Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
3 minuty temu, KuKusza napisał:

Witaj świecie wolny od wirusów, wojen, głodu i kaca. Świecie pięknych kobiet i hojnie obdarzonych mężczyzn. Świecie dam, dżentelmenów, biznesmenów, gospodyń nigdy nieprzypalających kotletów. 

A ja cóż... A ja rano zakładam beret, wsiadam w miejski transport. On wiezie mnie do fabryki. W fabryce odbijam kartę. Potem znów, potem znów beret, autobus i już. Mam labę i czas dla siebie. Mogę sobie spokojnie włączyć wiadomości i wreszcie ponapawać się urokiem tego świata.

A co u Was?

To samo. Kurwa, jedno wielkie pasmo samych sukcesów. Czyż wirtualny świat nie jest cudowny? Czyżbym był za mało kreatywny? A może za mało uśmiechnięty? A może zacząć pisać erotycznymi tekstami? Jak myślisz Kusza? Mało inteligentny jestem. Tym razem wzięło mnie na poważnie. Szlag! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
7 minut temu, Gość w kość napisał:

OK,

w takim razie... wrócę za jakiś czas,

?

Pamiętam, pamiętam. Nie licz na moją sklerozę. Doigrasz się jeszcze ?

8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Taaa wiem, aureola mi się tam przepali. Moja wina, moja wina.... postanawiam poprawę ;)

Jakiś zakładzik? Ja stawiam na Kość :D

Jestem szczęśliwa, że dostarczam Wam tylu emocji ? 

 

Dobranoc.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Frau napisał:

Jestem szczęśliwa, że dostarczam Wam tylu emocji ? 

 

Dobranoc.

I kasy, bo zakłady będą :P
Dobrej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

I kasy, bo zakłady będą :P
Dobrej :)

Musicie więc sobie upatrzyć inny cel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Musicie więc sobie upatrzyć inny cel.

Mnie do tego nie mieszaj. Nie chcę drugi raz przeczytać: proszę nie odpowiadaj na moje posty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Frau napisał:

Musicie więc sobie upatrzyć inny cel.

Łeeee walkowerem oddajesz? Tego nie przewidziałem u buka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
6 minut temu, Żebrak napisał:

To samo. Kurwa, jedno wielkie pasmo samych sukcesów. Czyż wirtualny świat nie jest cudowny? Czyżbym był za mało kreatywny? A może za mało uśmiechnięty? A może zacząć pisać erotycznymi tekstami? Jak myślisz Kusza? Mało inteligentny jestem. Tym razem wzięło mnie na poważnie. Szlag! 

Ja w ogóle nie myślę, Endrju. Odkąd foliarze kazali mi włączyć myślenie, to ja się wręcz myślenia zaczęłam brzydzić. Dawno chyba nie było wojny, bo ciągle się jakieś "pro" naparza z jakimś "anty" i nie może znaleźć konsensusu. Ja się w tym totalnie nie mogę odnaleźć ze swoimi niezbyt skrajnie liberalnymi poglądami. Mnie się powinno uśpić!

 

A co Cię wzięło na poważnie? Opowiadaj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 minutę temu, Frau napisał:

Musicie więc sobie upatrzyć inny cel.

Dobrze, będę w razie czego patrzeć w inną stronę, obiecuję.

Dobrej, wszystkim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, KuKusza napisał:

A co Cię wzięło na poważnie? Opowiadaj. 

Na poważnie to pomyślałem, że jesteś Gość w Kość. Inteligentna bestia. 

 

 

Widzisz, nie tylko Ty głupiejesz na starość. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Żebrak napisał:

Mnie do tego nie mieszaj. Nie chcę drugi raz przeczytać: proszę nie odpowiadaj na moje posty. 

Dobranoc.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
7 minut temu, Żebrak napisał:

Na poważnie to pomyślałem, że jesteś Gość w Kość. Inteligentna bestia. 

Tak. Znaczy dość inteligentna, chociaż mało wylewna. To zupełnie nie pasuje do mojego słowotoku.

Kiedyś przemknęło mi nawet przez myśl, żeby przyprzeć go do muru i pocałować, ale zniknął mi z pola widzenia. Może i dobrze, bo dziś musiałbyś częstować go wódką i chusteczkami.

 

Do której otwarty jest ten cały nastroik, że wszyscy chóralnie już mówią "dobranoc"?

Edytowano przez KuKusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, KuKusza napisał:

Tak. Znaczy dość inteligentna, chociaż mało wylewna. To zupełnie nie pasuje do mojego słowotoku.

Kiedyś przemknęło mi nawet przez myśl, żeby przyprzeć go do muru i pocałować, ale zniknął mi z pola widzenia. Może i dobrze, bo dziś musiałbyś częstować go wódką i chusteczkami.

No nie wiem. Jakoś nie piję z Twojego powodu i łez nie wycieram. Fakt, chroniczny wkurw mnie nie opuszcza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, KuKusza napisał:

Do której otwarty jest ten cały nastroik, że wszyscy chóralnie już mówią "dobranoc"?

Ja tu podobno mam dyżur całodobowy. Tylko mam jedną wadę. Nie jestem ani przystojnym, ani inteligentnym mężczyzną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
5 minut temu, Żebrak napisał:

No nie wiem. Jakoś nie piję z Twojego powodu i łez nie wycieram. Fakt, chroniczny wkurw mnie nie opuszcza?

Może dlatego, że się nigdy nie całowaliśmy. 

Dobra, zrobię sobie drinka, a Ty opowiadaj jak minął Ci ostatni tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dobranoc. Muszę jutro wcześnie wstać. Nie ma zmiłuj się. 

2 minuty temu, KuKusza napisał:

Może dlatego, że się nigdy nie całowaliśmy. 

Dobra, zrobię sobie drinka, a Ty opowiadaj jak minął Ci ostatni tydzień.

Widzisz jakie masz szczęście w życiu! Nawet liberałowie są jednak po Twojej stronie. Co tutaj opowiadać. Pieprzna i ja....opowiem Ci następnym razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ja tu podobno mam dyżur całodobowy. Tylko mam jedną wadę. Nie jestem ani przystojnym, ani inteligentnym mężczyzną ?

Naliczyłam dwie. I tak cały czas żyję nadzieją, że w ostatnim odcinku krzykniesz "żartowałem". ? 

6 minut temu, Żebrak napisał:

Dobranoc. Muszę jutro wcześnie wstać. Nie ma zmiłuj się. 

Widzisz jakie masz szczęście w życiu! Nawet liberałowie są jednak po Twojej stronie. Co tutaj opowiadać. Pieprzna i ja....opowiem Ci następnym razem?

Rozumiem, czyli wy rozsyłacie sobie wiadomości prywatne "Kusza przyszła, udajemy, że idziemy spać", tak? To nawet lepiej, więcej miejsca na moje monologi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, KuKusza napisał:

Naliczyłam dwie. I tak cały czas żyję nadzieją, że w ostatnim odcinku krzykniesz "żartowałem". ? 

Aż sobie spojrzałam między nogi. Wszystko na swoim miejscu, uff.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, KuKusza napisał:

Naliczyłam dwie. I tak cały czas żyję nadzieją, że w ostatnim odcinku krzykniesz "żartowałem". ? 

Lena ma Pieprzną na celowniku. Obie bardzo zaangażowane. 

1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Aż sobie spojrzałam między nogi. Wszystko na swoim miejscu, uff.

Jeszcze. 

5 minut temu, KuKusza napisał:

Rozumiem, czyli wy rozsyłacie sobie wiadomości prywatne "Kusza przyszła, udajemy, że idziemy spać", tak? To nawet lepiej, więcej miejsca na moje monologi. 

Nie do końca. Nie chcę tylko by ktoś znowu nie dostał jakiś niepotrzebnych skurczy. Ciężko jest Kusza. Jakby na to nie patrzeć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
22 minuty temu, KuKusza napisał:

 

 

Do której otwarty jest ten cały nastroik, że wszyscy chóralnie już mówią "dobranoc"?

To najlepsza pora na imprezki ? 

Sluchałam wcześniej wystawionych przez Ciebie utworów. Dobre. Znam. 

Dzisiaj nie chce mi się gadać. 

Zasłuchałam się w muzyce, i odleciałam.

Może coś podrzucisz jeszcze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Aż sobie spojrzałam między nogi. Wszystko na swoim miejscu, uff.

A są jakieś szanse na poprawę sytuacji?

5 minut temu, Żebrak napisał:

Lena ma Pieprzną na celowniku. Obie bardzo zaangażowane. 

W co? Chętnie też bym się w coś zaangażowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, KuKusza napisał:

A są jakieś szanse na poprawę sytuacji?

Żaden filut mi nie kiełkuje. Porzuć nadzieję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, KuKusza napisał:

W co? Chętnie też bym się w coś zaangażowała.

@Frau o coś pytała. Skup się Kusza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
4 minuty temu, Frau napisał:

To najlepsza pora na imprezki ? 

Sluchałam wcześniej wystawionych przez Ciebie utworów. Dobre. Znam. 

Dzisiaj nie chce mi się gadać. 

Zasłuchałam się w muzyce, i odleciałam.

Może coś podrzucisz jeszcze? 

Pomyślę i chętnie podrzucę. 

Teraz i na mnie pora. Muszę jeszcze zmyć z siebie trudy dnia. ? 

Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Żaden filut mi nie kiełkuje. Porzuć nadzieję.

Miała na myśli strapon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 897
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Widziałam 😉
    • Nomada
      Również polecam, świetnie przedstawione chłodne fakty na temat ustroju politycznego, bez ubarwień i sztucznego dramatyzmu. No i pani ''doktór'', Joanna Kulig p o prostu wymiata ; ) Ten serial wywarł na mnie durze wrażenie i obudził wspomnienia.  Głogów lato 80, wakacje u kuzynki, dziś jawi się jak mara senna, ale wystrzały z karabinów i eksplozje granatów były prawdziwe. ''Ołowiane dzieci'' będę polecała szczególnie tym, którzy narzekają na obecny ustrój. ;  )  
    • Nomada
      Tak bywa ; ) Nie jestem lepsza w domysłach😁
    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...