Skocz do zawartości


dorka84

Muzyczna Kawiarenka

Polecane posty

Vitalinka
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

widziałem setki zachodów słońca na morzem,

 

3 godziny temu, Gość w kość napisał:

ale zawsze chciałem zobaczyć wschodzące słońce,

nigdy mi się nie udało🤨

 

...bo niepotrzebnie wracałeś setki razy do domu...  latem oczywiście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
21 godzin temu, Vitalinka napisał:

...bo niepotrzebnie wracałeś setki razy do domu... 

podobno wszystko w nadmiarze szkodzi,

kojące działanie morza mogłoby być niebezpieczne dla niespotykanie spokojnego człowieka,

c1dc003de86f698c93b21f96923a983f.gif

nieprzypadkowo codziennie nakręcam się kawą🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

podobno wszystko w nadmiarze szkodzi,

kojące działanie morza mogłoby być niebezpieczne dla niespotykanie spokojnego człowieka,

c1dc003de86f698c93b21f96923a983f.gif

nieprzypadkowo codziennie nakręcam się kawą🤨

 

No nie wiem, jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś umarł od dźwięku fal morza...😄

No, ale jak tak twierdzisz...to musisz mieć kogoś do reanimacji Ciebie, by przywrócił Twój puls i oddech🙂

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 4.05.2026 o 14:39, Gość w kość napisał:

widziałem setki zachodów słońca na morzem,

nie wiem czy warto,

ale zawsze chciałem zobaczyć wschodzące słońce,

nigdy mi się nie udało🤨

 

może jeszcze się zdarzy...

tymczasem kawa...

 

Nie wiem czy cię pocieszę ale wschód słońca nad morzem owszem bywa spektakularny podobnie zresztą jak czasem zachody. Wielkiej różnicy jednak nie ma a zasadniczo to nieludzka pora dnia 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Dnia 2.05.2026 o 08:09, Nomada napisał:

Maj, zobaczymy co przyniesie ;  )

 

Do melisy dodaję miętę, sama jest dość mdła.

Heloł, już myślałem że przepadła mi gdzieś Nomada na tym padole, a tu niespodzianka O! jest, i co więcej popija sobie  spokojnie miętę z melisą. Hmm

Mięta ma działanie przeczyszczające trzewia, tak,  a melisa ? aby uspokoić lęk związany z niedobiegnięciem do WC? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
5 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie wiem czy cię pocieszę ale wschód słońca nad morzem owszem bywa spektakularny podobnie zresztą jak czasem zachody. Wielkiej różnicy jednak nie ma a zasadniczo to nieludzka pora dnia 😴

Jest, Wy się po prostu nie znacie na kolorach... 

Są zupełnie inne.🙂

Pięknie😄... jeden śpi, a drugi się nudzi, a my z Nomadą się zachwycamy🤗😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Vitalinka napisał:

Jest, Wy się po prostu nie znacie na kolorach... 

Są zupełnie inne.🙂

Pięknie😄... jeden śpi, a drugi się nudzi, a my z Nomadą się zachwycamy🤗😄

 

No może przyznam ci rację, te wzwody tfu wschody 🤣 były bardziej różowe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

No może przyznam ci rację, te wzwody tfu wschody 🤣 były bardziej różowe 

Tak! A zachody bardziej pomarańczowe🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 minut temu, Vitalinka napisał:

Tak! A zachody bardziej pomarańczowe🙂

A co powiesz na krwisto czerwony😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

No a skoro muzyczna kawiarenka to zagrajmy szafa gra

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

A co powiesz na krwisto czerwony😁

Tak. Ustalmy, że zachód to kolory ciepłe, a wschód zimne... Przynajmniej ja tak to pamiętam... Wschód jest delikatny, a zachód ostry. Chociaż wiadomo, że wszystko zależy od pogody, bo nawet w swojej miejscowości widuję czasem różowe zachody słońca. Może każdy jest po prostu inny, wyjątkowy i to jest takie piękne...

Taka noc na plaży też🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 4.05.2026 o 14:39, Gość w kość napisał:

widziałem setki zachodów słońca na morzem,

nie wiem czy warto,

ale zawsze chciałem zobaczyć wschodzące słońce,

nigdy mi się nie udało🤨

 

może jeszcze się zdarzy...

tymczasem kawa...

 

Też widziałam, może nie setki ale widziałam, jeden szczególnie zapamiętałam, właściwie to nie sam zachód, ale osobliwe kobiety które postanowiły go celebrować i oglądać przez pryzmat lampki wypełnionej białym winem. Sporo osób było w tym dniu na plaży.

Zachody są hałaśliwe i tym zasadniczym szczegółem różnią się od wschodów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
23 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Heloł, już myślałem że przepadła mi gdzieś Nomada na tym padole, a tu niespodzianka O! jest, i co więcej popija sobie  spokojnie miętę z melisą. Hmm

Mięta ma działanie przeczyszczające trzewia, tak,  a melisa ? aby uspokoić lęk związany z niedobiegnięciem do WC? 😄

Hmm, mięta przeczyszcza trzewia🤔No dobrze, kłócić się nie będę ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
34 minuty temu, Nomada napisał:

Hmm, mięta przeczyszcza trzewia🤔No dobrze, kłócić się nie będę ;  )

A gdzieżby się kłócić,nie znam się na tym ale mnie herbatka z mięty przeczyszcza z deko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 5.05.2026 o 19:08, KapitanJackSparrow napisał:

to nieludzka pora dnia 😴

zgadza się🤨

zawsze wtedy miałem w głowie,

że takie poświęcenie odbije się na reszcie dnia😴

 

Dnia 5.05.2026 o 19:08, KapitanJackSparrow napisał:

wschód słońca nad morzem owszem bywa spektakularny podobnie zresztą jak czasem zachody. Wielkiej różnicy jednak nie ma

pewnie tak jest...

 

powiedzmy, że to zjawisko traktuję jak wejście na jakąś górkę różnymi trasami, o różnych porach roku...

no,... więc wciąż brakuje mi tego jednego wariantu do odhaczenia...

... nadal jest po co żyć...

giphy.gif

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Nomada napisał:

Sporo osób było w tym dniu na plaży.

Zachody są hałaśliwe i tym zasadniczym szczegółem różnią się od wschodów.

hmmm, czyli wschody jakby bardziej dla mnie...

z drugiej strony chyba byłem tak ukojony, 

że praktycznie w ogóle nie zwracałem uwagi na innych ludzi😯

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

A propos zachodów, Moze kto był nad morzem 

Czy na tych tłumnych wieczornych plażach nadal istnieje niefajne zjawisko puszczania lampionów w Bałtyk, czy też może zastąpiono je jakimiś drono laserami 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
20 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

A propos zachodów, Moze kto był nad morzem 

Czy na tych tłumnych wieczornych plażach nadal istnieje niefajne zjawisko puszczania lampionów w Bałtyk, czy też może zastąpiono je jakimiś drono laserami 😴

Jestem rok w rok, a lampiony ostatnio widziałem jakieś 3 lata temu. Być może w sezonie jest tego więcej, ale ja w tzw wysokim sezonie już nie jeżdzę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

nadal istnieje niefajne zjawisko puszczania lampionów w Bałtyk

co w tym niefajnego?

 

ostatnio tam nie bywam,

ale kiedy byłem,

to coś tam latało,

albo usiłowało...

... nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz,

... kawa daje mi to,

czego chcę😲

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

co w tym niefajnego?

 

ostatnio tam nie bywam,

ale kiedy byłem,

to coś tam latało,

albo usiłowało...

... nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz,

... kawa daje mi to,

czego chcę😲

 

Co niefajne? 

A to że stwarza się zagrożenie pożarowe: Otwarty ogień wewnątrz po zgaśnięciu spada na ziemię, co  prowadzi do pożarów lasów, pól, domów czy samochodów. 

Lampiony mogą wznieść się na kilkaset metrów, stanowiąc zagrożenie dla samolotów. 

Pozostałości lampiona są niebezpieczne dla zwierząt i oczywiście zanieczyszcza się po prostu środowisko naturalne. A wszystko to dla ,,magicznej" chwili. Kiedyś tego nie było i było fajnie. 

I nawet jeśli nic takiego dotychczas w Polsce się nie zdarzyło to zgodnie z Prawem Murphy’ego....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
16 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Co niefajne? 

A to że stwarza się zagrożenie pożarowe: Otwarty ogień wewnątrz po zgaśnięciu spada na ziemię, co  prowadzi do pożarów lasów, pól, domów czy samochodów. 

Lampiony mogą wznieść się na kilkaset metrów, stanowiąc zagrożenie dla samolotów. 

Pozostałości lampiona są niebezpieczne dla zwierząt i oczywiście zanieczyszcza się po prostu środowisko naturalne. A wszystko to dla ,,magicznej" chwili. Kiedyś tego nie było i było fajnie. 

I nawet jeśli nic takiego dotychczas w Polsce się nie zdarzyło to zgodnie z Prawem Murphy’ego....

No Polacy to takie małpki trochę, ta tradycja wywodzi się z Chin czy tam z Filipin.

Naszą tradycją są latawce i są fajniejsze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
20 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Co niefajne? 

A to że stwarza się zagrożenie pożarowe: Otwarty ogień wewnątrz po zgaśnięciu spada na ziemię, co  prowadzi do pożarów lasów, pól, domów czy samochodów. 

Lampiony mogą wznieść się na kilkaset metrów, stanowiąc zagrożenie dla samolotów. 

Pozostałości lampiona są niebezpieczne dla zwierząt i oczywiście zanieczyszcza się po prostu środowisko naturalne. A wszystko to dla ,,magicznej" chwili. Kiedyś tego nie było i było fajnie. 

I nawet jeśli nic takiego dotychczas w Polsce się nie zdarzyło to zgodnie z Prawem Murphy’ego....

Nie pochwalam tego, ale np po deszczu co się ma zapalić? Już nie przesadzaj z tym zanieczyszczaniem środowiska. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 6.05.2026 o 19:21, KapitanJackSparrow napisał:

A gdzieżby się kłócić,nie znam się na tym ale mnie herbatka z mięty przeczyszcza z deko

Jak deko to nie szkodzi, gdyby kilogram to lepiej unikać ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 6.05.2026 o 20:24, Gość w kość napisał:

hmmm, czyli wschody jakby bardziej dla mnie...

z drugiej strony chyba byłem tak ukojony, 

że praktycznie w ogóle nie zwracałem uwagi na innych ludzi😯

 

Ukojony? To jakiś rodzaj transu. Miałam tak gdy byłam dzieckiem, ciotka się na mnie obraziła ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...