Skocz do zawartości


dorka84

Muzyczna Kawiarenka

Polecane posty

Gość w kość
3 godziny temu, Vitalinka napisał:

Chciej napisać swoją wersję? Powinieneś? Zechciej napisać?

pfffffff pfffffffffff pffffffffff🙄

dzięki,

u mnie bez zmian👇

Dnia 9.05.2026 o 16:17, Gość w kość napisał:

nic mi się nie chce🤨

no, prawie nic

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość

nikt nie chce pisać o kofeinie🤷‍♂️

... i słusznie,

dobra kawa nie jest zła😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

dzień dobry aniołki,

 

... kawa,

mój "feel good time"😛

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Gość w kość napisał:

dzień dobry aniołki,

🤗

Dzień dobry Kurczaczku🤭

 

Jaki realistyczny i życiowy scenariusz teledysku, w sam raz dla Kościa🙂

Bez urazy, ale taki w stylu Twoich ulubionych filmów🤭

 

ps: jesteś okropny😭

 

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
19 godzin temu, Vitalinka napisał:

Jaki realistyczny i życiowy scenariusz teledysku, w sam raz dla Kościa🙂

realistyczny i życiowy to wymarzony dla Wiosennej🤔

(zgaduję, że to był sarkazm🥱)

 

ale reszta się zgadza🤷‍♂️

choć Aniołków nie oglądałem,

widziałem kilka fragmentów...

które mnie... zniechęciły🥴

 

19 godzin temu, Vitalinka napisał:

jesteś

jestem🤨

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 13.05.2026 o 16:38, Gość w kość napisał:

dzień dobry aniołki,

 

... 

mój

 

Hmm, 

Charles Aznavour w jednym ze swoich utworów śpiewał;

Twój czas, mój czas

a gdzie nasz?

 

Jak na złość nie mogę znaleźć;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 godziny temu, Nomada napisał:

Twój czas, mój czas

a gdzie nasz?

 

Jak na złość nie mogę znaleźć;  )

pewnie gdzieś pomiędzy...

 

... ale egoistycznie odpowiem:

w kawiarni!🤨

brad-pitt-coffee.gif


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

z cyklu rozmyślań przy kawie:

... a może by tak rzucić wszystko i...

... iść w Bieszczady?🤨

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Gość w kość napisał:

z cyklu rozmyślań przy kawie:

... a może by tak rzucić wszystko i...

... iść w Bieszczady?🤨

 

Blisko, jednak już wkrótce będą Słowackie Tatry Nizne.. Byłeś? Widziałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Widziałeś?

nie mogłem,

bo jakoś zawsze trafiam w to samo miejsce:

W Karkonosze🤷‍♂️

małe wyjątki się zdarzyły, 

więc byłem w Tatrach: Giewont, Kasprowy i takie tam...

 

... trochę tak bez ładu i składu chodzę,

no właśnie: chodzę!

wspinanie trochę mnie przeraża,

więc kiedy ostatnio zupełnie przez przypadek dowiedziałem się,

że najdłuższy szlak w Polsce: Główny Szlak Beskidzki ciągnie się przez ładny kawałek,

ale taki nie za wysoki,

to siedzi mi to teraz w głowie🤨

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
50 minut temu, Gość w kość napisał:

nie mogłem,

bo jakoś zawsze trafiam w to samo miejsce:

W Karkonosze🤷‍♂️

Ja też trafiam ciągle w te samo miejsce, ale nie są to góry, wiec się nigdy nie spotkamy.

 

51 minut temu, Gość w kość napisał:

... trochę tak bez ładu i składu chodzę,

no właśnie: chodzę!

To tak jak ja! Ja ciągle chodzę odkąd zaczęłam chodzić, a zaczęłam bardzo wcześnie i moja mama musiała oddać spacerówkę, bo jak zaczęłam chodzić to już nie przestałam🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
2 godziny temu, Gość w kość napisał:

że najdłuższy szlak w Polsce: Główny Szlak Beskidzki ciągnie się przez ładny kawałek,

16 do 21 dni wędrówki, to ja nie idę jednak🙂 ja bym szła 32 do 42, bo ja mogę przechodzić cały dzień, ale muszę co drugi dzień odpocząć🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
13 godzin temu, Gość w kość napisał:

nie mogłem,

bo jakoś zawsze trafiam w to samo miejsce:

W Karkonosze🤷‍♂️

małe wyjątki się zdarzyły, 

więc byłem w Tatrach: Giewont, Kasprowy i takie tam...

 

... trochę tak bez ładu i składu chodzę,

no właśnie: chodzę!

wspinanie trochę mnie przeraża,

więc kiedy ostatnio zupełnie przez przypadek dowiedziałem się,

że najdłuższy szlak w Polsce: Główny Szlak Beskidzki ciągnie się przez ładny kawałek,

ale taki nie za wysoki,

to siedzi mi to teraz w głowie🤨

 

 

👍 Dam ci lubię to, 

O Karkonosze, moja pierwsza górska miłość, 

Zdeptane wzdłuż i wszerz ale wciąż przez tą pierwotną platoniczną miłość bliskie memu sercu. 

Dałbym radę chyba przewodnik o nich napisać tyle tylko że jest ich już bez liku, więc bez sensu.

Zatem zapytam czy masz jakieś białe plamy na mapie Karkonoszy miejsca w których nie byłeś a chciałbyś lub są w planach. 

Bo ja i siebie znajdę oczywiście takie i dotyczą podejść z czeskich  miejscowości na grań .w dużej mierze mam ich stronę zaliczoną ale białe plamy są.

Ps.

Wspinanie jest najciekawsze i najfajniejsze szkoda że nie mogę 😞

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
9 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

O Karkonosze, moja pierwsza górska miłość, 

moja też🤨

w końcu to moje pierwsze góry,

(nie wliczam czasów szkolnych, bo to było takie... całkowicie nieświadome)

i w zasadzie wciąż numer 1,

 

9 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

czy masz jakieś białe plamy na mapie Karkonoszy miejsca w których nie byłeś a chciałbyś lub są w planach. 

same białe i czarne plamy!

to jest, powiedzmy, taka moja słabość,

dużo chodzę, ale wciąż dość nieświadomie,

 

zazwyczaj na miejscu coś tam ambitnego wyszukuję,

ambitnego pod względem kilometrażu,

lubię chodzić🤷‍♂️

no, i wtedy mniej więcej wiem gdzie idę, co widzę...

ale po powrocie jakoś zapominam te wszystkie... nazwy,

 

za to kiedy wracam w Karkonosze,

to oczywiście przypominam sobie,

że kiedyś tu byłem, tędy szedłem...

 

a więc jasnym jest, że jeszcze wiele nie widziałem,

tym bardziej, że dotychczas zawsze były to wędrówki jednodniowe z każdorazowym powrotem do hotelu,

a zazwyczaj stacjonuję w Szklarskiej,

a w 1 dzień stamtąd wszystkiego zobaczyć się nie da,

 

9 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wspinanie jest najciekawsze i najfajniejsze szkoda że nie mogę 😞

mam specyficzną wyobraźnię,

która podsuwa mi czarne scenariusze,

a podczas wspinania łatwiej o czarnowidztwo,

 

zrozumiałem, że wolę chodzić po górach,

kiedy raz wyjątkowo pojechałem w Tatry,

zobaczyłem co znaczy termin: ekspozycja😬

 

rzadko widzę informację, że ktoś zginął w Karkonoszach, 

a w Tatrach...

takie rzeczy na mnie działają...

a ja chyba wciąż chcę żyć!🤨

 

... kawą się cieszyć😋

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

z każdorazowym powrotem do hotelu,

🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

jednodniowe 

🤗

 

Edytowano przez Vitalinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

 

... kawą się cieszyć😋

 

Też piję kawę i przysięgam, że wczoraj myślałam, żeby wstawić tu tę piosenkę. Czytasz mi w myślach🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
Dnia 15.05.2026 o 17:14, Gość w kość napisał:

pewnie gdzieś pomiędzy...

 

... ale egoistycznie odpowiem:

w kawiarni!🤨

brad-pitt-coffee.gif

 

 

Gdzieś pomiędzy to obszar tak rozległy że zgubić się łatwo, ale kawiarnia Cię uratowała i byle nie na plotki, w żadnej formie nie trawię.

 

Liczę że to zdrowy egoizm ;  )

Ciekawe, że w teledysku jest scena z mojego obrazu.

 

że, że, że, tak, od dziś lubię że i będę tego spójnika nadużywać, jeśli pozwolisz ;  )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 725
    • Postów
      262 790
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      976
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    JeffreyZot
    Najnowszy użytkownik
    JeffreyZot
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Do tej czynności potrzebny jest banknot, mamy kłopot, posiadam jedynie bilon ;  )
    • Nomada
      Gdzieś pomiędzy to obszar tak rozległy że zgubić się łatwo, ale kawiarnia Cię uratowała i byle nie na plotki, w żadnej formie nie trawię.   Liczę że to zdrowy egoizm ;  ) Ciekawe, że w teledysku jest scena z mojego obrazu.   że, że, że, tak, od dziś lubię że i będę tego spójnika nadużywać, jeśli pozwolisz ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Taka sytuacja 😅😁
    • Nomada
      Dziś juglon   Właściwości juglonu i możliwe ich wykorzystanie Juglon wpływa niekorzystnie nie tylko na większość roślin, lecz także na niektóre zwierzęta. Za przykład mogą tutaj posłużyć konie, które reagują alergicznie na, używane do ściółkowania podłoża w stajniach, łuski i trociny z orzecha czarnego [19].  Ponadto juglon działa uspokajająco na ryby i ssaki. Związek ten hamuje również pracę mitochondriów w mięśniach skrzydłowych owadów oraz rozwój ich larw [5]. Większość substancji biologicznie czynnych budzi zainteresowanie człowieka. Poznanie możliwych efektów działania juglonu pozwoliło na wykorzystanie go lub próby wykorzystania w różnych dziedzinach życia człowieka. Rozwój biotechnologii otwiera nowe możliwości dla podniesienia efektywności i skuteczności alleopatii i wykorzystania jej, jako alternatywnej metody ochrony roślin użytkowych. Walka z zachwaszczeniem upraw w 2 połowie XX wieku opierała się głównie na stosowaniu herbicydów syntetycznych. Wzmożone użycie tego typu środków w rolnictwie spowodowało wzrost liczby roślin odpornych na ich stosowanie, a ponadto wywołało zagrożenie dla środowiska wynikające z nagromadzania się chemikaliów w glebie i wodach. Zrodziła się zatem potrzeba stworzenia herbicydów przede wszystkim o wysokim stopniu bezpieczeństwa zarówno dla środowiska, jak i dla człowieka. Różnorodność allelopatyków może stanowić podstawę do konstruowania na ich bazie środków ochrony roślin, jednym z proponowanych w tym celu substancji jest właśnie juglon [4]. 5 – hydroksy – 1,4 – naftochinon znalazł swoje zastosowanie również w medycynie. Posiada on właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Jest on jednym z najsilniejszych związków antyseptycznych w przyrodzie, w związku z tym jest stosowany w walce z pasożytami układu pokarmowego, jak np. owsiki, czy glisty, jak również w leczeniu zakażeń bakteryjnych skóry i grzybic [19]. Juglon zapobiega wzrostowi bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy (Streptococcus mutans i Streptococcus sanguis) oraz patogenów przyzębowych (Porphyromonas gingivalis i Prevotella intermedia) [17]. Hamuje również replikację wirusa HIV – 1, poprzez inhibicję aktywności rybonukleazy H [2]. Chinony są jedną z największych dotychczas poznanych grup środków przeciwnowotworowych. Dotychczasowa wiedza na temat tej grupy wykorzystywana jest do tworzenia nowych leków przeciwnowotworowych, wykazujących większą selektywność i pozwalających na bardziej racjonalne zastosowanie w terapii. Także juglon wykazuje działanie cytotoksyczne na różnorodne komórki nowotworowe. Udokumentowano jego hamujący wpływ na tworzenie azoksymetanu, czynnika wywołującego nowotwór jelita grubego u szczurów F344. Badania wykazały, że juglon jest silnym inhibitorem izomerazy peptydylowo – propylowej Pin1, a zahamowanie aktywności tej izomerazy powoduje zatrzymanie cyklu komórkowego różnego typu komórek nowotworowych i skierowanie ich na drogę apoptozy [17]. Zastosowanie 5 – hydroksy – 1,4 – naftochinonu wywołuje efekty cytotoksyczne i genotoksyczne w stosunku do komórek nowotworowych. Obecność tej toksyny powoduje śmierć komórek na drodze apoptozy lub nekrozy, najprawdopodobniej na skutek indukcji stresu oksydacyjnego, uszkodzenia błony komórkowej oraz oddziaływania klastogenicznego, powodującego pęknięcia chromosomów. Ponadto hamuje on aktywność polimerazy II RNA a także innych białek enzymatycznych, poprzez inaktywację grup tiolowych. Juglon oddziałuje na komórki wielokierunkowo, wiadomo również, że wykazuje on działanie komórkowospecyficzne, jednakże dokładny mechanizm tego działania pozostaje niejasny [12].   Bardzo ciekawa substancja.
    • Nomada
    • Vitalinka
      Też piję kawę i przysięgam, że wczoraj myślałam, żeby wstawić tu tę piosenkę. Czytasz mi w myślach🙂
    • Vitalinka
      🤗  
    • Nafto Chłopiec
      Też mam z zeszłego roku. W tym też pobiegnę, akurat ostatni sprawdzian przez Półmaratonem będzie.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      to wybierz te bawełniane🙂
    • Vitalinka
      No co Ty ja nie jestem jakimś zboczeńcem co się tuli do koszulek obcego faceta, jakimś fetyszystą netowym czy coś, ja jestem w tych względach normalna...     ...ma przywieźć te nieużywane😄😉
    • Gość w kość
      ale chyba nie ta najnowsza?😬
    • Gość w kość
      ostatnio nie używam🤨
    • Gość w kość
      i były, już mam😎
    • Gość w kość
      są moje, nie mogą być zwykłe🤨   poza tym to zazwyczaj koszulki techniczne, a więc poliester, niedobre do spania,
    • Gość w kość
      moja też🤨 w końcu to moje pierwsze góry, (nie wliczam czasów szkolnych, bo to było takie... całkowicie nieświadome) i w zasadzie wciąż numer 1,   same białe i czarne plamy! to jest, powiedzmy, taka moja słabość, dużo chodzę, ale wciąż dość nieświadomie,   zazwyczaj na miejscu coś tam ambitnego wyszukuję, ambitnego pod względem kilometrażu, lubię chodzić🤷‍♂️ no, i wtedy mniej więcej wiem gdzie idę, co widzę... ale po powrocie jakoś zapominam te wszystkie... nazwy,   za to kiedy wracam w Karkonosze, to oczywiście przypominam sobie, że kiedyś tu byłem, tędy szedłem...   a więc jasnym jest, że jeszcze wiele nie widziałem, tym bardziej, że dotychczas zawsze były to wędrówki jednodniowe z każdorazowym powrotem do hotelu, a zazwyczaj stacjonuję w Szklarskiej, a w 1 dzień stamtąd wszystkiego zobaczyć się nie da,   mam specyficzną wyobraźnię, która podsuwa mi czarne scenariusze, a podczas wspinania łatwiej o czarnowidztwo,   zrozumiałem, że wolę chodzić po górach, kiedy raz wyjątkowo pojechałem w Tatry, zobaczyłem co znaczy termin: ekspozycja😬   rzadko widzę informację, że ktoś zginął w Karkonoszach,  a w Tatrach... takie rzeczy na mnie działają... a ja chyba wciąż chcę żyć!🤨   ... kawą się cieszyć😋  
    • KapitanJackSparrow
      Ma przesłać używane dopiero co? 😅
    • la primavera
      ....   I bym przegrała    Monia 🙂      ,,Faceci przy nadziei " To taka czeska komedia, która mnie bawi. Z komediami nie jest mi po drodze. I lubię przewaznie takie juz  całkiem głupie, np Rrr, Goście Goście,  Naga broń  I tę. Opowiada o teściu i o  zięciu,  gdzie teść to notoryczny zdradzacz, lekko żyjący a zięć to wierny mąż,  taki typowy pantoflarz. I teść stara się przedstawić zięciowi zalety jego sposobu na życie jako remedium na małżeńskie problemy.     
    • wertar
      Na pewno nie.Wiadomo,że czujesz się o wiele pewniej jak masz coś takiego na sobie ale z drugiej strony działanie jest tak dobre,że na pewno nie jest to jedynie pewnosć siebie. Jest wiele ciekawych artykułów na temat działania feromonów.Nawet słynny pan Lew Starowicz w swoich artykułach pisze o tym,ze ma to bardzo duże znaczenie tak wiec sam się z tym zapoznaj. <reklama> nie są takie tanie ale w przeciwieństwie do innych są naprawdę skuteczne.Zamawiam je w sieci.Jak znajdziesz promocję to kupisz buteleczkę za 120 zł
    • KapitanJackSparrow
      👍 Dam ci lubię to,  O Karkonosze, moja pierwsza górska miłość,  Zdeptane wzdłuż i wszerz ale wciąż przez tą pierwotną platoniczną miłość bliskie memu sercu.  Dałbym radę chyba przewodnik o nich napisać tyle tylko że jest ich już bez liku, więc bez sensu. Zatem zapytam czy masz jakieś białe plamy na mapie Karkonoszy miejsca w których nie byłeś a chciałbyś lub są w planach.  Bo ja i siebie znajdę oczywiście takie i dotyczą podejść z czeskich  miejscowości na grań .w dużej mierze mam ich stronę zaliczoną ale białe plamy są. Ps. Wspinanie jest najciekawsze i najfajniejsze szkoda że nie mogę 😞
    • Nafto Chłopiec
      W Łodzi jak biegłem w kwietniu to była w pakiecie. W "Biegnij Warszawo" też będzie. W pozostałych trzeba niestety zapłacić. W przyszłym roku już nie będę brał, wystarczą mi te które uzbieram w tym roku.
    • Vitalinka
      16 do 21 dni wędrówki, to ja nie idę jednak🙂 ja bym szła 32 do 42, bo ja mogę przechodzić cały dzień, ale muszę co drugi dzień odpocząć🙂
    • Vitalinka
      Możesz mi oddać, jak to takie zwykłe t-shirty, będę miała do spania mi zawsze za mało...
    • Gość w kość
      kiedyś koszulki były w pakiecie, nie trzeba było dodatkowo płacić, te czasy już nie wrócą,  choć czasami jeszcze się zdarza...   ja już sobie dałem spokój z koszulkami, nie chodzi o pieniądze, ale mam około 40-50 takich koszulek🙄 z większości nie korzystam,   wolę sobie na pamiątkę kupić magnes z miasta,  w którym biegałem🤷‍♂️
    • Vitalinka
      Ja wiem jak to działa, bo byłam konsultantką Avonu😁 hahahah serio😄 Płacimy 100 złotych z za produkt warty 4 złote... Tak plus minus...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...