Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Dionizy
Dnia 17.02.2021 o 08:05, Żebrak napisał:

Lubię historie kamienic, lubię stare cmentarze. Bo? Zawsze interesowała mnie kreska pozioma między datą urodzin i datą śmierci. Niewinnie wygląda, a co kryje w sobie? 

Super trafne spostrzeżenie Niby kreska a tak naprawdę zapis jakiejś sumy oddechów. Jakiejś ilości zakochań i porażek. Dobrych i złych dni. Lubię też stare cmentarze szczególnie takie jeszcze z okresu międzywojennego i wcześniejsze. Jest w nich coś tajemniczego i rozbudzającego myśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
5 minut temu, Bledny napisał:

Uffff przeraziłem się że z cukrem i mieszać muszę. Przecież ja ją wypije zanim ktokolwiek przyjdzie ?

Doniosę.

Wszystkim doniosę, że Ty ją sam wychlałeś!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
8 minut temu, Frau napisał:

Doniosę.

Wszystkim doniosę, że Ty ją sam wychlałeś!!!

Nie przesadzajmy, byłaś gdzieś w pobliżu. Taki sam to nie byłem.

 

 

 

 

Nie za bardzo lubię cmentarze. Wolę stare kamienice lub młode ulicznice?

Tylko popatrzeć rzecz jasna. Ani na jedno ani na drugie mnie nie stać ?

Edytowano przez Bledny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 godzin temu, Żebrak napisał:

Bo bohaterstwo niejedno ma imię.? W tym wypadku chyba zasadnym byłoby takie BOCHATERSTWO. 

 

Czwartkowe dzień dobry. ☕☕☕ można już śmiało przedpiątkowy podkład alkoholowy zrobić w postaci kawy po irlandzku. Spokojnego dnia. Dawno nie słyszałem. Gdzieś mi to w nocy na którejś stacji radiowej mignęło

 

 

 

W życiu zawsze coś jest nie tak? 

 

 

Tobie w radiu a mi kiedyś w snach. Ale nie Pink ale Led Zeppelin. Śnili mi się chłopaki z Led Zeppelin, tak blogi był ten sen, przyjemny, żaden erotyczny, siedzieliśmy w knajpie i piwo piliśmy. 

 

Męskie Granie też lubię....

Zawsze coś jest nie tak ale zawsze może być gorzej. Jeśli się jest zdrowym, to trzeba być wdzięcznym za to, co się ma!

3 godziny temu, Frau napisał:

Witam. Niestety, teraz nie mogę muzyką się delektować, ale kawą owszem. A nawet Was poczęstować.

Bierzcie i pijcie z tego Wszyscy ?

 

bc76bd84b6bf014e578814a714a04bc2.gif

 

 

Wkleje to zdjęcie jeszcze raz, bo co spojrzę to się śmieję.....jestem na pierwszym etapie.....dziś pospałam.....???? 

 

FBIMG1614_qqqppwq.jpg 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Maybe napisał:

 

Wkleje to zdjęcie jeszcze raz, bo co spojrzę to się śmieję.....jestem na pierwszym etapie.....dziś pospałam.....???? 

 

FBIMG1614_qqqppwq.jpg 

 

Uświadomiłaś mi, że  pijąc pierwszą kawę, wyglądam prawie identycznie ? 

Przemywam twarz zimną wodą, i delektuję się w ciszy jej smakiem. Uwielbiam kiedy za oknem jest ciemno. W kuchni delikatne światło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, Dionizy napisał:

Super trafne spostrzeżenie Niby kreska a tak naprawdę zapis jakiejś sumy oddechów. Jakiejś ilości zakochań i porażek. Dobrych i złych dni. Lubię też stare cmentarze szczególnie takie jeszcze z okresu międzywojennego i wcześniejsze. Jest w nich coś tajemniczego i rozbudzającego myśli

Bo mamy właśnie ogromne mniemanie o sobie, rozdymane ega, uważamy że ktoś jest gorszy, bo innej nacji, wyznania, czy orientacji i wtedy czujemy się lepsi, a tak naprawdę jesteśmy jednym z milionów trybików na tym świecie, w wymiarze kosmosu nic nie znaczącym i ze swoim poczuciem lepsiości wręcz śmieszni. Właśnie takimi kreskami jesteśmy. Do życia trzeba dystansu. Jutro może nas nie być.

Nie chcę umniejszać twojego bólu, ani wpędzać cię w większy smutek. Po prostu trzeba żyć dalej póki można, bo kiedyś będziemy tylko taką kreską. 

 

Też lubię cmentarze, mam wiele zdjęć z cmentarzy, z każdego miasteczka w którym byłam w UK. Tam są takie stare cmentarze, z krzywymi tablicami kamiennymi i startymi napisami. Mają klimat. Hiena cmentarna jestem.

14 minut temu, Frau napisał:

Uświadomiłaś mi, że  pijąc pierwszą kawę, wyglądam prawie identycznie ? 

Przemywam twarz zimną wodą, i delektuję się w ciszy jej smakiem. Uwielbiam kiedy za oknem jest ciemno. W kuchni delikatne światło. 

No mówię ci, coś w tym jest....????

Ja pierwszą kawą się delektuje zawsze w łóżku, nawet gdy śmigam do pracy.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Maybe napisał:

 

Ja pierwszą kawą się delektuje zawsze w łóżku, nawet gdy śmigam do pracy.....

Nie. To odpada. Żadnego jedzenia, picia, laptopa. Łóżko tylko dla snu i chłopa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Frau napisał:

Nie. To odpada. Żadnego jedzenia, picia, laptopa. Łóżko tylko dla snu i chłopa ?

A dla mnie to miejsce dla różnych rzeczy, w okresie pandemii nawet bywało miejscem pracy :D Jadam poza łóżkiem, bo okruchy mnie denerwują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 godziny temu, Maybe napisał:

A dla mnie to miejsce dla różnych rzeczy, w okresie pandemii nawet bywało miejscem pracy :D Jadam poza łóżkiem, bo okruchy mnie denerwują ;)

Dla mnie, tylko do spania i bzykania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 godzin temu, Maybe napisał:

Bo mamy właśnie ogromne mniemanie o sobie, rozdymane ega, uważamy że ktoś jest gorszy, bo innej nacji, wyznania, czy orientacji i wtedy czujemy się lepsi, a tak naprawdę jesteśmy jednym z milionów trybików na tym świecie, w wymiarze kosmosu nic nie znaczącym i ze swoim poczuciem lepsiości wręcz śmieszni.

Rozdymane ego? Podoba mi się to określenie. Nie widzę w tym nic złego. Lubię takich bezczelnych narcyzów? wiedzących czego chcą i potrafią to jasno wyartykułować. Najwyżej dostaną odmowę na piśmie. Nie lubię za to sztucznej poprawności politycznej, podchodów itp. Męczy mnie to. Nie klasyfikuję ludzi na lepszych czy gorszych, po prostu funkcjonują obok mnie. I tyle. 

 

Lili, skąd Tyś do diabła wzięła te serduszka w nicku? Ja takich nie mam, więc "wspomnienia" nie dostaniesz. Czytam uważnie?

Myślę, że tym razem nie połączy mi postów? Odczekałem akademicki kwadrans. By nie marnować czasu poczytałem sobie tematy. Fajnie piszecie, podoba mi się. Oby tak dalej. 

 

No to sobie idę. Cześć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
12 minut temu, Żebrak napisał:

Rozdymane ego? Podoba mi się to określenie. Nie widzę w tym nic złego. Lubię takich bezczelnych narcyzów? wiedzących czego chcą i potrafią to jasno wyartykułować. Najwyżej dostaną odmowę na piśmie. Nie lubię za to sztucznej poprawności politycznej, podchodów itp. Męczy mnie to. Nie klasyfikuję ludzi na lepszych czy gorszych, po prostu funkcjonują obok mnie. I tyle. 

 

 

Rozdymane ego wiąże się nie z prawdziwą pewnością siebie, ale tą rozdymaną przez poklask klakierów. To pewność siebie nie wynikająca z odpowiednio wysokiej samooceny, ale z gierek i manipulacji. Z tym się wiąże rozdymane ego. I takich ludzi unikam. To domena psychopatów, socjopatów, narcyzów - to wampiry......rozdymane ego mają zazwyczaj ludzie tak naprawdę mocno zakompleksieni. 

Im mniejsze ego tym większa empatia...

 

Zawsze oceniamy, kazdego dnia, wszystko...co najwyżej stosujemy dyplomację lub manipulację i nie wyrażamy własnego zdania lub je przekłamujemy, albo  oceniamy i tolerujemy, albo oceniamy i osądzamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

 

Skubany nawet po kwadransie łączy posty. W takim razie to nie o czas chodzi. 

 

Lili, żartowałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
27 minut temu, Żebrak napisał:

Lili, skąd Tyś do diabła wzięła te serduszka w nicku? Ja takich nie mam, więc "wspomnienia" nie dostaniesz. Czytam uważnie?

Wyczarowałam sobie. Ja też czytam uważnie ? Dzięki temu nie trzeba mnie oznaczać, wystarczy zawołać. 

Dobry wieczór  ?

Edytowano przez ♡ Lili ♡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Maybe napisał:

Rozdymane ego wiąże się nie z prawdziwą pewnością siebie, ale tą rozdymaną przez poklask klakierów. To pewność siebie nie wynikająca z odpowiednio wysokiej samooceny, ale z gierek i manipulacji. Z tym się wiąże rozdymane ego. I takich ludzi unikam. To domena psychopatów, socjopatów, narcyzów - to wampiry......rozdymane ego mają zazwyczaj ludzie tak naprawdę mocno zakompleksieni. 

Im mniejsze ego tym większa empatia...

 

Zawsze oceniamy, kazdego dnia, wszystko...co najwyżej stosujemy dyplomację lub manipulację i nie wyrażamy własnego zdania lub je przekłamujemy, albo  oceniamy i tolerujemy, albo oceniamy i osądzamy

No to mnie podsumowałaś. Dzięki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Natura ludzka jest złożona....i niekiedy od niektórych trzeba wiać....

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Maybe napisał:

Natura ludzka jest złożona....i niekiedy od niektórych trzeba wiać....

 

 

Zostań. To ja sobie pójdę?

4 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Wyczarowałam sobie. Ja też czytam uważnie ? Dzięki temu nie trzeba mnie oznaczać, wystarczy zawołać. 

Dobry wieczór  ?

Tylko na chwilę wpadłem. Myślę sobie, odprężę się. To żem się kurwa odprężył? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Tylko na chwilę wpadłem. Myślę sobie, odprężę się. To żem się kurwa odprężył? 

Co się stało Panie Żebraczku? Czy ja mam coś wspólnego z tym nie - odprężeniem? :/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Zostań. To ja sobie pójdę?

 

Nie, ty zostań, bo mi się nie chce dziś....pieprzyć bez sensu....ktoś dyżur musi mieć.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Maybe napisał:

Nie, ty zostań, bo mi się nie chce dziś....pieprzyć bez sensu....ktoś dyżur musi mieć.

Też mi się nie chce. Wyjątkowo jakoś. Może to wina pogody? 

@Maybe, żartowałem. Miłego wieczoru?

4 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Co się stało Panie Żebraczku? Czy ja mam coś wspólnego z tym nie - odprężeniem? :/

 

No coś Ty! Skąd taki pomysł? Po prostu nie umiem żartować? Moje wpisy jakoś tak głupio wyglądają. 

Ok, plan na już: wyprowadzić psa, przygotować kolację....trzymaj się Lili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Też mi się nie chce. Wyjątkowo jakoś. Może to wina pogody? 

@Maybe, żartowałem. Miłego wieczoru?

@Żebrak wiesz że cię kocham, nawet jako psychopatę, o ile nim jesteś ;)?

Nie wiem, mam dziś chujowy nastrój, pooglądam sobie jakies filmy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
8 minut temu, Żebrak napisał:

No coś Ty! Skąd taki pomysł? Po prostu nie umiem żartować? Moje wpisy jakoś tak głupio wyglądają. 

Ok, plan na już: wyprowadzić psa, przygotować kolację....trzymaj się Lili?

Albo ja nie łapie ? Z Twoim wpisami jest wszystko w porządku, nadal są uwielbiane przez kobiety. 

Pa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

tumblr_m4ymogS4Oa1rodzql.gif

 

Jeszcze 3 minutki ?

I co? Nie wiem czy dobrze kombinuję, jakby co to sprostuj mnie @Frau. Znaczy po wyschnięciu paznokci będzie łóżko, Ty i to co lubisz w nim robić? A ja? Na czatach mam stać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

I co? Nie wiem czy dobrze kombinuję, jakby co to sprostuj mnie @Frau. Znaczy po wyschnięciu paznokci będzie łóżko, Ty i to co lubisz w nim robić? A ja? Na czatach mam stać??

Nie godzi się tak!

Mnie uczono: głodnego nakarmić, ubranego rozebrać, śpiącego do łoża przygarnąć, spragnionego zaspokoić ?

Jeśli przyjmiesz moją wiarę, na czatach stać nie musisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Nie godzi się tak!

Mnie uczono: głodnego nakarmić, ubranego rozebrać, śpiącego do łoża przygarnąć, spragnionego zaspokoić ?

Jeśli przyjmiesz moją wiarę, na czatach stać nie musisz.

Aha! Ok! Mnie dwa razy nie trzeba mówić! @Frau, na wypadek gdyby mąż wrócił przed czasem, to Ty mu powiedz, że łóżko się zarwało. Samo, w ciągu dnia. I Ty mu jeszcze powiedz, że w trosce o niego zadzwoniłaś po fachowca, który go szybciutko naprawił i teraz tylko testujemy jego wytrzymałość. Przekonywująco mów. Uwierzy. Tylko do cholerny nie zaczynaj od tego: to nie tak kochanie jak myślisz, bo się domyśli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 760
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Porażająca szczerością wypowiedź  .hahhaha  👋👍 brawa dla pani, za szczerość 😁
    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...