz uleczony tak, że będziesz mógł powrócić do ojczyzny. Otrzymał zadanie odnalezienia wizerunku z innego objawienia i przekazania go wiernym na widok powszechny ".

Tomasz rzeczywiście wrócił do rodzinnych stron, ale wypełnienie polecenia zajęło mu kilka lat poszukiwań.
Następnie został powołany inny człowiek: Mikołaj do tego aby odnaleziony wizerunek przenieść z leśnej kaplicy do pobliskiego kościoła w Licheniu.

Miał trudniejsze  zadanie gdyż władze pruskie walczyły z wiarą w naszej ojczyźnie.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
8 godzin temu, Dżulia napisał:

@syn fubuBonaparte najpierw się tulił do narzeczonej, później do Józefiny, jeszcze do Walewskiej  i Marii Ludwiki...coś ten jego bluszcz napotkał mało "drzew", choć taki wielki okrzyknięty to człowiek w historii.

Prawdziwą miłością podobno była Józefina i z jej imieniem na ustach odszedł na drugą stronę.

 

 

Niczego nie rozumiesz. Ta jego myśl to genialna rekonstrukcja tego co to jest miłość. Ciągle mam to w głowie od wielu lat i uważam że nasza ludzka wybredna miłość jest niczym wobec miłości takiego "bluszczu".

Ale przenosząc ją na ludzki grunt można interpretować głębiej. Chodzi moim zdaniem o to że stajemy się bluszczem który oplata się na pierwszej lepszej osobie która jej się spodoba, nieistotne że 10 kroków dalej spotyka się kolejną, podobną osobę bo i ją chce się opleść i tak dalej, i tak dalej. Bluszcz oplata wszystko ale człowiek tylko to czego pragnie - niejednokrotnie jednak równie ślepo i bez ograniczeń. "Oto pokrótce historia miłości..."

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, syn fubu napisał:

.....stajemy się bluszczem który oplata się na pierwszej lepszej osobie która jej się spodoba, 

Albo która zwróci na nas uwagę, to jeszcze gorsze...poświęci nam trochę czasu....tak jest bo niektórzy ludzie są głodni miłości 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jupiter
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Albo która zwróci na nas uwagę, to jeszcze gorsze...poświęci nam trochę czasu....tak jest bo niektórzy ludzie są głodni miłości 

W ewangelii napisane że człowiek został stworzony z miłości i z powodu miłości też przychodzi na świat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
24 minuty temu, jupiter napisał:

W ewangelii napisane że człowiek został stworzony z miłości i z powodu miłości też przychodzi na świat.

 

A kobieta z żebra Adama... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jupiter
15 minut temu, Maybe napisał:

A kobieta z żebra Adama... 

Kobieta to było drugie podejście  Boga do stwarzania człowieka. Dlatego jest o wiele doskonalsze dzieło niż Adam.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1

To zależy od Adama żebra i kobiety. Przeważnie jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, syn fubu napisał:

Niczego nie rozumiesz. Ta jego myśl to genialna rekonstrukcja tego co to jest miłość. Ciągle mam to w głowie od wielu lat i uważam że nasza ludzka wybredna miłość jest niczym wobec miłości takiego "bluszczu".

Ale przenosząc ją na ludzki grunt można interpretować głębiej. Chodzi moim zdaniem o to że stajemy się bluszczem który oplata się na pierwszej lepszej osobie która jej się spodoba, nieistotne że 10 kroków dalej spotyka się kolejną, podobną osobę bo i ją chce się opleść i tak dalej, i tak dalej. Bluszcz oplata wszystko ale człowiek tylko to czego pragnie - niejednokrotnie jednak równie ślepo i bez ograniczeń. "Oto pokrótce historia miłości..."

 

No żebym tak niczego nie rozumiała, to przesada, ale w temacie może masz rację, jednakże cieszę się niezmiernie, że Ty rozumiesz czego ja wg Ciebie nie rozumiem.
Ja powiedziałabym tak:
Miłość ludzka okazana działaniem to taka jak ten bluszcz choć nie  u wszystkich.
Mężczyźni jako wzrokowcy reagują na to co ładne i zauroczają się lub zakochują, natomiast kobiety to sprawa złożona;

jest grupa zwracająca uwagę na przystojność (ogólnie wygląd), ale również co
może zaoferować ten człowiek. Dojrzalsze, a może bystrzejsze kobiety myślą o zapewnieniu bytu, ale jest grupa, która zakochuje się we wnętrzu mężczyzny...czyli w postępowaniu. To tak w szalonym skrócie przy wstępnym zapoznaniu.

 

Nie ma reguły, że jedna miłość jest na całe życie, ale ta "prawdziwa" jest jedna i widać to nawet z życiorysu Bonaparte, że Józefina to ta najbliższa sercu mimo, że zraniła go bardzo prowadząc rozwiązły tryb życia, a pozostałe to jakieś tam były.
Ale jest miłość, która nie mieści się w kategoriach porównawczych z bluszczem. Ta miłość jest bezgraniczna i nic nie może jej przeszkodzić; to miłość duchowa. Jest otwarta na wszystko co wokół...to miłość do Boga, ludzi i przyrody.
Ta miłość nie oczekuje rewanżu, jest cicha, ciepła, ufna i wierna.
Wiele jest przypadków takiej wiernej miłości wśród ludzi, bo jest ta/ten jedyna/y na całe życie. Znane są z  historii przypadki np. z Powstania Warszawskiego, gdzie jeśli jedno z miłujących się zginęło, to drugie nigdy nie związało się z kimś innym, ale nie trzeba sięgać do historii bo współcześnie też takie przypadki bywają.

 

Ps. Tak jest we współczesnym świecie jak piszesz, bo ludzie nie mają wewnętrznej dyscypliny, bo pragną realizować swoje prawa wolności przekraczając jej granice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, Dżulia napisał:

Mężczyźni jako wzrokowcy reagują na to co ładne i zauroczają się lub zakochują, natomiast kobiety to sprawa złożona;

bezczelna!Disappointed Let Down GIF by SWR3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

bezczelna!Disappointed Let Down GIF by SWR3

Ja czy ona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyjaciel

Nie słuchaj tego wpisu. Ty jesteś wspaniała i niezwykła Dżulio.  Pisz dalej i nie przejmuj się,  masz w sobie talent pisania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subnet
22 godziny temu, przyjaciel napisał:

Nie słuchaj tego wpisu. Ty jesteś wspaniała i niezwykła Dżulio.  Pisz dalej i nie przejmuj się,  masz w sobie talent pisania. 

Ja też podziwiam Dżulie .  mimo że me wpisy są blokowane przez moderanke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 14.05.2021 o 09:41, Dżulia napisał:

Ja czy ona?

bez różnicy?

4a245cf59620257b1d9c1346d5a36e7e.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 14.05.2021 o 10:09, przyjaciel napisał:

Nie słuchaj tego wpisu.

bez obaw przyjacielu,

nawet wspaniała i niezwykła Dżulia tego nie potrafi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 14.05.2021 o 10:09, przyjaciel napisał:

Nie słuchaj tego wpisu. Ty jesteś wspaniała i niezwykła Dżulio.  Pisz dalej i nie przejmuj się,  masz w sobie talent pisania. 

No już Cię kocham...ale Ty tak naprawdę czy z uprzejmości?

Talenta to mają o wiele lepsze inni, ale lubię pisać...jak znam temat.

1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

bez różnicy?

4a245cf59620257b1d9c1346d5a36e7e.gif

Nie...różnica jest i wielka, bo jak ona bezczelna to mnie rybka, a jak ja...to muszę przetrawić, a jak mnie chyci niestrawność, to będzie Twoja wina. ?

1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

bez obaw przyjacielu,

nawet wspaniała i niezwykła Dżulia tego nie potrafi,

Że niby czego nie potrafię?

Być wspaniałą i niezwykłą??

A "szczelam" strzałami w serducha facetów...wypnij pierś do przodu, to poczujesz moją strzałę. ? ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 16.05.2021 o 21:30, Dżulia napisał:

wypnij pierś do przodu, to poczujesz moją strzałę. ? ?

oj, chyba lepiej nie,

8IbzAZ.gif

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyjaciel

To ja się zapytam miłe dziewczyny czy wasze wizerunki obok nicku są własne czy nie swoje ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x

Ja też coś nie wierzę aby Maybe rzeczywiście była w zakonie, Dżulia miała być amazonką z łukiem na ramieniu,  a example123 miała mieć skrzydła nietoperza.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 19.05.2021 o 19:10, Gość w kość napisał:

oj, chyba lepiej nie,

8IbzAZ.gif

 

Jak nie to nie, ale strzelam tylko w jedno miejsce...jedną strzałą nie dam rady w głowę i serce...ale jak poćwiczę to kto wie...

Dnia 20.05.2021 o 09:09, przyjaciel napisał:

To ja się zapytam miłe dziewczyny czy wasze wizerunki obok nicku są własne czy nie swoje ?

 

Mniej miła, ale odpowiem tak: wizerunek nie mój, ale sama wkleiłam, bo bardzo mi się podobał.

Dnia 20.05.2021 o 16:22, gość x napisał:

 Dżulia miała być amazonką z łukiem na ramieniu, 

 

Dnia 20.05.2021 o 16:22, gość x napisał:

Ja też coś nie wierzę aby ... Dżulia miała być amazonką z łukiem na ramieniu,  

I masz rację w niewiarę, bo Dżulia łuk ma przed sobą...zawsze w pogotowiu by celnie strzelić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
11 godzin temu, Dżulia napisał:

ale strzelam tylko w jedno miejsce...jedną strzałą nie dam rady w głowę i serce..

reakcja łańcuchowa,

strzelasz, a nie znasz konsekwencji??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
22 godziny temu, Dżulia napisał:

Jak nie to nie, ale strzelam tylko w jedno miejsce...jedną strzałą nie dam rady w głowę i serce...ale jak poćwiczę to kto wie...

Mniej miła, ale odpowiem tak: wizerunek nie mój, ale sama wkleiłam, bo bardzo mi się podobał.

 

I masz rację w niewiarę, bo Dżulia łuk ma przed sobą...zawsze w pogotowiu by celnie strzelić.

Pewna dziewczynka ćwicząca w szkole karate powiedziała, że w walce full kontakt , łuk na nic się nie przyda.

W takiej sytuacji trzeba znać zasady walki wręcz oraz nunchako.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 738
    • Postów
      264 113
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      989
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    ConBeats
    Najnowszy użytkownik
    ConBeats
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Anastacia - Left Outside Alone     Ojej.
    • Vitalinka
      🤭 🤗 ❤️ Pamiętam taką użytkowniczkę na reklama o nicku Karteczka🙂
    • Vitalinka
      A jak to Ty piszesz za Nomadę? Jak to dużo wody ze szczyptą soli i chłodny prysznić? A to działa anty?  A skąd to wiesz? A musiałeś tak robić skoro to znasz? To straszne! Nie wolno jakby to powiedziec.... marnować  hihi🤭
    • Nomada
      15 lat później; )    
    • Nomada
      Mam dziś tyle do powiedzenia!   Anastacia- mała kobietka a wielki głos   https://www.youtube.com/watch?v=uzR5jM9UeJA
    • Nomada
      Żartujesz sobie ze mnie ;  ) Pospolita pokrzywa ma więcej wyjątkowości:  ) Bob zmienił się, 85 lat nosić na plecach, to nie byle jaki bagaż.
    • Nomada
      Kordyceps chiński- na nim się dziś skupię ;  )   5 faktów o cordycepsie, które zaskakują — co naprawdę wiadomo o tym grzybie? Cordyceps to jeden z najbardziej fascynujących gatunków grzybów na świecie — i jeden z najczęściej opisywanych w literaturze naukowej dotyczącej surowców grzybowych. Jego biologia, historia, skład chemiczny i pozycja rynkowa to tematy, które zaskakują nawet osoby dobrze zaznajomione z kategorią grzybów funkcjonalnych. Poniżej zestawiono 5 faktów o cordycepsie, które warto znać — zarówno z biologicznego, jak i z praktycznego punktu widzenia. Czym jest grzyb cordyceps i skąd pochodzi? Grzyb cordyceps należy do rodzaju Cordyceps z rodziny Ophiocordycipitaceae. Jest pasożytem owadzim — w warunkach naturalnych infekuje larwy i dorosłe owady, stopniowo przejmując kontrolę nad ich organizmem i ostatecznie doprowadzając do śmierci żywiciela. Z ciała martwego owada wyrasta owocnik grzyba, który wytwarza zarodniki rozsiewające się w środowisku. Ten niezwykły cykl życiowy sprawia, że cordyceps od wieków budzi fascynację zarówno wśród badaczy, jak i praktyków tradycyjnej medycyny chińskiej. W przyrodzie Cordyceps sinensis występuje głównie na Wyżynie Tybetańskiej, w Himalajach oraz w górskich rejonach Chin, Nepalu i Bhutanu, na wysokościach przekraczających 3500 m n.p.m. Jego naturalnym żywicielem są larwy motyli z rodzaju Hepialus, zimujące głęboko w alpejskich glebach. Rzadkość naturalnych złóż i trudności w zbiorze sprawiły, że przez wieki surowiec ten był dobrem luksusowym. W kontekście suplementacji najważniejsze są dziś dwa gatunki: Cordyceps sinensis — trudny do hodowli i kosztowny — oraz Cordyceps militaris, który można uprawiać na skalę przemysłową na podłożach zbożowych lub poczwarkach jedwabników. Oba gatunki są obecne na rynku suplementów — Cordyceps sinensis ceniony za wielowiekową tradycję i bogaty profil polisacharydów, Cordyceps militaris za dostępność i łatwość standaryzacji. Fakt 1 — dziki cordyceps sinensis jest droższy niż złoto Naturalny Cordyceps sinensis zbierany ręcznie na Wyżynie Tybetańskiej należy do najdroższych surowców naturalnych na świecie. Według danych rynkowych z 2023 roku cena surowca wynosiła od 20 000 do 50 000 dolarów za kilogram w zależności od jakości i regionu zbioru — przewyższając tym samym wartość złota w przeliczeniu na gram. Dla porównania: w 2018 roku cena odnotowana na rynku tybetańskim wynosiła średnio ok. 46 000 dolarów za kilogram, a za surowiec najwyższej klasy płacono nawet ponad 100 000 dolarów za kilogram. Przyczyn tej wyjątkowej wartości jest kilka. Zbiór jest w pełni ręczny i odbywa się w ekstremalnych warunkach wysokogórskich. Sezon zbiorów trwa zaledwie kilka tygodni w roku. Popyt — napędzany rosnącym rynkiem suplementów w Chinach i Azji Wschodniej — od dekad przewyższa naturalną podaż. Szacuje się, że setki tysięcy sezonowych zbieraczy utrzymuje się z tego zbioru jako podstawowego źródła dochodu. Właśnie ta ekonomiczna i ekologiczna presja przyspieszyła rozwój upraw Cordyceps militaris — gatunku, który przy zbliżonym profilu chemicznym można produkować w kontrolowanych warunkach przez cały rok, w przystępnej cenie. Fakt 2 — cordyceps jest jednym z najstarszych opisanych surowców grzybowych w historii Historia stosowania cordycepsu sięga co najmniej IX wieku n.e., a pierwsze systematyczne opisy pojawiają się w klasycznych tekstach medycyny chińskiej. W XVII-wiecznym dziele „Ben Cao Bei Yao" grzyb ten był opisywany jako surowiec tonik, ceniony za rzadkość i złożony skład. Chińska nazwa „dong chong xia cao" — dosłownie „zimowy robak, letnia trawa" — nawiązuje bezpośrednio do jego niezwykłego cyklu biologicznego: zimą grzyb bytuje w ciele owada pod ziemią, latem wyrasta z niego jako owocnik widoczny na powierzchni. Ta poetycka nazwa funkcjonuje w języku chińskim do dziś i jest powszechnie używana zarówno w medycynie tradycyjnej, jak i w handlu surowcem. Na dworach cesarskich dynastii Ming i Qing cordyceps był produktem ekskluzywnym — trafiał do cesarskiego skarbca jako danina z górskich prowincji i był zarezerwowany dla najbliższego otoczenia dworu. Jego pozycja jako surowca luksusowego utrzymywała się przez stulecia, zanim uprawa przemysłowa nie zdemokratyzowała dostępu do tego gatunku. Fakt 3 — kordycepina ma budowę niemal identyczną z adenozyną, ale to różne związki Kordycepina, czyli 3'-deoksyadenozyna, to jeden z najciekawszych związków chemicznych spotykanych w świecie grzybów. Jej struktura molekularna jest niemal identyczna z adenozyną — nukleozydem naturalnie obecnym we wszystkich żywych organizmach — z jedną kluczową różnicą: brakuje jej grupy hydroksylowej w pozycji 3' rybozy. Ta pozornie niewielka modyfikacja strukturalna sprawia, że kordycepina i adenozyna to zupełnie różne związki chemiczne o odmiennych właściwościach biochemicznych. Kordycepina jest charakterystycznym markerem chemicznym rodzaju Cordyceps i jednym z kluczowych parametrów standaryzacji ekstraktów grzybowych — szczególnie tych z Cordyceps militaris, gdzie jej stężenie jest wyższe niż w gatunkach naturalnych. W standaryzowanych ekstraktach handlowych deklarowane zawartości kordycepiny wahają się od 0,05% do 7% — co oznacza, że dwa produkty opisane tą samą nazwą gatunkową mogą różnić się stężeniem markera nawet stukrotnie. Właśnie dlatego sprawdzenie standaryzacji — czyli procentowej zawartości kordycepiny potwierdzonej analizą HPLC — jest ważniejszym kryterium wyboru suplementu niż sama nazwa „cordyceps" na etykiecie. Fakt 4 — cordyceps wywołał międzynarodowy skandal sportowy w 1993 roku Jeden z najbardziej zaskakujących rozdziałów w historii cordycepsu rozegrał się nie w laboratoriach farmakologicznych, lecz na stadionach lekkoatletycznych. We wrześniu 1993 roku chińska drużyna biegaczek długodystansowych pod kierunkiem trenera Ma Junrena pobiła kilka rekordów świata na mistrzostwach Chin — w tym rekordy na dystansach 1500, 3000 i 10 000 metrów, które wówczas były lepsze od wszystkich dotychczasowych wyników w historii lekkoatletyki. Gdy trener Ma przypisał osiągnięcia zawodniczek między innymi regularnemu spożywaniu wywarów z Cordyceps sinensis, informacja ta obiegła światowe media sportowe i wywołała lawinę zainteresowania tym surowcem poza granicami Azji. Wokół tej historii narosło wiele kontrowersji — część zawodniczek przeszła kontrole antydopingowe, jednak do dziś nie ma jednoznacznych wyjaśnień co do wszystkich czynników wpływających na tamte wyniki. Niezależnie od okoliczności, właśnie to wydarzenie zapoczątkowało gwałtowny wzrost zainteresowania cordycepsem na rynkach zachodnich i stało się impulsem do pierwszych poważnych badań naukowych nad tym surowcem prowadzonych poza Azją. Dziś cordyceps jest jednym z najlepiej przebadanych surowców grzybowych, a historia z 1993 roku pozostaje jednym z bardziej intrygujących epizodów w dziejach suplementacji sportowej. Fakt 5 — owocnik i mycelium to zasadniczo różne surowce, nawet jeśli etykieta mówi to samo Jednym z najważniejszych, a często pomijanych faktów dotyczących suplementów z cordycepsa jest różnica między ekstraktem z owocnika a ekstraktem z mycelium — grzybni hodowanej na podłożu zbożowym. Oba surowce mogą być opisane na etykiecie jako „ekstrakt z Cordyceps militaris", mimo że różnią się składem w sposób znaczący i mierzalny. Owocnik (fruiting body) to nadziemna część grzyba — ta sama, którą obserwujemy w naturze wyrastającą z ciała owada. To właśnie w owocniku koncentrują się kordycepina, adenozyna i polisacharydy w najwyższych stężeniach. Badania porównawcze (PMC, 2022) wykazały, że zawartość kordycepiny w standaryzowanych suplementach z owocnika jest wyraźnie wyższa niż w produktach opartych na mycelium on grain — grzybni hodowanej masowo na podłożu zbożowym bez tworzenia owocnika. Skład i substancje aktywne cordycepsu Profil chemiczny cordycepsu jest złożony i różni się w zależności od gatunku, metody uprawy i sposobu ekstrakcji. Do głównych związków bioaktywnych zalicza się: Kordycepinę (3'-deoksyadenozyna) — nukleozyd będący charakterystycznym markerem chemicznym rodzaju Cordyceps, szczególnie bogato reprezentowany w Cordyceps militaris. Podstawowy parametr standaryzacji ekstraktów. Adenozynę — nukleozyd naturalnie obecny w grzybie, strukturalnie bliski kordycepinie, lecz chemicznie odrębny. Polisacharydy i beta-glukany — wielkocząsteczkowe frakcje pozyskiwane ekstrakcją wodną, stanowiące drugi kluczowy parametr standaryzacji. Kwas kordycepinowy — związek obecny głównie w Cordyceps sinensis, jeden z markerów jakości tego gatunku. Ergosterol — prekursor witaminy D2, obecny w błonach komórkowych owocnika. Składniki mineralne — cynk, selen, magnez, żelazo i inne pierwiastki śladowe.     Jak działa kordyceps chiński? Współczesne badania potwierdzają, że ten niezwykły grzyb może mieć różnorodne zastosowanie, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie i dbających o swoje zdrowie. Działanie Cordyceps sinensis wynika z zawartości w nim bioaktywnych związków, które wpływają na różne procesy zachodzące w organizmie ludzkim, wspomagając jego funkcjonowanie na wielu poziomach. Oto najważniejsze korzyści zdrowotne wynikające ze stosowania kordycepsu: dodaje energii, a u osób prowadzących aktywny tryb życia podnosi wytrzymałość organizmu i wydajność fizyczną, poprawia pracę serca (w Chinach został nawet zatwierdzony jako oficjalny produkt do leczenia arytmii), stabilizuje poziom cholesterolu i obniża poziom trójglicerydów, może być pomocny w leczeniu chorób układu oddechowego i astmy (zmniejsza stan zapalny w drogach oddechowych), pomaga zwalczyć stany zapalne w organizmie, zwiększa wrażliwość komórek na insulinę, dzięki czemu stabilizuje poziom cukru we krwi, wspiera prawidłową pracę wątroby (pobudza produkcję enzymów wątrobowych), wspiera pracę nerek, również w przypadku przewlekłych chorób z nimi związanych, poprawia kondycję skóry, łagodzi skutki starzenia, może być pomocny w leczeniu stawów, poprawia funkcje seksualne, może podnosić libido, wspiera odporność organizmu, opóźnia skutki starzenia się organizmu.
    • Nomada
    • Nomada
      Trzymaj !   Zostawię Ci coś wyjątkowego, jest jak biały kruk ;  )    Zapada na serca dnie.
    • Nomada
      Dziękuję ;  )
    • Nomada
      A to szkoda, nieśmiałość jest urocza w młodym wieku..
    • Nomada
      Nie wyglądam lepiej ;  ) Jak to wiedźma ;  )
    • Nomada
      Chętnie poznam podobne do mnie! Albo ja podobna do nich chętnie je poznam🤔 Czy jakoś tak ?
    • Nomada
      Karteczka goni karteczkę😴Odchodzę od tej praktyki i do niej wracam, to coś przedziwnego nawet dla mnie🤣
    • Gość w kość
      tak trochę bardzo nic mi się nie chce🤨 ... ale muzyczkę mogę sobie włączyć,... ... kawy się napić...    
    • Nomada
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      A tak w ogóle to      
    • Chi
      Oj tam zraz źle, latawica to latawica haha        
    • 4 odsłony ironii
      Powiedziałabym "co za latawica", ale może to lekko źle zabrzmieć 😁
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...